| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
LPG - GAZ - Jak zmienić pierwszą na drugą generację w aucie z gaźnikiem?
Kuzyn - |10 Lis 2007|, 2007 07:51 Temat postu: Jak zmienić pierwszą na drugą generację w aucie z gaźnikiem? Witam. Moja Fiestka Courier zaczęła ostatnio kopcić ponad 10l gazu. Nie jest to normalne spalanie na auto z silnikiem 1,3.
Wiem że trzeba byłoby zamontować sondę lambda. Nie mam pojęcia co dalej. Umiałby ktoś wytłumaczyć laikowi co musi wiedzieć i na co zwrócić uwagę przy zakupie? Czy może dać sobie z tym spokój i dać się orżnąć u gaziarza (kiedyś mi to proponował za 6 albo 7 stówek)?
Stefan - |10 Lis 2007|, 2007 07:59
Witam! | Kuzyn napisał/a: | | zaczęła ostatnio | -jak stary jest reduktor?Czy zmieniales ostatnio plyn? Pozdrawiam.Stefan.
Kuzyn - |11 Lis 2007|, 2007 00:08
Nie zmieniałem płynu. Instalacja chyba z 2003roku.
Z tym że "zaczęło ostatnio" to jest tak że autem przez ostatnie miesiące jeździł kto inny a teraz ja. Ostatnio zwróciłem uwagę na zbyt wysokie spalanie, już jak jeździł poprzednik. Myślałem że ma za ciężką nogę ale jeżdżę teraz ja i tak samo wychodzi. Spróbuję jeszcze wyregulować śrubę, jak się nie uda to podjadę do gaziarza. Ale sądzę że najlepszym wyjściem (tylko trzeba przekalkulować opłacalność) byłoby zamontowanie lepszej generacji LPG.
Stefan - |11 Lis 2007|, 2007 04:57
Witam! | Kuzyn napisał/a: | | zamontowanie lepszej generacji LPG. | -to zalezy ile jezdzisz.Ponizej 8 litrow raczej na "sekwencji"nie zejdziesz a wydatek powazny."Gazownik" prawdopodobnie zaleci zmiane reduktora i paru innych (centralka itd.) elementow.Na Twoim miejscu sam bym zmienil reduktor(starawyjuz troszke)) i pomeczyl sie z ustawieniem. Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |11 Lis 2007|, 2007 11:21
| Stefan napisał/a: | | Ponizej 8 litrow raczej na "sekwencji"nie zejdziesz a wydatek powazny. | sekwencja do gaźnika ? ???
mmmk - |11 Lis 2007|, 2007 11:31
to chyba nie jest do konca gaznik przynajmniej moj kolega ma wtrysk jednopunktowy w courierze z 1992 roku
Kuzyn - |11 Lis 2007|, 2007 15:56
Ja mam gaźnik. Były także z jednopunktowym wtryskiem te silniczki.
Nasunęło mi się jeszcze jedno pytanie. Gaźnik jest dwu gardzielowy a śruba tylko na głównym przewodzie, tuż przed trójnikiem. Czy nie powinno tam być dwóch śrubek, odzielnie dla każdej z gardzieli? Czy dałoby się takie coś zestroić wogule?
Stefan - |11 Lis 2007|, 2007 16:00
Witam! Zawsze tak powinno byc.Daje to mozliwosc dosc precyzyjnej regulacji. Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |11 Lis 2007|, 2007 22:11
| Stefan napisał/a: | | Daje to mozliwosc dosc precyzyjnej regulacji. | a zarazem jest trudniejsze ale może dać ( i powinno ) lepsze efekty, o ile się gazownik spisze.
Kuzyn - |12 Lis 2007|, 2007 12:29
to może w tym kierunku pokombinuję. Zawsze to taniej niż przerabiać pół instalacji
marcys - |12 Lis 2007|, 2007 12:38
najtaniej to chyba jednak zainwestowac w nowe membrany do parownika bo juz stary.
