| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - ratunku, sprzeglo!!!!!!!
robek33 - |26 Lut 2005|, 2005 17:55 Temat postu: ratunku, sprzeglo!!!!!!!
witam, mam scorupke sedan rok 92, od paru miesiecy jestem szczesliwym wlascicielem, autko jest super, zawsze chcialem miec taka salonke, ale do rzeczy, mam problem ze sprzeglem, od poczatku pedal ciezko chodzi, a zeby wbijac biegi trzeba wbijac go do samej podlogi .Nie musze dodawac, ze po dluzszej jezdzie po miescie nozka boli .moze ktos doradzi czy to linka, sprzeglo,docisk i ile by to kosztowalo . Forum jest super, pozdrawiam, z gory dziekuje za odpowiedzi
Rafał A.(antek) - |26 Lut 2005|, 2005 18:51
zalezy jak "ciezko" chodzi. W scorpio jest sprzęgło mechaniczne bez wspomagania, ma duży skok, i generalnie cięzko chodzi. Ale wysprżegla szybko, tak wiec jest możliwe, ze u ciebie konczy sie tarcza sprzęgła. Zrób test. Jak masz dobry ręczny - zaciagniej ręczny i spróbuj ruszyc z 2 lub 3, moze nawet 4. jak zgaśnie silnik to sprzegło trzyma, jak bedziedalej pracowa, to juz wiesz ze tarcza do roboty. Co do linki, to raczej niebardzo - zobacz najwyzej czy nie jest gdzies załamana. A reszta to sie okaze po wyjęciu sprzegła. KOmpletne z łozyskami to koszt 600 - 800 zł.
Struna - |26 Lut 2005|, 2005 22:35
A wiesz, że u mnie właśnie linka była powodem ciężkiej pracy sprzęgła aż się urwała. Potem próbowałem ją poruszać w pancerzu - masakra - strasznie ciężko - założyłem oryginał i po kłopocie - sprzęgiełko jak masełko.
misio_23 - |27 Lut 2005|, 2005 01:38
VIK-u ostatnio miał Motocrafta chyba za 300-400 zł komplet / chyba w poście " Tarcza " / ale czy to jeszcze ma ?
Rafał A.(antek) - |27 Lut 2005|, 2005 03:32
no wiesz struna, od dawno wiadomo, ze czego jak czego, ale nieorginalnych linek sprzegla w tych samochodach sie nie zaklada, jak pancerz bez pokrycia teflonem wemwnarz,m i przyrdzewieje, lub bog wie co, to tak jest. jasne ze moze to byc, linka, ale .. ja wymienialem linke, i inec to nie zmienilo, dopiero wymiana sprzęgła duzo zmienila, zaczelo lzej chodzic. Niemniej jednak, sprzegło w spcoppiaku ma długi skok i chodzi ciezko.
robek33 - |27 Lut 2005|, 2005 08:50
Dzieki za rady, zaczne chyba od linki, sama tarcza wg. tego testu jest na bank OK. Martwi mnie tylko to, ze skoku nie ma prawie wogole. A jak jest z regulacja linki czy sprzegla, bo czytalem na forum, ze linka jest samoregulujaca ,a jak tak to czy mozna wyregulowac ten skok......hmm, juz mam leb ciezki
czekam na ulge, dzieki
Rafał A.(antek) - |27 Lut 2005|, 2005 13:07
jest samoregulacja i nic nie regulujesz, sprzegło bierze zazwyczaj wysoko, czyli tzreba je prawi całkowicie puścic. Oczywiście nie napisaleś jaki masz silnik, wiec nie bardzo wiem co pisać, zakładam ze masz 2.0 DOHC. Przy V6 - pytaj struny jak łapie sprzegło, on jest specem od V6
Z linką proponuje ci ja zdiąc i sprawdzic na sucho jak chodzi (paliszkami ja poruszać) bo inaczej mozliwe zw wywalisz ponad 100zł w błoto - szkoda by było.
Wojtip - |28 Lut 2005|, 2005 01:01
Że tak powiem zaczynaj tylko od linki ona ma chodzić leciuchno i nie lej do starej jakiś tam olejów bo to nic nie daje. Nowa za ok. 30 zł (oczywiście nieorginalna i nie wiadomo jak wiele pedałowań wytrzyma). Pozdrr.....
