Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Wymieniłem końcówki drążków kierowniczych, a teraz pytanko

MadLuck - |5 Cze 2007|, 2007 22:32
Temat postu: Wymieniłem końcówki drążków kierowniczych, a teraz pytanko
Właśnie wróciłem z samodzielnej wymiany końcówek drążka kierowniczego. Pewnie dla większości to nic wielkiego ale ja to pierwszy raz robiłem. :) Założeniem było oznaczenie dokąd jest wkręcownya końcówka i wkręcenie nowej wdo tego samego momentu. Jenda okazało się że końcówki są różnych długości . Stara 68mm długości a nowa 75mm dł.. Wcześniej zmierzyłem odległośc końca końcówki od pierwszego nażynu gwintu. Więc dokonując matematycznych wygibasów obliczyłem sobie ile ma być wkręcona nowa końcówka. Wyszło wporządku i bez żadnych kłopotów końcówki trafiły do ramienia zwrotnicy. Tak było po obu stronach. Trochę szarpania ze srubami ale to norma więc o tym nie zanudzam. Dodam tylko jeszcze że stare końcówki to EL MASAKRA. Latały bardzo. A teraz przechodzę do konkretów.
Pojeżdziłem trochę po równych drogach. ( wiem wiem że o to w Polsce trudo ale mi się udało :) kilka kawałków jest w moim mieście) samochodzik równo jedzie nic nie ściąga, sztywna kierownica tzn nie trzęsie nią, wygląda na to że wszystko wykonałem poprawnie. Tylko mam pytanie czy konieczna jest wizyta na ustawianiu zbierzności kół u mechanika???
Czy skoro nowe końcówki zostały wkręcone na taka głębokośc że weszły w ramię zwrotnicy i odległośc wyszła że jest prawidłowa ( tu chodzi o te matemetyczne wygibasy tzn odległość od końca końcówki do pierwszego gwintu wynosiła 20 mm , dł. starej końcówki 68 mm a nowej 75 to po wkreceniu nowej odległośc końca końcówki od pierwszego gwintu powinna wynosić 13mm i tyle wyszło a pozatym końcówka weszła bez problemu w ramię to czy nadal może byc żle ustawiona zbierzność ??? A co za tym idzie niezbędna jest wizyta u szpeców ?

Zysio - |5 Cze 2007|, 2007 22:49

no po takiej ingerencji wg mnie ustawienie zbieżności jest niezbędne. Lepiej chyba wydać te parę zł na zbieżność niż szykować trochę więcej na opony...
Stefan - |5 Cze 2007|, 2007 22:50

Witam! Przynajmniej SPRAWDZ zbierznosc.Opony sa znacznie drozsze a bezpieczenstwo bezcenne. :one: Pozdrawiam.Stefan.
MadLuck - |5 Cze 2007|, 2007 23:08

Tylko się jeszcze upewnie . Zakaładane przezemnie końcówki wyglądały tak jak na tej aukcji http://allegro.pl/item200...ord_sierra.html i założyłem je tymi skrzydełkami do środka koła, ni edo felgi. Czy zrobiłem to poprawnie ?
A i proszę , powiedzcie mi jaki jest orjętacyjny koszt ustawiania kół ?

Stefan - |5 Cze 2007|, 2007 23:19

Witam! Tak.Skad wiadomo ze poprzednio bylo dobrze ustawione? :one: Pozdrawiam.Stefan.
Kuzyn - |6 Cze 2007|, 2007 02:36

MadLuck napisał/a:
Tylko mam pytanie czy konieczna jest wizyta na ustawianiu zbierzności kół u mechanika???

Na pewno wypada skontrolować, nawet trzeba. A kierownica przy jeździe na wprost jest równo?
Cytat:
A i proszę , powiedzcie mi jaki jest orjętacyjny koszt ustawiania kół ?

60-80zł
Stefan napisał/a:
Skad wiadomo ze poprzednio bylo dobrze ustawione?

O ustawieniu latających końcówek nie ma wogule mowy :)

Co do tych listków z jednej strony końcówki to się nie przejmuj jeśli Ci nigdzie nie obcierają.

