Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Wnętrze + klimatyzacja - ogrzewanie podejście nr 2

robert sadowski - |17 Lis 2007|, 2007 14:50
Temat postu: ogrzewanie podejście nr 2
witam dziś ponownie próbowałem zwiększyć wydajność mojego ogrzewania i znowu porażka po karkołomnym rozebraniu kokpitu poległem na zdemontowaniu dmuchawy i dostaniu się do nagrzewnicy . jedynie stwierdziłem iż obieg płynu jest gdyż była bardzo gorąca a jedynym powodem tak nikczemnego grzania może być to iż jest zabita kurzem itd choć to tyko mój domysł ale fakt jest taki że nie dałem rady
pozdrowienia robert

bigdaaddy - |17 Lis 2007|, 2007 15:37

Jeszcze jest mozliwosc uszkodzenia klapy wewnatrz obudowy nawiewow. Jest ona wykonana z blachy, ktora ma wyciete okna i pokryta jakims materialem z gabka na zewnatrz. Ten material mogl ze starosci sprochniec i w ten sposob mogly odslonic sie te okna, przez ktore leci zimne powietrze. Pozatym, to ze nagrzewnica jest ciepla z jednej strony nie oznacza ze na calej powierzchni grzeje.
fiebik - |17 Lis 2007|, 2007 23:57

bigdaaddy napisał/a:
Pozatym, to ze nagrzewnica jest ciepla z jednej strony nie oznacza ze na calej powierzchni grzeje.
tak, tak, potrafi być też ciepła (nawet gorąca) ale na postoju a jak pogonisz autkiem to jak jest słabo drożna to wydajność potrafi baaardzo mocno się osłabić.
oczywiście wersję z klapą też należy brac pod uwage.

Aro - |18 Lis 2007|, 2007 00:18

Nie wiem, czy w przejściówce jest tak samo, ale w MK1 nie jest to jakaś straszna robota. A jak Ci słabo grzeje a nagrzewnica jest gorąca, to i tak powinieneś zacząć od wyjęcia mieszalnika z nagrzewnicą.
I tak, jak napisali: bigdaaddy i fiebik, trzeba sprawdzić stan klapki ciepło-zimno, wypłukać nagrzewnicę z zewnątrz i wewnątrz kilkakrotnie stosujac np. ocet (mnie wkurzyła tak mocno, że zastosowałem roztwór środka żrącego do urz. sanitarnych (przeżyła). Zalewałem tym nagrzewnicę i po jakiejś godzinie pod ciśnieniem płukałem. Cały czas wylatywał żur. Dodatkowo wkleiłem wspomnianą przez bigdaaddy'ego gąbkę (wyciąłem paski z otuliny izolacyjnej do rur) i ogrzewanko było jak złoto :)

Luke - |18 Lis 2007|, 2007 11:22

Aro napisał/a:
Nie wiem, czy w przejściówce jest tak samo, ale w MK1 nie jest to jakaś straszna robota


w MK2 trzeba wyciągać całą deskę :( przerabiałem to roboty na 2 dni (tak z luzem)
ale opłaca się, ja przy okazji umyłem wszystkie kanały oraz mieszalnik
i tak jak inni piszą wymieniłem obicie tej klapki z dziurami
ale opłacało się grzanie super i pachnie jak w nowym aucie :)

Vaux - |28 Lis 2007|, 2007 17:32

Na szybko można spróbwać sposobu który się u mnie sprawdził - podłączyłem do nagrzewnicy węże odwrotnie z tym że najpierw przepłukiwałem ją poprzez podłączenie do kranu - w jedną stronę leciała czyściutka woda aż się dziwiłem ale jak podłączyłem kran odwrotnie to od razu brązowym syfem żygnęło...ogrzewanie od razu się poprawiło :)
Kevin Xy - |28 Lis 2007|, 2007 22:46

a ja dzisiaj wymienilem nagrzewnice- ktos kiedys pisal ze w mk1 najlatwiej wiec szczesliwym posiadaczem takowego jetem, dzieki Bogu
9 godzin roboty, caly srodek zdemolowany

