Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Szpera w Scorpio?

Banasz - |6 Mar 2008|, 2008 21:38
Temat postu: Szpera w Scorpio?
Witam. Jestem nowy na forum. Mam na imię Dawid mam 15 lat pochodzę z Przechlewa. Jak wiek wskazuje nie mam własnego scorpio a ten w profilu to mojego ojca. A więc mam pytanie: czy w Scorpio mk1 2.9 12v Automat były stosowane zeszperowane dyferencjały? Bo tata mówił żebym się zapytał bo gdzieś wynalazł i jak sprawdzał z kolesiem tzn. tata kręcił za 1 półoś a tamten koleś trzymał drugą i jak tata kręcił tamten koleś nie mógł tamtej utrzymać. Czyli tak jakby szpera. I moje pytanie brzmi czy były takowe montowane w tym scorpio czy to jakaś indywidualna przeróbka?
Stefen - |6 Mar 2008|, 2008 21:44

zależy od wersji, jak sobie zażyczyłeś to miałeś :P
pablo19 - |6 Mar 2008|, 2008 21:46
Temat postu: Re: Szpera w Scorpio?
Banasz napisał/a:
... w Scorpio mk1 2.9 16v Automat ...

W tym na pewno nie, bo nie ma tekiego silnika w scorpio, ale w 12V6 (czyli 2.9 V6 12 zaworów) to była.

jaroz - |6 Mar 2008|, 2008 21:48

Banasz napisał/a:
czy w Scorpio mk1 2.9 16v Automat


A były takie????????????????????
Jak już to 12V lub 24V.
Nie wiem jak w pierwszym ale w drugim (taki właśnie mam) jest fabryczna szpera i powiem, że spisuje się rewelacyjnie. Praktycznie zero strat na mielenie, a w zakrętach, na szutrze dobry dift się udaje :)
Inne wersje tego nie miały...tylko właśnie Cossi:)

jaroz - |6 Mar 2008|, 2008 21:53

pablo19 napisał/a:
ale w 12V6 (czyli 2.9 V6 12 zaworów) to była.


Z tego co wiem, to tylko w Cosie była szpera...

pablo19 - |6 Mar 2008|, 2008 21:53

Boni chyba właśnie ma w 2.9 MKI.
Banasz - |6 Mar 2008|, 2008 22:03

Przepraszam za niedociągnięcia chodziło o 2.9 12v6. Przepraszam, mój błąd. I właśnie takie oto auto ma ASB i czy mogła tam być szpera? Czy to jakaś usterka dyferencjału?

Wiem, Ci co odpowiadali pisali że miały ale chce się upewnić bo przez moje niedociągnięcie mogliście mnie nie zrozumieć.

pablo19 - |6 Mar 2008|, 2008 22:05

Odpowiedzi masz powyżej.
Zysio - |6 Mar 2008|, 2008 22:12

Jak sobie ktoś zażyczył samą szperę, lub pakiet zimowy - to i była.
Banasz - |6 Mar 2008|, 2008 22:19

To jak to jest? Była fabrycznie czy na życzenie?
pablo19 - |6 Mar 2008|, 2008 22:20

Jak sobie zażyczyłeś to Ci w fordzie włożyli.
Banasz - |6 Mar 2008|, 2008 22:35

Acha czyli możliwe że tamten dyfer to szpera?
Banasz - |6 Mar 2008|, 2008 22:41

Acha ok. Wiem już wszystko. Dziękuję wszystkim za odpowiedź.
Boni - |6 Mar 2008|, 2008 22:46

O ile mi wiadomo, bo kiedyś zrobiłem małe śledztwo dla okolic mojego czyli 91, to szpera była w różnych pakietach w różnych okresach, ale ta opcja nie miała nigdy nic ściśle wspólnego z silnikiem czy skrzynią, raczej z ogólną klasą wyposażenia (np. była możliwa w Ghia, ale nie niżej, taka "transakcja wiązana" ;) ) albo w spec-pakietach (np w winterpakiecie, jak w moim, czyli szpera i samopoziomowanie).
marcys - |7 Mar 2008|, 2008 09:29

pojawila sie w 87r o ile mnie pamiec nie myli. W moim dawniej ASB a teraz MSB jest.
Struna - |7 Mar 2008|, 2008 10:04

napewno była w kosach mk1 i mk2 oraz w wersjach 4x4, reszta to już pakiety.
Boni - |7 Mar 2008|, 2008 11:09

Zgadza się, zapomniałem o 4x4, gdzie była zawsze. A tak przy okazji kiedy były pierwszy coss? 90?
Banasz - |7 Mar 2008|, 2008 14:31

To wtedy 2.9 12v6 to nie jest Cossworth?
Stefen - |7 Mar 2008|, 2008 14:33

Banasz napisał/a:
To wtedy 2.9 12v6 to nie jest Cossworth?


Cosworth to zawsze 2.9 24V6 BOA lub BOB

pepi - |24 Mar 2008|, 2008 09:09

był z 90roku juz - cosi miałem takowy nawet był 4x4 ;)
Vaux - |24 Mar 2008|, 2008 17:34

Oryginalny coss 4x4? Hmmm, to chyba niemożliwe skoro wychodziły tylko z ASB a 4x4 jak wiadomo jej nie ma? :shock:
pepi - |24 Mar 2008|, 2008 18:53

Taki miałem i był na manualu fakt ze to był składak -a cosy były też na manualu fabrycznie nie tylko na asb ;) nawet wkatalogach jest sprzegło 250 mm jak się nie myle do takiego cosa , tylko te bob niewiem czemu niebyło takiej opcji :/

[ Dodano: 2008-03-24, 18:54 ]
a jak to jechało :) :-d :rofl:

jaroz - |24 Mar 2008|, 2008 19:49

Cytat:
a cosy były też na manualu fabrycznie nie tylko na asb


Z tego co wiem, to Cossy BOA były fabrycznie wyłącznie z automatyczną skrzynią biegów!

Zysio - |24 Mar 2008|, 2008 21:30

Vaux napisał/a:
Oryginalny coss 4x4? Hmmm, to chyba niemożliwe skoro wychodziły tylko z ASB a 4x4 jak wiadomo jej nie ma?


Coś Seba może i było, ostatnio na ebay UK był taki mk2 kombi do sprzedania w 4x4, sprzedający coś pisał że paredziesiąt sztuk zwykłych 4x4 było zrzuconych z linii i uzbrojonych w 24V.

Tylko ciekawe ile w tym prawdy :)

pepi - |25 Mar 2008|, 2008 18:16

były były :) rodzynki fakt :) jak kupowałem to gość twierdził ze był robiony na zamówienie :) poszukam może mam umowe to po winie-nie alkoholu/ by doszedł ;) i potwierdził
feluke - |25 Mar 2008|, 2008 20:07

pepicosi napisał/a:
były były :) rodzynki fakt :) jak kupowałem to gość twierdził ze był robiony na zamówienie :) poszukam może mam umowe to po winie by doszedł ;) i potwierdził

Dawaj VIN to sie sprawdzi z czym to naprawde sie urodzilo. ;)

Zysio - |25 Mar 2008|, 2008 20:09

feluke napisał/a:
Dawaj VIN to sie sprawdzi


to na pewno pomoże

pepicosi napisał/a:
po winie by doszedł


ale to już tak fajnie nie brzmi :mrgreen: :D

bingo - |29 Mar 2008|, 2008 14:46

Z tego co wiem, 4x4 był tylko z 2.9 12V. Miałem okazję oglądać kilka rodzynków, które miału=y niby Cossiego (jednym takim jeżdzę), ale zawsze kończyło się tylko na naklejce 24V, a pod maską zwykła 12V.
pepi - |29 Mar 2008|, 2008 19:45

WFOFXXGAGFLB00873 Tylko nie wiem czy to ten bo miałem pare :)
Orzel666 - |10 Kwi 2008|, 2008 09:14

a w moich cossach bob w jednym szpera jest a w drugim nie ma
moze w ramach pakietu mozna bylo ja wyjac albo cus padlo w dyfrze
jak to jest zorganizowane w scorpiach ? na tarczkach ? idzie dokupic to co moze sie zuzyc ?