Struna - |12 Lis 2007|, 2007 12:58
| marcys napisał/a: | | najtaniej to chyba jednak zainwestowac w nowe membrany do parownika bo juz stary. | tyle, że to mało pewne rozwiązanie, lepiej kupić nowy reduktor, niewiele drożej niż regeneracja a masz spokoj.
Kuzyn - |12 Lis 2007|, 2007 16:42
Właśnie rozkręciłem fiestkę w celu wymiany uszczelniaczy zaworowych i nie moge poradzić sobie z ustabilizowaniem zaworów. Wpychałem sznurek w cylinder ale zaworki i tak wpadają, mimo tego że tłok blokuje się na górze.
Co do gaźnika to zauważyłem że jest na nim wybity rok produkcji ............1979......... Prawdopodobnie kiedyś był tam wtrysk jednopunktowy
Struna - |12 Lis 2007|, 2007 16:55
moze to jakiś numer serii albo coś a nie rok.
Kevin Xy - |12 Lis 2007|, 2007 19:00
| Kuzyn napisał/a: | | Wpychałem sznurek w cylinder ale zaworki i tak wpadają, mimo tego że tłok blokuje się na górze |
wiecej sznurka !!
Stefan - |12 Lis 2007|, 2007 19:18
Witam! | Kuzyn napisał/a: | | Wpychałem sznurek w cylinder ale zaworki i tak wpadają, mimo tego że tłok blokuje się na górze. | -a sprezone powietrze nie jest lepsze? Pozdrawiam.Stefan.
Kuzyn - |12 Lis 2007|, 2007 20:10
| Cytat: | | -a sprezone powietrze nie jest lepsze? Pozdrawiam.Stefan. |
Jest. Ale nie mam jak nadmuchać
Struna - |13 Lis 2007|, 2007 10:58
| Kuzyn napisał/a: | | Jest. Ale nie mam jak nadmuchać | rozwalasz starą świecę zapłonową i masz już pasujący gwint w głowicę, na to montujesz węża z opaską i walisz powietrze z kompresora.
Kuzyn - |13 Lis 2007|, 2007 12:58
Nie mam kompresora.
Jak ściągnąłem młoteczki to były w nich wgłębienia od trzonka zaworu. Takie dość mocne, skutecznie utrudniające ocenę luzu zaworowego. Czy to można potraktować z pilnika?
Właśnie dzwoniłem do mechanika ............300zł za wymianę uszczlniaczy.... hahaha. Mam to w nosie, niech se żere olej. Za 300 to już silnik da się kupić. Ten i tak nie jest już chyba pierwszej świeżości. Wczorj jak był kompletnie zimny i go odpaliłem ze ściągniętą pokrywą zaworów to dymiło się z klawiatury i to dość mocno. Po kilkudziesięciu sekundach przeszło. Nie wiem czy to normalne i czy auto na zalanym dzień wcześniej motodoktorze powinno puszczać jakikolwiek dymek spod pokrywy zaworów. Jak jest ciepły to dymu nie puszcza ale dmucha trochę z wlewu oleju.
Stefan - |13 Lis 2007|, 2007 13:01
Witam! | Kuzyn napisał/a: | | Jak jest ciepły to dymu nie puszcza ale dmucha trochę z wlewu oleju. | -puszcza na tulejach cylindrow.Daruj sobie dalsze "remonta" i lepiej tak jak piszesz poszukaj drugiego(w lepszym stanie) silnika.Moze to byc(pewnie jest) przyczyna wiekszego spalania gazu. Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |13 Lis 2007|, 2007 13:48
| Kuzyn napisał/a: | | 300zł za wymianę uszczlniaczy.... | jakiś barbarzyńca, toż to więcej jak 70 zeta nei kosztuje.