Boni - |29 Lis 2007|, 2007 07:57

Łatwo to było w GLu i w CLu, w Ghia już jest kanał jak Wielki Kanion, w porównaniu (te blachy od podłokietnika i pod popielniczką to za którymś razem pojadę tarczówką...)
Struna - |29 Lis 2007|, 2007 11:08

a tam bajki piszecie, w mk1 nieważne jaka opcja wyposażenia jest to i tak proste.
Boni - |29 Lis 2007|, 2007 11:26

W porównaniu do późniejszych podróbek oczywiście, ale jednak mk1 Ghia ma się do mk1 CL/GL tak jak mk2 do mk1 Ghia ;)
Struna - |29 Lis 2007|, 2007 11:51

robiłem to w GL, mocowanie podlokietnika takie samo jak w GHIA i jakoś nei bylo to specjalnie skomplikowane, kilka godzin zajęło ( razem z demontażem nagrzewnicy ze sierry )
Boni - |29 Lis 2007|, 2007 13:36

Nie wydaje mi się że takie samo, może myślimy o różnych epokach GL, w GL sprzed 1989 to ja w godzinę wymieniłem kiedyś nagrzewnicę z przerwą na szluga, ale tam była pojedyncza ramka radia i niski podłokietnik, którego banery kończyły się dużo przed popielniczką, w ogóle nie trzeba było się dotykać podłokietnika żeby dół deski rozwalić. W ogóle były jakieś późne GL z fabrycznym wysokim podłokietnikiem i podwójną ramką?
Struna - |29 Lis 2007|, 2007 13:40

Boni napisał/a:
ale tam była pojedyncza ramka radia i niski podłokietnik,
no ja miałem GL z wysokim podłokietnikiem a był z 1989 roku. Montaż identyczny jak w GHIA, GHIA też rozbieralem nie raz, nic innego tam nie ma. Natomiast nigdy CL nie grzebałem :) nawet nie wiem jak wygląda montaż bez podłokietnika :)
Boni - |29 Lis 2007|, 2007 13:50

Struna napisał/a:
Natomiast nigdy CL nie grzebałem :) nawet nie wiem jak wygląda montaż bez podłokietnika :)


Łatwiej :P Ja miałem GLa sprzed 89, miał podłokietnik jak CL mniej więcej, i wszystko było 2x prostsze niż Ghia/późny GL

Struna - |29 Lis 2007|, 2007 13:54

kurcze nadal nie wiem w czym Ty dopatrujesz się tej trudności, kilka śrubek i masz podłokietnik w ręce.
waldasol - |29 Lis 2007|, 2007 14:37

a próbowaliście kiedyś bez wyjmowania deski?? :P
Struna - |29 Lis 2007|, 2007 14:42

już słyszalem mniej więcej jak tego dokonujesz, średni sposób, ale owszem przy takim podejściu się da.
Kevin Xy - |29 Lis 2007|, 2007 18:41

Struna napisał/a:
kurcze nadal nie wiem w czym Ty dopatrujesz się tej trudności, kilka śrubek i masz podłokietnik w ręce.

zeby wywalic blache z dna podlokietnika/lewarka trzeba fotele wywalic aby sruby bocznie podlokietnika wykrecic, a to juz duzo roboty sie robi

panowie- pytania.
wymienilem termostat- dziala jak powinien
wymienilem nagrzewnice na nowke
odpowietrzylem na gornym wezu parownika- powinno byc oki
a nadal lipnie grzeje :/

Kevin Xy - |29 Lis 2007|, 2007 21:10

moze przy fotelach oryginalach
natomiast u mnie przy fotelach z mk3 nie ma szans- za duze fotele

Struna - |4 Gru 2007|, 2007 11:10

Kevin Xy napisał/a:
zeby wywalic blache z dna podlokietnika/lewarka trzeba fotele wywalic aby sruby bocznie podlokietnika wykrecic, a to juz duzo roboty sie robi
mi się jakoś udało odkręcić :)
Słoniu - |4 Gru 2007|, 2007 15:58