Zysio - |6 Cze 2007|, 2007 07:45

Kuzyn napisał/a:
A i proszę , powiedzcie mi jaki jest orjętacyjny koszt ustawiania kół ?

60-80zł


:shock: Kurde, ja za 40 PLN robię

Waldi_L_N - |6 Cze 2007|, 2007 07:54

Zysio napisał/a:
Kurde, ja za 40 PLN robię

Gdzie?

Zysio - |6 Cze 2007|, 2007 08:01

A w Kraśniku choćby na okręgówce skosili tyle.
Waldi_L_N - |6 Cze 2007|, 2007 08:06

Jak będę w Lublinie to podjadę
Kevin Xy - |6 Cze 2007|, 2007 09:18

heh, ja robie za 39 w stalej promocji :P
trzeba poszukac bo ceny rozne

Waldi_L_N - |6 Cze 2007|, 2007 10:17

geometria w Poznaniu 70-90
Struna - |6 Cze 2007|, 2007 12:14

w krakwie najwięcej płaciłem 60 zeta i to za komputerowe a nie na jakieś tam światełka, za zwykłe to koło 40 zeta.
MadLuck - |6 Cze 2007|, 2007 22:05

A w Radomiu to stała cena 60zł, mnie się udało utargowac bo miałem karte rabatowa uprawinijącą do darmowego badania zbieżności więc ustawianie wyszło 50zł że niby jako stały klijent ;)

Oczywiście okazało sie żę trzeba było ustawiać, a jak pisał Stefan bezpieczeństwo bezcenne i dlatego dla moich następców polecam pomimo poprawnie wykonanej jak się wydaje wymiany końcówek drążków kierowniczych fachowe ustawianie zbieżności kół.

godles - |7 Cze 2007|, 2007 00:08

to samo po wymianie przednich amorków (ustawienie kątów)
Kuzyn - |7 Cze 2007|, 2007 10:08

A w wielorybie się ustawia kąty ?? :?
godles - |7 Cze 2007|, 2007 13:11

no jak wyjmiesz całą kolumne odkręcisz od budy to nie musisz ustawiać kątów? wydaje mi się że trzeba ale...
WTOM - |7 Cze 2007|, 2007 13:20

to obejrzyj sobie kolumnę i znajdź elementy regulacyjne :-d
godles - |7 Cze 2007|, 2007 13:22

jak pisałem WYDAJE MI SIĘ jak miałem jette to kąty po zmianie amorów szlak trafił kąty razem z oponami nie zcinała opon i po wymianie szlak je trafił :/
WTOM - |7 Cze 2007|, 2007 13:25

tu się zgadza bo VW ustawia się. w scorupie zawiecha jest prosta jak drut, póki coś nie krzywe (kielich, amor, itp) to katy są w porządku
godles - |7 Cze 2007|, 2007 13:26

aha czyli jak coś to kątów NIE ustawia się w skorupach? a co do zawieszenia gumy na stabilizator od kosiarki ile mogą kosztować? bo jak 90% skorup mam do roboty :D
mmmk - |7 Cze 2007|, 2007 13:48

25 zl za komplet i do wymiany za pol roku pewnie. poliuretany pod 300 zl i niby maja byc wieczne
godles - |7 Cze 2007|, 2007 13:50

to że te gumy lecą to ja wiem ojciec miał kilka sztuk i kiedyś założył te zwykłe oryginalne (nie do kosiarki) i zrobił na nich 4 tysiące i poszły do śmieci :) a że ja mam jeszcze opony 215/40/16 to gumy będe zmieniał często ;(
mmmk - |7 Cze 2007|, 2007 14:06

to jezeli nie robisz tego sam to kup poliuretany. ja nie zaluje puki co.