Miszcz - |10 Kwi 2008|, 2008 09:17

pepicosi napisał/a:
WFOFXXGAGFLB00873 Tylko nie wiem czy to ten bo miałem pare

I jak?? Sprawdził to ktoś?? Rodzynek czy szczepan?? :wink:

Struna - |10 Kwi 2008|, 2008 10:21

Cytat:
jak to jest zorganizowane w scorpiach ? na tarczkach ? idzie dokupic to co moze sie zuzyc ?
podobno że wiskotycznie (ja jakoś nie do końca w to wierzę )
Boni - |10 Kwi 2008|, 2008 10:42

Jakie tam wiskotyczne, na tarczkach po prostu. Podobno w świecie gdzieś tam istnieją zestawy naprawcze do tego LSD (tarczki, przekładki, sprężyny), ale ja to raz widziałem w jakimś artykule w internecie, w naturze czy w katalogach nigdy.
Struna - |10 Kwi 2008|, 2008 10:46

Boni napisał/a:
Jakie tam wiskotyczne, na tarczkach po prostu.
ano tu mam wątpliwość z tego tytułu, że znam gościa, który to rozbierał i jest w 100% pewny że to wiskotyczne jest, tyle, że sposób działania za cholerę mi do wiskotycznej LSD nie pasuje.
pepi - |10 Kwi 2008|, 2008 21:48

Orzel666 napisał/a:
moich cossach bob w jednym szpera jest a w drugim nie ma
a szpera może być przy asr ???? bo wtedy były by jaja raczej :)
Struna - |10 Kwi 2008|, 2008 22:22

pepicosi napisał/a:
a szpera może być przy asr ????
w sumie czemu nie :)
pepi - |11 Kwi 2008|, 2008 07:08

no niewiem jesli by jedno koło było blokowane to też 2 bo szpera jest - tylko fakt obracały by się raczej 2 :) nobo szpera pokićkane to :neutral:
Boni - |11 Kwi 2008|, 2008 07:42

Struna napisał/a:
Boni napisał/a:
Jakie tam wiskotyczne, na tarczkach po prostu.
ano tu mam wątpliwość z tego tytułu, że znam gościa, który to rozbierał i jest w 100% pewny że to wiskotyczne jest, tyle, że sposób działania za cholerę mi do wiskotycznej LSD nie pasuje.


Ja myślę, że gość co ci to mówił, niekoniecznie rozumiał co to znaczy szpera wiskotyczna ;) paru takich znam, jak widzą coś poza trybami i olej do dyfra typu LS, o specjalnej wiskotyczności, to uważają, że to bóg wi co jakieś, pewnie z WRC :D
Z ciekawostek - mam znajomka, który do nowego subaru forestera dopłacił bodaj nieco więcej niż scorpio wieloryba ;) żeby mieć centralny dyfer z wiskozą...

Struna - |11 Kwi 2008|, 2008 10:06

Boni napisał/a:
Ja myślę, że gość co ci to mówił, niekoniecznie rozumiał co to znaczy szpera wiskotyczna ;)
no akurat tego mu nie można zarzucić - wiedzą spokojnie kładzie większość z tego forum :)
Boni - |11 Kwi 2008|, 2008 10:17

No to pomylił się i tyle. U nas jest zwykła szpera sprzęgłowa, a nie wisko, jak kumasz język z wyspy, to poczytaj w necie o różnicy między clutch differential a visco differential, tu na przykłąd jest przegląd rozwiązań różnych szper
http://en.wikipedia.org/w...ip_differential

Struna - |11 Kwi 2008|, 2008 10:20

Boni, kurcze ja wiem czym się różni szpera wiskotyczna od innych i jak to działa, mówię tylko, że koleś rozbierał i widział że nie ma tam tarczek ciernych tylko korpus zamknięty jak w przypadku szpery wiskotycznej.
Boni - |11 Kwi 2008|, 2008 10:23

No to albo to jakaś rzeźba nie od scorpio, albo w korpusie siedziały tarczki ;) to co ja widziałem na obrazkach, to jest lekko obudowane (może stąd ten "korpus") sprzęgło i sprężyny bodaj dwie i nie słyszałem żeby ford dawał COKOLWIEK innego do Scorpio. Zresztą w Explo jest podobny.
Struna - |11 Kwi 2008|, 2008 10:39

może zagadam żeby się wypowiedział w temacie. Ja osobiście nie rozbierałem i ze sposobu działania mi poprostu wychodzi że ona jest na tarczkach a nie wisko.

[ Dodano: 2008-04-11, 11:15 ]
Boni napisał/a:
to poczytaj w necie o różnicy między clutch differential a visco differential,


http://auto.howstuffworks.com/differential1.htm

tu jest ciekawie opisane, ta i kolejne stronki dużo objaśniają, animacje fajne są itp :)

Boni - |11 Kwi 2008|, 2008 11:52

Struna napisał/a:
może zagadam żeby się wypowiedział w temacie. Ja osobiście nie rozbierałem i ze sposobu działania mi poprostu wychodzi że ona jest na tarczkach a nie wisko.


Z wszystkiego tak wychodzi, z tego co w necie znalazłem, co na zdjęciach widziałem, jaki olej sie leje, i z tego jak działa w moim. Więc raczej nie ma dla mnie wątpliwości.

Struna - |11 Kwi 2008|, 2008 11:57

dla mnie również nie było, gdyby właśnie nie to naoczne rozbieranie :)
Boni - |11 Kwi 2008|, 2008 13:03

Podobno UFO też niejednego naocznie rozebrało, a ja i tak nie wierzę :P :D
toyman - |14 Kwi 2008|, 2008 14:21

Okej.

Kto jest zarejestrowany na SierraFan - powinien mieć mozliwość oglądnięcia tego:

http://www.sierrafan.pl/viewtopic.php?t=39237

Dyskutowalismy na ten temat.

Generalnie Szpera zarowno w Sierrze, jak i w Scorpio dziala na zasadzie wiskotycznej. To znaczy, ze wewnątrz hermetycznie zamkniętej obudowy (niestety na zdjęciach z linka tego nie widać, ale jest pod koroną przełożenia głównego - generalnie wygląda tak: https://www.burtonpower.c...px?CCode=PC700) znajdują się tarcze połączone z przeciwstawnymi kołami i zalane olejem o wysokim indeksie lepkości

Zasada działania szpery wiskotycznej (jak i generalnie międzyosiowego mechanizmu wiskotycznego) jest opisana przez wyspiarzy tutaj: http://forum.fordsierracl...php?f=22&t=6070

a tam link:
http://www.geocities.com/...ction_4wd_2.htm

Owszem - link opisuje zasade dzialania ukladu wiskotycznego na miedzosiowym - ale ta sama zasada tyczy sie mostu

A dla mniej znajacych jezyk wyspiarzy:

Szpera wiskotyczna - działa tak: wewnątrz zamkniętej hermetycznie obudowy znajdują się dwa zestawy tarczek - jeden połączony z lewym kołem, drugi z prawym. Całość zalana jest olejem o wysokim indeksie lepkości (High Viscosity Index). Teraz - jeżeli koła jadą na wprost - i mają taką samą wielkość - tarczki poruszają się z jednakową prędkościa. Jednakże - jeżeli koła zaczynają się obracać z różną prędkością - tarczki zaczynają się obracać z różną prędkościa - ta różnica powoduje, że olej zmuszony to gwałtownego porzuszania się - zwiększa swoją temepraturę, a wynikiem wzrostu temperatury jest zwiększenie objętości. Zwiększający swoją objętoś olej - zaczyna napierać na tarczki - siła tego "parcia" jest tym większa - z im większą różnicą predkości obracają się tarczki.

Parcie oleju na tarczki zmusza je do zmniejszenia prędkości obrotowej - po prsotu olej zaczyna stawiac coraz większy opór - skutkuje to stopniowym zmniejszaniem prędkości szybszego koła i "zapinaniem" napędu poprzez olej również na nie. Wyrównywanie prędkości pomiędzy kołami skutkuje zmniejszeniem różnicy w prędkości obrotowej tarczej, a tym samym spadek teperatury i objętości oleju - dyfer zaczyna wracac do normalnego trybu pracy.

Przy niewielkich prędkościach szpera wiskotyczna - a dokłądniej most ze szperą wyskotyczną - zachowuje się jak klasyczny dyferencjał otwarty - przy niewielkich predkościach róznice w szybkości obrotu tarczek sa na tyle niewielkie, ze koła mogą pracować jak w klasycznym dyferencjale.

Opisane jest to na tych trzech stronach dokumentacji serwisowej - co prawda dotyczy to centralnego układu roznocowego - ale zasada jest taka sama:
http://perso.orange.fr/martysport/vc/vc1.jpg
http://perso.orange.fr/martysport/vc/vc2.jpg
http://perso.orange.fr/martysport/vc/vc3.jpg

Jak sprawdzić czy most ma szperę czy jej nie ma - pomijając przypadek rozpadnięcia się i zablokowania kosza zatelitów:

podnosimy oba koła do gory - tak, zeby wisiały luźno w powietrzu. Kręcimy dowolnym kołem w dowolna stronę:

- jeżeli koło po przeciwnej stronie kręci się w tę samą stronę co koło kręcone - mamy do czynienia ze szperą
- jeżeli koło po przeciwnej stronie kręci się w przeciwna stronę - mamy zwykły dyferencjał otwarty

W przyapdku szpery - możliwe jest kręcenie w przeciwne strony - jednakże wymaga to dwóch osób i stosunkowo dużej siły.

