| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
LPG - GAZ - Jak zrobic automatyczne właczanie gazu w gaznikowcu????
Rafał A.(antek) - |24 Lut 2008|, 2008 01:37 Temat postu: Jak zrobic automatyczne właczanie gazu w gaznikowcu???? Problem do rozwiązania... jak zrobic zeby samochod z układem gaźnikowym, sam przełaczał sie na gaz, tak jak wtryskowce??? W gażniku wiadomo musi wypalic sie benzyna, wiec czym wysterowac moment przełaczania sie na gaz...
Jedyne co mi przychodzi na mysl to spadek obrotow ponizej biegu jałowego... jakis czujnik i wtedy sygnalik.
Jakis pomysł jak to zrealizować?
Kuzyn - |24 Lut 2008|, 2008 01:58
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | Jedyne co mi przychodzi na mysl to spadek obrotow ponizej biegu jałowego... |
Jak będzie bieg wrzucony to patent nie zadziała.
Kobitka ma problem? Moja się kiedyś nauczyła przełączać LPG w Wartburgu, Twoja też da radę
[ Dodano: 2008-02-24, 02:03 ]
Pozatym gdyby nawet patent ze spadkiem obrotów jakoś zastosować i wykonać, to przełączenie gazu przy niskiej prędkości obrotowej może dostarczać ciekawych wrażeń.
Rafał A.(antek) - |24 Lut 2008|, 2008 02:09
myslec myslec myslec inzynierowie, weszlo mi to na ambicje... najprostrzy byl by jakis czujnik pływakowy
pepi - |24 Lut 2008|, 2008 07:21
A moze jakos tak zeby zatykać kanał-dysze w gazniku i wtedy był by prawie jak jedno pukt ,a paliwko niech by było w gazniku
Kuzyn - |24 Lut 2008|, 2008 11:08
pepicosi, o dobrze myślisz.
Rafał A.(antek), a do zamknięcia dopływu paliwa wykorzystać elektrozaworek hamowania silnikiem montowany chyba we wszystkich samochodach?
Adam_2000 - |24 Lut 2008|, 2008 11:11
Pomysł z zaworkiem częściowo dobry. Tylko częściowo, bo ten zaworek zamyka dyszę wolnych obrotów, a co kiedy będzie otwarta przepustnica ?
Żeby ten proces w pełni zautomatyzować, myślę, że bez jakiegoś czujnika położenia pływaka się nie obędzie.
Struna - |25 Lut 2008|, 2008 13:29
pływak zazwyczaj metalowy, jeśli by go izolować i podać na niego sygnał jakiś sterujący to po zetknięciu z dnem gaźnika ( masa ) możnaby to skontrolować i wtedy zapodać LPG. ewentualnie jakis czujnik dodatkowy pływakowy.
Boni - |25 Lut 2008|, 2008 14:12
Ale to już drapanie się robotem przemysłowym po prawej dolnej części pleców przez lewe ramię
A nie można po prostu odciąć paliwo byle solidnym zaworem odcinającym, jak od alarmu, i dać czasówkę "na wypalenie" beznzyny z gaźnika, po czym włączyć gaz? No powiedzmy w wersji superwypas - czasówkę sterowaną dodatkowo podciśnieniem czy obrotami (taka korekcja żeby jeśli szybciej wypala benzynę, to minimalnie wcześniej włączyć gaz)?
Kuzyn - |25 Lut 2008|, 2008 19:08
Gaz musi się przełączać nie jak silnik dostanie czkawki z braku benzyny. Ostatni pomysłz czasówką całkiem do bani.
Trzeba nawiercić i zrobić (jakoś.... ) elektrozaworek na dyszkę główną albo jej kanalik.
Będzie się wtedy dało zwykłą centralką z ewentualnym przekaźnikiem, poprzełączać płynnie w jedną i drugą stronę.
VIK - |25 Lut 2008|, 2008 19:28
Dokładnie, dyszę na wylocie z komory pływakowej (główną) sterowaną elektrycznie zmotać.
Swoją drogą-fajne zamówienie, realizacja prawdopodobnie pochłonie połowę kosztu pojazdu.
Rychol - |25 Lut 2008|, 2008 20:16
Nie rozumiem tematu - ja polonezem gaźnikowym na lpg przejeździłem ponad 300kkm, zima czy lato palił bez problemu na gazie, (zbiornik paliwa Pb nie widział przez kilka lat, aż przerdzewiał) jedynie na co trzeba uważać to żeby nie było niskiego poziomu płynu chłodzącego bo wtedy reduktor zamarza nawet w lecie.
Po co komplikować sobie życie
olcha20 - |25 Lut 2008|, 2008 20:57
Ja escortem dużo mniej niż 300kkm, ale potem szybko zacząłem robić tak jak Rychol
Pb gaźnik wogóle nie wąchał, bo i po co. Lepiej mi paliło na LPG przy -20 niż na Pb
Struna - |25 Lut 2008|, 2008 20:59
no nei dziwne, bo pływak się przetarł od szurania po dnie komory pływakowej a pompa paliwa dawno umarła.
