Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

LPG - GAZ - Spalanie w 2,9V6 - co Wy na to madre glowy??

IBOL - |6 Wrz 2006|, 2006 10:23
Temat postu: Spalanie w 2,9V6 - co Wy na to madre glowy??
2,9 V6 12V ASB, silniczek zdrowiutki a pali LPG jak nalogowiec ...

Mam juz obycie z gazem, bo kazde moje auto bylo/jest na LPG i zawsze sam doprowadzam wszystko do porzadku i wlasciwego spalania ale tym razem nie mam juz pomyslow.

Przy zakladaniu gazu od razu dostal BLOS'a i mikser OMVL R90E, czyli ogolnie mowiac polecany przez to forum. Mialo byc pieknie ale niestety po 2 m-cach walki rezultaty w spalaniu byly mizerne. Przyspieszenie jak nalezy, bez roznicy z benzyna ale spalanie w miescie srednio 20l/100km (najmniej jakims cudem 17l/100km), w trasie 14l/100km (najmniej 12l/100km).

Wszystko rozumiem, bo kiedy mam ciezka noge, to licze sie z wysokim spalaniem ale kiedy potrzebuje zeby spalil malo to ma palic i koniec (np. w trasie, gdzie licze sie z kosztami albo gdy jednorazowo w miescie potrzebuje wykonac np 100km).

Co rozumiem przez "malo"? Oczekiwalbym w trasie 10-11l przy max 120km/h i po miescie nie wiecej niz 17l a srednio 15-16l.

Jesli jest to nie mozliwe, to naprowadzcie mnie na wlasciwa droge ale wtedy poddam w watpliwosc czesc wypowiedzi szanownych kolegow, nie tylko forumowych ale i prywatnym chociazby podczas zlotu, gdzie niskie spalanie w tak duzym silniku jest powodem do dumy.

Tak czy inaczej moje doswiadczenia zburzyly mi kilka utartych tu przekonan, mianowicie:

a) Zmienilem nowy reduktor OMVL na swoj poprzedni 100KW i nie zauwazylem najmniejszej zmiany w przyspieszaniu, przy deko mniejszym spalaniu na korzysc 100KW

b) Odkreceniu srub na reduktorze prawie na maksa i proba ustawienia mieszanki tylko blosem skonczyla sie spalaniem 32l/100km po miescie.

ZAZNACZAM, ze w kazdej konfiguracji bylem na regulacji z analizatorem spalin i byl dostrajany do wlasciwego skladu mieszanki, jak rowniez gdy nie zdawalo to rezultatu wprowadzalem wlasne zmiany do regulacji.

Zauwazylem ze wkrecenie obydwu srub na reduktorach na maksa nie powoduje zadnych zmian w przyspieszeniu a pozwolilo troche pohamowac apetyt na gaz (to wlasnie te wartosci, o ktorych pisze wyzej)

Co do BLOS'a, to mam 2 szt., jedna z poprzedniego scorpio (ponad roczna) a druga kilku miesieczna zakupiona do Sierrki. Na jednym trzeba bylo wkrecic glowna srube od gazu na max (i tak malo sie zmienialo w mocy) a w drugim jej wkrecenie na maximum powoduje niemalze zgasniecie silnika (wedlug mnie prawidlowo), wiec wylapalem granice i troche powyzej niej jest ustawione.
Obydwa maja wykrecona "podporke przepustnicy" od wolnych obrotow, poniewaz nie widze takiej potrzeby.


Teraz moje pytania:

1. Jako, ze nie logiczne jest dla mnie zachowanie sie reduktorow (konieczne wkrecenie obydwu srub na max), czy oznacza to, ze zasys powietrza ma tak duza sile, ze tak czy inaczej wyciaga gaz z reduktora?

2. Skad wynika roznica miedzy jednym Blosem a drugim? (sprawdzalem obydwa - wizualnie jest wszystko tak samo)

3. Czy sa jeszcze jakies czynnosci, ktore moga przyczynic sie do znacznego zmniejszenia spalania przeprowadzone w obrebie elektryki np. kable, swiece itp?

Konkluzja:

Przy tak duzym spalaniu uznalem, ze stac mnie na jakiegos VAN-a, ktory z silnikiem np 2,5l na pewno nie spali wiecej a bede mogl w niego duzo wiecej zapakowac, wiec powoli coraz bardziej rozmywa mi sie obraz pozytecznego SCORPIO, ktorym niewatpliwie byl poprzedni 2.0DOHC.

Jest taka opcja, zebym zrozumial, ze za luksus trzeba placic i zostawil go sobie dla satysfakcji, tylko to troche wbrew mojej logice.

