| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - kolor oleju
Marcin - |29 Sie 2006|, 2006 18:22 Temat postu: kolor oleju sprawa wygląda w taki sposób:
Po kupnie oczatego został on skierowany na wymiane oleju, w ASB. od wymiany przejechałem 16kkm. Po pewnym sprawdzeniu oleju przyjrzałem się dokładnie bagnetowi. Okazało, się, że poziom oleju wystaje ponad plastik. Odciągnąłem odpowiednią ilość i wsio OK, ale zastnawia mnie tylko kolor oleju. Nurtuje mnie pytanie czy olej po 15kkm może tak wyglądać?
Adam_2000 - |29 Sie 2006|, 2006 18:25
Fajnie
Ale może zrób jakąś fotke pod swiatło, żeby zobaczyć klarowność tej smółki
WTOM - |29 Sie 2006|, 2006 19:27
..szczególnie że nalałeś go ARCOROC-a toże lekko jest nad plastik to nie przeszkadza, nie trzeba odciągać.
Marcin - |29 Sie 2006|, 2006 19:47
| WTOM napisał/a: | | ARCOROC-a |
o co z tym chodzi?
mmmk - |29 Sie 2006|, 2006 20:00
o szklo ciemne- dymne
pozdrawiam
maciek
Marcin - |29 Sie 2006|, 2006 20:03
| mmmk napisał/a: | | o szklo ciemne- dymne |
i tu jest właśnie problem... szkło tego słoika jest bezbarwne!
mmmk - |29 Sie 2006|, 2006 20:12
jakby co to ja na awtomatach sie nie znam tylko chcialem przetlumaczyc WTOM'a....
pozdrawiam
maciek
fiebik - |29 Sie 2006|, 2006 21:47
| Adam_2000 napisał/a: | | Ale może zrób jakąś fotke pod swiatło, żeby zobaczyć klarowność tej smółki | To prawda, chyba, że jest to już ciecz absolutnie nie przepuszczająca światła. Wtedy świadczyłoby to o intensywnym nasyceniu tego oleju bakielitem wypalonym z taśm co nie wróży nicdobrego niestety. A jak jego zapaszek? Czy nie śmierdzi spalenizną?
Stefan - |29 Sie 2006|, 2006 21:53
Witam! A w czym oni ten olej zmieniali?! Na jaki?! Kolor jasno wskazuje "ciemnosc" czyli klopoty.Jak skrzynia przelacza i jak wchodzi wsteczny(opoznienie)? Pozdrawiam.Stefan.
sierars1 - |29 Sie 2006|, 2006 22:02
W swoim będe wymieniał po 30tkm ale kolorem to mam ładny a tu jakby ktoś smoły dolał.
Marcin - |29 Sie 2006|, 2006 22:09
| fiebik napisał/a: | | o prawda, chyba, że jest to już ciecz absolutnie nie przepuszczająca światł |
powiem tak... nalałem tego oleju na nakrętkę od słoika, warstwę o jakis 1mm niższą niż od wysokości ścianki - nie było widać dna [fotka robiona dodatkowo z fleszem]
| fiebik napisał/a: | | Czy nie śmierdzi spalenizną? |
wydaje mi się, że trochę śmierdzi, ale musiałbym mieć porównanie ze świezym olejem, bo trudno mi to na 100% określić
COSSY - |29 Sie 2006|, 2006 22:21
Chłopie, masz wymienione niecałe połowę oleju, tyle da się za pierwszym razem wymienić. Zmieszany jest nowy ze starym i stary przyćmił ten nowy olej. To wsio na ten temat
1Bodzio - |29 Sie 2006|, 2006 22:22
Witam . Czy u Ciebie jest to pierwsza wymiana od kupna auta ?
Marcin - |29 Sie 2006|, 2006 22:27
fakt, jest to pierwsza wymiana odkąd auto zostało kupione...
ale...
.. ale kolo [podobno] wymieniał cały olej przy okazji zdjęcia skrzyni
fiebik - |29 Sie 2006|, 2006 22:30
| COSSY napisał/a: | | Chłopie, masz wymienione niecałe połowę oleju, tyle da się za pierwszym razem wymienić. Zmieszany jest nowy ze starym i stary przyćmił ten nowy olej. To wsio na ten temat | Może być w tym dużo racji, jednak olej z mojego cossiego ze spalonymi tarczkami i wytartymi taśmami aż tak źle nie wyglądał.
COSSY - |29 Sie 2006|, 2006 22:31
Ja wymieniałem 3 razy olej, zawsze po przejechaniu jakiegoś odcinka. Dopiero wtedy zrobił się różowiutki kolorek.
1Bodzio - |29 Sie 2006|, 2006 22:49
A nie wiesz przypadkiem po co ten kolo przed Tobą wyciągał skrzynię z auta ?
Marcin - |29 Sie 2006|, 2006 22:57
| 1Bodzio napisał/a: | | A nie wiesz przypadkiem po co ten kolo przed Tobą wyciągał skrzynię z auta ? |
mówiąc "kolo" miałem na myśli koelsia co mi wymianiał olej po kupnie
[ Dodano: 2006-08-29, 22:57 ]
olej po kupnie auta znaczy się
COSSY - |29 Sie 2006|, 2006 23:01
A widziałeś jak on wymieniał ten olej?
Stefan - |29 Sie 2006|, 2006 23:04
Witam! Zdolny byl! Koledzy pewnie jeszcze dlugo z tego powodu beda nieczynni.Dawaj namiary na goscia!Pozdrawiam.Stefan
Marcin - |29 Sie 2006|, 2006 23:05
właśnie nie, auto zostało zawiezione i potem odebrane. a z tego co mówicie to podejrzewam, ze wymiana była tylko na rachunku. chociaż inne rzeczy jakie facet miał zrobić zostały zrobione
COSSY - |29 Sie 2006|, 2006 23:07
Pytam bo napisałeś podobno wymienił cały olej.