Szperę wiskotyczną można regulować. to znaczy - jeżeli mamy układ, gdzie tarczki są poukładane naprzemiennie - mowimy o szperze "potencjalnie" 100% - to znaczy, ze jej stopien zeszperowania może wynosić od 0%-100%, odpowiednia konfiguracja tarczek może pozwolić na zmianę stopnia zeszperowania.

Nie znalazłem wiarygodnej informacji nt stopnia zeszperowania mostów w Sierrze/Scorpio - ale z nieoficjalnych źródeł wynika, że była to wartość 25% - to dlatego lewe boki wychodzą ładniej niż prawe.

Coz to chyba tyle.

Generalnie polecam przeglądnięcie tych linkow.

A co do szpery Clutch-Type - o ile wiem cos takiego stosowane jest w Porsche 959 i Nissanie Skyline - chodzi o zastosowanie kilku hydraulicznie sterowanych (przez komputer otwierający odpowiednie elektrozawory) sprzęgieł na międzyosiowym - ilość załączonych lub odłączonych sprzęgieł definiouje ilość momentu obrotowego załączonego na przednią lub tylną oś.

Coś podobnego (o ile się nie pomyliłem w tym przypadku) jest stosowane przez VW w Haldexie - tylko tam jest jeden tłok napierający na wszystkie tarcze równoczesnie, a stopień spięcia przedniej i tylej osi definiowany jest siłą nacisku tłoka na tarcze.

Tyle wiem ja. Są wśród nas mądrzejsi ode mnie.

Boni - |14 Kwi 2008|, 2008 22:40

A jednak - uważam że to ogólna pomyłka. Na moje oko, mylisz (-cie) rzeczywiste szpery wiskotyczne od zewnętrznych dostawców, jak być może ten quaife czy np. LSD do Fiesty który kiedyś miałem w ręku, z tym co dawał Ford, bo o ile mi wiadomo Ford nigdy wisko nie dawał, tylko najprostszego tarczowego LSD, wcale nie hermetycznego, nie z silikonowym olejem tylko z przekładniowym LS, a wręcz czasem nie tyle tarczowego, co "sprężynowego" (nawet tarczek nie dawali, tylko sprężynę S między satelity).

I już pomijając co tam w środku w danym przypadku jest, prawdziwa wiskoza nie daje się testować jak napisałeś, bo jak nią zakręcisz ręką WOLNIUTKO to wcale nie łapie, działa jak otwarty, bo jest czuła na OBROTY (z czegoś tę temperaturę "odwrotny" olej musi złapać...). A tylko tarczowe i inne czułe na moment dają się wymacać jak nasze, że jak pokręcisz wolniutko, to oba koła idą razem. I skądinąd zachowanie na śniegu itp też świadczy że to tarczówka - im większa różnica obrotów, tym gorzej spina, im wolniej (a większy moment) tym pewniej... a wisko akurat odwrotnie...

Struna - |14 Kwi 2008|, 2008 22:42

Boni napisał/a:
I skądinąd zachowanie na śniegu itp też świadczy że to tarczówka - im większa różnica obrotów, tym gorzej spina, im wolniej (a większy moment) tym pewniej... a wisko akurat odwrotnie...
no mnie właśnie obserwacje własne i zachowanie tejże szpery podchodzi właśnie pod tarczową, zawsze miałem tak, że jak w palnik dałem to im bardziej wciskałem tym słabiej działało a powinno być w LSD na odwrót.
toyman - |14 Kwi 2008|, 2008 22:47

Boni napisał/a:
I już pomijając co tam w środku w danym przypadku jest, prawdziwa wiskoza nie daje się testować jak napisałeś, bo jak nią zakręcisz ręką WOLNIUTKO to wcale nie łapie, działa jak otwarty, bo jest czuła na OBROTY (z czegoś tę temperaturę "odwrotny" olej musi złapać...). A tylko tarczowe i inne czułe na moment dają się wymacać jak nasze, że jak pokręcisz wolniutko, to oba koła idą razem. I skądinąd zachowanie na śniegu itp też świadczy że to tarczówka - im większa różnica obrotów, tym gorzej spina, im wolniej (a większy moment) tym pewniej... a wisko akurat odwrotnie...
Okej - jak napisalem. Sa wsrod nas madrzejsi.

Ja tylko czytalem dokumentacje serwisowa.

marcys - |15 Kwi 2008|, 2008 08:47

Struna napisał/a:
zawsze miałem tak, że jak w palnik dałem to im bardziej wciskałem tym słabiej działało a powinno być w LSD na odwrót.


moje odczucia są wlasnie na odwrót - zwykle lekkie depniecie nic nie daje dopiero docisniecie powoduje zdecydowaną reakcje. Ale tak jak pisal Boni - juz lekko krecąc kolem da sie wymacac szpere.

toyman - |15 Kwi 2008|, 2008 09:00

marcys napisał/a:
Ale tak jak pisal Boni - juz lekko krecąc kolem da sie wymacac szpere.
Widze, ze musicie nauczyc sie czytac ze zrozumienienm napisałem:
toyman napisał/a:
W przyapdku szpery - możliwe jest kręcenie w przeciwne strony - jednakże wymaga to dwóch osób i stosunkowo dużej siły.


A "wymacanie" szpery polega na:

toyman napisał/a:
- jeżeli koło po przeciwnej stronie kręci się w tę samą stronę co koło kręcone - mamy do czynienia ze szperą

Nie napisałem slowa o tym jak silno trzeba krecic, zeby wyczuc szpere - w kwestii sily wypowiadałem sie jedynie jezeli chcielibysmy krecic mostem ze szpera w przeciwne strony - sila potrzebna do tej operacji jest zdecydowanie wieksza niz w przypadku mostu otwartego.

Okej - napisalem co wiedzialem - teraz mozecie sie doktoryzowac.

Boni - |15 Kwi 2008|, 2008 11:13

toyman, nie ciskaj się, tylko pokaż proszę tę dokumentację serwisową OD FORDA, to chętnie poczytamy razem z tobą.
toyman - |17 Kwi 2008|, 2008 19:47

Wiec wroc do mojego poprzedniego posta. Dalem tam trz linki do stron z dokumentacji FORDa.

Cos mi sie zdaje, ze nei zadałes sobie trudu przeczytania co jest tam napisane.

Tak samo jak nie zadałeś sobie trudu przeczytania:
http://www.geocities.com/...ction_4wd_2.htm
W którym jest jawnie napisane jakiedo typu szpera jest uzywana w m.in. Escorcie Cosworthcie - FORD stosował tylko jeden typ szper w autach seryjnych - wiec informacje o Escorcie Cosworthcie (ktory ma przeciez płytę podłogową wprost wyjętą ze Sierry) mozna odnieść zarówno do Sierry jak i Scorpio.

Jak napisałem - trudno mi dyskutować, skoro w odpowiedzi dostaję tekst w stylu: "Wydaje mi się", "mam odczucie", "mam wrazenie"

Boni - |18 Kwi 2008|, 2008 13:02

Ostatni link chyba źle wkleiłeś więc nie poczytam o Escorcie, swoją drogą nie jestem przekonany że ford stosował jeden typ szpery, i że miałoby to być wszystko jedno czy Escort, Sierra czy Scorpio.

To o centralnym forda poczytałem ale jest po prostu o czymś innym, tylko ty wiesz co ma centralny, bez wątpienia wiskotyczny transfer od jakiegoś 4x4 (coś jakby Explo?) wspólnego z dyskutowanym tylnym LSD, ja nie wiem.

Ja nie mam ochoty i potrzeby rozbierać w swoim Scorpio, a w Explo może i warto by zajrzeć, no i znacznie łatwiej, ale tam może być inny LSD (choć skądinąd Ford nazywa go tak samo), więc póki nie pokażesz silniejszych dowodów WYDAJE MI się że ford dawał w naszych coś bardzo podobnego do:
http://www.mustang50magaz...stallation.html
albo
http://www.mustangandford...d/photo_07.html
czyli jakąś wersję, typowej dla Forda i tego okresu, szpery tarczowej.

toyman - |18 Kwi 2008|, 2008 13:14

Boni napisał/a:
To o centralnym forda poczytałem ale jest po prostu o czymś innym, tylko ty wiesz co ma centralny, bez wątpienia wiskotyczny transfer od jakiegoś 4x4 (coś jakby Explo?) wspólnego z dyskutowanym tylnym LSD, ja nie wiem.
Kolego - wroc do mojego pierwszego postu w tym temacie i zapoznaj sie z dokumentacja tam zamieszczona.

Albo nie - bo nie będzie ci sie chciało kliknąć:


Cytat:

2) Viscous Coupling differential
Viscous Coupling center LSD is commonly used in many simple 4WD system. One of the earliest examples was Volkswagen's Syncro system, which is still using in today's Golf and Audi A3.


Inside a viscous coupler as shown in the right hand side picture, there are many circular plates positioning very close to each other. Both drive shafts connect to roughly half of the plates in an alternating sequence as shown. The sealed differential housing is fully contain of a high viscosity liquid, which has a strong tendency to "visco" those plates together.

