| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
LPG - GAZ - Cieknie gaz
__Robert__ - |21 Sie 2007|, 2007 22:12 Temat postu: Cieknie gaz Witam
Panowie musiałem dzisiaj rozebrać parownik bo wymieniałem membrany i przy składaniu już do auta dokręcałem wężyk miedziany doprowadzający gaz z butli do parownika i niestety przecieka gaz. Dokręciłem na maxa i dalej przecieka. Prawdopodobnie na węzyku popsuła sie ta baryłka co zaciska ( uszczelnia ). Mam pytanko czy ma ktos z Was jakiś sposób na to.
Słoniu - |21 Sie 2007|, 2007 22:32
podjedz do gazownika albo do goscia co dorabia przewody na wymiar i niech ci dorobi jaki trzeba......
__Robert__ - |21 Sie 2007|, 2007 22:34
Jutro jade do gaziarza, nie będę kombinował.
Vaux - |21 Sie 2007|, 2007 22:45
trzeba uciąć tę końcówkę zaraz za baryłką, założyć nową baryłkę (u gaziarzy dostaniesz) i normalnie przykręcić - samo się zaciśnie o ile pamiętam
megalith - |21 Sie 2007|, 2007 23:20
A może krzywo wkręciłeś? Tak czy owak pewnie gwint zjechałeś - "baryłkę" (fajna nazwa) nową mieć musisz, i dalej tak jak Vaux pisze. Ale wcześniej spróbuj wykręcić i wkręcić idealnie liniowo.
Struna - |22 Sie 2007|, 2007 09:36
| megalith napisał/a: | | "baryłkę" (fajna nazwa) | od dawien dawna potocznie używana u gaziarzy
A sposób podał Vaux, nieraz już wymieniałem baryłki, nawet mam kilkanaście na zapas Jak kupujesz to tylko trzeba wiedziec na jakiej średnicy rurkę ma być baryłka, zakładam, że do parownika idzie Ci 6mm więc do takiej potrzebujesz.
marcys - |22 Sie 2007|, 2007 11:14
Tak jak Jurek pisze wymien baryłke, utnij za nią. U gaziarza cie skasuja za tą piedołe jak za zboze. w ostatecznosci mozesz caly przewod wymienic. ZNajdz sobie sklep w okolicy w ktorym sie zaopatrują drobni gazownicy. Ja taki mam i przewod miedz fi 6 mm kosztuje chyba mniej niz 10 zeta za metr a baryłki to groszowe sprawy.
Struna - |22 Sie 2007|, 2007 11:52
| marcys napisał/a: | | utnij za nią. | do tego najlepiej mieć taki nożyk specjalny ( taki jak do cięcia rurek z miedzi do ogrzewania CO ) bo brzeszczotem to trochę rwie krawędzie i farfocle mogą do rurki powpadać ( zawsze można potem przedmuchać gazem z butli
__Robert__ - |22 Sie 2007|, 2007 18:15
Witam
No i po sprawie, tak jak mi pisaliście tak właśnie zrobiłem, obciąłem kawałek rurki, nałożyłem nową baryłkę i wszystko pięknie skręciłem i jest cacy. Baryłkę dostałem za dormochę od gaziarza bo nie miał czasu mi tego zrobić i bardzo dobrze że tak wyszło bo rzeczywiście banalna sprawa, a gaziarz by pewnie skasował ze 20 PLN. Dzięki chłopaki, jak zwykle można na Was liczyć. Dziękuje.
marcys - |27 Sie 2007|, 2007 15:54
i o to szło, mi sie grzebanie z gazem zaczeło jak nie mieli czasu przelozyc parownika aha sprawdz sobie szczelnosc troche mydlin i pedzelek.
Struna - |27 Sie 2007|, 2007 15:56
| marcys napisał/a: | | troche mydlin i pedzelek. | albo jakikolwiek płyn do mycia naczyń.
marcys - |27 Sie 2007|, 2007 15:58
z tzw braku laku i slina sprawdzisz
Struna - |27 Sie 2007|, 2007 15:59
ja z braku laku niucham na nosa
marcys - |27 Sie 2007|, 2007 16:00
np lewizne w dolocie zawsze tak wyczujesz
Struna - |27 Sie 2007|, 2007 16:02
mowa o gazie a nie nieszczelnościach dolotu, na nieszczelność dolotu to bańki mydlane też se można wsadzić ale w oko.
marcys - |28 Sie 2007|, 2007 09:00
| Struna napisał/a: | | mowa o gazie a nie nieszczelnościach dolotu |
zartujesz
a serio czuc rozszczelnienie dolotu za mikserem przy mieszalnikowej instalacji. al;e na ogol wtedy auto chodzi kulawo.
|
|