Mi się raczej wydaje, że poprostu nie wymienił oleju całkowicie, tylko wymieszał stary z nowym, albo w ogóle go nie wymienił. Ile masz na rachunku oleju?
fiebik - |29 Sie 2006|, 2006 23:10
I chyba COSSY, ma rację, bo po tych paru kilometrach jak by tak wyglądał nowy olej to by ci auto na pewno nie jeździło.
1Bodzio - |29 Sie 2006|, 2006 23:13
Olej wymieniany przez Ciebie mógł być jeszcze fabryczny. O ile skrzynia chodziła dobrze, dwie -trzy wymiany w krótkim czasie może ją uratują . Natomiast jeśli ten co wymieniał Ci ten olej rzeczywiście wyciągał skrzynię do tej operacji, to świadczy o tym że chłop nie bardzo wiedział co robi, a tylko coś słyszał. W tym przypadku 5 złamanych groszy bym nie dał za to że ta skrzynia pochodzi jakiś dłuższy czas.
Adam_2000 - |29 Sie 2006|, 2006 23:15
Tutaj nie ma co teoretyzować i gdybać, tylko wymieniać !
Ja bym się bał na czymś takim z garażu wyjechać
Marcin, olać gada, omijać jego "warsztat" dużym łukiem i zabrać się za wymiane samemu - tym bardziej, ze masz kanał w garażu.
Stefan - |29 Sie 2006|, 2006 23:17
Witam! Zapewne do "oryginalnego"(od nowosci) dolal cztery-piec litrow "oryginalnego ORLENOWSKIEGO" ATF II i wyszlo jak widac.zrob jak kolega radzi: trzy wymiany w krotkim okresie(ostatnia z filtrem) i olej bedzie normalny.Tego co masz nie wachaj nawet.Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |29 Sie 2006|, 2006 23:21
I zrób to sam, albo stój przy tym co Ci to będzie robił i patrz na ręce.
COSSY - |29 Sie 2006|, 2006 23:21
| 1Bodzio napisał/a: | | Natomiast jeśli ten co wymieniał Ci ten olej rzeczywiście wyciągał skrzynię do tej operacji, to świadczy o tym że chłop nie bardzo wiedział co robi, a tylko coś słyszał. . |
Tu się kolego mylisz, to jest najlepsza metoda, żeby w Scorpio cały olej wymienić!!! Nie ma poprostu innej lepszej.
Tylko, że ona jest pracochłonna i kosztowna wtedy i nikt tego nie robi.
Stefan - |29 Sie 2006|, 2006 23:31
Witam! | COSSY napisał/a: | | to jest najlepsza metoda, żeby w Scorpio cały olej wymienić!!! | -jak kombajn na bok wywracali zeby cos pospawac-WIDZIALEM !!!!! Takiego cyrku zeby wyjmowac skrzynie do wymiany oleju NIE ! Kiedys probowalem wylac caly olej ze sprzegla hydrokinetycznego(konwerter,baniak itd.) i za nic sie nie dalo! Moim zdaniem jedynie metoda"dynamiczna" opisana na stronie Pana Olczaka gwarantuje pelna wymiane oleju.Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |29 Sie 2006|, 2006 23:32
Jest i to całkiem prosta. Po normalnej wymianie oleju i filtra w misce (ok.3,5 l) należy rozłączyć powrotową rurkę z chłodnicy oleju i przepompować jeszcze 5 litrów oleju. To co wypływa z chłodnicy łapać do jakiegoś pojemnika ,a równocześnie dolewać świeżego oleju przez miarkę. Silnik uruchomiony i w kabinie ktoś, kto wachluje pomału wybierakiem we wszystkie pozycje.
mmmk - |29 Sie 2006|, 2006 23:34
http://www.allegro.pl/ite...atycznych_.html a co myslicie o takim oleju?? warto?? czy lepiej kupic sobie butelkowy i miec pewnosc??
pozdrawiam
maciek
Stefan - |29 Sie 2006|, 2006 23:38
Witam! | COSSY napisał/a: | | to jest najlepsza metoda, żeby w Scorpio cały olej wymienić!!! | -jak kombajn na bok wywracali zeby cos pospawac-WIDZIALEM !!!!! Takiego cyrku zeby wyjmowac skrzynie do wymiany oleju NIE ! Kiedys probowalem wylac caly olej ze sprzegla hydrokinetycznego(konwerter,baniak itd.) i za nic sie nie dalo! Moim zdaniem jedynie metoda"dynamiczna" opisana na stronie Pana Olczaka gwarantuje pelna wymiane oleju.Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |29 Sie 2006|, 2006 23:44
| mmmk napisał/a: | | http://www.allegro.pl/ite...atycznych_.html a co myslicie o takim oleju?? warto?? czy lepiej kupic sobie butelkowy i miec pewnosc?? |
Ja bym czegoś takiego do swojej skrzyni nie nalał.
COSSY - |29 Sie 2006|, 2006 23:47
| 1Bodzio napisał/a: | | Jest i to całkiem prosta. Po normalnej wymianie oleju i filtra w misce (ok.3,5 l) należy rozłączyć powrotową rurkę z chłodnicy oleju i przepompować jeszcze 5 litrów oleju. To co wypływa z chłodnicy łapać do jakiegoś pojemnika ,a równocześnie dolewać świeżego oleju przez miarkę. Silnik uruchomiony i w kabinie ktoś, kto wachluje pomału wybierakiem we wszystkie pozycje. |
Gadacie takie pierdoły, aż się :704: chce
100% wymiana oleju na świeży tylko jest przez wyjęcie skrzyni biegów. W tej skrzyni nie ma korka spustowego, a jest to konstrukcja juz starsza i niegdyś nie zalecano wymiany oleju w tej skrzyni. Jak sie zaczęły sypać dopiero Ford zalecił wymiene oleju. Coż z tego jak nie ma technologicznego spustu w niej. Dynamiczną wymianą nigdy nie wymienisz całego oleju na nowy
Stefan - |29 Sie 2006|, 2006 23:47
Witam!Ta wlasnie metoda | 1Bodzio napisał/a: | | Po normalnej wymianie oleju i filtra w misce (ok.3,5 l) należy rozłączyć powrotową rurkę z chłodnicy oleju i przepompować jeszcze 5 litrów oleju. To co wypływa z chłodnicy łapać do jakiegoś pojemnika ,a równocześnie dolewać świeżego oleju przez miarkę. Silnik uruchomiony i w kabinie ktoś, kto wachluje pomału wybierakiem we wszystkie pozycje. | -jest opisana na stronie Olczaka.Kolega przelozyl to na "sposob domowy".Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |29 Sie 2006|, 2006 23:54
Cossy. Zapewniam Cię że osobiście w ten sposób wymieniłem w swojej skrzyni olej jakieś 30000 km temu . Olej przed wymianą wyglądał podobnie jak u autora tematu. Teraz jest czerwony, a skrzynia chodzi bez problemów, choć kilku "fachowców " położyło już na niej krzyżyk.
