Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - wyrobione otwory od śrub w felgach aluminowych

andrzej 1978 - |4 Gru 2006|, 2006 23:24
Temat postu: wyrobione otwory od śrub w felgach aluminowych
witam wszystkich mam takie pytanie ostatnio kupiłem felgi aluminowe 15 do scorpio ale niestety bez nakretek koles dał mi nakretki od felg alumiowych z toyoty które do forda pasowały pojezdziłem na nich pare dni aż do dzis kiedy stwierdziłem iż koła sie całe ruszaja po odkręceniu nakretek okazało się że sa wyrobione otwory i teraz mam pytanie czy jest możliwość naprawienia czy z felgami do skupu metali kolorowych?
Kevin Xy - |4 Gru 2006|, 2006 23:47

sproboj oryginalna nakretka
Adam73 - |5 Gru 2006|, 2006 06:39

andrzej 1978 napisał/a:
czy jest możliwość naprawienia

NIE. Po pierwsze primo tego sie nie da naprawić , a po drugie primo tak ważnego dla bezpieczeństwa elementu nie należy naprawiać.
Niestety jak nie pomoże zmiana jak pisał Kevin Xy, to tylko
andrzej 1978 napisał/a:
skupu metali kolorowych

Stefan - |5 Gru 2006|, 2006 08:59

Witam! Konstrukcja nakretki do felg aluminiowych jest nieco odmienna od zwyklej do felg stalowych.Jest tam kawalek cylindryczny jako element stabilizujacy oraz ruchomy pierscien dociskowy.Jesli otwory nie przybraly krztaltu elipsy mozna probowac.Zalecam jednak ostroznosc. :one: Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |5 Gru 2006|, 2006 10:27

Stefan napisał/a:
Konstrukcja nakretki do felg aluminiowych jest nieco odmienna od zwyklej do felg stalowych.
tak ale kolega miał nakrętki do felg aluminiowych tylko od innej marki samochodu.
andrzej 1978 napisał/a:
koles dał mi nakretki od felg alumiowych z toyoty które do forda pasowały
pasował znaczy się tylko gwint a średnica i kąt pierścienia był pewnie inny. jedyny ratunek to natychmiast spróbować za radą Kevin Xy, fordowskie nakrętki od alu. może jeszcze nie jest za późno.
andrzej 1978, niestety nie słyszałem nigdy o naprawianiu otworów w alufelgach.

Stefan - |5 Gru 2006|, 2006 10:36

Witam! Ja rozumiem ze kolega zrozumie ze chodzi o nakretki do FORDA. :P :one: Pozdrawiam.Stefan.
Kevin Xy - |5 Gru 2006|, 2006 10:44

Stefan napisał/a:
FORDA

SCORPIO

mmmk - |5 Gru 2006|, 2006 15:40

zapytaj w jakmis punkcie naprawy felg. moze cos doradza ale jezeli sa to te 15 " ktore ma wiekszosc z nas to da sie je dokupic na sztuki po okolo 50 zl wiec taniej wyjdzie kupic inne niz naprawiac tamte. no ale zypytac w jakims czym od alu nie zaszkodzi
pozdrawiam
maciek

fiebik - |5 Gru 2006|, 2006 18:41

mmmk napisał/a:
zapytaj w jakmis punkcie naprawy felg. moze cos doradza
wymiane felg niestety doradzą :p
andrzej 1978 - |5 Gru 2006|, 2006 19:59

witam narazie je zdiołem i raczej nic z tego niebedzie naszczęscie felgi kupiłem na szrocie w radomiu i tylko 2 szt bo na tyle miałem kasy przy sobie a dwie kolejne miałem dokupic ale teraz sie zastanawiam co zrobic jutro wstawie foto może ktos bedzie miał do sprzedania dwie sztuki to wezme też tamte dwie a jak nie to kupie inne.
Adam73 - |5 Gru 2006|, 2006 20:28

