| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - niewiem co sie stalo
redxill - |19 Sty 2008|, 2008 14:38 Temat postu: niewiem co sie stalo siema
dzisiaj jadac na autostradzie trzaslo mi cos z tylu przy prawym kole, myslalem ze to guma ,ale po zjechaniu na bok okazalo sie ze opony byly cale i powietrze tez bylo.
Nic wiecej niezauwazylem postanowilem jechac dalej (to znaczy zawrocic do domu) przy jezdzie co jakis czas bylo slychac gruchot po prawej tylnej stronie i czasem ciezko bylo opanowac kierownice bo sciagalo mnie na prawo mialem takie wrazenie ze zaraz to kolo odpadnie przy zakretach.Ogladalem tez sruby na kolach i byly cale, nieiwem co tam moze byc bo nieogladalem tego dokladniej bylem tak zly ze wpakowalem go do garazu i poszedlem do domu
Macie moze jakis pomysl co to moze byc? czy to moze lozysko? albo sam niewiem...
pozdro redxill
bigdaaddy - |19 Sty 2008|, 2008 14:43
| redxill napisał/a: | | czy to moze lozysko? |
Może.
Zabezpiecz samochód, zwolnij hamulec ręczny, ustaw lewarek biegów na N i podnieś samochód nie zdejmując koła. Spróbuj poruszać wtedy kołem góra-dół, prawo-lewo, jeśli bedzie jakikolwiek luz to łożysko sie rozleciało. Jeśli nie to zdejmij koło i obadaj wzrokowo hamulce, przeguby itp.
fiebik - |19 Sty 2008|, 2008 14:47
słynne prawe tylnie łozysko koła w wielorybie
choć oczywiście, trzeba sprawdzić, bo pewne nic nie jest.
macałeś czy się koło nie grzeje ?
Kuzyn - |19 Sty 2008|, 2008 14:56
Moje słynne było lewe.
Jak redxill, sprawdzał śruby to przy zmielonym ( | redxill napisał/a: | | co jakis czas bylo slychac gruchot po prawej tylnej stronie | ) łożysku cała felga byłaby gorąca, pewnie by zauważył.
Trzeba rozebrać i zobaczyć czy coś nie pęka. Albo czy pozostałość klocka nie wciska się klinem między zaciks a tarczę. Słyszałem o takim przypadku
redxill - |19 Sty 2008|, 2008 16:59
a wiec tak, podnioslem auto poruszalem kolem, bylo one luzne znaczy sie moglem nim w kazda strone ruszac.
Niestety nierobilem nic wiecej bo moj lewarek jest do bani, wolalem spuscic auto na dol i zaczekam do poniedzialku w pracy mam profesjonalny sprzet i tak dalej.
Chce sie tylko zapytac o dwie rzeczy czy moge z tym autem teraz naprzyklad wyskoczyc do sklepu ? i czy wymiana lozyska jest skomplikowana albo czy jest tam cos trudno do zdjecia czy zalozenia? i jak ktos dalby mi link do jakiegos opisu.
WTOM - |19 Sty 2008|, 2008 17:08
typowe. przyczyną jest luzowanie się nakrętki piasty i/lub branie wody przez uszczelnienie. podejrzewam, że u ciebie rozwalone łożysko załatwiło przy okazji oś piasty. uwaga - po wymianie łożyska przeważnie grzeje się (trudny montaż, tak by było dobrze).
Kuzyn - |19 Sty 2008|, 2008 17:31
Wyskoczyć do sklepu wykluczone. Nawet nie wiem jak zajedziesz do pracy na warsztat. Chyba 5km/h. Szkoda byłoby jakby koło odpadło. Spróbuj dokręcić nakrętkę na pieście i dokulać się żółwim tempem na ten warsztacik.
bigdaaddy - |19 Sty 2008|, 2008 17:43
http://www.fordscorpio.co.uk/rhubs.htm
Rafał A.(antek) - |19 Sty 2008|, 2008 23:22
kolo nie odpadnie bo nie ma jak, chyba ze piaste ukreci, tyle ze zmieli cala obudowe i piasta, ale i tak juz je pewnie szlak trafil, O ile sie rozbierze nieskomplikowane, jak sie sespawało to ciecie fleksem
slawektg - |19 Sty 2008|, 2008 23:43
Ja jestem akurat po wymianie.sama wymiana(nie mialem az takich objawow jak u Ciebie)ok 1h.nie jest skomplikowana.nawet nie trzeba rozlaczac przegubu.
gw21 - |20 Sty 2008|, 2008 09:40
Ja na twoim miejscu bez drugiej piasty bym się nie zabierał za to. Jak gruchotało co jakiś czas to piasta jest już dobrze przeorana o ile nie popękała. Kup drugą + nowe łożysko żeby za tydzień znowu się nie zabierać za to. Wymiana jak na wymianę łożyska prosta, bo tak jak pisał slawektg nie trzeba rozłączać napędu.
WTOM - |20 Sty 2008|, 2008 12:05
mam takową piastę bez łożyska gdzieś chyba w piwnicy. 695-286-042 (50zł)
[ Dodano: 2008-01-20, 12:22 ]
niestety za szybko pochwaliłem się, już nie mam
Rafał A.(antek) - |20 Sty 2008|, 2008 15:35
piasta + obudowa łozyska. Mam jak by ktos chcial
zbyszek - |1 Lut 2008|, 2008 15:05
| WTOM napisał/a: | | typowe. przyczyną jest luzowanie się nakrętki piasty |
Czy ktoś wie jak się zabezpiecza te oryginalne nakrętki??? Za chiny ludowe nie mogę dojść jak to się robi
VIK - |1 Lut 2008|, 2008 16:09
nijak, zakręca się z odpowiednim momentem i tyle, są z "samozabezpieczeniem"
zbyszek - |1 Lut 2008|, 2008 16:19
Dzięki myślałem, że może zagina się jakieś blaszki lub cóś takiego
do cent - |1 Lut 2008|, 2008 17:32
a znasz ten moment zeby bylo dobrze?
zbyszek - |1 Lut 2008|, 2008 17:53
Moment znam: 270 Nm.
Byniek - |1 Lut 2008|, 2008 17:54
Tył 290Nm, przód 420Nm. Tak podają w Autodacie.
do cent - |2 Lut 2008|, 2008 10:26
dzieki
|
|