COSSY - |29 Sie 2006|, 2006 23:57
ja też tak wymieniałem, tylko o to tu chodzi, że tą metodą nie wymienisz całego oleju na nowy! Przeciez o tym mowa, a nie czy można inaczej wymienić. Po drugie, wyśmiałeś gościa co wyjął skrzynie. Naszą metodą może góra jest 70% oleju wymienionego
1Bodzio - |29 Sie 2006|, 2006 23:59
A z tego co piszesz to domyślam się że nie wiesz dlaczego w misce nie ma korka spustowego. Powiem Ci więc że konstruktor specjalnie nie zaprojektował korka spustowego po to aby wymusić wumianę filtra oleju przy okazji wymiany oleju, która musi się odbyć poprzez odkręcenie miski .
COSSY - |30 Sie 2006|, 2006 00:03
Dupa jaros co ty mówisz. Te skrzynie były projektowane bez konieczności wymieniania oleju, tzw. pack for life.
1Bodzio - |30 Sie 2006|, 2006 00:04
Nawet jak rozmontujesz skrzynię na części pierwsze to i tak zostanie część starego oleju w kowerterze. Tak że 100% wymiany nigdy nie będzie. Metodą dynamiczną można wymienić 95% i to uważa się za wymianę całkowitą.
Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 00:06
Witam! http://www.automat.pl/viewpage.php?page_id=4 Tutaj sa opisane(z rysunkami) metody wymiany oleju w ASB.Pozdrawiam.Stefan.
COSSY - |30 Sie 2006|, 2006 00:06
, ja tego już komentował nie będe
Odepnij tą rurkę powrotną jak chodzi silnik i sobie dolewaj, a zobaczysz co sie stanie. No chyba, że rzeczywiście pójdziesz do serwisu co mają specjalne urządzenia do wymiany bo w własnym zakresie tego nie zrobisz
1Bodzio - |30 Sie 2006|, 2006 00:11
Skrzynię A4LD produkuje firma Mitchel bodajże , dla Forda . W instrukcji serwisowej producenta jest wyraźnie napisane że wymiana oleju w starszych modelach - średnio co 60000 km , a w elektronicznie sterowanych co 90000 km. A że Ford zapomniał o tym w swojej instrukcji obsługi auta, to chyba tyko dlatego że serwisy więcej zarobią przy wymianie skrzyni, niż przy wymianie oleju w skrzyni.
Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 00:11
Witam! Nie slyszalem u urzadzeniu( w samochodzie-przeniesienie napedu) w ktorym podczas calego okresu eksploatacji nie wymienia sie srodka smarnego.Prawda-wiek-i uszy nie najlepsze.Pozdrawiam.Stefan.
COSSY - |30 Sie 2006|, 2006 00:14
Ford tego nie zapomnial bo pisze jak byk, wymiana co 90tys
1Bodzio - |30 Sie 2006|, 2006 00:19
| COSSY napisał/a: | :690: , ja tego już komentował nie będe
Odepnij tą rurkę powrotną jak chodzi silnik i sobie dolewaj, a zobaczysz co sie stanie. No chyba, że rzeczywiście pójdziesz do serwisu co mają specjalne urządzenia do wymiany bo w własnym zakresie tego nie zrobisz |
Napisałem Ci parę postów wyżej że tak właśnie wymieniałem olej u siebie i nic się nie działo. Nawet całkiem fajnie to szło.
Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 00:20
Witam! Kolega przed chwila pisal | COSSY napisał/a: | | Te skrzynie były projektowane bez konieczności wymieniania oleju, tzw. pack for life. | -Korka spustowego nie zaprojektowano(prawdopodobnie) zeby WYMUSIC wymiane w serwisie a nie na podworku.Pozdrawiam.Stefan.
COSSY - |30 Sie 2006|, 2006 00:21
odpiąłeś rurkę powrotną przy pracującym silniku Bodzio? Skąd wytrzasnąłes te 5 l z konwertera? NIe rozumiem tego opisu szczerze mówiąc
[ Dodano: 2006-08-30, 00:21 ]
| Stefan napisał/a: | | Witam! Nie slyszalem u urzadzeniu( w samochodzie-przeniesienie napedu) w ktorym podczas calego okresu eksploatacji nie wymienia sie srodka smarnego.Prawda-wiek-i uszy nie najlepsze.Pozdrawiam.Stefan. |
A tylny most to dupa?
Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 00:24
Witam! A proces starzenia oleju jak tam rozwiazano?Samochod srednio eksploatuje sie 12-15 lat. Pozdrawiam.Stefan.
COSSY - |30 Sie 2006|, 2006 00:25
NIe moja wina, że ty chcesz 40 lat nim jeździć, żeby chcieć sobie olej wymienić w końcu
Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 00:29
Witam! Bedac niegrzecznym odpowiedzialbym jednym slowem.Dobre wychowanie jednak mi tego zabrania.Majac na uwadze stare reguly przyznaje koledze racje.Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |30 Sie 2006|, 2006 00:31
| COSSY napisał/a: | | odpiąłeś rurkę powrotną przy pracującym silniku? |
Najpierw odpiąłem rurkę, podłożyłem hobok na wypływający olej. Kolega uruchomił silnik i na hamulcu wahlował wybierakiem a ja obserwowałem ilość wyplywającego oleju i dolewałem świeżego w takiej samej ilości, aż wypływający olej stał się czysty.