2,9 V6 12V nie rozni sie az tak bardzo moca od 2.0l zeby dawal mi te olbrzymia satysfakcje i zebym pozwolil mu na takie spalania. Ostatnio jechalismy jak wariaci drogowi do Warszawy, ja i kolega z Passatem 1,8l kombi. Obydwoje zaladowani i z predkosciami dochodzacymi do 170km/h, wyprzedzaniem itp - jemu spalil 12l gazu a mnie 16l, przy czym w cale nie szlo mu duzo gorzej z wyprzedzaniem ode mnie, zaznacze ze jechalem za nim, bo to najwiekszy wariat jakiego znam ;)

Nie wiem co o tym myslec ... naprowadzcie mnie prosze na dobra droge

fiebik - |6 Wrz 2006|, 2006 11:40

IBOL napisał/a:
Co rozumiem przez "malo"? Oczekiwalbym w trasie 10-11l przy max 120km/h i po miescie nie wiecej niz 17l a srednio 15-16l.
Nie znam się za bardzo na LPG i BLOSach, ale jak mój wieloryb 2.9 V6 12V ASB był zagazowany (jakaś zwykła instalacja ani bez BLOSa ani bez sekwencji) to spalanie takie gazu dało się osiągnąć ale:
10-11l w trasie - równo 90km/h (czasem z górki 100km/h) i wzór konspekt ekonomicznego stylu ekonomicznej jazdy;
15-16l w mieście - tak, ale "emerycki" styl jazdy;
IBOL napisał/a:
Obydwoje zaladowani i z predkosciami dochodzacymi do 170km/h, wyprzedzaniem itp - jemu spalil 12l gazu a mnie 16l,
To i tak ci spalił wcale nie za dużo.
IBOL napisał/a:
2,9 V6 12V nie rozni sie az tak bardzo moca od 2.0l
No ja tam widzę różnicę dość dużą - coprawda do tyczy moje porównanie oczatych w ASB.

I tak na marginesie - Passat jest lżejszy, pewnie był w manualu i jak chcesz jeżdzić tanio, to zawsze możesz sobie kupić jakiegoś golfa. :D

Filemon - |6 Wrz 2006|, 2006 14:02

ty sie martwisz tym spalaniem kolego mi bierze 22l na miescie przy spokojnej jezdzie ale ja mam holenderska instalacje i niestety jestem na to skazany jedyna opcja dla mnie to jest zmiana reduktora i centrali na taka co mi w polsce wyreguluja
Aro - |6 Wrz 2006|, 2006 14:27

U mnie przy normalnej - dynamicznej jeździe, bez różnicy, czy w trasie, czy w mieście spala 20/100. Tylko, że nie mam w skrzyni czwórki. A u Ciebie na pewno ze skrzynią wszystko w porządku?
Struna - |6 Wrz 2006|, 2006 15:46

Ibol - mi na trasie to ciężko zejść poniżej 13l :) a nieraz i 18 opali :) więc nie jest źle :)
Adam_2000 - |6 Wrz 2006|, 2006 15:57

No, toście go generalnie pocieszyli, nie ma co :) :one:
fiebik - |6 Wrz 2006|, 2006 16:01

Adam_2000 napisał/a:
No, toście go generalnie pocieszyli, nie ma co
Hehehe, za chwilę się okaże, że IBOL, i tak ma najmniejsze spalanie z nas wszystkich w 12V :D :D
Struna - |6 Wrz 2006|, 2006 16:01

no ja nie wiem czego się kolega spodziewał - że mu będzie paliło jak mmmk ? im szybciej jedzie tym mniej ? ;)
Aro - |6 Wrz 2006|, 2006 16:28

Struna napisał/a:
Ibol - mi na trasie to ciężko zejść poniżej 13l :) a nieraz i 18 opali :) więc nie jest źle :)

Rzeczywiście, "w czasach świetności", zaraz po założeniu blosa przy jeździe do 1,40zł spalił mi 13,5/100, ale droga była w miarę luźna i jazda stabilna.

Struna - |6 Wrz 2006|, 2006 16:29

ja przy swoim typie jazdy - czyli wyprzedzania z pedalem w podłodze i prędkościami do 150 na trasie mam spalanie około 14l
Vaux - |6 Wrz 2006|, 2006 17:25

Mi w mieście żre około 18, na trasie do krakowa jaką ostatnio zrobiłem wyszło około 11...
Struna - |6 Wrz 2006|, 2006 17:37

Vaux napisał/a:
na trasie do krakowa jaką ostatnio zrobiłem wyszło około 11...
na emeryta ? ;)
Michal2110 - |6 Wrz 2006|, 2006 17:50

Ja raz na trasie na Lublin (ladna droga) chcialem sprawdzic ile spali najmniej przy 100km/h..... Nie uwierzycie ale zamknalem sie w 10.5L!!! Smiesznie bylo :)
Srednio mi kopci w miescie 15L jak cisne to 25L ale zazwyczaj jezdze stylem progresywnego emeryta... Brak BLOS.
IBOL, moze Ty po prostu musisz wyjac podkowy z prawego buta :one:

Struna - |6 Wrz 2006|, 2006 19:31

no ja też się raz przemęczyłem i wyszło też coś koło 10,5 - ale co to za jazda :)
Vaux - |6 Wrz 2006|, 2006 20:11

Struna napisał/a:
na emeryta ?


