Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Chyba sprzęgło.

Waldi_L_N - |19 Kwi 2007|, 2007 07:00
Temat postu: Chyba sprzęgło.
Cześć. Pasmo nieszczęść (czyt. skorupa) cd.
Stanąłem wczoraj na światłach. Przy wciśniętym, sprzęgle pojawiło się wyraźne chrobotanie, parę razy jak wrzuciłem już 1 bieg, ale jeszcze nie puszczałem sprzęgła poczułem minimalne pojedyncze szarpnięcia jakby chciał ruszać, ale takie prawie niewyczuwalne. Po puszczeniu sprzęgła wszystko jest ok, chrobotanie ustaje. Od wczoraj pojawia się to regularnie, ale więcej nie miałem tych mikroszarpnięć. Łożysko, docisk czy jakaś inna zaraza?

Tlukas - |19 Kwi 2007|, 2007 08:57

Nie chciałbym Cię martwić, ale zrób to jak najszybciej. Ja z takimi samymi objawami jeździłem z miesiąc a potem zostałem na skrzyżowaniu i dalej pojechałem na sznurku:( Do wymiany miałem koło dwumasowe (rozpadło się na dwie części), docisk, tarczę i wysprzęglik. O koszty nawet nie pytaj ale "2" z przodu kwoty już była :)
Waldi_L_N - |19 Kwi 2007|, 2007 12:43

Że trzeba robić, to wiem, ale zastanawiam się przy tym co z niego wypada i w jakim tempie, czy jak go całego wymienię na nowe części to zacznie jeździć, czy nadal się będzie tak samo sypał. Bo znowu siadam i myślę czy nie wziąć rozwodu z fordem.
Stefen - |19 Kwi 2007|, 2007 13:02

Witam u mnie było podobnie ale ja na wciśniętym sprzęgle słyszałem piszczenie, więc pojechałem do mechanika który pooglądał i powiedział ze można jeszcze jeździć, no to ja pojechałem na działkę do Lublina już w Puławach piszczało cały czas, no ale jadę dalej, wjechałem na działkę i usłyszałem chrobotanie i silnik zgasł, nie dało się już wysprzęglić(pedał jak wmurowany) a było to dokładnie rok temu w majowy weekend, zacząłem szukać mechanika, który zabrał samochód na lawecie do warsztatu zrzucił skrzynie i okazało sie ze tarza była dobra, tylko to łożysko oporowe co naciska docisk się rozleciało na dwie części i połamało te łapki w docisku(nie wiem jak to się dokładnie nazywa) na drugi dzień kupił sprzęgło nowe komplet za 520zł a za wyjęcie skrzyni włożenie i lawetę wziął 180zł i tak się zakończyła przygoda z moim mechanikiem który powiedział" możesz śmiało jeździć" :)

Więc moim zdaniem rób to szybko bo potem gdzieś pojedziesz i zapłacisz ekstra kasę za naprawę ;)

Waldi_L_N - |19 Kwi 2007|, 2007 13:05

Jak zdejmę skrzynię biegów to sam będę wiedział co jest. Ale na razie chciałbym wiedzieć co o tym myślicie. Bo skorupa na razie generuje straszliwe koszty i zastanawiam się czy warto to dalej ciągnąć. Ale też mam nadzieję, że to najtańsza opcja czyli łożysko. :027:
Tlukas - |19 Kwi 2007|, 2007 13:12

Waldi_L_N napisał/a:
Ale też mam nadzieję, że to najtańsza opcja czyli łożysko. :027:


Jak dla Ciebie 1000zł to najtańsza opcja to pozazdrościć :-)

Stefen - |19 Kwi 2007|, 2007 13:14

No ja jakbym zrobił to od razu jak zaczęło piszczeć to wydałbym 300 zł a nie 700, bo u mnie rozwalone łożysko połamało docisk, a on zniszczył tarcze
Gruber - |19 Kwi 2007|, 2007 13:15

Waldi_L_N napisał/a:
Ale też mam nadzieję, że to najtańsza opcja czyli łożysko
Najtansza opcja? Jesli jest zrobione na tej samej zasadzie co w 2.0 (sprzeglo hydrauliczne) to koszt 850zeta. Identyczne objawy byly w znajomym wielorybie po rozsypaniu wlasnie lozyska. Nie chce Cie martwic, ale lada dzien juz nie ruszysz. Podejrzewam tez, ze jak zrzucisz skrzynie to nie oprzesz sie pokusie wymiany calego sprzegla. A globalny koszt zamknie sie w okolo 2 tysiakach.
Stefen - |19 Kwi 2007|, 2007 13:22

