Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

LPG - GAZ - Dziwny problem z wolnymi na gazie...

Vaux - |27 Sie 2006|, 2006 00:01
Temat postu: Dziwny problem z wolnymi na gazie...
A więc od kilku dni zauważyłem dziwną rzecz - czasami po zdjęciu nogi z gazu silnik jeszcze przez chwilę trzymał obroty i te obroty spadały wolniej niż normalnie, a dziś po podróży do lublina (w czasie której zawiesiłą mi się linka od gazu ale to inna sprawa) wsiadłem do samochodu, odpalam a tu obroty na 2000-2200 i tak się wachają ale nie chcą zejść niżej (otworzyłem maskę i sprawdziłem linkę, nie była zacięta, przepustnice były zamknięte), przejechałem trochę z takimi obrotami, zgasiłem i poszedłem załatwić sprawę, jak wróciłem już było OK. Samochód postał do wieczora i znowu powtórka z rozrywki tylko tym razem próg około 1500 obrotów tak całą drogę Lublin-Puławy :( Na miejscu znowu otworzyłem maskę - linka ok, przepustnice docisnąłem do końca to obroty spadły raptem o jakieś 100 ale to i tak za mało...Poruszałem i postukałem w BLOSa, w parownik - nie podziałało, zgasiłem i zapaliłem i obroty ustawiły się na 1000 tak jak powinny być. Dodam że do tej pory żadnych problemów z obrotami nie było...Acha, nie wiem czy to ważne ale w czwartek niestety w lublinie zagotowałem silnik w korkach aż wywaliło płyn ze zbiorniczka - nowe wisko nie działa (aktualnie znowu spięte na stałe), czy to mogło to mieć jakiś wpływ, ktoś się spotkał z takim zjawiskiem?
Pozdrawiam
Sebastian

[ Dodano: 2006-08-27, 00:40 ]
Najważniejsze pytanie - czy jest możliwe że to wina blosa (przepustnica się zawiesza lub zaciera), czy może regulator wolnych coś szwankuje? A może parownik umarł i zalewa cosik?

Stefan - |27 Sie 2006|, 2006 00:42

Witam! A zaworek powietrza dodatkowego nie zawiesza sie? Pozdrawiam.Stefan.
Vaux - |27 Sie 2006|, 2006 00:49

Rozumiem że chodzi o to ustrojswo co siedzi w kolektorze dolotowym nad wentylatorem? Jeszcze nie sprawdzałem ale będę wiedział od czego zacząć...

Teraz zauważyłem że nie tylko ja mam taki problem - http://ford-scorpio.pl/fo...fefc14d7fc99a12 ;)

Struna - |27 Sie 2006|, 2006 15:07

Vaux, miałem podobnie do niedawna - okazało się, że niedomykał się zawór jałowych - przeczyściłem i już jest OK.
Vaux - |29 Sie 2006|, 2006 09:47

Więc tak: wymoczyłem zawór w benzynie przez godzinę i z wolnymi obrotami jest ok, nie skaczą ale jak się samochód nagrzeje to dalej pozostał efekt powolnego spadku obrotów przy przełączaniu biegów, tzn. po puszczeniu gazu i wciśnięciu sprzęgła na momencik obroty podskakują i opadają wolniej niż do tej pory :( Może to być wina parownika, że membrana za póżno się zamyka, czy blos powinien ją odciąć wcześniej? Linka gazu odpada bo już wymieniona.
Struna - |29 Sie 2006|, 2006 10:10

Vaux, miałem to samo - zawór się nie domykał od jałowych - wyczyściłeś też otwór w cewce w który wchodzi ta pałka z części powietrznej ? może tam Ci kleszczy i się nie domyka lub domyka się z opóźnieniem.
Vaux - |29 Sie 2006|, 2006 22:30

Hmmm...wd40 ten otwór wypsiukałem i poruszałem tym dynksem w środku, nie wygląda żeby się zacinał...ale stwierdziłem dziś jak wysiadłem stał na wolnych obrotach ze cosik za bardzo gazem śmierdzi na zewnątrz, chyba tak wcześniej nie było no i spalanie ze 20 litrów ale uczę się jeździć 2.9 dopiero no i to wisko na stałe na razie pewnie też w takim spalaniu pomaga...niestety centrala w krakowie omvl'a R90 będziem miała dopiero w połowie września...ale na allegro jakiś niby nowy jest za 255, co myślicie?
Stefan - |29 Sie 2006|, 2006 22:39