Przemko - |28 Lut 2005|, 2005 09:32
Tak jak pisali wszyscy do tej pory radzę zacząć od linki oraz odradzam podróby, bo sam prerobiłem 2 i wiem, że wiecej niż 3 mieisące nie da rady chodzić. Po wymianie jest wszystko super lekko itp. po jakimś miesiącu zaczyna być coraz twardsze a po 3 się zrywa przy pedale.
Poprostu się zacieraja wewnątrz.
Jedyna zaleta to to, że masz super muskle w lewej nodze
Przemko
Struna - |28 Lut 2005|, 2005 09:43
HEHEH no to fakt - jak linka zatarta to trzeba mieć power żeby tym operować
To Rafał: nie wiem czy była oryginalna wcześniej czy nie ale nie była w środku goła - miała takie czarne coś na sobie - ale oryginałmiał przeźroczysty teflonik i widac pod nim linkę. No i ta mi działa miodzio - zauważyłem też że jak cieknie np z silnika czy coś to jest szansa, że będzie również po lince ciekło i przy używaniu sprzęgła może ona wciągać ten olej z syfem no a to jakby prowadzi do powolnego procesu zatarcia a potem uszkodzenia linki ( nie wiem jak w DOHC ale w V6 tak jest )
Rafał A.(antek) - |1 Mar 2005|, 2005 02:34
no w dohc jakos nie bardzo chyba, bo cała idzie w pancerzu dopiero przy samej łapie jest odsłonienta. NIemniejjednak moze zaciągac syf z woda z ulicy tam (w DOHC) jest taka magiczna gumowa osołona. Jej brak przedewszytkim prowadzi w szybkim tępie do kona rozrusznika.
Struna - |1 Mar 2005|, 2005 09:37
No w V6 też jest a raczej powinna być w moim wypadku ta guma - tylko, że łapa wchodzi od drugiej strony - nie tam gdzie rozrusznik więc nawet jak nie ma to w sumie tylko linkę szybciej może szlag trafić - no w sumei na upartego i na sprzęgło coś by mogło nakapać.
IBOL - |1 Mar 2005|, 2005 15:12
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | ... W scorpio jest sprzęgło mechaniczne bez wspomagania, ma duży skok, i generalnie cięzko chodzi. |
Faktycznie ma duzy skok ale czy ciezko chodzi to juz subiektywne odczucie. Ja po wymianie sprzegla bylem wielce zdziwiony ze tak lekko chodzi - doslownie jak w maselko.
Jesli plynnie chodzi a ciezko to obstawialbym jednak sprzeglo aczkolwiek nigdy nie zaszkodzi sprawdzic linki.
Struna - |1 Mar 2005|, 2005 15:16
No właśnie mówię - że u mnie sprzęgło chodziło masakrycznie, mało tego wolno odbijało - niby pedał wracała auto jak jakiś półautomam sobie zasprzęglał - wymiana linki i normalnie masełko.
PiotrekGran - |27 Wrz 2012|, 2012 12:32
Weź tu człowieku pożycz ojcu samochód Jakoś tak się stało, że Scorpio stało bliżej bramy to ojciec wsiadł i pojechał. Wrócił z popsutym sprzęgłem...
Do rzeczy, pedał wciska się do połowy normalnie, po czym napotyka bardzo duży opór, trzeba sporo siły użyć żeby docisnąć do podłogi, przy tym jest dość głośny trzask. Gdy po wciśnięciu odpuszczę sprzegło wraca do momentu "przeskoku" i tam zostaje, trzeba go stopą też z dość dużą siłą odciągnąć i wtedy wraca na zero...
Samo sprzęgło wysprzęgla i zasprzęgla ale tylko w połowie ruchu pedału, więc wnętrzności skrzyni pewnie są OK. Linka oryginał Forda. Na dywaniku znalazłem taki bolczyk o średnicy może 1.5mm i długości z 1.5cm, nie wiem czy to koniecznie od tego ale znalazłem Wczołgałem się w okolice samoregulatora, ale ciężko tam cokolwiek zobaczyć. Standardowe pytanie- jakieś pomysły ?
