| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Termostat - winny?
IBOL - |1 Mar 2005|, 2005 15:00 Temat postu: Termostat - winny? Podobny temat byl niedawno, lecz moj tyczy sie innego problemu. W Scorpio prawdopodobnie termostat ma juz powoli dosyc pracy i trzeba bedzie go wymienic. Skad to wnioskuje? Otorz bardz dlugo nagrzewa sie w srodku a kiedy juz sie rozgrzeje, to przy lekko uchylonym oknie i ogrzewaniu na full zadna konfiguracja nie pomaga by w aucie bylo cieplo. Mniejsza z tym.
Od pewnego czasu, co zapewne jest zwiazane rowniez z ujemnymi temperaturami, ktore ostatnio bardzo nam dokuczaja moj samochod ma pewno problemy z porannym ... "wstawaniem". Zawsze odpala rewelacyjnie po poerwszym zakreceniu - spoko. Jesli nie przelaczac go na gaz - chodzi pieknie, nie przygasa, nie dusi sie - wszystko OK. Po przelaczeniu na gaz zaczyna sie jednak walka o przetrwanie w ulicznym ruchu - przygasa, nie trzyma obrotow, nie rowno chodzi itp.
Poza tym, nawet jak juz sie rozgrzeje nigdy jeszcze nie widzialem wskazowki temperatury silnika wyzej niz przed jakakolwiek literka NORMAL.
Moje pytanie: czy takie obcjawy moga miec zwiazek z termostatem, ktory powoduje np ciagle otwarcie obiegu wody przez chlodnice i reduktor gazowy dostaje zimna zamiast goracej wody przez co ma problemy z rozgrzaniem gazu i podaniem go w fazie lotnej?
Czy wobec tego sluszne moze byc moje odczucie, ze dopiero po dlugim czasie jazdy samochod dostaje prawdziwego kopa przy wdepnieciu gazu?
Struna - |1 Mar 2005|, 2005 15:05
Słuchaj - reduktor ni e tylko do fazy lotnej gaz przerabia ale i go dawkuje za pomoca membrany - wiadomo że jak się coś rozpręża to gwałtownie obniża temperaturę - więc ogrzewanie reduktora to mus bo inaczej zamarznie - jak Ci tak sobie grzeje to prawdopodobnie jest mu za zimno i mambrana kostnieje i nie pracuje miękko i płynnie dawkując gaz tylko skowowo albo wcale bo całkiem zamarza - stąd problemy z gazem. Dlatego też się odpala na benzynce coby się reduktornagrzał i już pracował w optymalnych warunkach - zmrożenie może również doprowadzić do uszkodzenia membrany - może nie od razu ale jak to notorycznie sie dzieje to wielce prawdopodobne - a wtedy kaplica - wymiana reduktora albo komplet naprawczy ale nei zawsze zdaje rezultat.
IBOL - |1 Mar 2005|, 2005 16:49
Struna, rozumiem wiec, ze powinienem jak najszybciej wymiec termostat, jesli chce uniknac wiekszych problemow.
Takie rozgrzewanie sie reduktora trwa u mnie do kilkunastu minut.
Struna - |1 Mar 2005|, 2005 16:57
no to powinienes ten okres na benzynie pokonać. Oczywiście jak masz świeży reduktor to i na samym gazie odpalisz - ale wtedy musi on się szybko nagrzać nim zdąży kostnieć. więc ogrzewanko musi być miodzio.
IBOL - |1 Mar 2005|, 2005 17:08
Orientuje sie ktos jaki jest koszt termostatu do mojego FS? (nowy/uzywany)
Mysle, ze to zalatwi sprawe ale tak czy inaczej uznaje to jako sluszna sugestie, zeby nie meczyc gazu na zimnym silniku, tylko rozgrzac go troche na benzynce.
Struna - |1 Mar 2005|, 2005 17:11
No to jakby przy zakładaniu gazu obsługa Ci powinna powiedzieć - poza tym wtryski też popracowac musza bo zapieką się.
Podróba coś koło 40 zeta - oryginał chyba jakoś 80 -90 pln
Rafał A.(antek) - |1 Mar 2005|, 2005 18:05
nowka oryginal ok 60 - 70 zł w ATZ innych nie kupuj, szkoda kasy (podrobka 25zł)
misio_23 - |2 Mar 2005|, 2005 12:56
Ja też się zgadzam ,połakomiłem się na termostat za 26 zł bo pasował.Okazuje się że termostaty mają różne temperatury otwarcia a to jest ważne.Kupiłem Motocrafta / ale serce bolało / ogrzewanie wróciło do normy.
Jak są takie mrozy do pokulaj się trochę na etylince aż się zagrzeje plyn w układzie i będzie ok.
kuba - |2 Mar 2005|, 2005 15:20
Tylko oryginał, reszta to szrociarstwo. A co do wtrysków to wujek dobra rada mówi - na 1000km na gazie około 50 na benzynce ciągiem.
Struna - |3 Mar 2005|, 2005 09:57
Ja założyłem podróbkę i póki co miodzio jest - zobaczę na jak długo - a, że w V6 wymiana tegoż to banał więc moge poeksperymentować
IBOL - |3 Mar 2005|, 2005 10:05
Powiedzcie mi jak to jest - wczoraj zaczalem eksperymentowac z regulacja gazu poprzez komputer a przy okazji pokrecilem tez troche pokretlami na reduktorze i samochod na biegu jalowym postal okolo pol godziny i niejednokrotnie trzymany byl na obrotach w okolicy 3000. Wskazowka temperatury doszla do srodka wskaznika ...