Kevin Xy napisał/a:


panowie- pytania.
wymienilem termostat- dziala jak powinien
wymienilem nagrzewnice na nowke
odpowietrzylem na gornym wezu parownika- powinno byc oki
a nadal lipnie grzeje :/


sprubuj zatankować nagrzewnice.......

opowiem ci mój przypadek.....
jak kupiłem auto słabo grzało.... wiec szlaufik i jazda do nagrzewnicy wodą pod cisnieniem w 2 strony...
po czym węże w góre i zalałem nagrzewnice wodą......
no i zaczeło grzać przepięknie niestetyzaczeła sie zima na dobre a mi trza było zmienić na nowy płyn...
i niestety po wymianie choćbym nie wiem jak odpowietrzał to niestety znowu lipnie grzało.
no to nauczony poprzednią akcją wczoraj wziołem wąż walnołem w nagrzewnice w 2 strony po czym wziołem płyn i podniosłem węze jak najwyżej i wlot i wylot i zalałem płynem po czym założyłem i grzeje przepięknie.
zpróbój zalać nagrzewnice nie gwarantuje że pomoże ale sprubować nie zaszkodzi u mnie dało rade.

Kevin Xy - |4 Gru 2007|, 2007 18:12

zaatakuje w tym tygodniu- dzieki za rade
__Robert__ - |23 Gru 2007|, 2007 19:50

Kevin Xy, jak tam, udało Ci sie ożywić grzanie w Twoim aucie?
Kevin Xy - |23 Gru 2007|, 2007 20:44

no wlasnie nie- zmienilem wczoraj termostat na oryginal i chyba jet gorzej- za szybko sie otwiera i tyle widze na razie
łukasz194 - |23 Gru 2007|, 2007 21:37

ja co do ogrzewania zauwazyłem coś takiego że jak krożysz po mieście to wskazuwka temp jest na poczotku tego pola normal i teraz nie wiem czy to tak ma być? i czy to nagrzewnica czy termostat :neutral:
Adam_2000 - |23 Gru 2007|, 2007 22:03

W DOHC-u, przy dobrym termostacie i oryginalnym, nie rzeźbionym przez specjalistów od elpegie układzie chłodzenia, po ok. 2km temperatura cieczy chłodzącej stabilizuje się równiutko w połowie skali wskaźnika i tak już pozostaje.

PS.
Kevin, a może Ty masz LPG w swoim ?

Boni - |23 Gru 2007|, 2007 22:14

Przecież BLOS mu na wodę nie chodzi... ;) Od dawna mu mówię, żeby "obmacał" LPG, bo to jest 90% przyczyn problemów z grzaniem i/lub odpowietrzaniem, jak parownik/węże pomotane i za wysoko
łukasz194 - |23 Gru 2007|, 2007 22:29

Adam_2000 napisał/a:
2km temperatura cieczy chłodzącej stabilizuje się równiutko w połowie skali wskaźnika i tak już pozostaje.
to u mie wtedy jest ok ;) tylko nagrzewnica co się przytkała :/
Zysio - |24 Gru 2007|, 2007 21:54

Adam_2000 napisał/a:
W DOHC-u po ok. 2km temperatura cieczy chłodzącej stabilizuje się równiutko w połowie skali wskaźnika i tak już pozostaje.


to się zgadza

Adam_2000 napisał/a:
i oryginalnym, nie rzeźbionym przez specjalistów od elpegie układzie chłodzenia,


a ten warunek niekoniecznie musi być zachowany ;)

robert sadowski - |16 Sty 2008|, 2008 22:50

też się zgadzam mineły ponad 2 miesiące od wymiany nagrzewnicy i jest super co do skali to fakt zatrzymuję się w połowie i to jest bez znaczenia czy mróz czy ciepło
a co do temp. w środku to poprostu rewelka mozna w majtach tylko ganiać
pozdrowienia robert


PS: przy wymianie nagrzewnicy wymieńcie odrazu termostat bo w tej sytuacji to już nie wielki koszt a warto i problem zniknie na wiele lat


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group