In normal condition, front and rear axle run at roughly the same speed so the plates and viscous liquid are relatively stable to each other. When tyres slip occurs in one of the axle, that means the alternating plates run at different speed, viscous liquid will try to visco them together. As a result, torque is transferred from the faster driveshaft through the liquid to the slower driveshaft. The greater the speed difference, the larger the torque transfer. As a result, limited slip function is implemented.

Characteristic of Viscous Coupling center differential
Note that Viscous Coupling LSD is a speed-sensing device : under no-slip condition, no torque will be sent to another axle. Whenever slip occurs, theoretically up to 100% torque can be sent to any axle, depending on the traction difference between front and rear axle. Therefore it is a part-time 4WD.
Being a part-time 4WD, it does not have the neutral steering of a permanent 4WD can obtain. For rear-wheel drive cars such as Porsche 911 Carrera 4 and Lamborghini Diablo VT, this is not a real problem, as I have already mentioned the desirability of controlled oversteering. However, for other front-wheel drive-based cars like VW Golf and Volvo 850 AWD, the part-time 4WD can do nothing to correct their understeering manner. This is the first disadvantage.

The next problem is the delay before the 4WD get into effective. Since viscous liquid is not a fixed medium (unlike gear), it takes time and speed difference to be effective. The function between speed difference and torque transfer is an exponential function - that means in the early stage of slip, torque transfer remains near zero.

To cure this problem, most manufacturer varies the final drive ratio so that introduce a slightly speed difference even in normal condition. As a result, the car actually runs with 95 : 5 torque split between front and rear. This shorten the delay time. However, it is still impossible to match the pure mechanical Torsen LSD.

It might be less effective than Torsen system, but it is certainly the cheapest, so we can find it in many mass production 4WD cars.

Who use it ?


Volkswagen Syncro
Lamborghini Diablo VT
Porsche 911 Carrera 4 (993) and 911 turbo (993)
Volvo 850 AWD

--------------------------------------------------------------------------------

3) Viscous Coupling Differential Lock
While Torsen 4WD is too expensive, Viscous Coupling LSD is part-time only, most 4WD cars, including the rally aces Celica GT4, Subaru Impreza, Mitsubishi Lancer and Ford Escort RS Cosworth adopted another kind of center differential - basically it has a regular center differential which distribute torque to front and rear under normal condition, an additional Viscous Coupling Differential Lock provides anti-slip function when needed.
Characteristic of this system
The Viscous Coupling Differential Lock is virtually the same as what we have learned earlier, therefore it also has slightly delay and non-linear characteristic. However, in reality this might not be as serious as we thought, otherwise it would be impossible that all the top rally cars use it. Moreover, Viscous Coupling Differential Lock system is lighter and cheaper than Torsen system, while having superior effectiveness over the part-time Viscous Coupling LSD system.
Who use it for center LSD :


Lancia Delta Integrale (with Torsen in rear axle)
Ford Escort RS Cosworth (with Viscous Coupling LSD in rear axle)
Mitsubishi Lancer GSR, Eclipse GSX and 3000 GT VR4. (with Viscous Coupling LSD in rear axle)
Subaru Impreza and Legacy manual versions (with Viscous Coupling LSD in rear axle)
Toyota Celica GT4 (with Torsen in rear axle)
Bugatti EB110

Boni - |18 Kwi 2008|, 2008 14:15

Kolego, może jednak nie zaśmiecaj forum tekstami w których nawet z lupą nie widzę nic o Scorpio.

Generalnie, to nawet ze zdjęć, na przykład tych co kiedyś pokazałeś na sierrafanie, nie wynika na 100% czy szpera jest tarczowa czy wiskoza, bo w "puszce" może być spec olej i wiskoza, a może być też pakiet tarczek i olej LS. A rozbieranie tego bez upewnienia się na 110%, szczególnie jeśli ty masz rację, a ja się mylę, może być kosztowne ;) Najsensowniej byłoby odnaleść właściwą dokumentację od Scorpio czy Sierry, ale ja tego akurat w swoich grubych GB o tych wozach, nie mam.

Orzel666 - |18 Kwi 2008|, 2008 15:35

znalazłem jakieś skromne info na temat scorpio 4x4
pisza żę miał wisko międzyosiowe i opcjonalnie wisko w tylnym dyfrze
to samo zreszta miało być w sierce xr4x4 czy jakos tak
ale było tego niewiele i nie wiadomo czy autor wiedział co pisze
proponuję rozebrać jakąś stara szpere i będzie wszystko jasne
teoretyzownie co mogli wsadzic a co nie jest mocno bez sensu

pepi - |4 Maj 2008|, 2008 17:21

WFOFXXGAGFLB00873-sparawdził ktoś może :)
buku - |4 Maj 2008|, 2008 17:53

Granada 1991r reszta wychodzi wszędzie nieznany :)
pepi - |4 Maj 2008|, 2008 19:32

buku napisał/a:
Granada 1991r
-wtedy to już scorpio było :) czemu nieznany ?????????

[ Dodano: 2008-05-04, 19:35 ]
kupywałem to tego auta wachacz i pierszym razem mi sprzedali normalny co nie pasił podałem panom win- nie wino ;) i potem okazał się już własciwy od 4x4

Mysza - |4 Maj 2008|, 2008 21:52

Granada po 85 to scorpio z kierą po prawej. Z pamięci mi wychodzi że scorpio/granada sedan 91, aha, i nie WFO tylko WF0 :]
pepi - |5 Maj 2008|, 2008 12:22

znalazłem brif z tego auta i jes ten numer WF0FXXGAGFLBOO873 :) A ROK PRODUKCJI TO 90 ;) A NIE 91 :P -LB a nie MB ;)
buku - |5 Maj 2008|, 2008 16:16

niestety tak podaje małykot :)
blaz - |6 Maj 2008|, 2008 16:34

a moze mi ktos sprawdzic? bo nie chce mi sie prosic kumpla żeby auto potrzymał w górze z drugiej strony i ja bede krecił kołem :)
WF0AXXGAGAGS17938

Struna - |6 Maj 2008|, 2008 17:16

blaz, w starych autach MC to pokazuje co najwyżej datę produkcji. dopiero od końca 91r zaczyna pokazywać wyposażenie.
Boni - |6 Maj 2008|, 2008 17:26

BTW dla Scorpio sprzed 92 dobre dekodery pokazują kompletację fabryczną czyli "wypas" w formie jednej litery, np w moim to jest kompletacja H, ale szczegółowych baz danych o tych kompletacjach o ile mi wiadomo nie ma dostępnych "na świecie", pewnie co najwyżej w archiwum fabryki w Koloni, jak go jeszcze nie pomielili ;)
blaz - |6 Maj 2008|, 2008 22:27

szkoda:( bo albo nie mam amorów z tyłu albo mam szpere ale z tego co czytałem pare stron wcześniej wychodzi ze mam za stara padline. bo dziwnie np jadąc szybciej w zakretach ostrych, albo np gdzieś jak za szybko wchodze, nawet bez dawania gazu na skrzyzowaniu to popiskuja mi opony z tyłu, niby jeszcze zimowe mam ale dziwne ze az tak
pepi - |7 Maj 2008|, 2008 06:56

jak koła są pod kątem to popiskują ;) sprawdz oponki bo może już opon nie ma-od srodka ;) taki urok scorpio :)
pablo19 - |7 Maj 2008|, 2008 08:39

Jeżeli masz zimówki to one same z siebie mogą piszczeć, jak jeździłem w lato na wielosezonowych to wszystkie 4 piszczały przy ostrzejszych nawrotach, ale to już może zasługa MSB;)
blaz - |7 Maj 2008|, 2008 09:32

e to ja mam to samo więc to raczej nie o skrzynie chodzi bo ja mam ASb, opony wkońcu musze zmienic bo szkoda scierac nowych, bo zimowe sa prawie nówki, wszystkie 4, dostałem do fury 4 koła na których sa 2 opony tez nówki prawie, ale nie mam pozostałych dwóch, jedna jest ideał ale nie znajde pewnie takiej samej drugiej, a znowu czasu nawet nie mam jezdzic po wulkanizacjach. w weekend chyba cos porobie, opony mam niestarte od srodka, prawie że równo sa przytarte, negatywa mam, ale niedużego
Struna - |8 Maj 2008|, 2008 14:14

blaz, podjedź kiedyś to Ci obadam co i w jakim stanie masz.
blaz - |9 Maj 2008|, 2008 09:18

mozesz obadac co mam ale prosze nie mówic w jakim stanie, chyba że w dobrym bedzie:)
Struna - |9 Maj 2008|, 2008 17:25

e to chyba bez sensu czas marnować, ja tam się nie szczypie, jak coś jest nie tak to mówię jak jest i tyle.
blaz - |9 Maj 2008|, 2008 22:55