VIK - |25 Lut 2008|, 2008 20:59
No bo tak jest, ale co do tego przełączania - niektórzy muszą coś wymyślać, są tacy klienci, że mają w zanadrzu ciekawe pomysły.
Rychol - |25 Lut 2008|, 2008 21:04
| Struna napisał/a: | | no nei dziwne, bo pływak się przetarł od szurania po dnie komory pływakowej a pompa paliwa dawno umarła. | Fakt to prawda, dobrze by było gdyby w komorze pływakowej zostawała Pb, a dysza główna musiała by być zamykana tak jak dysz wolnych obrotów - ale komu to potrzebne gaźnikowe zabytki przejdą niedługo w zapomnienie (czytaj złom)
Struna - |25 Lut 2008|, 2008 22:04
| Rychol napisał/a: | gaźnikowe zabytki przejdą niedługo w zapomnienie (czytaj złom) | spokojna Twoja rozczochrana, to najwdzięczniejsze konstrukcje to tuningu
Rafał A.(antek) - |26 Lut 2008|, 2008 01:10
Pytanie jak zachowuje sie podcisnienie w czasnei zaniku podawania benzyny, cos jest inaczej?
El dysza bajka, ale jak to wykonac??
Rafał A.(antek) - |26 Lut 2008|, 2008 01:11
| Struna napisał/a: | | pływak zazwyczaj metalowy, jeśli by go izolować i podać na niego sygnał jakiś sterujący to po zetknięciu z dnem gaźnika ( masa ) możnaby to skontrolować i wtedy zapodać LPG. ewentualnie jakis czujnik dodatkowy pływakowy. |
mikroswitch na dnie gaznika?
Srebrny - |26 Lut 2008|, 2008 09:08
Nie na dnie, a u góry. Mikro włącznik czy wyłącznik; opadający pływak po zsynchronizowaniu przełączy zawór lpg(zawór beni wył. ręcznie).W momencie przełączenia na benzynę napływająca benzyna ( bo zaworek beni otwarty) podnosi pływak który wyłączy lpg.
Adam_2000 - |26 Lut 2008|, 2008 09:23
Z tym pływakiem to mała obsuwa Jak zapalić auto, jak jest zimne, a w komorze pływakowej ni ma paliwka ?? Cza będzie chechłać rozrusznikiem.
Najlepsze wyjście to EZ na głównej dyszy paliwa.
Rafał, padaj co to za autko, trzeba się przyjrzeć temu gaźnikowi.
Boni - |26 Lut 2008|, 2008 09:42
| Adam_2000 napisał/a: |
Najlepsze wyjście to EZ na głównej dyszy paliwa.
|
Mam silne wrażenie że łatwiej wywalić całkiem gaźnik i przerobić to wszystko na wtrysk jednopunktowy niż zrobić EZ głównej dyszy w gaźniku
Srebrny - |26 Lut 2008|, 2008 10:27
Wydaje mi sie że chcesz mieć automatyczne przejscie na lpg zachowujac poziom paliwa w komorze pływakowej, a to oznacz tylko zamontowanie zaworu odcinającego benzynę między duszą paliwową, a rozpylaczem w gardzieli gaźnika o czym mówi BONI. W wypadku gaźnika jednoprzelotowego sprawa pojedyńcza w wypadku dwuprzelotowego jeszcze bardziej sie komplikuje.
No i trzeba wrócić do pierwszego postu
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | czym wysterowac moment przełaczania sie na gaz |
Pływakiem........... obsuwa
VIK - |26 Lut 2008|, 2008 12:12
Trzeba ustalić cenę za usługę, bo może się okazać, że nie warto nad tym myśleć, bo ktoś uważa, ze to będzie może 50-100zł kosztować.
Rafał A.(antek) - |27 Lut 2008|, 2008 02:06
| VIK napisał/a: | | Trzeba ustalić cenę za usługę, bo może się okazać, że nie warto nad tym myśleć, bo ktoś uważa, ze to będzie może 50-100zł kosztować. |
bez ograniczeń, auto dla mojej kobiety :P
ale mysl o zaszczepieniu singiel ftrysku niczego sobie, bo to 1.4 Gaznik w escorcie jak by dorwac kolektora itp... al nie chce mi si eruchac z komputerem i sterownikiem wtrysku, musial bym miec 2 takiego na czesci a i wogole szkoda zachodu
Jak sie prosto nie da, to oleje chyba temat.
VIK - |27 Lut 2008|, 2008 07:05
No a nie odpala to na LPG?
Żeby w ogóle odpuścić kwestię?
Kuzyn - |27 Lut 2008|, 2008 07:26
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | bez ograniczeń, auto dla mojej kobiety |
Od razu wyczułem
Srebrny - |27 Lut 2008|, 2008 07:38
Gdyby było łatwo to już dawno Kowalski sprzedawał takie zestawy na .... gdziekolwiek Trzeba wypalić benzyne z komory pływakowej przy przejściu na LPG i nie przeskoczy sie tego.
Rafał A.(antek) - |28 Lut 2008|, 2008 10:17
| VIK napisał/a: | No a nie odpala to na LPG?