[ Dodano: 2007-06-07, 14:06 ]
znaczy jezeli nie robisz sam to oznacza,ze placisz za wymiane bo mnie kasowali po 50 zl za wymiane + koszt gum

Waldi_L_N - |7 Cze 2007|, 2007 14:12

mmmk napisał/a:
to jezeli nie robisz tego sam to kup poliuretany.

dokładnie

godles - |7 Cze 2007|, 2007 14:24

może bym i kupił ale 300zł za gumy a autem nie wiem ile będe jeździł to tak troche głupio :/ takie kwoty inwestować żebym miał DOHC to bym go nie zmieniał ale to OHC i troche mi barkuje osiągów : :evil:
Waldi_L_N - |7 Cze 2007|, 2007 14:27

Zależy ile jeździsz. Dla mnie 4k km to miesiąc. Co miesiąc zmieniać gumy? :027:
godles - |7 Cze 2007|, 2007 14:30

na gumach od kosiarki 20-25 tys się robi z reguły czyli ja zrobie z 10-15
a ile KM robie?? tak ogólnie poza sezonem wakacyjnym w granicach 1.5-2 tysiące teraz będzie więcej około 2.5-3 na miesiąc

Waldi_L_N - |7 Cze 2007|, 2007 14:35

godles napisał/a:
kiedyś założył te zwykłe oryginalne (nie do kosiarki) i zrobił na nich 4 tysiące i poszły do śmieci :)

Cytowałem Ciebie
A chodzi mi tylko o to, że sam musisz pomyśleć co wyjdzie Tobie z równania w którym zawarte będą koszty zakupu i montażu, liczba kilometrów jakie masz jeszcze zamiar zrobić autkiem i kiedy masz go zamiar sprzedać. Tylko Ty sam możesz dać na to odpowiedź. I życzę trafnego wyboru. Powodzenia.

mmmk - |7 Cze 2007|, 2007 15:13

nigdy na gumach od kosiarki nie zrobilem wiecej niz 10000km obojetnie czy sierra czy scorpia. a zwykle sloneczka wytrzymaly az 2 tyg... wiec :/
godles - |7 Cze 2007|, 2007 17:27

śmigam na starych jak całkiem padną to zmienie na gumy od kosiarki a powiedzcie mi jeszcze czy na wale są jakieś łączenia gumowe czy coś? i ewentualnie gdzie się luzy zazwyczaj wyrabiają bo mi delikatnie postukuje przy wrzucaniu biegu nawet (bieg jałowy wciskam sprzęgło wrzucam 1 i delikatne stuknięcie słychać) i tak orientacyjnie jaki był by koszt części.


co do robocizny.... ojciec dłubie przy moim samochodzie :) warsztatom nie ufam wystarczy że mi w VW sprzęgło robili.... i się ślizgało... dziękuje bardzo za warsztaty :/

Boni - |8 Cze 2007|, 2007 09:52

godles napisał/a:
śmigam na starych jak całkiem padną to zmienie na gumy od kosiarki a powiedzcie mi jeszcze czy na wale są jakieś łączenia gumowe czy coś? i ewentualnie gdzie się luzy zazwyczaj wyrabiają bo mi delikatnie postukuje przy wrzucaniu biegu nawet (bieg jałowy wciskam sprzęgło wrzucam 1 i delikatne stuknięcie słychać) i tak orientacyjnie jaki był by koszt części.


Jak na sprzęgle przy włożeniu 1 coś robi puk, to sprzęgło liche, albo coś w skrzyni (łożyska, synchronizatory itp), jak przy puszczaniu sprzęgła to na 99% półosie z tyłu.

Darek_Police - |26 Maj 2010|, 2010 21:13

palem kolejnego kotleta.

Ustawiał ktoś z Was szanownych samemu zbieżność? Szykuję się do wymiany końcówek drążków (profilaktycznie), bo będę też wymieniał przednie wahacze i wszystkie tuleje stabilizatora. Z uwagi na ceny tych części chcę to zrobić. Rok temu wymieniłem lewy wahacz, teraz już czuję na kierze, że prawy umiera (sworzeń).