COSSY - |30 Sie 2006|, 2006 00:33
Przecież z rurki wali olej pod ciśnieniem a nalewać nie nadążysz, czegos tu nie kumam. Pompę można tak chyba popsuć
fiebik - |30 Sie 2006|, 2006 00:35
| 1Bodzio napisał/a: | | Najpierw odpiąłem rurkę, podłożyłem hobok na wypływający olej. Kolega uruchomił silnik i na hamulcu wahlował wybierakiem a ja obserwowałem ilość wyplywającego oleju i dolewałem świeżego w takiej samej ilości, aż wypływający olej stał się czysty. | Moim skromnym zdaniem nie jest to najbezpieczniejsza metoda, ale jak widać skuteczna.
1Bodzio - |30 Sie 2006|, 2006 00:38
Olej wcale nie wali pod ciśnieniem ale spokojnie sobie wypływa w ilości ok 06-07 l na minutę. Silnik pracuje przecież na wolnych obrotach. Tak że spokojnie się oleju dolewa ,a nawet ma się czas przyjżeć temu co wypływa.
COSSY - |30 Sie 2006|, 2006 00:44
No, że ty się nie boisz o pompę. To fakt, u mnie w około pól minuty wylało się ponad 3 litry (ja nie mówię o ciśnieniu np. jakie ma pompa oleju w silniku, hehe), ale przecież przez rurkę od bagnetu nie wlejesz ponad 3 litry oleju w 30 sekund.
Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 00:46
Witam! Bodzio! Badz uprzejmy opisac cala te operacje i warto by wrzucic jako punkt staly.Koledzy pewnie duzo kasy zaoszczedza.Pozdrawiam.Stefan.Ps.a nie korcilo Cie dorobienie korka spustowego?
fiebik - |30 Sie 2006|, 2006 00:46
| 1Bodzio napisał/a: | | Kolega uruchomił silnik i na hamulcu wahlował wybierakiem | Tak tylko, że tak możeż wybrać jedynie pierwszy i wsteczny bieg (ewentualnie jeszcze drugi bieg) a reszta biegów? Czyli płyta sterująca nie przepłukana w całości. Chociaż może to i dobrze bo tą metodą można bardzo łatwo doprowadzić do jej szybkiego zgonu.
1Bodzio - |30 Sie 2006|, 2006 00:53
Fiebik. Jak sprawdzasz stan oleju w skrzyni to też najpierw na hamulcu przechodzisz ze trzy razy wybierakiem przez wszystkie położenia skrzyni. Przy takiej wymianie oleju robisz dokładnie to samo, tylko nie trzy razy a dotąd aż nie skończysz płukania.
[ Dodano: 2006-08-30, 00:55 ]
Po to się miesza wybierakiem aby olej przeszedł przez wszystkie przełożenia
Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 00:55
Witam! Pisane bylo | 1Bodzio napisał/a: | | Tak że 100% wymiany nigdy nie będzie. Metodą dynamiczną można wymienić 95% i to uważa się za wymianę całkowitą. | -Cicho mnie tam! :704: Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |30 Sie 2006|, 2006 00:58
Miska ma za cienką ściankę z blachy na korek. No jak bym dorobił korek to pewnie nie chciałoby mi się więcej wymieniać filtra. A zapchany filtr to pewne kłopoty.
COSSY - |30 Sie 2006|, 2006 01:00
| 1Bodzio napisał/a: | Fiebik. Jak sprawdzasz stan oleju w skrzyni to też najpierw na hamulcu przechodzisz ze trzy razy wybierakiem przez wszystkie położenia skrzyni. Przy takiej wymianie oleju robisz dokładnie to samo, tylko nie trzy razy a dotąd aż nie skończysz płukania.
[ Dodano: 2006-08-30, 00:55 ]
Po to się miesza wybierakiem aby olej przeszedł przez wszystkie przełożenia |
Ale 3 razy majtasz wybierakiem przy normalnie zalanej skrzyni. Jak płuczesz to i z rurki ci wycieka więcej niz nadązasz nalewać, zatem stanu nie masz
1Bodzio - |30 Sie 2006|, 2006 01:04
Cossy. Czyżbyś nie zauważył że po to właśnie w miarę wypływania oleju z rurki dolewa się mniej więcej taką samą ilość aby skrzynia cały czas miała stan oleju w misce?
[ Dodano: 2006-08-30, 01:05 ]
Zapewniam Cię że nie wycieka więcej. Jeszcze zdążysz papierosa sobie odpalić.
COSSY - |30 Sie 2006|, 2006 01:07
Spoko, ze skrzyni w ciągu 3o sekund wylejesz całą zawartość oleju pod samego smoka (3l około)i zdążysz przez cieniusi bagnet tyle samo wlać w ciągu tej pół minuty?
P.S.
U mnie poszło w około pół minuty około 3 l oleju rurką!
1Bodzio - |30 Sie 2006|, 2006 01:16
Nie wiem co ty masz za rurkę. U mnie rurka powrotowa z chłodnicy oleju ma średnicę wewnętrtzną 8mm a rura bagnetu miarki chyba 18mm to dlaczego niby miałbyś nie zdążyć dolać wystarczającej ilości oleju? Jeśli Ci rurka pękła na wysokich obrotach silnika to możę i wylało Ci się te 3l w ciągu 30 sek. ale na wolnych obrotach to olej sobie płynie z prędkością taką jak podałem we wcześniejszym poście.
Struna - |30 Sie 2006|, 2006 09:45
| COSSY napisał/a: | | Te skrzynie były projektowane bez konieczności wymieniania oleju, tzw. pack for life. |
a tu | COSSY napisał/a: | | Ford tego nie zapomnial bo pisze jak byk, wymiana co 90tys |
to jak w końcu z tym life packiem ?
