Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Tuleje wahacza

__Robert__ - |5 Maj 2007|, 2007 17:13
Temat postu: Tuleje wahacza
Witam
Panowie wymieniłem dzisiaj tuleje wahacza ( metalowo gomowe ) i teraz mam pytanie czy po tym zabiegu trzeba lecieć i ustawiać zbieżność?

1Bodzio - |5 Maj 2007|, 2007 17:45

Każda robota przy zawiszeniu przednim wymaga sprawdzenia zbieżności. Tak sądzę.
Kevin Xy - |5 Maj 2007|, 2007 18:14

ja akurat po tych gumach nie ustawiam
Gruber - |5 Maj 2007|, 2007 18:42

Ja nie ustawialem i okazalo sie, ze byl to blad.
Srebrny - |5 Maj 2007|, 2007 20:02

Ja również nie ustawiam. I zbieżność jest OK.
Gruber - |5 Maj 2007|, 2007 22:49

Srebrny napisał/a:
I zbieżność jest OK
A weryfikowales to pomiarami? U mnie zbieznosc ulegla zmianie po wymianie gum stabilizator-wahacz. Byc moze wynikalo to z tego, ze zastapilem oryginalne, talezowate wymoczki a'la cosworthowymi, ale podejrzewam, ze w kazdym przypadku sie zmienia.
fructon - |5 Maj 2007|, 2007 22:53

wymiana tych tuleji zawsze powoduje zmiany w ustawieniu zawieszenia jesli ktos oszczedza na ustawieniu to jego sprawa
__Robert__ - |5 Maj 2007|, 2007 22:57

Panowie ale tu nie chodzi o g€my stabilizator-wahacz, tylko tuleja gumowo-metalowa która wchodzi w wahacz, a potem jest mocowana razem do podwozia.
Gruber - |5 Maj 2007|, 2007 23:01

A to przepraszam, zle zrozumialem.
1Bodzio - |6 Maj 2007|, 2007 00:15

A co to zmienia? Zbieżność , moim zdaniem tym bardziej należy sprawdzić. No chyba że ktoś woli, zamiast 30 zł za zbieżność , dać w niedługiej przyszłości 500 zł za nowe opony.
Srebrny - |6 Maj 2007|, 2007 11:22

Gruber napisał/a:
A weryfikowales to pomiarami?

Ścieżka diagnostyczna na stacji badań kontrolnych zawiera między innymi płytę zbieżnośc i( być może nie wszystkie stacje i być może nie obowiązkowo).
W Opolu na ul.Cygana jest taka i ma bardzo przyjazny personel, który gdy nie jest obciążony normalnymi zadaniami nie odmówi pomocy w zdiagnozowaniu problemu, tym bardziej gdy dotyczy bezpieczeństwa. Wpadam tam od czasu do czasu. Polecam! :)
Co do zbieżności to problem kojarzy się najczęściej ze skomplikowaną aparaturą laserowo optyczną, gdy w praktyce wystarczy doświadczenie i długi dobrej jakości liniał (przymiar), że już o sznurku nie wspomnę :-D

fructon - |6 Maj 2007|, 2007 11:42

srebrny nie obraz sie ale czasy takich liniałow skonczyły sie razem z pojazdami typu żuk jakos nie wyobrażam sobie nowoczesnych aut ustawianych w ten sposób
Gruber - |6 Maj 2007|, 2007 13:07

1Bodzio napisał/a:
A co to zmienia?
Nic poza faktem, ze w moim przed ostatnim poscie pisalem nie o tych sinenbokach, o ktore chodzilo Robertowi.
__Robert__ - |6 Maj 2007|, 2007 13:35

Auto dzisiaj sprawdziłem na drodze prostej jak stół i nic nie ściąga i jedzie prościutko, kierownica po skręcie podczas jazdy wraca na swoje miejsce, ale mimo to cholera kusi mnie że by pojechac na tą zbieżność. W przyszłym tygodniu jadę do Krakowa i chciałbym żeby wszystko było dobrze, zrobie na urlopie ok 3000 km i nie ccę żadnych niespodzianek.
Srebrny - |6 Maj 2007|, 2007 13:43