Witam! Nie powinno smierdziec gazem.Wisco "wlaczone" na stale ponad pol litra "wezmie".Swiece sprawdz.Pozdrawiam.Stefan.
Vaux - |29 Sie 2006|, 2006 23:37

Swiece nowe NGK, niedawno wymienione...
Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 00:14

Witam! Ja do tej firmy przekonania nie mam.Kolega kiedys pisal(wymienial dziennie kilka kompletow) ze czesto zdarzaja sie wadliwe.Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |30 Sie 2006|, 2006 00:20

Stefan, a ty jakie stosujesz u siebie?
Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 00:30

Witam! Motokraft. Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |30 Sie 2006|, 2006 00:32

Stefan napisał/a:
Motokraft.
No własnie, podobno NGK dla niech je robi :D
Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 00:39

Witam! Rozwazalismy ostatnio ten problem.Morz to roznie wygladac ale prawdopodobnie robia tylko elementy tak jak kiedys "ISKRA".Pozdrawiam.Stefan.
Vaux - |30 Sie 2006|, 2006 08:06

Być może rzeczywiście któraś ze świec jest uszkodzona bo od czasu wymiany wydaje mi się że silnik trochę nierówno chodzi aż na wolnych cała buda drga, chyba wcześniej tego nie było...wkrótce urlop to obadam całą sprawę :one:

I tak, dziś wstępnie się za to wziąłem, wykręciłem świece -te trzy były z jednej strony, nie widać jakichś uszkodzeń ani śladów zaolejenia



A tutaj dla porównania jedna ze świec które były przed wymianą, jak widać z podkładką zamiast stożka



Dziura w głowicy wygląda jak poniżej, chyba pasują oba modele bo przedmuchów nie zauważyłem (czas zrobić uszczelki pod pokrywami ;) )



A odnośnie tego trzęsienia na wolnych obrotach, przypadkiem próbując przełączyć na benzynę (która notabene nie działa, chyba pompa paliwa padła) zauważyłem że po przełączeniu centralki (emmegas 2-gen) w momencie kiedy powinna zacząć działać
benzyna (ale gaz jest dalej podawany - musiałem spiąć dodatkowo elektrozawór przy parowniku żeby wogóle móc odpalić bo mam jakąś starszą wersję sterownika Bingo S-6 która nie ma odpalenia awaryjnego) obroty robią się równiutkie i silnik chodzi ok, po przełączeniu z powrotem na gaz obroty na moment spadaja i zaczynają się szarpania. Ma ktoś jakiś pomysł? Acha - zawór wolnych obrótów wymoczyłem dziś drugi raz w benzynie i przedmuchałem, a tam gdzie cewka popsiukałem WD-40.

megalith - |1 Wrz 2006|, 2006 22:03

Vaux napisał/a:
niestety centrala w krakowie omvl'a R90 będziem miała dopiero w połowie września

Daruj sobie, kupuj na allegro.

Vaux - |1 Wrz 2006|, 2006 22:16

Pewnie tak zrobie :027: Dzięki Daniel za radę :one: A przy okazji powiem że pomimo dwukrotnego płukania zaworka wolnych i użycia WD40 na cewce obroty dalej mają z różną częstotliwością problem z wolnym opadaniem lub podwyższoną prędkością :( Czyli pewnie muszę sie szykować na inny zawór, orientujecie się skolko on kosztuje?
Stefan - |1 Wrz 2006|, 2006 23:42

Witam! Swiece z"poprzedniego rozdania"wygladaja dobrze.Dalsze objawy moga wskazywac na zaklocanie pracy reduktora.Takie pulsowanie zdarza sie przy zuzytym zaworku.Zawor od "wolnych" sprawdz woltomierzem.Pozdrawiam.Stefan.
megalith - |2 Wrz 2006|, 2006 12:45

Stefan napisał/a:
Zawor od "wolnych" sprawdz woltomierzem.

O, a jak?