Hmm, na obwodnicy 160 leciałem, potem też raczej niezbyt wolno tylko troche stracha miałem po ciemku bo nie wiem gdzie tam stoją fotoradarki ;)

Boni - |6 Wrz 2006|, 2006 20:27

Ja właśnie policzyłem wynik za cztery ostatnie tankowania, mniej więcej 50/50% miasto-szosa, 15,5/100, ale to 1gen i muł, wyprzedzam raczej na beni.

IBOL, blos nie blos, cudów nie ma, silnik wychla ile ma wychlać ;)

IBOL - |6 Wrz 2006|, 2006 20:52

fiebik napisał/a:
I tak na marginesie - Passat jest lżejszy, pewnie był w manualu i jak chcesz jeżdzić tanio, to zawsze możesz sobie kupić jakiegoś golfa.


Fiebik, nie zrozumiales moich intencji. Tanio, to chyba na olej slonecznikowy, bo na pewno nie zadnym scorpio. Do scorpio mam sentyment ale chcialbym by spalanie miescilo sie w granicach rozsadku a nie jak dzisiaj miasto/trasa styl "normalny" i 18l :(

Aro napisał/a:
A u Ciebie na pewno ze skrzynią wszystko w porządku?


Skrzynia do niedawna delikatnie ciekla przy wysokich obrotach ale chodzila idealnie. Teraz z niewiadomych przyczyn, po zmianie oleju w silniku przestala ciec. Niemalze nie slychac jak zmienia biegi.

Struna napisał/a:
Ibol - mi na trasie to ciężko zejść poniżej 13l a nieraz i 18 opali więc nie jest źle


No tos mnie Struna pocieszyl ...

Michal2110 napisał/a:
IBOL, moze Ty po prostu musisz wyjac podkowy z prawego buta


Problem lezy w tym, ze po miescie potrafilbym i nawet probowalem - wyszlo 17l styl jazdy - emeryt.

W trasie probowalem (do 120km/h) i wychodzi 12l ale nie potrafie, bo zasypiam a jesli zaparlbym sie i sprobowal tak do 100km/h, to jeszcze po przebudzeniu otworzylbym drzwi i wysiadl, wiec probowac nie bede :695:

[ Dodano: 2006-09-06, 20:57 ]
Sadzac po opiniach musze pogodzic sie z takim spalaniem, ewentualnie podjac jakies decyzje.

Szkoda tylko, ze kiedy wczesniej zapatrywalem sie na 2,9, to wiekszosc opini byla po mysli, ze duzy silnik w cale nie musi duzo palic, wlacznie z przykladami i nie prowokujcie mnie bym tego szukal po forum :twisted:

Adam_2000 - |6 Wrz 2006|, 2006 21:00

IBOL napisał/a:
... nie prowokujcie mnie bym tego szukal po forum

Poszukaj, poszukaj !! :))

IBOL - |6 Wrz 2006|, 2006 21:20

Poszukam, ale prosilbym kolegow aby odniesli sie rowniez do innych kwestii poruszonych w mojej wypowiedzi, jak np OMVL itp.
Michal2110 - |6 Wrz 2006|, 2006 23:42

IBOL napisał/a:
ze po miescie potrafilbym i nawet probowalem - wyszlo 17l styl jazdy - emeryt.

IBOL napisał/a:
W trasie probowalem (do 120km/h) i wychodzi 12l ale nie potrafie, bo zasypiam


W miescie za duzo, a w trasie to sie zgadza. Mi pali 14,5-15 L w miescie ale mam drewniany kolek pod pedalem gazu :)
Jak Ci w miescie kopci wiecej jak 17L, a sie nie spieszysz nigdzie to za duzo....
Mi sie wydaje, ze Tobie mimo wszystko Scorpio za duzo pali.... zwlaszcza w miescie...
Walcz z tym Chlopie, bo mozna pare L urwac... :one:

Filemon - |7 Wrz 2006|, 2006 05:46

Michal2110 napisał/a:
IBOL napisał/a:
ze po miescie potrafilbym i nawet probowalem - wyszlo 17l styl jazdy - emeryt.