spoko spoko, żarcik. co by nie było to i tak się nie przejmę bo w tej cenie co dałem napewno nie kupiłbym lepszego. dla mnie jesy jedna rzecz najwazniejsza i na to jestem strasznie uczulony, zawiodłem sie na scierze troche, jak ja kupiłem było w miare ok, potem coraz, coraz gorzej, wkońcu jak zarła ok 3, 4 litry oleju na 1kkm postanowiłem ja sprzedac i kupic inna, pech wiadomo tak trafiłem. Skorupie zmieniałem olej 2 tyg temu, zrobiłem ok 1500km i poziom na bagnecie nie drgnął nawet o milimetr, to mi sie właśnie podoba, i to ze pali na dotyk, nie ma zadnych wycieków itp.a przejechane ma ponad 322tys km, pewne raczej
gufer-posepny - |15 Maj 2008|, 2008 19:10

blaz napisał/a:
spoko spoko, żarcik. co by nie było to i tak się nie przejmę bo w tej cenie co dałem napewno nie kupiłbym lepszego. dla mnie jesy jedna rzecz najwazniejsza i na to jestem strasznie uczulony, zawiodłem sie na scierze troche, jak ja kupiłem było w miare ok, potem coraz, coraz gorzej, wkońcu jak zarła ok 3, 4 litry oleju na 1kkm postanowiłem ja sprzedac i kupic inna, pech wiadomo tak trafiłem. Skorupie zmieniałem olej 2 tyg temu, zrobiłem ok 1500km i poziom na bagnecie nie drgnął nawet o milimetr, to mi sie właśnie podoba, i to ze pali na dotyk, nie ma zadnych wycieków itp.a przejechane ma ponad 322tys km, pewne raczej


No z tym silniczkiem to będzie jeszcze latał spokojnie . Jak go nie będziesz dociskał ( a mimo wieku jest jeszcze czym ) . Jeśli nie masz szpery to koła będą na pewno mielić . Uważaj w deszczu bo możesz bączka strzelić na skrzyżowaniu . No i bez szpery start na mokrym cienki będzie . Ja sobie depnąłem to wskazówka powędrowała do 180 a sam przejechałem 1 metr .

pablo19 - |15 Maj 2008|, 2008 19:52

gufer-posepny napisał/a:
... Ja sobie depnąłem to wskazówka powędrowała do 180 a sam przejechałem 1 metr .

Na którym biegu?

Struna - |16 Maj 2008|, 2008 10:41

pablo19 napisał/a:
Na którym biegu?
taaaaaaaaaaAAAAAaaaka ryba :)
blaz - |16 Maj 2008|, 2008 11:24

Struna napisał/a:
taaaaaaaaaaAAAAAaaaka ryba

mozliwe ja w zimie wciepalem sobie w clio2 1.4 75KM 5tke, zaciagnalem reczny i na lodzie w 3 sekundy mialem 2 paki :690:

gufer-posepny - |16 Maj 2008|, 2008 23:01

Trzeci .... nie wczuwałem się w liczenie zmian . :)
yatta - |29 Maj 2008|, 2008 14:32

szybkie pytania 2 - czy dyfer od cossiego 91-94 jest tozsamy z tym z wieloryba? czyli czy wejdzie mi na belke bez problemow?

No i czy wszystkie cossie wieloryby mialy zeszperowany dyfer?

Struna - |29 Maj 2008|, 2008 14:34

yatta napisał/a:
No i czy wszystkie cossie wieloryby mialy zeszperowany dyfer?
nie, żaden wieloryb kosi nie miał szpery ( nad czym ubolewam ) , zamiast tego mają TCS.
toyman - |9 Gru 2008|, 2008 19:52



To jest szpera w Sierrze ... wiec w koncu jak to jest ? Spręzyny ? Tarcze ? Nie widze tam NIC z elementów przy których się upieraliście.

No chyba, że znów jakiś oświecony się znajdzie, że będzie udowadniał, że czarne jest białe.

Struna - |10 Gru 2008|, 2008 12:19

hmmmm, no to pytanie teraz czemu idzie inny olej do tego dyfra. Czyżby jednak te tarczki pracowały na tym samym oleju co cały dyfer ? Czy to jednak jest zamknięte szczelnie i ma sobie jakiś tam olej i tyle ?
toyman - |10 Gru 2008|, 2008 14:57

Z tego co mnie wiadomo - te tarczki są zamknięte hermetycznie i idzie do nic osobny olej - o wysokim indeksie lepkości.

Jednak - wiem z naszych wspólnych poszukiwań, że ustaliłeś, że do dyfrów ze szperą idą inne oleje (mimo, że wszystkie mają parametry 80W90), ale różnica polega prawopodobnie na jakichś drugorzędnych modyfikatorach.

Tak jak rozmawialiśmy: Najlepszym rozwiązaniem byłoby kupić na spółe jakiś niepewny lub uwalony most ze szperą (najlepiej od Scorpio, zeby zamknąć usta wietrznym malkontentom) i go po prostu rozbebeszyć. O ile mi wiadomo - mas już jeden na oku - więc czas działać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Swoją drogą - kiedyś gdzies (bodajże na strone turbokillers) czytałem, że tego typu szpery można zacieśniać poprzez odpowiednie ułożenie tarczek. Muszę odgrzebac ten wątek.

Struna - |10 Gru 2008|, 2008 15:20

toyman napisał/a:
czytałem, że tego typu szpery można zacieśniać poprzez odpowiednie ułożenie tarczek. Muszę odgrzebac ten wątek.
sądzę że jeśli to jednak wisko ( a na to wygląda ) to zalanie płytek olejem o większych właściwościach wiskotycznych powinno sprawe niejako z automatu załatwić.
toyman - |10 Gru 2008|, 2008 15:27

Tak tak - niektórzy właśnie wlewają bardzo gęste oleje (np Motul 90P)

Ale ponoć jest jeszcze metoda z innym ułożeniem tarczek - np. zamiast ABABABABAB robia ABBABBABBA

Kevin Xy - |10 Gru 2008|, 2008 17:35

toyman napisał/a:
ABABABABAB robia ABBABBABBA

to co z reszta A ?

toyman - |10 Gru 2008|, 2008 20:29

Wek.

Okej - dzisiaj kupiłem most ze szperą od Scorpio - mam nadzieje, że niedługo znajdzie się dość czasu, zeby go rozbebeszyć, zrobić sporo zdjęć i rozwiać wszelkie wątpliwości.

[ Dodano: 2008-12-14, 12:07 ]
Niedawni zanabyłem most ze szperą. Most 7.5" od Scorpio. Specjalnie po to, zeby nie było watpliwości czy w Scorpio i pozostałych Fordach był być może stosowany inny typ szpery.

Wczoraj zabrałem się za jego rozbieranie:


Zeby nie było kolejnych wątpliwości - to jest tabliczka znamionowa:


Z kolegą suhoparem zabraliśmy się za odkręcania dekla:


Ale jedna ze srub miała ukręcony łebek, więc musiałem ją potraktować z diaxa:


Ostatecznie dobraliśmy sie do bebechów:


Zlaliśmu olej (na moje oko klasyczny olej 80W90):


Następnie trzeba bylo zbić zabezpieczeniatrzymające półosie (narzędzia nie są idealnie, ale jako, że most i tak idzie na złom - nie zamierzałem się bawić w dobieranie środków):


Wypchnąłem końcówkę półosi:


Po tej operacji można spokojnie zastosować wkłądane półosie (w przypadku montowania jej do Sierry):


Odkręciłem flanszę mocującą wał napędowy (później okazało sie, ze całkiem niepotrzebnie):


A w międzyczasie wyjąłem drugą końcówkę półosi:


a tutaj ich porównanie - ta od prawej półosi jest dłuższa:


Zabrałem się do odkręcania korony wieńca zębatego (znów nie przebierając w środkach - tak na prawde korone możnaby pozostawić, ale wykodzniej było mi ją zablokować w stanie zmontowanym):


Zacząłem odkręcać obudowy łożysk:


Nie przebierając w środkach:


Ale okazało się, że można ten temat załatwić bardzo prosto - kawałek płaskiej brechy - w tym przypadku ramie podnosnika - jednak po oględzinach doszedłem do wniosku, ze najlepszy klucz, to druga obudowa łożyska z dorobionym ramieniem:


I po krótkiej walce obudowa łożyska była już na zewnątrz:


A sam mechanizm zaczął latać lekko luzem - jednak niezbędne było odkręcenie drugiej obudowy łożyska:


I mechanizm przy niewielkich kombinacjach wyszedł na zewnatrz:


Kilka fotek wnętrza:


Sam mechanizm różnicowy:


Zdjęta korona wieńca zębatego:

Doszedłem do wniosku, że spokojnie można wykonać manewr z przełożeniem korony wieńca zębatego z otwartego mostu o żadanym przełozeniu do mostu ze szperą - wystarczy tylko przełożyć żebnik i koronę.

mechanizm różnicowy bez korony:


Zacząłem zdejmować łożysko od strony prawej półosi (ale później okazało sie, że całkiem niepotrzebnie):


I tutaj popełniłem drugi błąd - dekiel mechanizmu róźnicowego rozpołąwiałem na chama - a okazalo się, że od strony korony są dwie imbusowe sruby zabezpieczające. No cóż. Chciałem się szybko dobrać do bebechów szpery:



No więc - okazuje się, że miałem rację (i mam nadzieje, że bajkopisarze z FST nast epnym razem zastanowią sie dwa razy nim zapodadzą swoje głodne teksty).