Marcin - |30 Sie 2006|, 2006 09:47
w pierwszym przpadku chodzi pewnie o początki skrzyni kiedy z taśmy schodziły pierwsze egzemplarze, a w drugim o to, źe FORD po częstych awariach zadecydował, ze jednak lepiej zmieniać olej i zorbili wpis w książkę, że co 90kkm wymieniać
Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 09:51
Witam! Konstrukcja tych skrzyn nie jest nowa i nie po raz pierwszy zastosowano je w SCORPIO.Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |30 Sie 2006|, 2006 09:52
a swoją drogą - nawet gdyby Bodzio nie nadążyłdolewać tak szybko o leju jak ubywało to co ? przecież przez tak krótką chwilę się chyba niec nie stanie - kolesie miesiącami jeżdżą poniżej stanu aż skrzynka przestanie zapinać - dolewają olej i jedzie dalej.
Boni - |30 Sie 2006|, 2006 14:29
| Struna napisał/a: | | COSSY napisał/a: | | Te skrzynie były projektowane bez konieczności wymieniania oleju, tzw. pack for life. |
a tu | COSSY napisał/a: | | Ford tego nie zapomnial bo pisze jak byk, wymiana co 90tys |
to jak w końcu z tym life packiem ? |
Ze źródeł amerykańskich - na początku skrzynia miała liczony przebieg do naprawy głównej rzędu 100kkm (naprawa główna to rozebranie w drobny mak, połączone oczywiście z wymianą filtrów uszczelek i oleju), dlatego zlikwidowano korek itp. Potem okazało się, że po pierwsze, ponieważ naprawa główna skrzyni wypada po gwarancji i kosztuje po byku, to nikt jej nie robi, po drugie skrzynia nie bardzo wytrzymuje 100kkm, raczej 80. I tyle, stąd ten "pack for life" który kołacze się po mechanikach, nawet polskich. To nie był pack for life, bo life tej skrzyni to może być i 300kkm, jak będzie zadbana, tylko pack for czas założony przez inżynierów Forda do przeglądu głównego. Miałem gdzieś nawet instrukcję tego przeglądu, faaajna, podstawowe narzędzie - stojak-obrotnica do skrzyni
Rafał A.(antek) - |30 Sie 2006|, 2006 15:07
Problem polaga na tym ze my nie dopuszczamy do mysli ze czesc rzeczy jest projektowana na xxx km i z zalorzenie potem ma przyjsc nowa i koniec... a my chemy zeby to bylo 5x xxx i dziwimy sie ze to pada po 3x xxx km ...
Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 18:20
Witam! W warunkach amerykanskich nawet 10 lat temu 100.000~65.000(na oko) mil do wymiany(remontu) skrzyni to brzmi NIE KUPUJ TEGO ZLOMU!!!!!!!!!!!Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |30 Sie 2006|, 2006 19:53
Nasze skrzynie wcale nie są takie kiepskie jak głosi powszechna opinia. Powodem częstych awarii ich jest właśnie ten nieszczęsny pack for life. Byłem w kilkunastu serwisach Forda i z ciekawości pytałem o wymianę oleju w skrzyni. Wszędzie dostawałem odpowiedź że oleju w skrzyni nie wymienia się, przyznam że ogarniał mnie pusty śmiech po takiej odpowiedzi. No ale co na to normalny użytkownik co wie tylko gdzie jest kluczyk i wlew paliwa? A no spokojnie sobie jeździ 150 - 200 kkm, i jak zauważy że skrzynia zaczyna szwankować , a w serwisie uświadomią mu koszty ewentualnej naprawy to czym prędzej sprzedaje auto . Większość z nas jeździ własnie takimi autami. Nie ma więc się co dziwić że w Polsce te skrzynie często padają.
Adam_2000 - |30 Sie 2006|, 2006 19:56
Dokładnie Bodzio
Cieszę się, że są tacy, co podzielaja moją opinię
Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 19:57
Witam! Swiete slowa! Jak TUTAJ w serwisie zapytalem o wymiane oleju to sie dziwili.Jak spytalem o DYNAMICZNA to patrzeli delikatnie mowiac z pewnym niedowierzaniem.Pozdrawiam.Stefan.
Marcin - |4 Lis 2006|, 2006 18:24
dziś wymieniłem olej w ASB, efekt jest taki, że skrzynia chodzi nieco lepiej i...
...i po zaciągnuięciu strzykawką oleju, olej jest różowy a nie czarny
Struna - |4 Lis 2006|, 2006 21:38
| Marcin napisał/a: | | i po zaciągnuięciu strzykawką oleju, | a jak to zaciągasz ? jakiś wężyk sobie doczepiasz do szczykawki ? bo chętie bym u siebie sprawdził jaki ma kolorek olej - na bagnecie wygląda OK.
Adam_2000 - |4 Lis 2006|, 2006 21:41
| Struna napisał/a: | | a jak to zaciągasz ? jakiś wężyk sobie doczepiasz do szczykawki |
Tak.
Musisz sobie znabyć w aptece szczykawe 100ml za 5 zł, i wężyk fi 10mm
Struna - |4 Lis 2006|, 2006 21:47
| Adam_2000 napisał/a: | i wężyk fi 10mm | zapomniałeś długości podać - pół metra styknie ?
Adam_2000 - |4 Lis 2006|, 2006 21:52
| Struna napisał/a: | | pół metra styknie ? |
No co Ty... pół metra, to wejdzie w samą rurkę
Ale meter styknie.
Struna - |4 Lis 2006|, 2006 21:54
oki doki i dwa smoki - dzięki za info, zakupie i sobie obejrzę olejek.
mmmk - |4 Lis 2006|, 2006 23:50
ja kupowalem ostatnio strzykawke 20 i igle zeby sie pobawic w tym samym oleju tyle,ze w zbiorniku od wspomagania i zaplacilem za to pol zlotego. takze drogo u Was
pozdrawiam
maciek
Adam_2000 - |4 Lis 2006|, 2006 23:55
| mmmk napisał/a: | | kupowalem ostatnio strzykawke 20 i igle |
Ale nam chodzi o strzykawki min. 100ml, a nie 20.
mmmk - |4 Lis 2006|, 2006 23:59
ide zobaczyc co to bylo. prosilem o jak najwieksza i kobieta twierdzila,ze wiekszych nie ma.
pozdrawiam
maciek
[ Dodano: 2006-11-05, 00:02 ]
20 ml to jednak nie drogo u Was tylko u mnie brak wyboru... a odstrzykawkowac pol litra takim czyms to troche trwa a taki wezyk tez by sie przydal...