Żeby w ogóle odpuścić kwestię? |
odpala, ale wiesz skrzywienie mechanika
Struna - |28 Lut 2008|, 2008 10:24
chyba raczej idiotoodporność dla baby ( bez urazy dla płci pięknej )
marcys - |28 Lut 2008|, 2008 13:16
jak ty to ładnie potrafisz ujac
Mysza - |28 Lut 2008|, 2008 14:10
W fordach są przeważnie plastikowe pływaki, to nie poldolot, pływak nie przeciera się i nie dziurawi od jezdzenia na samym gazie
A powiedzcie Panowie jak działa czujnik poziomu cieczy chłodzącej z wieloryba? On jakiś bezstykowy jest zdaje się? Możeby go utopić w komorze pływakowej?
Pomysł z odcinaniem paliwa dyszą główna uważam za niedoskonały.
Ja bym próbował tak: PIERWSZA sytuacja - silnk pracuje na biegu jałowym. Najpierw czujnik temperatury, który wyłączy dopływ benzyny do gaznika po rozgrzaniu silnika. Potem, kiedy będzie kończyło się paliwo, silnik wzniesie na chwilę obroty, i w tym momencie jakiś układ elektroniczny powinien włączyć gaz. DRUGA sytuacja. Kiedy wciśnięty jest pedał gazu, to do wykrycia braku paliwa zaprzągłbym sondę lambda. Jeśli mieszanka się zubaża, to układ elektroniczny na podstawie sygnału z sondy włącza gaz.
Kuzyn - |28 Lut 2008|, 2008 14:53
Najmniej roboty w takim razie będzie przeszkolić kobitkę albo kupić jej inne auto ;p
Rafał A.(antek) - |29 Lut 2008|, 2008 03:24
Mysza masz jakies dane w jakim stopniu zubaza sie mieszanka, i jak to wykorzystac, tzn uklad ktory przetworzy to na zwykle +12, lub mase do sterowania przekażnika. Taki uklad by starczył jesli dalo by sie w miare szybko wykrys zubozenie mieszanki.
Boni - |29 Lut 2008|, 2008 08:33
Tiaaa, najłatwiej sondą lambda
Na te pomysły z mieszanką i innymi cudami to napiszę jeszcze raz - moim zdaniem, na końcu okaże się że łatwiej i taniej było zaadaptować monowtrysk z jakiegoś podobnego silnika... albo wręcz zmienić samochód na EFI
Struna - |29 Lut 2008|, 2008 11:44
| Boni napisał/a: | moim zdaniem, na końcu okaże się że łatwiej i taniej było zaadaptować monowtrysk z jakiegoś podobnego silnika... albo wręcz zmienić samochód na EFI | moim również.
Kuzyn - |29 Lut 2008|, 2008 18:21
A podłączając podciśnienie do komory pływakowej? Jeśli podciśnienie byłoby równe z tym na dyfuzorku to gaźnik nie powinien chyba zassać paliwa. Dyfuzorek zwiększa trochę podciśnienie więc zwykłe podłączenia węża w dolot to chyba byłoby za mało. Znowu podciśnienie zza przepustnicy może być zbyt duże i wywołać burzę wa gaźniku. Ale może trzeba to przemyśleć w tym kierunku. Niekiedy najprostsze rozwiązania są najlepsze.
Struna - |29 Lut 2008|, 2008 18:22
| Kuzyn napisał/a: | | Jeśli podciśnienie byłoby równe z tym na dyfuzorku | jakim dyfuzorku ? | Kuzyn napisał/a: | | Dyfuzorek zwiększa trochę większe podciśnienie | wymiękam
Kuzyn - |29 Lut 2008|, 2008 19:43
Rozpylacz
Szybko wymiękasz, jakiś miękki jesteś
Kształt rozpylacza powoduje wysysanie paliwa z kanalików.
Jasne?
[ Dodano: 2008-02-29, 19:44 ]
Tu masz zdjęcie co to jest dyfuzor
http://www.terytorium126p...---dyfuzor.html
Struna - |29 Lut 2008|, 2008 21:39
| Kuzyn napisał/a: | | jakiś miękki jesteś | no ba
Szuler - |5 Mar 2008|, 2008 09:49
| Mysza napisał/a: | W fordach są przeważnie plastikowe pływaki, to nie poldolot, pływak nie przeciera się i nie dziurawi od jezdzenia na samym gazie . |
No niekoniecznie.. Jak miałem Sierkę 2.0 OHC (gaźnik webera) na gazie to w pewnym momencie czekało mnie lutowanie pływaka bo się właśnie bestia przetarła na spodzie .
Pozdrawiam
Szuler
VIK - |5 Mar 2008|, 2008 16:14
Bo w weberach są zazwyczaj metalowe pływaki
Mysza - |5 Mar 2008|, 2008 23:46
Dlatego dolutowuje się blaszeczkę w kształcie literki C na spod pływaka, a wtedy moze on sobie spokojnie podskakiwać, i nic się nie przetrze.
|
|