Szpera w Scorpio i Sierrze jest zbudowana dokłądnie tak samo - składa się z tarczek typu A (spiętych z prawą półosią) i typu B (spiętych z lewą półosią) a całość jest zalana olejem o bardzo wysokim indeksie lepkości. Towot przy tym w palcach jest jak woda. Tarczki bardzo trudno jest rozdzielić bez użycia ostrego narzęcia (np noza):


W szperze, którą miałem w rękach - tarczki były ułożone w układzie: BAAABAAABAAA, a między tarczkami typu B znajduje się (w każdej warstwie) pierścień ustalający (prawdopodobnie, zeby płytki nie zgrzały się ze sobą:
http://img410.imageshack.us/my.php?image=dscn7679mh6.jpg

Całość jest ciasno ułożona w stosik:


Wewnatrz stosu jest trzpień z wieloklinem, który uszczelnia całość od dołu i ustala pozycję tarczek spiętych z prawą półosią:
http://img410.imageshack.us/my.php?image=dscn7686bl2.jpg


Cała szpera jest szczelnie zammknięta od góry dekielkiem, do którego przeykręcana jest korona wieńca zębatego, a od wewnątrz jest specjalny ustalacz z wieloklinem, który jest dokłądnie spasowany z obudową szpery - tak, że olej wewnątrz szpery NIE MA SZANS wypłynąć na zewnatrz.

Dodatkowo - moje przemyślenia:

1) Można spokojnie przełożyć do innej obudowy - srubki zabezpieczajace dekielek, przed samoistnym otworzeniem to gwarantują

2) Można spokojnie żenić szperę z koronami i zębnikami od innych rpzełożeń - wystarczy je tylko wymienić

3) Stopień zeszperowania można regulować - odpowiednio dobierając konfigurację tarczek. Na moje oko największy stopieńzeszperowania osiągniemy w ukłądznie ABABABABABA

4) Do mosty ze szperą można stosowac dokładnie ten sam olej co do mostu otwartego - nie ma on żadnego związku z olejem w szperze

Struna - |15 Gru 2008|, 2008 14:51

toyman napisał/a:
Do mosty ze szperą można stosowac dokładnie ten sam olej co do mostu otwartego - nie ma on żadnego związku z olejem w szperze
fajnie, a ja kurna kupiłem taki, który MC zaleca do dyfra ze szperą w cenie 45 zeta z litr - jak się okazuje zbędny wydatek.
toyman - |15 Gru 2008|, 2008 15:23

A mowilem, ze do wszystkich dyfrow idzie ten sam olej 80W90 - a opis, ze jest do szper to tylko chłyt maketringowy.
Struna - |16 Gru 2008|, 2008 17:40

napis an nim ma na końcu literkę F po specyfikacji, nie wiem czy zwykły też ma F na końcu ale ten co dostałem z forda do szpery niby ma F. Skoro go już mam to taki wleję :)
Orzel666 - |18 Gru 2008|, 2008 09:40

czyli jednak wisko
bylem pewny na 99%
teraz pytanie czy mozna gdzies dostac do tego tarczki i po ile

toyman - |18 Gru 2008|, 2008 10:42

Na szrocie lub u handlarzy. Ceny rozne.

Wiekszy problem jest ze smarem do tego. Jedyny producent jakiego znalazlem mowi, ze nie handluja tym z Europejczykami - trzeba znalezc kogos, kto siedzi w stanach, zeby to zamowil i wyslal do nas.

Orzel666 - |18 Gru 2008|, 2008 13:21

kumpel handluje gratami do terenowek to moge go spytac o smar do wisko jak go spotkam
wychodzi na to ze szpere mozna latwo reanimowac i ewentualnie przelozyc do kazdego innego dyfra tylko problem z dostepnoscia tarczek

Struna - |18 Gru 2008|, 2008 13:26

skupować dyfry po taniości ze szperami i wtedy tarczki wyjmować, oceniać stan i montować :)
toyman - |18 Gru 2008|, 2008 14:25

na SF doszlismy kawalek dalej

ustalilismy, ze jest w stanach firma, ktora produkuje smar stricte do szper wiskotycznych i to produkuje ten smar w trzech rodzajach

nas najbardziej interesowaly dwa z nich - jeden o lepkosci 60 000 sCt, a drugi 88 000 sCt - czyli wychodzi, ze szpere mozna zaciesniac na dwa sposoby - przez odpowiednią akombinacje tarczek i odpowiednio dobrany smar.

Klopot w tym, ze producent odpowiedzial mi, ze nie sprzedaja swoich produktow do Europy - stad wlasnie szukam kogos, kto ma znajomkow w stanach.

Mysza - |14 Lut 2009|, 2009 15:04

Jakby kto mial trudnośći z odróżnieniem mostów:
bez szpery
ze szperą

Struna - |16 Lut 2009|, 2009 10:59

o to to to, to drugie właśnie mam na aucie obecnie :)
Mysza - |16 Lut 2009|, 2009 11:16

ja też :D
robkom - |16 Lut 2009|, 2009 12:16

a o co chodzi z tymi rozmiarami mostów? 7 czy 7,5 cala?
Struna - |16 Lut 2009|, 2009 12:17

no dyfry ( nie mosty ) sa w dwóch "gabarytach". Mniejsze 7 calowe i większe 7,5 calowe. Cały korpus jest większy bądź mniejszy.
robkom - |16 Lut 2009|, 2009 12:21

a mk3 jakie ma 7,5? i czy dobrze zrozumiałem że szperę można zaadotować do normalnego dyfra?
Mysza - |16 Lut 2009|, 2009 12:29

nie radze rozkrecac dyfrów celem przekladania szpery, bo trzeba miec niemałą wprawę żeby to poskładać i wyosiować. Jednym słowem to nie takie proste. Przełóż cały most.
robkom - |16 Lut 2009|, 2009 12:35

Mysza napisał/a:
Przełóż cały most.
oki, tylko jakiego szukać? 7,5" czy 7"?
Struna - |16 Lut 2009|, 2009 12:37

robkom napisał/a:
a mk3 jakie ma 7,5?
kos ma 7,5 cala.


Mysza napisał/a:
nie radze rozkrecac dyfrów celem przekladania szpery
cały dyfer się pakuje. Do tego zmiana flansz w wypadku kosa, oraz półosie od rzędówki wraz z przegubami i siada. Co zresztą potwierdza moje auto od jakiegoś czasu. (Wąsio to już u siebie wcześniej przetestował, ja poszedłem wg. jego wskazówek i siadało :) )

Tera mam dosyć unikatowego kosa mk3 :)

Mysza - |16 Lut 2009|, 2009 12:41

No zara. To co ja mam za szperomost, ze mial duze flansze?
Struna - |16 Lut 2009|, 2009 12:45

Mysza napisał/a:
To co ja mam za szperomost, ze mial duze flansze?
wg. MC wychodzi, że w mk3 bywały dyfry ze szperą, Twoje auto to potwierdza. Wąski chyba też jednego pociął co miał szperę, ale są to niestety sporadyczne sztuki. Mysza, a napewno masz te większe flansze jak w kosie ? może w 12v6 zostawili po staremu - te ciut mniejsze.
Mysza - |16 Lut 2009|, 2009 12:47

Mam napewno większe, i most od Wąskiego :) Był od sedana, zmieniałem tylko dekiel.
Struna - |16 Lut 2009|, 2009 12:49

Mysza napisał/a:
most od Wąskiego
no to sprawa jasna :)
Mysza napisał/a:
zmieniałem tylko dekiel.
no właśnie, podobno dekiel jest niby inny a u mnie siadł dekiel z mostu od mk1/mk2. Chyba bywały dwa rodzaje mocowania dyfra w mk3.
Mysza - |16 Lut 2009|, 2009 12:54

Struna napisał/a:
Chyba bywały dwa rodzaje mocowania dyfra w mk3.
Z tego co się orientuję, to polift miał wersję KOALA :) Tak się piknie nazywa, ze względu na... piękne odstające uszy do mocowania :) Na deklu "koali" napisano ze część weszła do produkcji w roku 96. Nie wiem czy w combi zmienili. U mnie w 96 (styczeń) jest zwykłe mocowanie mostu, jak w mkI/mkII. Tak więc stary dekiel + most z sedana cossiego polifta + buda 2.9 12v z dużymi półosiami = ? Myszowóz ;) Czyli dobry support pod BOA :)
Struna - |16 Lut 2009|, 2009 13:01

ja niestety musiałem flansze i półosie z przegubami dać mniejsze, no ale skoro kos BOA na takim zestawie jeździł i nie ukręcił to i BOB raczej da radę :) Wąsio ma to już dłużej i nie ukręcił jeszcze.
Mysza - |16 Lut 2009|, 2009 13:07