Kiedyś miałem dużego fiata (a więc też RWD) i pan stasiu ustawił mi zbieżność... na kijek! 2 lata śmigałem fiaciorem i opony wykazywały minimalne zużycie. Innym razem po laserowym ustawianiu ścinało opony. Czy ktoś zna kąt zbieżności dla aut RWD, czy też dla scorpio jest jakiś charakterystyczny, bo z chęcią ustawił bym sobie sam, jak już poskładam zawiechę.

Kevin Xy - |27 Maj 2010|, 2010 02:06

ja ostatnio ustawialem
skorzystalem z preta gwintowanego (gruby) nakretki na niego jak i rurki na niego nalozonej
nakretka regulowalem dystans- jak to Boni nazwal sufmiarka
ustawilem tyl przodu szerzej i jet git :p

ford2fast - |27 Maj 2010|, 2010 07:38

Darek_Police napisał/a:
czy też dla scorpio jest jakiś charakterystyczny

Każdy samochód ma zalecane parametry ustawiania geometrii kół :)
Prowizoryczne ustawianie jest moim zdaniem tylko po to aby dojechać do warsztatu posiadającego sprzęt i doświadczenie :roll:
Szkoda czasu i pieniędzy na kombinowanie , przeciętny koszt ustawienia zbieżności w Scorpio u nas to około 60 zł - opony są znacznie droższe 8)

pepi - |27 Maj 2010|, 2010 08:16

ford2fast napisał/a:
Szkoda czasu i pieniędzy na kombinowanie , przeciętny koszt ustawienia zbieżności w Scorpio u nas to około 60 zł - opony są znacznie droższe 8)
-jak zwykle powiem tyle w pewnych granicach złe ustawienie nie powoduje straty opon ;) tylko ma wpływ na prowadzenie auta a panowie z laserami nie koniecznie ustawiają to poprawnie sprawdzone :)
Struna - |27 Maj 2010|, 2010 15:10

mi na kompie ustawiali w dwóch autach i w obydwóch było spieprzone, dopiero wróciłem do starego sprawdzonego człowieka, który ustawia na takie laserowe przyrządy i mam git.
Darek_Police - |27 Maj 2010|, 2010 18:51

Kevin Xy napisał/a:
ja ostatnio ustawialem
skorzystalem z preta gwintowanego (gruby) nakretki na niego jak i rurki na niego nalozonej
nakretka regulowalem dystans- jak to Boni nazwal sufmiarka
ustawilem tyl przodu szerzej i jet git :p


No właśnie o czymś takim piszę, pan miał pręt w rurce ze śrubką do kontrowania.

Kevin, dużą różnicę w milimetrach robiłeś? Jak Ci się auto prowadziło po takim ustawianiu?

Kevin Xy - |27 Maj 2010|, 2010 19:17

duzo lepiej niz po ustawiniu na sznurek
na sznurku mialem jakies 3-4 mm za szeroko
na precie zrobilem kole 1mm- prowadzi sie bardzo dobrze, kiera ustawiona prosto

Struna - |27 Maj 2010|, 2010 19:21

Kevin Xy napisał/a:
kole 1mm
rozbieżnie czy zbieżnie ?
Darek_Police - |27 Maj 2010|, 2010 19:24

no koniecznie przód zbieżnie, bo podczas jazdy siły tarcia powodują rozbieganie się kół przednich. Czy przykładowo przód przodu 1mm mniej jak tył przodu? Gdziś czytałem właśnie, że tak z 3mm różnicy ma być.
Struna - |27 Maj 2010|, 2010 19:27

zależy do czego kto potrzebuje dany nastaw - stąd pytam jak ustawił Kev.
Darek_Police - |27 Maj 2010|, 2010 19:29

Struna napisał/a:
zależy do czego kto potrzebuje dany nastaw - stąd pytam jak ustawił Kev.