Kuzyn - |13 Lis 2007|, 2007 13:57
A co sądzisz o podpiłowaniu młoteczków żeby łatwiej dało się ustawić luz na zaworkach? Nie będzie to zbyt duża rzeźnia? Zawory i tak muszę ustawić a listwa z młoteczkami to tylko 4 śruby.
Struna - |13 Lis 2007|, 2007 13:59
nigdy tak nie robilem więc nie chę zamętu wprowadzać opinią, może VIK albo Fructon by pomogli.
mariusz_technik - |13 Lis 2007|, 2007 14:34
| mmmk napisał/a: | | to chyba nie jest do konca gaznik przynajmniej moj kolega ma wtrysk jednopunktowy w courierze z 1992 roku |
Gaznik czy wtrysk jednopunktowy, czy nawet wielopunktowy starszej generacji(gdzie wtryskiwacze działają parami), to wszystko nie nadaje się do wtrysku gazu sekwencyjnego, gdzie każdy wtryskiwacz jest sterowany oddzielnie. Co najwyżej wtrysk ciągły gazu, to jest taka instalacja z jakby pająkiem(rozdzielaczem) gazu, ale to też nie stosuje się do gażników. Gażnikowcy są niejako zmuszeni do mieszalnika, gdzie gaz jest podciśnieniowo wysysany, zresztą na podobnej zasadzie gaznik działa
[ Dodano: 2007-11-13, 14:35 ]
| Struna napisał/a: | | sekwencja do gaźnika ? ??? |
Stefan - |13 Lis 2007|, 2007 14:36
Witam! | Kuzyn napisał/a: | | A co sądzisz o podpiłowaniu młoteczków żeby łatwiej dało się ustawić luz na zaworkach? | -spokojnie mozesz to zrobic.Pamietaj jednak ze sa(powinny byc) utwardzane powierzchniowo. Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |13 Lis 2007|, 2007 14:39
| mariusz_technik napisał/a: | | Gaznik czy wtrysk jednopunktowy, czy nawet wielopunktowy starszej generacji(gdzie wtryskiwacze działają parami), to wszystko nie nadaje się do wtrysku gazu sekwencyjnego, gdzie każdy wtryskiwacz jest sterowany oddzielnie. | oj panie mariusz, ależ brednie pan piszesz, otóż nadaje się stary wtrysk do sekwenci i to bez problemu, ot choćby kosi BOA to nie SEFI a nadal full-group więc jak to możliwe, że tyle ludzi ma tam sekwencje i to działa, mało tego nawet dobrze działa
mariusz_technik - |13 Lis 2007|, 2007 14:59
A powiedz mi, skąd każdy wtryskiwacz bierze informacje kiedy ma się otworzyć? Z komputera samochodu? A może sekwencyjny wtrysk gazy przestaje byc sekwencyjny, jeśli jest sterowany parami...
Struna - |13 Lis 2007|, 2007 15:14
mariusz_technik, widziałeś kiedyś na oczy sekwencję ? a soft do niej też ? - z tego co piszesz wnioskuję niemal ze 100% pewnością, że nie, to co filozujesz jak nie wiesz ? jest sobie opcja w sofcie gdzie mówisz instalce jakiego typu jest wtrysk w aucie ( ba, mało tego nawet sobie centralka sama to umie wykryć ) i na podstawie tegoż ustawienia dobiera algorytm sterowania wtryskami, dla SEFI to 1 : 1 a dla full-gorup to jakiś emulowany, i w czym problem ? działa dobrze
mariusz_technik - |13 Lis 2007|, 2007 15:21
Dobra, to masz wtedy sekwencyjny wtrysk gazu, który nie działa sekwencyjnie, też tak można, na zasadzie że kupujesz sportowy wóz, żeby nim jeżdzić po wiosce...