Struna - |27 Wrz 2012|, 2012 12:45
zębnik na pedale się pewnie posypał
ford2fast - |27 Wrz 2012|, 2012 14:00
Wymontuj wspornik z pedałami i spokojnie obejrzyj na zewnątrz
PiotrekGran - |27 Wrz 2012|, 2012 14:49
Pękła taka blaszka, o... Chyba bez problemu mogę to naprostować i pospawać ?
Jankes - |27 Wrz 2012|, 2012 14:59
to podstawa pedału jest?? jeśłi tak to jest bdostepna bez problemu nowa w aso
kat - |27 Wrz 2012|, 2012 15:09
mozna spawac, mozna wymienic na uzywke,mozna kupic nowke jak jankes napisal
PiotrekGran - |27 Wrz 2012|, 2012 15:26
Pospawane za dwa piwa, ale strasznie nie chce mi się tego iść montować
ford2fast - |27 Wrz 2012|, 2012 15:40
| PiotrekGran napisał/a: | | Chyba bez problemu mogę to naprostować i pospawać ? |
Pospawać można , ale za jakiś czas znowu pęknie
Struna - |27 Wrz 2012|, 2012 15:49
PiotrekGran, zwróć uwagę na tulejkę prowadzącą linkę sprzęgła, przy pęknięciu lubi się przekosić, a jeśli tak się stanie to będzie Ci niszczyć linki. Trzeba to również doprowadzić do porządku.
Jankes - |27 Wrz 2012|, 2012 15:51
albo za całe 42 zł kupi nowe oryginalne
PiotrekGran - |27 Wrz 2012|, 2012 19:13
| ford2fast napisał/a: | | Pospawać można , ale za jakiś czas znowu pęknie |
Może i pęknie ale na pewno nie w tym samym miejscu
| Struna napisał/a: | | PiotrekGran, zwróć uwagę na tulejkę prowadzącą linkę sprzęgła, przy pęknięciu lubi się przekosić, a jeśli tak się stanie to będzie Ci niszczyć linki. Trzeba to również doprowadzić do porządku. |
Żadnej tulejki nie widziałem, oprócz tej na końcu pancerza w miejscu gdzie dochodzi do ściany grodziowej. W podstawie wychodzi tylko goły kawałek rurki przez który przechodzi już sama linka bez pancerza, tam raczej nie ma o co zawadzić.
Jankes, już złożone, śmiga, więc nie kupię. Samochód jest potrzebny i nie może stać kilka dni w oczekiwaniu na kuriera z częściami Tymbardziej przy naprawie która bez problemu da się ogarnąć w jedno popołudnie
A poza tym, mam nadzieje, że już do końca życia nie będę musiał grzebać przy czymś co jest nad nogami kierowcy, po walce ze skrzynką bezpieczników i podstawą pedałów mam serdecznie tego dosyć, mój kręgosłup również
playandwin24 - |27 Wrz 2012|, 2012 19:20
Hm... ciekawe co za chwilę zepsujesz kolejnego...
lukas2 - |27 Wrz 2012|, 2012 19:24
| PiotrekGran napisał/a: |
A poza tym, mam nadzieje, że już do końca życia nie będę musiał grzebać przy czymś co jest nad nogami kierowcy, po walce ze skrzynką bezpieczników i podstawą pedałów mam serdecznie tego dosyć, mój kręgosłup również |
Czemu fajna robota... trza było proforma od razu napinacz na nowy wymienić co by nie trza było za chwilę grzebać.
PiotrekGran - |27 Wrz 2012|, 2012 20:12
| lukas2 napisał/a: | | trza było proforma od razu napinacz na nowy wymienić co by nie trza było za chwilę grzebać. |
Chodzi Ci o samoregulator ? Jeśli o niego, to wygląda jak nówka
| playandwin24 napisał/a: | | Hm... ciekawe co za chwilę zepsujesz kolejnego... |
Dzisiaj jeszcze akumulator się rozładował. Ale mam nadzieje, że to ostatnia awaria, bo ostatnio się trochę ich skumulowało
ford2fast - |27 Wrz 2012|, 2012 21:48
| PiotrekGran napisał/a: | ford2fast napisał/a:
Pospawać można , ale za jakiś czas znowu pęknie
Może i pęknie ale na pewno nie w tym samym miejscu |
ZAWSZE pęka obok spawu
|
|