IBOL napisał/a:
W trasie probowalem (do 120km/h) i wychodzi 12l ale nie potrafie, bo zasypiam


W miescie za duzo, a w trasie to sie zgadza. Mi pali 14,5-15 L w miescie ale mam drewniany kolek pod pedalem gazu :)
Jak Ci w miescie kopci wiecej jak 17L, a sie nie spieszysz nigdzie to za duzo....
Mi sie wydaje, ze Tobie mimo wszystko Scorpio za duzo pali.... zwlaszcza w miescie...
Walcz z tym Chlopie, bo mozna pare L urwac... :one:

to co ty masz za przerobki ze tyle ci pali to jest teoretycznie niemozliwe zeby w miescie palil 14-15 l to dwulitrowe motory tyle pala

Srebrny - |7 Wrz 2006|, 2006 07:30

Filemon napisał/a:
przy spokojnej jezdzie

Aro napisał/a:
przy normalnej - dynamicznej jeździe

Struna napisał/a:
przy swoim typie jazdy

Michal2110 napisał/a:
progresywnego emeryta

Struna napisał/a:
na emeryta

fiebik napisał/a:
wzór konspekt ekonomicznego stylu ekonomicznej jazdy;

:-d

fiebik - |7 Wrz 2006|, 2006 11:05

Srebrny, i to jest prawdziwy konsensus całej tej dyskusji :D
marcys - |7 Wrz 2006|, 2006 14:01

mi deptany po slowackich tatrach (nie regulowany wogole na analizatorze!! raczej na osiagi ustawienie, stary parownik rozkrecony ma maksa) spalil 12,5 litra na 100. na miescie do 18tu stylem normalnym. Teraz zmienilem parownik na nie wykreconym parowniku i za mocno wykreconym blosie (gorne wartosi tolerancji na analizatorze) palil ok 17-18 miasto teraz wykrecilem parownik i skrecilem blosa (srube od wolnych prawie do zera tak zeby nie gasl-a chcial gasnać przy skreceniu) lepiej ciagnie w gornym zakresie ale slabiej do 2000 obr/min. (o to chodzilo)

Ale mowil mi Hans ze ścierkofana ze spalanie sie stabilizuje po kilku tankowaniach, wiec nie ma co mieszac za czesto!! ja brącham raz na miesiac az mam porownywalne wyniki w porownywalnych przejazdach

Boni - |7 Wrz 2006|, 2006 14:04

IBOL napisał/a:

Szkoda tylko, ze kiedy wczesniej zapatrywalem sie na 2,9, to wiekszosc opini byla po mysli, ze duzy silnik w cale nie musi duzo palic, wlacznie z przykladami i nie prowokujcie mnie bym tego szukal po forum :twisted:


IBOL, jak mi 2.9 pali około 10l benzyny na autostradzie przy tempomacie i 150km/h na liczniku, i jeszcze luzik pod pedałem w razie czego, to co to jest, jak nie przewaga V6 nad R4, i pełnia szczęścia (przecież mój poprzedni OHC chlał przy 150 w trasie więcej)!? :P A na miasto kup se Golfa, jak 15 beni czy 18 LPG to za dużo :D

marcys - |11 Wrz 2006|, 2006 11:55

a ja krece przy blosie i co najwyzej urywam 0,2 litra na sto. cos musze radykalniej podzialac.
IBOL - |11 Wrz 2006|, 2006 14:11

Boni, dokladnie dlatego czepiam sie spalania gazu w tym aucie, bo wracajac z Niemiec (po zakupie) na autostradzie przy 140km/h na tempomacie spalil mi 10l gazu - tak pokazywal komputer i tak bylo w praktyce, bo lalem do pelna. Po Polsce wyszlo okolo 11l, wiec nie godze sie na to, by w tej chwili palil 14l gazu przy 140 na tempomacie i 15 l gazu przy takiej samej jak przedtem jezdzie po polskiej trasie.

Ostatnio na trasie Lodz-Wawa i z powrotem pilnowalem by utrzymywac stala 120km/h i jak najdelikatniej jezdzic ... i co?? Spalil prawie 15l.

Dobija mnie juz to i zaczynam powaznie myslec o zmianie auta.

Jesli ktos ma jakas koncepcje, co moge wymienic, przeczyscic, naprawic, zeby zmniejszyc spalanie, to poprosze o pomysly.

Boni - |11 Wrz 2006|, 2006 14:54

Na twoim miejscu zacząłbym od parownika (reduktora). Jeśli zakręceniem na minimum reduktora nie daje się zdławić silnika, nawet aż do zgaszenia, a tylko trochę mniej pali i gorzej chodzi, to jest coś nie tak z bebechami parownika (sprężyny, membrany, gumki zaworków, a nawet zerodowana obudowa może być). Albo podmień na jakiś trzeci, albo zrób przegląd i remont któregoś z tych co masz.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group