ja potrzebuje do jazdy na wprost :P

Kevin Xy - |27 Maj 2010|, 2010 19:42

ustawilem przod przodu zbieznie 1mm
Darek_Police - |27 Maj 2010|, 2010 20:17

Kevin Xy napisał/a:
ustawilem przod przodu zbieznie 1mm


dzięki

Struna - |27 Maj 2010|, 2010 21:24

Darek_Police napisał/a:
ja potrzebuje do jazdy na wprost :P
jak zrobisz 0 czy +1 to też będzie jechał na wprost.
pepi - |27 Maj 2010|, 2010 21:38

jakby co to ma niby być 2-3 milimetrów ;) zbieżnie oprócz 4x4 bo tam jest odwrotnie :P 1 milimetr troszkę mało auto wtedy właśnie nie będzie sie prowadziło na wprost :690:
Kevin Xy - |27 Maj 2010|, 2010 21:43

i na 3 i na 1 jedzie prosto
natomiast na 3 dluzej reagowalo na ruchy kierownica
teraz po prostu jest ciasne

Struna - |27 Maj 2010|, 2010 21:59

ja np. oczata miałem kiedyś ciut rozbieżnie ( świadomie ) a ostatnio mam zbieżnie. Generalnie przy tym zawiasie nie powoduje to jakichś dziwności w prowadzeniu.
pablo19 - |23 Cze 2010|, 2010 07:46

Jak byłem u fachmana to powiedział, że MKI ma mieć od 1 do 3 mm (zbieżnie) wg. mądrej książki :) Ja mam teraz niecałe 2 mm sprawdzone na laserowym ciućku i jest OK :)
Struna - |23 Cze 2010|, 2010 16:10

jakaś generalna zasada jest ponoć taka, że RWD się robi ciut zbieżnie a FWD ciut rozbieżnie.
Waski - |23 Cze 2010|, 2010 23:57

ja zawsze robiłem na sznurek na wprost w swoim mk2 i mi sie podobało. opon nie darło kierowało sie całkiem fajnie przy duzych predosciach. no ale ja miałem usztywniony "zawias" Wąski patented :)

znaczy sie u mnie zawsze to było tylko raz :)
bo przejezdziłem przeszło 200 tys km na jednym kpl zawieszenia które to do mnie już z niemiec takie przyjechało :)

Struna - |23 Cze 2010|, 2010 23:58

Waski napisał/a:
no ale ja miałem usztywniony "zawias" Wąski patented :)
no jak się wspiera taką marką jak mercedes to nie dziwne :D
gw21 - |24 Cze 2010|, 2010 00:03

Struna napisał/a:
że RWD się robi ciut zbieżnie a FWD ciut rozbieżnie
Z tego co gdzieś czytałem/słyszałem, to wszystkie powinny być zbieżne ale FWD może być rozbieżne. Rozbieżność RWD całkiem je destabilizuje.
Struna - |24 Cze 2010|, 2010 00:08

gw21 napisał/a:
Rozbieżność RWD całkiem je destabilizuje.
no widzisz ja mam ciut rozbieżnie kosa i jest ok.
Waski - |24 Cze 2010|, 2010 00:12

Struna napisał/a:
no widzisz ja mam ciut rozbieżnie kosa i jest ok.


się destabilizuje wiec większy z niego szatan się robi :)

gw21 - |24 Cze 2010|, 2010 00:16

Struna napisał/a:
ja mam ciut rozbieżnie kosa i jest ok
a nie jest jakoś nerwowy i wyczulony na ruchy kierownicą?
Struna - |24 Cze 2010|, 2010 00:18

gw21 napisał/a:
a nie jest jakoś nerwowy i wyczulony na ruchy kierownicą?
był - za sprawą walniętego kordu w oponie na tyle :) zmieniłem kapcie i jedzie jak dawniej = po szynach.
Darek_Police - |30 Cze 2010|, 2010 20:20

W sumie mam poligon do doświadczeń, mam i RWD i FWD. Teraz zdobyłem nowe doświadczenie, że w RWD luzy w przednim zawieszeniu nie są tak hardcorowe, jak w FWD. No bo w Uno, jak pojawiły się luzy, to przy przyspieszaniu czułem, jak ciągnie auto w prawo (kontra kierą w lewo) a przy hamowaniu silnikiem auto leci w lewo (kontra w prawo) MASAKRA w zimę!
Struna - |30 Cze 2010|, 2010 20:27

taczki to taczki - nie ma się co dziwować ;)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group