Ja bym robił wkońcu to wieloryb '96 i ma jakąś wartość pieniężną :) ja miałem większy dylemat czy robić , bo się sypało jeszcze kilka innych części(reparaturki, pompa wody,wydech) ale teraz nie żałuje, doprowadziłem go do stanu idealnego i się ciesze z bezproblemowej eksploataci
Waldi_L_N - |19 Kwi 2007|, 2007 13:34

Tlukas napisał/a:
Jak dla Ciebie 1000zł to najtańsza opcja to pozazdrościć

Ke? :shock: Myślę że łożysko samo to nie aż tyle
Wymienię z kolegą, z kolegi najbardziej potrzebny mi jest kanał ;)

Stefen - |19 Kwi 2007|, 2007 13:36

I jak najszybciej :) bo może się zakończyć tak jak u mnie
Tlukas - |19 Kwi 2007|, 2007 13:45

Waldi_L_N napisał/a:
Tlukas napisał/a:
Jak dla Ciebie 1000zł to najtańsza opcja to pozazdrościć

Ke? :shock: Myślę że łożysko samo to nie aż tyle
Wymienię z kolegą, z kolegi najbardziej potrzebny mi jest kanał ;)


Kolego w naszych kochanych vmach łożysko stanowi całość z pompą hydrauliczną i zwie się wysprzęglikiem. Przerabiałem to pod koniec tamtego roku i najtańszy wysprzęglik jaki znalazłem kosztował 1070zł. To gówno jest prawie identyczne jak w Mondeo (koszt jakieś 200zł) ale niestety jak wiadomo prawie robi wielką różnicę. Ktoś kiedyś pisał, że rozebrał toto i wymienił samo łożysko, ale ja mając to kiedyś w rękach i debatując z mechanikiem twierdzę, że w warunkach "chałupniczych" (bez jakiejś prasy i palnika) to niewykonalne. Najtańszy komplet sprzęgła (tarcza, docisk, smar) jaki znalazłem kosztował mnie coś koło 600zł i był produkcji Sachsa. Tak, że szczerze życzę powodzenia w naprawie!

simon samit - |19 Kwi 2007|, 2007 13:55

rada moja przeszlem ze scorpio wszystko od wymiany silnika skrzyni lorzysk imobilejzerow pulosiek dmuchaw palacych sie bezpiecznikow i stwierdzam ze drugiego nie kupie jak to muwiom ford guwno wort fiat jego brat to jest alto ladne i niedokonca przemyslane albo przemyslane na 10 lat lub 150tysiecy km a potem zlom je czeka jak tu w anglji moja rada sprzedaj i kup cos z niemiec merol czy ww to jakos mi nigdy niesprawialo tyle problemow co scorpio wszystko w nim sie pierniczy
Waldi_L_N - |19 Kwi 2007|, 2007 14:08

Tlukas napisał/a:
(bez jakiejś prasy i palnika) to niewykonalne

jeżeli to wystarczy, to nie jest źle i prasa i palnik się znajdą.

[ Dodano: 2007-04-19, 14:11 ]
simon samit, zmień pismo co do wulgaryzmów bo admini dowalą Ci drugie ostrzeżenie.
http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=15283

[ Dodano: 2007-04-19, 14:18 ]
Czy sprzęgła dla benzyny i VM są różne?
Oczywiście dla MT75

[ Dodano: 2007-04-19, 14:22 ]
Gruber napisał/a:
ze jak zrzucisz skrzynie to nie oprzesz sie pokusie wymiany calego sprzegla. A globalny koszt zamknie sie w okolo 2 tysiakach.

Jeszcze sworzeń wahacza, niwo, blacharka to chyba wolę się rozstać z fordami.

zztop2 - |19 Kwi 2007|, 2007 14:26

ja wczoraj przerabialem ten temat wymianas sprzegła i wysprzeglika
sprzegielko juz mocno sie slizgalo tarcza była zjechana i wysprzeglik ciekł
pojawiał sie teraz problem na zgaszanym silniku biegi ładnie wchodza natomiast na zapalonym jedynke i wsteczny prowie trzeba wbijać czyzby słobo odpowietrzony wysprzeglik ????jak to fachowo zrobić , czy to moze inny blad w sztuce ????