Aneta - |5 Lis 2006|, 2006 22:11
| Adam_2000 napisał/a: | | fi 10mm | Nie za szeroki?
Marcin - |5 Lis 2006|, 2006 22:16
do sprawdzenia koloru to najpeije zapodac fi4, tani i do niego pasuje szczykawka 20ml za 30gr i zassa się wystarczająco dużo oleju żeby kolora zobaczyć.
swoja droga olej z miski [znaczy to czarne gówno co na początku tematu jest pokazane] odsysałem węzykiem fi 6, którego średnica zew to chyba własnie 10mm
mmmk - |5 Lis 2006|, 2006 23:22
www.allegro.pl/item139495...l_metalowa.html a w temacie strzykawek i olejow itp to to chyba bylo by dobre?? tyle mam lat i dopiero teraz na to wpadlem ... www.allegro.pl zawsze prawie pomoze
pozdrawiam
maciek
Adam_2000 - |5 Lis 2006|, 2006 23:24
Mam też taką
Ale w sklepie Fiata kosztowała chyba 16 zł
mmmk - |5 Lis 2006|, 2006 23:28
za tyle to bym od reki kupil... nie maja tam tego wiecej??
pozdrawiam
maciek
fiebik - |5 Lis 2006|, 2006 23:34
ciekawe czy miało by sens ułożenie czegoś w rodzaju wzorca kolorów oleju z asb?
po którym mozna by próbować ocenićjego stan, wiek itp...
Adam_2000 - |5 Lis 2006|, 2006 23:35
| mmmk napisał/a: | | za tyle to bym od reki kupil... nie maja tam tego wiecej?? |
Jak nie zapomnę, to jutro zajrzę i Ci zanabędę.
Tylko ta czszykawa ma jedną wadę - na końcówkę wchodzi wężyk chyba fi 15mm, więc żeby wyssać olej z silnika, czy automata, trzeba zrobić jakąś redukcję.
Struna - |5 Lis 2006|, 2006 23:57
| Adam_2000 napisał/a: | | Jak nie zapomnę, to jutro zajrzę i Ci zanabędę. | ja też kcem - bo jak w aptece zapytałem to największa mieli 20 - a ja 100 lub 200 chciałem.
mmmk - |6 Lis 2006|, 2006 00:00
no bo te apteki to jakies takie malo motoryzacyjne sa
pozdrawiam
maciek
blasta - |6 Lis 2006|, 2006 00:05
tia a aptekarki pewnie ciekawe byly co chcecie se wstrzyknac
Struna - |6 Lis 2006|, 2006 00:06
lidokainę
mmmk - |6 Lis 2006|, 2006 15:48
kawe dozylnie bo juz zoladek nie wytrzymuje a kofeiny trzeba z magnezem oczywiscie
pozdrawiam
maciek
IBOL - |6 Lis 2006|, 2006 23:27
Ostatnio w krytycznej sytuacji prawie braku oleju w ASB dolalem 0,7l oleju do przekladni automatycznych LOTOS i dopiero pozniej stwierdzilem, ze nie ma czerwonego koloru, tylko jasny, jak zwykly olej. Narazie wszystko dziala dobrze ale nie bardzo wiem, czy tej skrzyni moze cos takiego zaszkodzic. Poza tym zastanawiam sie czy wymieniac olej calkiem, skoro i tak systematycznie musze go dolewac?
Boni - |7 Lis 2006|, 2006 08:01
Kolor to pikuś, są oleje czerwone, pomarańczowe, różowe i prawie białe, ważne sa inne cechy, jak był mniej więcej właściwego typu, a nie hipol czy silnikowy , to nie ma sobie co zawracać głowy, szczególnie 0.7 l, to tylko około 10% tego co masz w skrzyni.
Skoro systematycznie dolewasz olej, to rozważ naprawienie skrzyni A samo dolewanie nie zastąpi wymiany filtra i oczyszczenia magnesu, niestety. Pytanie jeszcze, ile i jak często dolewasz.
IBOL - |7 Lis 2006|, 2006 11:47
| Boni napisał/a: | | Skoro systematycznie dolewasz olej, to rozważ naprawienie skrzyni |
Oczywiscie masz racje - znam goscia, ktory nigdy nie wymienial olejuw silniku, bo twierdzil, ze i tak co miesiac dolewa 1l. Auto sprzedal, wiec nie znam skutkow, ale domyslam sie co bedzie i wspolczuje nabywcy.
Co do mojej skrzyni, to cieknie kiedy dostaje porzadnie po dupie, czeste redukcje i wysokie obroty. Nie leci ciurkiem ale intensywnie wtedy kapie, co skutkuje predzej czy posniej koniecznoscia dolania oleum.
Nie wiem czego to wina ale pewnie juz dawno bym to zrobil, gdyby nie to, ze zastanawiam sie czasem, czy jej nie zajezdzic i zmienic na manuala, bo troche mi go brakuje.
Inna sprawa to to, ze skrzynka chodzi idealnie - nawet nie slychac jak zmienia biegi.
Kevin Xy - |7 Lis 2006|, 2006 12:07
heh- wszystko podobnie jak u mnie
Boni - |7 Lis 2006|, 2006 13:51
Ok, nie mówię że koniecznie warto usunąć przeciek. Tak naprawdę są trzy popularne przecieki na zewnątrz - uszczelka, uszczelniacz od strony konwertera, no i dużo rzadziej uszczelniacz od strony wału. Inne przecieki to już zupełna egzotyka (albo zaniedbanie, typu przeciekające węże od chłodnicy ), u was pewnie uszczelniacz od strony konwertera, jeśli przód - dół skrzyni mokry, bo on puszcza przeważnie jak dobrze da się "po pedałach". Zrobienie uszczelniacza jest relatywnie proste, no ale jednak trzeba się namotać, wyciągnięcie złomu jest, eee, ciężkie
Więc - każdy sobie musi sam policzyć, czy się opłaci dolewać olej kosztujący jednak dość słono, i zastanawiać się, kiedy chluśnie na serio spod uszczelniacza, czy zrobić to i mieć do końca życia samochodu spokój. Ponieważ mi zależy na ASB i nie ma w moim słowniku opcji "wymiana na ręczną" wolałem porobić co trzeba i już ok. półtora roku mam spokój.