Masz rację, nie jestem miłośnikiem gazu, i staram się trzymać od tego z daleka, ale cos niecoś o zasadzie działania instalacji wiem
Struna - |13 Lis 2007|, 2007 18:03
| mariusz_technik napisał/a: | | masz wtedy sekwencyjny wtrysk gazu, który nie działa sekwencyjnie, też tak można | tutaj to nie mam 100% pewności ale zdaje się komp gazowy przelicza czasy full-group na sekwencję i działa poniekąd sekwencyjnie ( ale jak mówię, nie mam 1005 pewności, tak słyszałem. )
Stefan - |13 Lis 2007|, 2007 18:20
Witam! | mariusz_technik napisał/a: | | Gaznik czy wtrysk jednopunktowy, czy nawet wielopunktowy starszej generacji(gdzie wtryskiwacze działają parami), to wszystko nie nadaje się do wtrysku gazu sekwencyjnego | -przecietny sterownik do sekwencji ma takie mozliwosci wysterowania ze do silnika z gaznikiem nawet mozna zalozyc. Pozdrawiam.Stefan.
Marcin - |13 Lis 2007|, 2007 18:41
A skąd będą brane dane o czasie otwarcia wtryskiwaczy benzynowych?
Kuzyn - |14 Lis 2007|, 2007 00:07
montaż lambdy a moment wtrysku z zapłonu?
Stefan - |14 Lis 2007|, 2007 06:29
Witam! Czujnik podcisnienia jest,kabel od iskry da sie pociagnac,mapy wtrysku ustawic.Lambda taka nie za konieczna. Pozdrawiam.Stefan.
mariusz_technik - |14 Lis 2007|, 2007 10:03
wszystko jest możliwe, na upartego, ale ja o czyms takim nie słyszałem, auto bez komputera sterującego pracą silnika jest za proste dla wtrysku gazu, zbyt wiele informacji potrzebuje sterownik wtrysku, ale jak to mówią, są na świecie rzeczy, które się nie śniły fizjologom...
Kuzyn - |15 Lis 2007|, 2007 21:09
Podszlifowałem młoteczki, ustawiłem zaworki i bangla Auto zaczęło lepiej jeździć. Byłem u gazownika i ustawił gaz, zobaczymy jak ze spalaniem.
do cent - |21 Lis 2007|, 2007 18:44
nie chce zakladac nowego tematu wiec sie tu podlacze
moje pytanie brzmi - mam 2 gen na bardzo dziwnych podzespolach lo.gas i tomasetto(czy jakos tak) i nie bardzo to hula chociaz jak ustawilem na srube to jakos to to jezdzi i czy jest sens zakladania sekwencji czy cos sie poprawi? a moze lepiej blosa wrzucic?nie znam sie na tym wogole prosze o rade
Stefan - |21 Lis 2007|, 2007 20:09
Witam! Zapusc fotki i jakis opis. Pozdrawiam.Stefan.
Adam_2000 - |21 Lis 2007|, 2007 20:15
Załóż BLOS-a docent, BLOS żondzi !
do cent - |24 Lis 2007|, 2007 23:08
zaloz blosa latwo powiedziec, a jak to to wyregulowac i wogole i czy w miare niekumaty gaziaz tego nie spartoli oczywiscie z moim naqdzorem
Rafał A.(antek) - |30 Lis 2007|, 2007 03:11
do gazniek 1 gen najoszczedniejsza bedzie
Stefan - |30 Lis 2007|, 2007 03:52
Witam! | do cent napisał/a: | | zaloz blosa latwo powiedziec, a jak to to wyregulowac i wogole i czy w miare niekumaty gaziaz tego nie spartoli oczywiscie z moim naqdzorem | -jezeli dobrze dobierzesz dlugosc dolotu i trojnik nie powinno byc wiekszego problemu.Wymaga to jednak pewnej wiedzy i okresowego czyszczenia.Na tut.Forum sa koledzy ktorzy mieszalniki maja i dobrze(bezobslugowo) jezdza. Pozdrawiam.Stefan.
|
|