Kevin Xy - |2 Wrz 2006|, 2006 17:36

megalith napisał/a:
O, a jak?

normalnie voltomierzem+ to ze jet na nim napiecie nie znaczy ze on pracuje+ szbciej wymiana na sprawny

Stefan - |2 Wrz 2006|, 2006 20:49

Witam! Podlaczyc rownolegle woltomierz i sprawdzic czy przy zwiekszaniu obciazenia silnika i spadku obrotow napiecie rosnie.Samym napieciem sie nie sugeruj(miernik pewnie bez legalizacji)tylko jego wzrostem.Mysle ze powinny to byc dziesiate czesci V(0.2-0.5).Pozdrawiam.Stefan.
__Robert__ - |2 Wrz 2006|, 2006 21:46

Miałem ten sam problem z obrotami, ile ja sie nakombinowałem, wy mieniłem na inny ( ZE SIERRY ) i mam świety spokój z obrotami. U mnie też tak jest że wolno spadają obroty, po zatrzymaniu auta troszęczkę trzyma na podwyższonych a po chwili spadają na normalne. Także wymiana a nie rzeźba w gównie, bo jak czyszczenie nie pomogło to juz mu nic nie pomoże, żadne mierzenie itd, szkoda nerwów na to wszystko, tylko wymiana na używke sprawna i koniec.
Struna - |2 Wrz 2006|, 2006 22:55

ja cewke rozebrałem kiedyś , poprawiłem w niej styk do masy i to mu pomogło - do dziś dzień chodzi - a naprawa była ze dwa lata temu.
__Robert__ - |2 Wrz 2006|, 2006 23:06

No właśnie Jurku, bo to najczęściej te cewki siadają i czyszczenie mało co daje.
Struna - |2 Wrz 2006|, 2006 23:17

no wtedy czyszczenie części powietrznej w zasadzie nic nie daje - ale po rozebraniu cewki najczęściej widać tam sporą korozję obudowy i brak/niekontakt masy cewki do tejże obudowy. ja to wyczyściłem ładnie, poskładałem i uszczelniłem - no i działa.
Stefan - |2 Wrz 2006|, 2006 23:23

Witam!Lepiej jak pisze kolega rozebrac i wyczyscic.Wiadomo wtedy co jest i na pare browarow zostaje! :-d :-d :-d Pozdrawiam.Stefan.
Vaux - |3 Wrz 2006|, 2006 01:16

Hmmm, rozebrałem kiedyś "nierozbieralną" pompę paliwa do essiego xr3i, polutowałem urwane przewody do szczotek i szwagier jeżdził na niej jeszcze co najmniej rok to i z ta cewka problemu stanowić nie powinna ;)

[ Dodano: 2006-09-08, 22:34 ]
Wczoraj rozebrałem tę cewkę - w środku jest plastikowa obudowa cewki która na obwodzie ma takie blaszki-kontakty do masy, a wewnątrz siedzi trzpień na sprężynce. Tak jak pisał Struna, tam praktycznie nie ma się co zepsuć (spężynka pęknie? cewka się spali? ) - jedynie może nie kontaktować na punkcie styku cewka-obudowa.
A przy okazji - założyłem już inny zawór przysłany mi przez ZZtopa, jest lepiej ale dziś zdarzyło się że obroty spadając stanęły na ok.1500 i też niżej zejść nie chciały do momentu zgaszenia i powtórnego odpalenia (no własnie, zazwyczaj żeby problem znikł muszę zgasić i jeszcze raz odpalić, tak się działo na starym zaworku i na tym od ZZtopa też tak jest, no i własnie jak już tak jest że obroty są podniesione to strasznie wolno z obrtów schodzi własnie wtedy), chyba ten drugi zawór też w benzynce pomoczyć trzeba :( Na tamtym zaworze i na tym też tylko trochę mniej zdarza mi się "kangurek" podczas hamowania silnikiem lub przy jezdzie bez gazu - czy to też jego wina czy winowajcy gdzie indziej trzeba szukać?

