Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - A miało być tak pięknie

Raf7 - |20 Lip 2006|, 2006 10:59
Temat postu: A miało być tak pięknie
Witam wszystkich.
Od weekendu jestem (a w zasadzie mój wieloryb) szczęśliwym posiadaczem nowego silniczka. I tu zaczęły się problemy. Po wyjęciu starego silnika okazało się, że moja tarcza sprzęgła do niczego się już nie nadaje - miała tylko 6.8mm grubości i pękniętą jedną sprężynę (dobrze, że nie wypadła, bo docisk by szlag trafił). Pomierzyłem tę starą - wyszło mi 240 średnicy i 23 zęby, grubość 9mm. Udało mi się szybko jakoś zamówić (piątek godzina 17-ta na sobotę na rano na 9-tą) zamiennik - nie pamiętam firmy - włoska jakaś za 195 zł. I zaczęły się problemy - niby też miała 240 ale jakoś nie wchodziła w ten "zamek" w kole zamachowym - trochę ją spiłowaliśmy, tak żeby wchodziła z lekkim luzem i niby wszystko było OK. Po włożeniu silnika i odpaleniu tarcza jakby jeszcze trochę tarła krawędziami o zamek w kole (było to słychać i czasami przy wciśniętym do końca sprzęgle i wrzuconym biegu auto próbowało się "wyrwać do przodu". I miałem też lekki problem z wrzucaniem biegów - ale stwierdziliśmy, że to się dotrze i będzie OK. Ale po kilku dniach jazdy nie się nie zmieniło, a nawet może jest trochę gorzej - szczególnie jak obroty są wyższe to są coraz większe problemy z wrzuceniem biegu (np jak energicznie ruszę ze skrzyżowania mam potem problemy z wbiciem dwójki). Ma ktoś jakąś radę ??

I jescze jedno - po wymianie tarczy na nową pedał sprzęgła chodzi bardzo bardzo lekko.

DareG - |20 Lip 2006|, 2006 11:15

Cytat:
np jak energicznie ruszę ze skrzyżowania mam potem problemy z wbiciem dwójki). Ma ktoś jakąś radę ??

podwójne wysprzęglanie
wciskasz sprzęgło
wrzucasz luz
puszczasz, jeszcze raz wciskasz sprzęgło wrzucasz kolejny bieg

Struna - |20 Lip 2006|, 2006 11:40

DareG napisał/a:
podwójne wysprzęglanie
jak w starach :)
Raf7 - |20 Lip 2006|, 2006 11:45

Ale wtedy to już przestaje być energiczne - a poza tym to co z tym trzeba naprawić ??
Rafał A.(antek) - |20 Lip 2006|, 2006 12:15

wymienic wysprzeglik i wstawic własciwą tarcze?
marcys - |20 Lip 2006|, 2006 14:52

Struna napisał/a:
DareG napisał/a:
podwójne wysprzęglanie
jak w starach


i fiatach 126p :)

DareG - |20 Lip 2006|, 2006 16:48

Cytat:
i fiatach 126p

jak łacznik jest zjebutany

adamussco - |20 Lip 2006|, 2006 17:03

a nie było pokusić się o cały komplet tarcza docisk łożysko?
tam byś nic nie piłował a cena za komplet jest ciut większa. mnie po wymianie kompletnego sprzęgła też luźno wciska się sprzęgło.

Raf7 - |20 Lip 2006|, 2006 17:28

Może i by było lepiej, ale generalnie wolałbym nie czytać morałów tylko coś bardziej konstruktywnego - jak teraz ten problem rozwiązać.
Vaux - |20 Lip 2006|, 2006 18:00

Speedo napisał/a:
marcys napisał/a:
i fiatach 126p


:692:

Pewnie przy redukcji na jedynke bo tam niezsynchronizowana była ;)
Ja pod koniec żywota skrzyni w moim Vauxhallu teżnie miałem synchronizacji na 3 i 4 biegu
bo rozsypał sie synchronizator i go całkiem wyjąłem żeby sie wogóle jeździć dało - oczywiście wysprzęglanie na dwa razy :697:

DareG - |20 Lip 2006|, 2006 18:01

Cytat:
a cena za komplet jest ciut większa

ładne ciut ponad 1000 zł za kompl.

Raf7 - |20 Lip 2006|, 2006 19:03

I może jeszcze dodam, że ten silnik, który zamontowałem do tej pory jeździł w automacie - a teraz jeździ na manualu - ale to chyba nie ma znaczenia.
megalith - |20 Lip 2006|, 2006 19:53

Raf7 napisał/a:
Może i by było lepiej, ale generalnie wolałbym nie czytać morałów tylko coś bardziej konstruktywnego - jak teraz ten problem rozwiązać.

No wymień tarczę i nie rób shitorzeźby, jak nie podejdzie to szukaj następnej. Ale jak już drugi raz to będziesz rozbierał, to lepiej wymień komplet, bo za robociznę raz zapłacisz, i lepiej dozbieraj do kompletnego sprzęgła.

BTW, nie pomyliłeś się licząć do 240? :697:

[ Dodano: 2006-07-20, 19:53 ]
A tak wogle to wstaw automata, taniej wyjdzie i zero problemów z luźnymi linkami :D

Raf7 - |20 Lip 2006|, 2006 20:56

Z tą shitorzeźbą to nie miałem wyjścia, bo byłem z dala od domu - a jakoś do niego musiałem wrócić.
A tak BTW to nie jestem pewien, czy problem tkwi w tej chwili w średnicy - po spiłowaniu wchodziła w koło z lekkim luzem.

Rafał A.(antek) - |21 Lip 2006|, 2006 03:30

trudno ocenic na odleglosc, wyglada ze nie wysprzegla ci do konca, silnik jak zmieniliscie koło zamachowe nie ma snaczenia od czego byl, wazne zeby zalozyc oslone miedzy silnikiem a skrzynia ona jest nieco dystansowa.
Raf7 - |21 Lip 2006|, 2006 07:19

Rafał A.(antek) napisał/a:
trudno ocenic na odleglosc, wyglada ze nie wysprzegla ci do konca, silnik jak zmieniliscie koło zamachowe nie ma snaczenia od czego byl, wazne zeby zalozyc oslone miedzy silnikiem a skrzynia ona jest nieco dystansowa.

Rozumiem, że masz na myśli tę niby uszczelkę z bachy, która nie jest na całym obwodzie ??

[ Dodano: 2006-07-21, 07:21 ]
Rafał A.(antek) napisał/a:
trudno ocenic na odleglosc, wyglada ze nie wysprzegla ci do konca, silnik jak zmieniliscie koło zamachowe nie ma snaczenia od czego byl, wazne zeby zalozyc oslone miedzy silnikiem a skrzynia ona jest nieco dystansowa.

Rozumiem, że masz na myśli tę tak jakby uszczelkę z blachy pomiędzy skrzynią a silnikiem, która nie jest na całym obwodzie ??

marcys - |21 Lip 2006|, 2006 07:32

DareG napisał/a:
jak łacznik jest zjebutany


na ogoł zawsze jest:D

Rafał A.(antek) - |21 Lip 2006|, 2006 14:26

Cytat:
Rozumiem, że masz na myśli tę niby uszczelkę z bachy, która nie jest na całym obwodzie ??

tak, tzn nie wiem jak jest w manualu u mniejest taka oslona 2mm gruba zaslaniajaca otwory z wycieciem pod rozrusznik itp. moze manual ma co innego


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group