Nie wiem czy to o czyms swiadczy, aczkolwiek dawno nie widzialem jej w tym polozeniu - co najwyzej w lato. Poza tym nigdy jeszcze nie uslyszalem w tym aucie zeby wlaczyl sie wiatrak od chlodnicy. Sprobuje wymienic termostat ale mam nadzieje, ze wiatrak mi sie nie zastal i ze wogole dziala .
P.S.
Po tej mojej regulacji troche sie poprawilo z jazda na gazie od rana.
Struna - |3 Mar 2005|, 2005 10:21
No jak pokręciłes to może sobie wolne obroty przestawiłeś. A jak świruje z obrotami to może poprostu regulator nałykał syfu z gazu i nie domyka dobrze.
IBOL - |3 Mar 2005|, 2005 10:30
Z obrotami jest wszystko ok, w tej chwili nawet lepiej niz ostatnio, bo nie przezywa tak bardzo porannego wstawania. Nie zmienia to faktu, ze i tak dlugo sie nagrzewa. Chyba musze podejsc do znajomego od Sierrki i od rana wsiasc z nim do auta i zobaczyc jakiej temperatury nabiera, bede mial sprawe jasna.
marcys - |3 Mar 2005|, 2005 11:52
IBOL masz kiepski reduktor jesli na zimno z nim walczysz na dobrym nie powinno byc problemow co najmwyzej bedzie auto troche slabsze, a przy dorbym termostacie po odpaleniu na gazie nie ma prawa zamarznąc nawet przy - 20. u mnie juz po 30 sek (nawet w tak niskiej tempreaturze) reduktor jest wyraznie cieplejszy niz przed zapaleniem. ( beni uzywam tylko do opdpalenia - nie z wyboru tylko co zrobie przeplywomierz to mam strzala i go rozwala)
Struna - |3 Mar 2005|, 2005 11:55
No to jakby też średnio świadczy o stanie Twojej instalki marcys.
termostat to jeszcze nie wszystko - jak pompa wodna słabo pompuje to sobie możesz i dwa termoststy wstawić a i tak będzie się długo nagrzewać.
Adam - |4 Mar 2005|, 2005 13:19
Sprawdz kiedy termostat otwiera "duzy obieg". Jesli od samego początku rozgrzewania sie silnika rozgrzewa sie chłodnica to termostat jest do wyrzucenia. Termostat powinien otworzyc obieg na chłodnice gdy wskazówka jest ok połowy skali.
IBOL - |4 Mar 2005|, 2005 13:53
Adam, jak to sprawdzic?
Wydaje mi sie, ze jest jak mowisz ale nie mam przekonania.
Struna - |4 Mar 2005|, 2005 17:11
Odpalasz i trzymasz łapkę na grubym weżu co idzie do chłodnicy - powinna byc zimna a przewody wodne od reduktora sie nagrzewac i dopiero po jakimś czasie ( kilkanaści e minut ) do tej dużej ruru powinna gorąca woda się dostać przez otwierający sie termostat. Jak się nagrzewa razem z tymi od reduktora od razu to znaczy że termostat na stałe otwarty i nie zamyka się.
lancer - |4 Mar 2005|, 2005 22:32
moje scorpio przeżyło już kilka termostatów około 5 dochodziło że około 2 rocznie. i i od czasu kiedy nie posiadam katalizatora w aucie jest zimno no może nie koniecznie od katalizatora ale kojarze zę od tamtej pory tak jest
druga rzecz to zamulona nagrzewnica którą wymienię jak to białe kurestwo zginie z podwórka i temperatura na dworze wzrosie bo narazie to aż się jajka chowają.
co do przygasania to to że możesz mieć rozwalony parownik lub jak inni nazywają reduktor on poprostu ci zamarzł tak jak u mnie a zamarzł bo miałeś zimną wodę na silniku
Struna - |4 Mar 2005|, 2005 23:47
Współczuję - wymiana nagrzewnicy to przechlapana sprawa - weź pod ciśnieniem wodą przepłukaj - zazwyczaj pomaga.
marcys - |7 Mar 2005|, 2005 22:03
Struna instalke mam praktycznie nowa jest (wreszcie) zrobiona jak nalezy, tylko cholerny alternator byl uszkodzony i okrseowo gubił napięcie (ułamki sek.kilka razy pod rząd) -> brak ładowania->cewka na reduktorze odcinała doplyw gazu(bo interpretowała to jako wyłącenie silnika) -> silnik pracował dalej -> następywało zubozenie składu mieszanki ->co dalej, można przewidziec winna spalona dioda w alternatorze. po wymianie hula az miło. jutro biore sie za regulacje przeplywomierza bo mam mieszanke za ubogą.
fakt faktem jesli pompa jest slaba to tersmostat nie pomoze ale takie rzeczy daje sie latwo zauwazyc latem.
na szczescie ja mam spokoj, jade 1km(mało to ekonomicznie ale noge skrecilem i inaczej nie da rady:( do dziewczyny i nawet przy - 10 przyjeżdzam zagrzanym autem. marznących pozdrawiam gorąco
IBOL - |9 Mar 2005|, 2005 18:11
Dzisiaj wymienilem termostat.
Jako, ze wymienia sie to banalnie, postanowilem kupic tanszy (33zl) ale tez niemiecki, wobec kiedy oryginal kosztowal ok 90zl.
Roznica - cieplutko w aucie ... jak nigdy - wskazowka doszla do polowy i tak chyba powinno byc. Sadze rowniez ze bedzie sie szybciej nagrzewal i oczywiscie utrzymywal wlasciwa temperature, co wplynie pozytywnie na prace reduktora LPG, dynamike auta jak zaywazylem i spalanie LPG tu oczywiscie zartuje, choc teoretycznie powinno miec to rowniez jakies znaczenie.
|
|