Struna - |7 Lis 2006|, 2006 13:53
jest jeszce jedno typowe miejsce cieknięcia - wejście linki prędkościomierza - ale to dopiero w MK2 występuje.
Kevin Xy - |7 Lis 2006|, 2006 14:08
Boni- znasz sie na rzeczy- powiedz jak wyglada wymiana uszczelniacza od strony konwertera i jaki przyblizony koszt- wlasnie tam u mnie ciecze
Adam_2000 - |7 Lis 2006|, 2006 14:28
| Kevin Xy napisał/a: | | jak wyglada wymiana uszczelniacza od strony konwertera |
Trza krzynkę zrzucić z auta i odkręcić dzwon.
Roboty sporo, a efekt bez wymiany/regeneracji konwertera bardzo niepewny.
Kevin Xy - |7 Lis 2006|, 2006 14:35
konwerter z drugiej skrzynki wezme
po odkreceniu dzwona mam to jak na dloni ??, ten uszczelniacz ??
acha, i ten govecostamcostam to jet taki zawor na wyjsciu skrzyni zainstalowany, z jakimis kabelkami ??
Adam_2000 - |7 Lis 2006|, 2006 14:38
| Kevin Xy napisał/a: | | ten govecostamcostam to jet taki zawor na wyjsciu skrzyni zainstalowany, z jakimis kabelkami ? |
Governor i sam zaworek governora jest widoczny po zdjęciu tylnej obudowy.
Na wałku wyjściowym jest przykręcony taki dynks z okrągłym ciężarkiem
Kabli żadnych nie ma.
Kevin Xy - |7 Lis 2006|, 2006 14:42
aha, to tez wymienie
Boni - |7 Lis 2006|, 2006 14:44
Czemu "odkręcić dzwon"??? Przecież wystarczy zrzucić skrzynkę i wyciągnąć konwerter, nowy simmering i panewka konwertera to jakieś parę dych, fistaszki w porównaniu z robocizną (zrzucenie i włożenie skrzyni to dniówka dla dwu na kanale/podnośniku, albo jakaś ekwilibrystyka z podnośnikami, deskami itp dla jednego, najlepiej dla jednego Pudziana ).
Co do wymiany konwertera, jak już ma się go w rękach, trzeba ocenić jego wałek, rzecz jak z typową wymianą simmeringa od strony sprzęgła, na wale każdego silnika - jak powierzchnia wału na styku z simmeringiem nie jest lustrzana, tylko rowy, zadry itp, no to efekt jest mocno niepewny i czas poszukać innego konwertera (w Samko regenerowany to jakieś parę stów ze starym oddanym w rozliczeniu, o nowe nigdy nie pytałem ), jeśli jest w miarę lustro w miarę niewytarte, nowy simmering powinien trzymać.
Adam_2000 - |7 Lis 2006|, 2006 14:47
| Cytat: | | Czemu "odkręcić dzwon"??? P |
A nie wiem... ale coś mi sie bije po głowie, że uszczelniacz jest wciskany od strony skrzyni.
Ale może się mylę... parę latek minęło
Boni - |7 Lis 2006|, 2006 15:13
| Adam_2000 napisał/a: | | Cytat: | | Czemu "odkręcić dzwon"??? P |
A nie wiem... ale coś mi sie bije po głowie, że uszczelniacz jest wciskany od strony skrzyni.
Ale może się mylę... parę latek minęło |
Tiaa, lecytynki brak Uszczelniacz jest wsadzony od strony konwertera (o ile simmering łatwo wyrwać i wepchnąć to z panewką już nie jest tak letko).
Rafał A.(antek) - |7 Lis 2006|, 2006 16:18
| Boni napisał/a: | | Zrobienie uszczelniacza jest relatywnie proste |
od przodu jest to uszczelnienie czy trzeba dzwon zdejmować? | Struna napisał/a: | | ale to dopiero w MK2 występuje |
i tylko w mk2, mk3 ma znow tylko elektryke
Rafał A.(antek) - |7 Lis 2006|, 2006 16:20
a gdzie jest panewka?
PS w skrzyni od 2.0 16V juz niejest tak prosto z uszczelnieniem...
COSSY - |7 Lis 2006|, 2006 16:25
Czasami trzeba dzwon zdjąć bo za cholere czasem simering nie wylezie. Z dzwonem masz ograniczone ruchy, żeby go wydobyć.
Boni - |7 Lis 2006|, 2006 21:00
Nie mówię nie, bez dzwona pewnie łatwiej. Simmering wyrwać da się byle pazurem, przecież można go zniszczyć, aby gniazda nie porysować, z panewką jest dużo gorzej, ale też się da. Obadwa wciskają się od strony konwertera, panewka i simmering (panewka dużo głębiej, ofkors).
Rafał A.(antek) - |8 Lis 2006|, 2006 03:11
czyli coz panewke tez wypada wymienic...