andrzej 1978 napisał/a:
felgi kupiłem na szrocie w radomiu

No nie bez powodu ktoś je tam oddał :/ :/ :/

Gruber - |5 Gru 2006|, 2006 22:53

Tak czytam i czytam i musze Wam Panowie opowiedziec historie pewnego spawacza aluminium. Otoz ten oto spec nad spece nie tylko potrafi naprawic ww. uszkodzenie, ale...uwaga...zmienia rozstaw i ilosc otworow!!! Zaspawuje wszystkie a nastepnie rodza sie nowe, dziewicze otworki o dowolnej srednicy i rozstawie. Praktykowal to glownie w polowie lat '90 kiedy to alumy byly "ciut" drozsze niz obecnie.
Rafał A.(antek) - |6 Gru 2006|, 2006 00:07

a pozniej felgi pekaja rozpadaja sie itd...
fiebik - |6 Gru 2006|, 2006 01:41

troche bym sie bał potem na takich felgach rozpędzić
Stefan - |6 Gru 2006|, 2006 02:38

Witam! ADRENALINKA?! :one: Pozdrawiam.Stefan.
Marcin - |6 Gru 2006|, 2006 04:26

fiebik napisał/a:
troche bym sie bał potem na takich felgach rozpędzić


a nie daj boże podjeżdżać pod krawężnik jak autem służbowym..... :one:

Struna - |6 Gru 2006|, 2006 11:12

ee opowiadacie - ja jeszcze za czasów szkoły to widziałem jak się spawa ramię zamachowe do lokomotywy parowej i bez żadnej obawy działa a tam są zajebiste obciążenia - to czemu ma być coś nie tak ? jak porządnie zrobione to i działać będzie dobrze.
Struna - |6 Gru 2006|, 2006 12:04

Speedo, to chyba zależy jak fela krzywa, ja miałem ewidentnie nieco zjajowaconą więc w takim wypadku nie było mowy o jakimś toczeniu.
Kevin Xy - |6 Gru 2006|, 2006 12:14

u mnie mlotem napierdalal od srodka jak jajo bylo, i tlumaczyl ze w takiej sytuacji musi byc opona i powietrze w niej to pec nie winna
Struna - |6 Gru 2006|, 2006 12:20

Speedo napisał/a:
no, napierdala mlotem tu i owdzie, potem szlif dopelniajacy calosci, wiadro szpachlu, srebrny śpraj i po herbacie, 150 w kieszeni :P
hmm no chyba bym widział że fela toczona i pomalowana :) a słychać było z zaplecza jakieś urządzenie pneumatyczne jak kolo prostował więc mniemam że to jakaś prasa czy coś w tym stylu. Jak skończył to powiedział, że z deka twarde te felgi i że ledwo maszyna dawała radę ( prostował bez opony ) potem założył oponę, wyważył koło - skasował 50 zeta i oboje byliśmy zadowoleni :)
Łukasz - |6 Gru 2006|, 2006 14:51

Mi jak ostatnio opona strzelila w Probe to nawet felge pogielo i kawalek jej gdzies powedrowal :)
Gruber - |6 Gru 2006|, 2006 16:00

Plaszczyzne przylegla do piasty planuje sie tylko w przypadku przekrzywienia felgi w plaszczyznie zewnetrznej (widocznej czesci felgi) i to tez nie zawsze (bo ile mozna zebrac? 1?1.5mm? nie wiecej). Do prostowania felg jest specjalna maszyna z silownikiem. Felge zaklada sie na trzpien i mocuje stabilnie,do plaszczyzny zewnetrznej przystawia sie silownik z rolka. Felga sie powoli obraca a silownik robi swoje. Problem w tym, ze felgi z gornej polki (BBS, Postert, O.Z. itp.) sa zajebiscie twarde-spore skrzywienia w byle zakladzie nie zostana naprawione.
Struna - |6 Gru 2006|, 2006 16:03

no mi koleś prostował oryginalną fordowską z cosworth-a i właśnie mówił, że z deka twarda jest.
Gruber - |6 Gru 2006|, 2006 16:24

Bo i jej konstrukcja jest solidna. To nie jest tysiac pincet cienkich ramionek tylko solidna konstrukcja. Z tego co sie oreintuje to z bardziej znanych marek najbardziej do pupy sa AEZ-y. Starszliwie miekkie.
Czaro - |6 Gru 2006|, 2006 18:10

ogólnie wszyskie włoskie są zamiętkie na nasze drogi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group