[ Dodano: 2006-09-09, 23:11 ]
Acha, testowałem dziś tę rozbieraną cewkę - niestety w dalszym ciągu obroty jałowego zależą od tego "jak się odpali" czyli nie pomogło :(

megalith - |9 Wrz 2006|, 2006 23:41

No czyli winne sterowanie krokowcem. Jeśli się nie mylę, bierze się ono z tpsa..? więc tam kieruj następne kroki.
Struna - |9 Wrz 2006|, 2006 23:51

a reseta robiłeś może i adaptację po wymiance ?
Vaux - |10 Wrz 2006|, 2006 00:19

Aku odpinałem na minutę, ale adaptacji nie - jutro podziałam i zobaczymy jeszcze raz. No i obejrzę TPS...
Struna - |10 Wrz 2006|, 2006 00:20

odepnij na więcej niż minutę dla pewności.
Struna - |10 Wrz 2006|, 2006 00:37

akurat PNS pasuje :)
Kevin Xy - |10 Wrz 2006|, 2006 02:40

Struna napisał/a:
akurat PNS pasuje :)

PNB

megalith - |10 Wrz 2006|, 2006 02:41

PNRK_Xy
Vaux - |10 Wrz 2006|, 2006 10:02

megalith napisał/a:
PNRK_Xy


Oj, tego mógłbym nie przeżyć :027: ;)

maup - |11 Wrz 2006|, 2006 20:01

Vaux napisał/a:
zazwyczaj żeby problem znikł muszę zgasić i jeszcze raz odpalić

czyżby Microsoft maczał palce w oprogramowaniu Scorpio????

Vaux - |14 Wrz 2006|, 2006 21:22

No więc po kolei: Aku odpięty był na pół godziny, adaptacja w/opisu (3000 obr przez ponad 20 s - ale na gazie bo nie działa benzyna niestety, nie wiem czy to coś dało), zawór wymieniony na ten od ZZtopa (wymoczyłem go też przez kilka godzin w benzynce) i w dalszym ciągu ten sam problem - w zależności od odpalenia, albo mam wolne obroty na 1000 i wszystko jest ok do momentu zgaszenia, albo na 1300, 1500 lub nawet 2000 i wtedy obroty spadają baaaaardzo wolno, a często po puszczeniu gazu z dużym opóźnieniem :( Czasem mam wrażenie że przy odpalaniu cewka ustawia zawór wolnych w jakimś położeniu i takie utrzymuje do momentu zgaszenia silnika...Może ten drugi zawór też jest uszkodzony?

Drugi problem - szarpanie na niskich obrotach - nie wiem czym jest spowodowane i jak je zlikwidować ale jest denerwujące i podejrzewam że przez to padnie mi niedługo zawieszenie silnika lub skrzyni - jak jadę wolno, np 1-2 i obroty tak do 1500 to samochód często zaczyna szarpać tak przód-tył jak czasem "kredensy" lub "poldki" na polskich filmach no i musze od razu naciskać na sprzęgło żebym sobie zębów o kierownicę nie wybił :sad: ...to też może być problem zaworu?
Acha - cały czas mówimy o jeździe na gazie, benzyna nie działa bo pompa padła (do przyszłego tygodnia - bo kasa na pompę już nadpływa ;)
Pozdrawiam
Sebastian

Struna - |15 Wrz 2006|, 2006 11:08

Vaux napisał/a:
...to też może być problem zaworu?
a sprzęgło masz sprawne ?
Vaux - |15 Wrz 2006|, 2006 11:36

Ale to się dzieje podczas jazdy - pedał sprzęgła nie jest dotykany, naciskam je w dopiero momencie jak już "skacze" czyli tak jakbym naciskał i puszczał gaz cały czas...
Struna - |15 Wrz 2006|, 2006 11:40

Vaux napisał/a:
Ale to się dzieje podczas jazdy - pedał sprzęgła nie jest dotykany, naciskam je w dopiero momencie jak już "skacze" czyli tak jakbym naciskał i puszczał gaz cały czas...
a w czym to przeszkadza, że nie dotykasz - jak masz wyjebane sprężyny w tarczy to przy delikatnie nierównej pracy silnika może się zaczynać tego typu szarpanie. to samo jeśli masz podporę w stanie agonalnym.
Vaux - |15 Wrz 2006|, 2006 11:46

O, tego nie wiedziałem, zajrzę tam jak tylko przejdzie mi bół barku którego się nabawiłem przy wymianie łozyska kolumny kierownicy ;)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group