Gruber - |19 Kwi 2007|, 2007 16:06

Waldi_L_N napisał/a:
Jeszcze sworzeń wahacza, niwo, blacharka to chyba wolę się rozstać z fordami.
Rozsadek by nakazywal. Obys nie trafil na jeszcze lepszy egzemplarz.
zztop2 napisał/a:
jak to fachowo zrobić , czy to moze inny blad w sztuce ????
A nietrafiony olej nie moze dawac takich objawow?
Waldi_L_N - |19 Kwi 2007|, 2007 17:29

Gruber napisał/a:
Rozsadek by nakazywal. Obys nie trafil na jeszcze lepszy egzemplarz.

Jest na to rada: VW, AUDI, Mercedes.... :027:

[ Dodano: 2007-04-19, 17:33 ]
Tlukas napisał/a:
jest prawie identyczne jak w Mondeo

Może pamiętasz w którym Mondeło?

Tlukas - |19 Kwi 2007|, 2007 22:19

zztop2 napisał/a:
ja wczoraj przerabialem ten temat wymianas sprzegła i wysprzeglika
sprzegielko juz mocno sie slizgalo tarcza była zjechana i wysprzeglik ciekł
pojawiał sie teraz problem na zgaszanym silniku biegi ładnie wchodza natomiast na zapalonym jedynke i wsteczny prowie trzeba wbijać czyzby słobo odpowietrzony wysprzeglik ????jak to fachowo zrobić , czy to moze inny blad w sztuce ????


Tu nie pomogę bo montażem i odpowietrzaniem zajmował sie już mój meches, ale po złożeniu całości sprzegło chodziło i chodzi jak marzenie-bardzo lekko.

Cytat:
Może pamiętasz w którym Mondeło?


Właśnie nie pamiętam. Na pewno od diesla, ale nie podpasuje bo ma inne mocowanie i inaczej wyprowadzony króciec.

Acha i sprzęgła są różne w benzynach i w vm`ie (wszystko inne i tarcza i docisk i wysprzęglik). Na InterCarsie są wysprzęgliki do vm`a Sachs-1157zł, Valeo-1062,64zł oba na zamówienie.

simon samit - |22 Kwi 2007|, 2007 01:29

czy pierniczy to przeklenstwo????????????? :shock: prosil bym o zdiecie tego ostrzezenia bo to wyrazne przegiecie z twojej strony ja nieuwazam tego za wulgaryzm i mysle ze wiekszosc z nas a tu jakis cos tam widze dziwi mnie to bo widzialem tu wieksze wylgaryzmy bez jakiego kolwiek odzewu dziekuje :P
rpio - |22 Kwi 2007|, 2007 09:29

Nie przejmuj się.Czasami mają takie dni... :690:
simon samit - |24 Kwi 2007|, 2007 08:33

nio tak to dadza mi kredyt na pierniki do miejsca na czerwona kreske mi braknie :one: a moze tampona uzyc to by moze ja zkrucilo troszke :rofl:
Waldi_L_N - |12 Cze 2007|, 2007 21:52

No dobra skrzynia ściągnięta. I tak: łożysko dociskowe OK, zjechana mocno okładzina cierna, docisk dobry, wyrąbane kompletnie łożysko ślizgowe wałka sprzęgła wewnątrz wału silnika, dobrze wymienić uszczelniacz wału i oring od koła zamachowego bo minimalnie mokro. I wyciek ze skrzyni biegów spod nakrętki koronowej zabezpieczonej blaszką przed odkręcaniem. Skrzynia oczywiście MT75. Podejrzewam, że tą nakrętką ustala się napięcie wstępne łożysk jednego z wałków skrzyni. Czy ktoś orientuje się jak w prawidłowy sposób to uszczelnić?

[ Dodano: 2007-06-13, 07:05 ]
OK. Już wiem, że pod tą nakrętką jest oring. Czy wystarczy oznaczyć położenie nakrętki w stosunku do korpusu i wykręcić ją licząc obroty i wkręcić z powrotem? Czy dostanę wtedy pożądany efekt?

simon samit - |13 Cze 2007|, 2007 23:38

waldi za cholere niewiem ze cztery lata temu rozbieralem skrzynie i niepamietam tylko ze w golfie

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group