Nie obrażam się, zbieżność to zbieżność. Reguluje się to prosto, a każdy nowoczesny samochód ma tolerancje od do.
Dwa razy wymieniałem gumy. Zbieżność mieści się w zakresie tolerancji. Inne parametry jak kąt pochylenia koła czy też kąt wyprzedzedzenia zwrotnicy w większości samochodów jest neregulowalny i korekta wymaga prac wręcz blacharskich, czy też wymiany pokrzywionych lub zużytych elementów.
Przy wymianie końcówek drążków kierownicy rzadko kiedy udaje się dokonać tej czynności bez potrzeby korygowańia zbieżności, przy gumach stabilizatora odwrotnie.
Jednocześnie nie namawiam do korzystania ze sznurka i linijki gdyż odwiedzanie ekstra wyposażonych serwisów motoryzacyjnych, jest elementem budowania wciąż nienajwyższej kultury motoryzacyjnej w naszym kraju i tu masz rację, a Zuki jak jeździły tak jeżdżą.

fructon - |6 Maj 2007|, 2007 16:08

pewnie ze jezdza problem stanowi elektronika w nowych autach np. system esp bez idealnego ustawienia zbieznosci i kalibracji czujnikow jest dupa blada co prawda nie dotyczy to scorpiakow ale inne bryki sa tym dotkniete
fiebik - |6 Maj 2007|, 2007 19:25

hm... myslę, że generalnie ważne jest, aby nie ustawiac zbiezności przy zużytych tulejach. jesli zbieznosć była ustawiana na nowych tulejach, to potem po wymianie raczej nic sie nie dzieje. chociaż sprawdzić nigdy nie zaszkodzi.
Struna - |7 Maj 2007|, 2007 11:35

ja generalnie zawsze przy grubszej robocie z zawiasem robię zbieżność - szkoda mi opon na niepewność, wole wydać 50 zeta niż zniszczyć opony za kilkaset zeta.
marcys - |7 Maj 2007|, 2007 12:12

chyba ze sie jezdzi na oponach po 50 zeta ;) Generalnie jezeli miales Robert dobrze geometrie na nowych wachaczach zrobioną to wymiana tych tulei to przywrocenie stanu jak w nowym wachaczu. Teoretycznie powinno byc ok.
Struna - |7 Maj 2007|, 2007 12:20

wymiana gum to drobnica więc nie ma takiej konieczności, chyba, że są ku temu jakieś dodatkowe przesłanki.
__Robert__ - |7 Maj 2007|, 2007 20:37

Byłem dzisiaj na zbieżności i jednak dobrze zrobiłem bi niestety była dość duża różnica. Czyli wniosek prosty ingerujesz w zawieszenia to trzeba jechac na zbieżność. Koszt na stacji diagnostycznej w Szczecinie to 40 PLN. Czyli nie warto zjeżdżac opon.
Kevin Xy - |7 Maj 2007|, 2007 20:38

ciekawe czy ta "rozbieznosc" powstala po wymianie gum czy moze rozjechane juz wczesniej bylo ??
__Robert__ - |7 Maj 2007|, 2007 22:41

Kevin Xy, na to pytanie nie jestem Ci w stanie odpowiedzieć, aczkolwiek myślę że jednak po wymianie tych gum, tak myślę ponieważ opony w żadnym stopniu nie wskazywały żeby sie jakoś źle zużywały. Ostatnio na zbieżności ( oprócz dzisiejszego dnia ) byłem jakies 20kkm.
Struna - |8 Maj 2007|, 2007 09:36

ze zbieżnością to jak z wyważaniem opon, raz na jakiś czas i tak trzeba to zrobić :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group