To sie nie ukręci od razu. Poprostu na krócej starczy. Różnice są na tyle niewielkie, że większe znaczenie ma stan w/w elementów.
Struna - |16 Lut 2009|, 2009 13:18

Mysza napisał/a:
większe znaczenie ma stan w/w elementów.
no o tym się niestety przekonałem na sobie. Zrobiłem swap-a z dwóch powodów, raz że chciałem mieć szperę znowu, a dwa, że mój most miał juz luzy ( jak sie okazało po rozebraniu miał również ukruszone kawałki zębów. ) Niestety zamontowany zestaw ma również luzy ( i to chyba większe niż miał mój ). Tym sposobem mam niby szperę ( z czego jestem zadowolony ) ale nie pozbyłem się luzów w przeniesieniu. Ale to się jeszcze poprawi.
pablo19 - |16 Lut 2009|, 2009 13:19

Struna napisał/a:
... Ale to się jeszcze poprawi.

Jaki masz plan?

Struna - |16 Lut 2009|, 2009 13:21

wymiana przegubów/półosi na "lepsze" - to na pierwszy strzał. Zobaczę na ile to wyeliminuje luz. Jeśli zostanie sporo to poszukam lepszego dyfra. Choc może by i z tymi podkładkami powalczyć - ale to już jeśli fructon by się podjął :)
toyman - |16 Lut 2009|, 2009 13:26

W Warszawce są chłopcy z SF, którzy potrafią poskładać most z ustawieniem luzów.
Struna - |16 Lut 2009|, 2009 13:27

jakos wawa mi nie po drodze :)
toyman - |16 Lut 2009|, 2009 14:22

Okej - chodzilo mi o to, ze rozmawiałem z chłopakami (pracują w serwisie jakichśtam koparek właśnie przy odbudowach dyferencjałów) - twierdzą, że nie jest to kosmiczna technologia.
Struna - |16 Lut 2009|, 2009 14:58

toyman napisał/a:
twierdzą, że nie jest to kosmiczna technologia.
pewnie że nie jest kosmiczna. Niemniej trzeba mież trochę narzędzi do tego i najlepiej doświadczenia nieco.

Pomijam już fakt, że koparka to raczej szybko nie zaiwania więc tam problem osiowania chyba nie jest aż tak istotny jak w aucie, które może zapinać ponad 200 :)

toyman - |16 Lut 2009|, 2009 15:14

A zaliż
Struna - |16 Lut 2009|, 2009 15:23

nic nie mam zamiaru zalizywać :)
sidecar - |14 Gru 2010|, 2010 11:40

Witam!!
Posiadam Scorpio 2.0 DOHC 1994 rok(przejściówka).Pierwotnie w moim aucie była skrzynia automatyczna.2 lata temu nie wytrzymałem nerwowo i zrobiłem przekładkę na manuala. Mam 2 pytania. Pamiętam ze w ASB była opcja "2*" -taki bieg zimowy. Bardzo fajnie się na tym jeździło,wydawało się ze wtedy jest coś jakby częściowa blokada mechanizmu różnicowego(była wyraźna różnica w jeździe np po śniegu na "D" i na"2*").
Pytanie 1- czy możliwe ze na tym zimowym biegu działała blokada (choćby częściowa) tylnego mechanizmu różnicowego, czy w Scorpio 2WD była ona w ogóle zakładana?.
Pytanie 2- jeśli tak to, czy możliwe jest ręczne uruchamianie tej blokady , teraz gdy mam manualna skrzynie biegów?
Z góry dziękuje za odpowiedz:)
Pozdrawiam-Wojtek
[email protected]
VIN samochodu: WF0FXXGAGFRS29790

bingo - |14 Gru 2010|, 2010 11:56

odp. 1 - w żadnym scorpio nie było blokady mechanizmu różnicowego
odp. 2 - nie ma takiej mozliwości, bo jej nie ma
różnica miedzy D a 2 jest taka, że na 2 ruszałeś z drugiego biegu i miałeś mniejszy moment na kołach i trudniej było zerwać przyczepność.

toyman - |14 Gru 2010|, 2010 12:18

bingo napisał/a:
odp. 1 - w żadnym scorpio nie było blokady mechanizmu różnicowego
Wydaje mi sie, ze to jest malo precyzyjna odpowiedz.
sidecar napisał/a:
Pytanie 2- jeśli tak to, czy możliwe jest ręczne uruchamianie tej blokady , teraz gdy mam manualna skrzynie biegów?

To nie audi quattro

Struna - |14 Gru 2010|, 2010 12:20

toyman napisał/a:
Wydaje mi sie, ze to jest malo precyzyjna odpowiedz.
blokady nie było, był dyfer o ograniczonym uślizgu, ale nie blokada taka np. jak w audi.
toyman - |14 Gru 2010|, 2010 12:25

Struna napisał/a:
toyman napisał/a:
Wydaje mi sie, ze to jest malo precyzyjna odpowiedz.
blokady nie było, był dyfer o ograniczonym uślizgu, ale nie blokada taka np. jak w audi.
Szpera wiskotyczna tez w pewnych warunkach ma 100% spiecia.

Ale ok. Nie bede sie z wami spieral, bo znow zostane opluty.

Struna - |14 Gru 2010|, 2010 12:29

toyman napisał/a:
Szpera wiskotyczna tez w pewnych warunkach ma 100% spiecia.
ale nie masz na to wpływu, a w blokadzie na guzik po prostu masz lub nie masz blokady na żądanie - tak czy nie ? ;)
toyman - |14 Gru 2010|, 2010 12:47

Struna napisał/a:
toyman napisał/a:
Szpera wiskotyczna tez w pewnych warunkach ma 100% spiecia.
ale nie masz na to wpływu, a w blokadzie na guzik po prostu masz lub nie masz blokady na żądanie - tak czy nie ? ;)
Jakis tam wplyw mam. Po prostu uwazam, że pomijanie szpery wiskotycznej jest nieprecyzyjne. Tyle. Jest to jakis typ blokady (dynamicznej, ale jest) - tak czy nie.
Boni - |14 Gru 2010|, 2010 12:48

toyman napisał/a:
Szpera wiskotyczna tez w pewnych warunkach ma 100% spiecia.
Ale ok. Nie bede sie z wami spieral, bo znow zostane opluty.


Bo nie ma się o co spierać - niby w jakich warunkach szpera w Scorpio ma 100% spięcia? "Podniesiony na podnośniku cały tył i kręcę ręką za koło"? :P ;)

Struna, blokada nie musi być na żądanie, nie pamiętam gdzie dokładnie, ale na pewno jakieś dawne quattro czy inny 4matic ma blokadę ale spina se jak potrzebuje, bez żadnego guzika czy ingerencji kierownika.

[ Dodano: |14 Gru 2010|, o 12:50 ]
toyman napisał/a:
Po prostu uwazam, że pomijanie szpery wiskotycznej jest nieprecyzyjne. Tyle. Jest to jakis typ blokady (dynamicznej, ale jest) - tak czy nie.


IMHO nie, bo blokada samą nazwą sugeruje że działa statycznie, od zera, BLOKUJE, na żądanie kierownika albo sterowania. A nie - magiczno-wiskotyczno-dynamicznie jak coś tam coś tam, to może zepnie, a może i nie.

sidecar - |14 Gru 2010|, 2010 15:23

Dziękuje za odpowiedź. Dla mnie sprawa jest już jasna.Nie wiedziałem na jakiej zasadzie działa ten zimowy bieg( wydawało mi się ze załączając "2*" dźwignia zmiany biegów uruchamia tez jakiś system w dyfrze) , czyli ruszając na manualu z 2 biegu powinienem mieć podobny efekt.
Pozdrawiam.

wojas3 - |14 Gru 2010|, 2010 16:12

A ja się wczoraj dowiedziałem że w moim VM też jest szpera :659: ( chyba że ktoś sobie zażartował :-D )
Więc nie tylko Cossy miały ale nawet i diesel może mieć :) Z tym że nie wiem w jakiej formie ona jest bo czasem mi się wydaję że jedno koło się kręci a drugie nie, ale ojciec coś mówił że widział kiedyś że właśnie 1 sie szybko kreciło 2 wolniej.
15% szpery mialy scorpie ?