Marcin - |8 Lis 2006|, 2006 13:02
małe sprawozdanie po 4 dniach od płukania kiedy to oleje się na fest wymieszały, w sobotę następne płukanie
który nowy?
dodam, ze zdjęcie robione z jakiś 30-40cm z fleszem
fiebik - |8 Lis 2006|, 2006 13:26
| Marcin napisał/a: | | małe sprawozdanie po 4 dniach od płukania | no, teraz już jest różnica znaczna
Marcin - |8 Lis 2006|, 2006 17:21
i jeszcze jedna ciekawostka...
taki osad wytrącił się z odessanego przeze mnie nadmiaru starego oleju [tego co odessałem w sierpniu]
fiebik - |9 Lis 2006|, 2006 00:56
| Marcin napisał/a: | | taki osad wytrącił się z odessanego przeze mnie nadmiaru starego oleju [tego co odessałem w sierpniu] | jesli możesz, przyłóż jakiś magnez i odstaw na noc i zobacz, czy ten osad reaguje na działanie pola magnetycznego, czyli, czy magnez go przyciąga.
blasta - |9 Lis 2006|, 2006 00:58
nie magnez tylko magnes juz wam ten magnez widze w zyly poszedl ale koncepcja dobra.. test na ilosc syfu metalowego w oleju
fiebik - |9 Lis 2006|, 2006 01:03
| blasta napisał/a: | | nie magnez tylko magnes juz wam ten magnez widze w zyly poszedl | oops sorry, ale to wszystko przez ten stres i koncepcje laczenia stresu
blasta - |9 Lis 2006|, 2006 01:08
no to magnez na sen i stres poszedl
Marcin - |14 Lis 2006|, 2006 16:12
po 3 dniach od postawienia słoika na starym głośniku stwierdzam, że w ogóle się ten osad nie ruszył....
wnioskuje więc, że za wiele metalowych opiłków tam nie było
Boni - |14 Lis 2006|, 2006 17:26
Czyli miałeś w oleju raczej nie metal, tylko albo spaleniznę, albo farbę, albo gumę, albo wszystko naraz. Chcesz jeszcze coś wiedzieć?
Marcin - |14 Lis 2006|, 2006 17:28
dawaj! będzie więcej powodów żeby nawet nie wjeżdżżac na ulice gdzie ten facet ma "warsztat"
[ Dodano: 2006-11-14, 17:29 ]
albo żeby o skrzynke bardziej zadbać
Boni - |14 Lis 2006|, 2006 17:49
Jak olej śmierdział spalenizną, to oczywiście jest osad z sadzy, jak odsączysz go przez bibułę i wysuszysz i będzie twardy (pocierasz dwie płytki plastikowe itp z nasypanym między nie osadem i patrzysz czy je porysuje) to jest sadza albo może farba, jak będzie miękki to sadza albo guma. Ale i tak wszelkie kombinacje prowadzą do tego samego wniosku - o krzynkę cza dbać!
Marcin - |14 Lis 2006|, 2006 17:52
może być sączek od expresu do kawy czy coś gęściejszego?
Boni - |14 Lis 2006|, 2006 17:59
Starczy sączek z ekspresu. Jak osuszysz to zobacz najpierw czy to pył bezpostaciowy taki, czy może widać jakieś płytki czy ziarenka, potem spróbuj twardość ocenić. Mikroskop masz?
Adam_2000 - |14 Lis 2006|, 2006 18:04
| Boni napisał/a: | Mikroskop masz? |
Przestań Boni, kurcze stresujesz chłopaka
Jeszcze jak dowalisz, że ten biały, niemagnetyczny pył, to aluminium ze sterownika, to się całkiem załamie
Marcin - |14 Lis 2006|, 2006 18:19
z mikroskopem nie będzie problemu, wejdę do labolatorium na uczelni i chyba mi pozwolą pooglądać
1Bodzio - |14 Lis 2006|, 2006 20:07
Szlam potarczkowy jest mulisty, czarne kawałeczki mogą być fragmentami jakiegoś tłoka lub oringa. Jak skrzynia działa bez szarpnięć to nie ma powodów do stresu. Natomiast jak przy zmianie biegów występują szarpnięcia, to może to świadczyć o niewłaściwej pracy tłoków sprzęgieł lub hamulców.
Marcin - |14 Lis 2006|, 2006 20:08
jedyne co w niej nie działa jak powinno to to, ze ślizga się przy zmianie 2-3 na rozgrzanym oleju, reszta bez zarzutu
1Bodzio - |14 Lis 2006|, 2006 22:35
Ten objaw świadczyłby że masz problem z taśmą hamulca IIbiegu lub co bardziej prawdopodobne z tłokiem taśmy tegoż hamulca. Tłok taśmy możesz sprawdzić lub wymienić dość łatwo ( patrz mój temat " szarpanie przy maxymalnych obrotach"). Natomiast wymiana taśmy to już grubsza robota . Trzeba zdemontować skrzynię z auta. Napisz co się dzieje podczas redukcji 3-2 .
Marcin - |14 Lis 2006|, 2006 22:37
nic szczególnego, żadnych niepokojących wg mnie objawów
1Bodzio - |14 Lis 2006|, 2006 23:18
Podczas zmiany 2 -3 taśma hamulcowa IIbiegu puszcza a zostaje załączone sprzęgło wysokich biegów i biegu wsteczego. Poślizg podczas tej zmiany może świadczyć o zbyt wczesnym odpuszczeniu taśmy IIbiegu lub też o zbyt późnym zadziałaniu (nieszczelność) tłoka sprzęgła wysokich biegów. Możliwe też jest złe działanie elekro zaworów w sterowniku skrzyni z powodu zabrudzenia lub przytarcia. Na Twoim miejscu próbowałbym wymienić tłok taśmy hamulca II biegu i wyregulować taśmy hamulcowe II i IV biegu (Latwe do wykonania). Następnie można jeszcze spróbować wyczyścić płytę sterującą i elekrozawory. Jeśli to nic nie da to tylko szukać innej skrzynki lub DOBREGO fachowca .
Boni - |15 Lis 2006|, 2006 08:34
Amen, mniej więcej to miałem Marcinowi napisać
fiebik - |15 Lis 2006|, 2006 23:48
| Adam_2000 napisał/a: | | Jeszcze jak dowalisz, że ten biały, niemagnetyczny pył, to aluminium ze sterownika, to się całkiem załamie | nom, tak do takiej sugesti własnie zmierzałem, z tym, że aluminium wcale nie musi pochodzic zpłyty sterującej.
no ale skoro skrzynka chodzi dobrze, to bym się aż tak mocno tym osadem nie martwił.
|
|