http://img269.imageshack.us/i/majonez3.jpg/ - 6 linijka

grzechu913 - |14 Gru 2010|, 2010 16:16

dobrze by miec elektro -szpere ,fajna sprawa jest to u nas w firmie w ciezarowce MAN i w star 266 ktorym smigaja na awarie ,szkoda ze w scorku tego nie ma
pepi - |14 Gru 2010|, 2010 16:17

wojas3 napisał/a:
A ja się wczoraj dowiedziałem że w moim VM też jest szpera
-jak ktoś zapłacił to ma , ja też mam most z VM i niby szpery brak ale jak upalałem kapcia to zawse wali na 2 koła a ten co był to tylko jedno
wojas3 - |14 Gru 2010|, 2010 16:24

No wiadomo że jak się zapłaciło to się miało, ale zazwyczaj ludzie myślą ( i ja też tak myślałem ) że szpere wkladali do jakis mocniejszych benzyn typu scorpio 2,9 a nie diesel.
Choc w sumie nie sluzy ona tylko do szybkiej jazdy ale latwiejsza jazde/wyjazd zimą w śniegu itp.

gufer-posepny - |14 Gru 2010|, 2010 16:41

grzechu913 napisał/a:
dobrze by miec elektro -szpere ,fajna sprawa jest to u nas w firmie w ciezarowce MAN i w star 266 ktorym smigaja na awarie ,szkoda ze w scorku tego nie ma


Nowy SAAB 9-5 to ma . Sam sie szperuje haldexuje quatto-uje i tak dalej .

toyman - |14 Gru 2010|, 2010 17:24

sidecar napisał/a:
Dziękuje za odpowiedź. Dla mnie sprawa jest już jasna.Nie wiedziałem na jakiej zasadzie działa ten zimowy bieg( wydawało mi się ze załączając "2*" dźwignia zmiany biegów uruchamia tez jakiś system w dyfrze) , czyli ruszając na manualu z 2 biegu powinienem mieć podobny efekt.
Pozdrawiam.
No chyba nie bałdzo. Znaczy tak - gdyby taki system istnial (jak w ałdi), ale że go nie ma to nie bałdzo.
jaroz - |14 Gru 2010|, 2010 17:45

wojas3 napisał/a:
A ja się wczoraj dowiedziałem że w moim VM też jest szpera :659: ( chyba że ktoś sobie zażartował :-D )
Więc nie tylko Cossy miały ale nawet i diesel może mieć
Toś Hamerykę odkrył :) Nie zależy to od silnika, ale od tego czy zamówisz bądź nie, pakiet zimowy, jeśli się nie mylę. Kossy to natomiast (jeśli się nie mylę ponownie) miały w standardzie 'układ o ograniczonym poślizgu" czyli szperę.
toyman - |14 Gru 2010|, 2010 17:50

jaroz napisał/a:
wojas3 napisał/a:
A ja się wczoraj dowiedziałem że w moim VM też jest szpera :659: ( chyba że ktoś sobie zażartował :-D )
Więc nie tylko Cossy miały ale nawet i diesel może mieć
Kossy to natomiast (jeśli się nie mylę ponownie) miały w standardzie 'układ o ograniczonym poślizgu" czyli szperę.
Ale nie wieloryby.
bingo - |14 Gru 2010|, 2010 17:58

cosy i 4x4 miały chyba w standarcie szperę,
wojas3 napisał/a:
że jedno koło się kręci a drugie nie
- podnosisz auto i kręcisz kołem z jednej strony, jak z drugiej kręci się w tym samym kierunku - szpery brak, jak kręci się w przeciwną - szpera jest.

Szpera to rodzaj sprzęgła a nie blokady, więc trudno podciągnąć je pod blokadę dyfra. to, że z grubsza, w pewnych momentach i mocno zawężonym obszarze działania daje podobny efekt nie znaczy, że to to samo.

gufer-posepny - |14 Gru 2010|, 2010 18:02

no właśnie odwrotnie jest .
Julek - |14 Gru 2010|, 2010 18:02

bingo napisał/a:
jak z drugiej kręci się w tym samym kierunku - szpery brak, jak kręci się w przeciwną - szpera jest.

zaraz, zaraz - odwrotnie chyba?

toyman - |14 Gru 2010|, 2010 18:21

bingo napisał/a:
cosy i 4x4 miały chyba w standarcie szperę,
wojas3 napisał/a:
że jedno koło się kręci a drugie nie
- podnosisz auto i kręcisz kołem z jednej strony, jak z drugiej kręci się w tym samym kierunku - szpery brak, jak kręci się w przeciwną - szpera jest.

Szpera to rodzaj sprzęgła a nie blokady, więc trudno podciągnąć je pod blokadę dyfra. to, że z grubsza, w pewnych momentach i mocno zawężonym obszarze działania daje podobny efekt nie znaczy, że to to samo.

4x4 - tak. Kosy krokodyle tak. Kosy wieloryby nie (zamiast tego mialy TCS).

No i chyba musisz zweryfikowac swoje definicje, bo za chwile okaze sie, ze 95% userow ma szpery.

jaroz - |14 Gru 2010|, 2010 18:26

toyman napisał/a:
Ale nie wieloryby.
Toć wiadomo :) Ja pisałem patrząc na swój awatar :D
bingo napisał/a:
podnosisz auto i kręcisz kołem z jednej strony, jak z drugiej kręci się w tym samym kierunku - szpery brak, jak kręci się w przeciwną - szpera jest.
Bingo, no co Ty ;) :-D
toyman - |14 Gru 2010|, 2010 19:22

jaroz napisał/a:
toyman napisał/a:
Ale nie wieloryby.
Toć wiadomo :) Ja pisałem patrząc na swój awatar :D
A to przepraszam, nie zwrocilem uwagi, w ktora strone patrzysz ;)
gufer-posepny - |14 Gru 2010|, 2010 19:25

mają elektryczną .
wojas3 - |14 Gru 2010|, 2010 19:59

bingo napisał/a:
wojas3 napisał/a:
że jedno koło się kręci a drugie nie
- podnosisz auto i kręcisz kołem z jednej strony, jak z drugiej kręci się w tym samym kierunku - szpery brak, jak kręci się w przeciwną - szpera jest.


Wiem że tak jest - a raczej odwrotnie, ale nie mialem okazji w ten sposób sprawdzić, a na sniegu gdy auto normalnie stoi to raczej nie możliwe żeby jedne koło się kreciło do przodu a drugie do tyłu :-D


jaroz napisał/a:
wojas3 napisał/a:
A ja się wczoraj dowiedziałem że w moim VM też jest szpera :659: ( chyba że ktoś sobie zażartował :-D )
Więc nie tylko Cossy miały ale nawet i diesel może mieć
Toś Hamerykę odkrył :) Nie zależy to od silnika, ale od tego czy zamówisz bądź nie, pakiet zimowy, jeśli się nie mylę. Kossy to natomiast (jeśli się nie mylę ponownie) miały w standardzie 'układ o ograniczonym poślizgu" czyli szperę.


Nie mówiłem nigdy że jak szpera to tylko Cossy, aczkolwiek nie myślałem że ja to mam - a napisałem tak bo na 1 stronie coś czytałem i ktoś pisał że tylko cossy czy cos w tym stylu.

pepi - |14 Gru 2010|, 2010 20:06

przecie cos nawet w wierorybie był bez tcs i wtedy mogła być szpera ale jak było tsc to szpery nie mogło być
Boni - |14 Gru 2010|, 2010 21:44

Julek napisał/a:
bingo napisał/a:
jak z drugiej kręci się w tym samym kierunku - szpery brak, jak kręci się w przeciwną - szpera jest.

zaraz, zaraz - odwrotnie chyba?


Chyba na pewno. Normalny dyfer = podniesione koła kręcą się w przeciwną, szpera albo blokada = kręcą się w tę samą stromę.
BTW z ciekawostek, explorer ma szperę mniej więcej jak Scorpio, wiskozę, czyli lichą dosyć, a tbird ma na oko bardzo mocarną, co się w śniegu okazało, i muszę doczytać, czy to wiskoza, czy może to takie chamskie sprzęgło w dyfrze, jak w mustangach. To by też tłumaczyło czemu mu tak łatwo znikają opony z tyłu ;)

Julek - |14 Gru 2010|, 2010 22:54

Zresztą jest dużo łatwiejszy sposób na sprawdzenie czy takowa szpera spina/istnieje. Wystarczy podnieść tylko jedno tylne koło. Jeśli damy radę je przekręcić - nie ma szpery. Jeśli nie - możemy się cieszyć. Oczywiście jeśli auto jest na luzie i nie ma zaciągniętego ręcznego ;)
bingo - |15 Gru 2010|, 2010 09:40

gufer-posepny napisał/a:
no właśnie odwrotnie jest .
- dokładnie odwrotnie - nie wiem o czym myślałem, jak pisałem .... ;-))
Struna - |15 Gru 2010|, 2010 11:40

toyman napisał/a:
Kosy wieloryby nie (zamiast tego mialy TCS).
jedynie "na zamówienie"

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group