Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - zmiana tarcz na wieksze

modzian - |16 Mar 2011|, 2011 21:16
Temat postu: zmiana tarcz na wieksze
jest mozliwa zmiana przednich i tylnych tarcz hamulcowych na wieksze bez koniecznosci robienia roznego typu przerobek?jakie tarcze mozna zalozyc zeby zacisk pasowal i obylo sie bez inwazyjnie?
Zysio - |16 Mar 2011|, 2011 21:18

Może by coś wykombinować od Focusa ST z tarczami 300 mm? Zaciski od Mondeo mk3 np.

Co do tyłu to nie wiem.

gufer-posepny - |16 Mar 2011|, 2011 21:21

w Twoim przypadku jak założysz zamiast 260 cossowe będzie nieco lepiej . przydaje się przy V w rejonach 200 km/h
modzian - |16 Mar 2011|, 2011 21:28

czyli mozna bez obaw kupic tarze do cossa i spokojnie zamontowac w moim?zaciski beda pasowaly?
gufer-posepny - |16 Mar 2011|, 2011 21:30

no do tego trza zmienić albo zaciski albo zwrotnice , nie wiem nigdy co daje większą średnicę . plus do tego jakieś wariacje na temat nawiercane chociażby i już można sporo szybciej hamować .
radekgora - |16 Mar 2011|, 2011 21:35

sie mi sie wydaje że zaciski prędzej do wymiany by były
a hamowanie skuteczniejsze było by napewno
a nie myślałes o leprzych klockach i tarczach po co większe?

modzian - |16 Mar 2011|, 2011 21:37

co da wieskza skutecznosc? tarcza nienawiercana z coswortha czy nawiercana taka jaka wsadzili w fabryce?
ford2fast - |16 Mar 2011|, 2011 21:37
Temat postu: Re: zmiana tarcz na wieksze
modzian napisał/a:
jest mozliwa zmiana przednich i tylnych tarcz hamulcowych na wieksze bez koniecznosci robienia roznego typu przerobek?jakie tarcze mozna zalozyc zeby zacisk pasowal i obylo sie bez inwazyjnie?

Całkiem bezstresowo możesz zmienić przód na tarcze z BOBa 278 mm , wystarczy wymienić oprócz tego zaciski :)
Z tyłem trochę więcej zabawy , aby wymienić nie wystarczą tylko tarcze i zaciski , trzeba dodatkowo wymienić obudowy łożysk kół tylnych :)

radekgora - |16 Mar 2011|, 2011 21:40

modzian napisał/a:
co da wieskza skutecznosc?
no to skuteczność hamowania i droga hamowania jest lepsza chyba może nie znam sie
gufer-posepny - |16 Mar 2011|, 2011 21:42

z tyłu bym nie zmieniał . i tak to ma minimalny wpływ .

dodam że tarcza 273 tylna cossowa jest droższa od przedniej sporo .


jak zasadzisz na przód cossową nawiercaną to da dużo już .


tylko zestawik EBC turbo groove i klocki redstuff to bez 1500 zł conajmniej to nawet nie masz co się co zabierać za przeróbkę . ewentualnie znienawidzona mikoda GT + TRW .

modzian - |16 Mar 2011|, 2011 21:44

tak wlasnie mysle ze tyl zostawie fabryczny choc tarcze beda do wymiany ale przod chyba jednak zostanie zmieniony na czesci dedykowane do BOBa, kilka razy podczas upalow na trasie hamulce chyba byly u kresu swoich mozliwosci i ich skutecznosc rowniez spadala wyraznie
radekgora - |16 Mar 2011|, 2011 21:45

przód zawsze pierwszy hamuje a tył pomaga
tarcze mikody nawiercane i klocki ferodo oraz płyn ferodo racing
u mnie zdaje sie hamowanie skuteczniejsze

modzian - |16 Mar 2011|, 2011 21:47

radekgora napisał/a:
tarcze mikody nawiercane

slyszalem opinie ze to szajs, te ktore mam maja 4 lata i mozna smialo przetoczyc podobno mikoda bylaby juz do wymiany?

gufer-posepny - |16 Mar 2011|, 2011 21:48

no to jak napisałem wyżej 1500 zeta w łapkę i można działać .
radekgora - |16 Mar 2011|, 2011 21:52

na mikode GT nawiercana nie moge powiedzieć złego słowa dały rade już przy 15kkm i sa nadal a moim zdaniem droga hamowania jest krótsza
sobolaqe - |16 Mar 2011|, 2011 21:56

modzian napisał/a:
radekgora napisał/a:
tarcze mikody nawiercane

slyszalem opinie ze to szajs, te ktore mam maja 4 lata i mozna smialo przetoczyc podobno mikoda bylaby juz do wymiany?


u mnie MC sie po 35 tys skonczylo(przod)
ATE po 18 tys(tyl)

a Mikoda poki co jezdzi na tyle juz 12 tys km i wyglada ze zrobi wiele wiecej niz ATE
teraz dumam czy by nie zalozyc na przod Mikody i Ferrodo(jak na tyle mam)

nie chodzi o oszczednosci ale o lepsze hamowanie no i ogole patrze co ile daje rade :)

PS ja bym tarcz nie przetaczal tylko wyrzucil jak sie cos z nimi dzieje

gufer-posepny - |16 Mar 2011|, 2011 21:58

no i oponka tak z 215 szerokość .

[ Dodano: |16 Mar 2011|, 2011 22:00 ]
jak tarcza się pogieła to przetaczanie nie pomoże . zmieniła się struktura . a jak zdarta do minimum technologicznego to tylko na złom . zawsze to jest na 1 kilo cukru kasy .

modzian - |16 Mar 2011|, 2011 22:04

ponoc sa dosc grube, przetoczenie 25zł wszystko bedzie zalezalo od funduszu:) mysle ze oponki ktore mam 205/55R16 sa wystaczakace do tej mocy silnika ktora mam?tarcze ktore mam maja juz ok 70tys km i jak mechanik patrzyl to mowil ze mikoda tyle napewno nie wytrzymalaby a sa na tyle grube ze mozna przetaczac, pisze tylko co powiedzial.
gufer-posepny - |16 Mar 2011|, 2011 22:07

tak sczerze do tej mocy to i tarcze 260 są ok . jakby co to możesz zamontować z przodu ATE powerdisc nacinane są .

to tak optymalnie biorąc pod uwagę kasę a osiągi . co istotne 278 nie ma Powerdisc . A szkoda .


jeśli tarcza jest chudsza o 2 mm względem stanu "nowa" to jest śmieciem . 70 tyś km to świetny wynik i tyle .

modzian - |16 Mar 2011|, 2011 22:09

no mnie moje wozidlo zaskoczylo zeszlego lata pod dortmundem na tarczy niecale 230 na gps-ie 218:) aha co do tarcz nie pamietam producenta ale palcilem ok 400zł za 2 sztuki
Reader - |16 Mar 2011|, 2011 22:10

modzian, toyman założył 300mm w wielkiej rybie , może jego podpytaj.
Pewnie felg 15'' już nie założysz ....

modzian - |16 Mar 2011|, 2011 22:11

Reader napisał/a:
Pewnie felg 15'' już nie założysz ....

jezdze tylko na 16" i lato i zima:) na 15" scorpio wyglada dosc dziwacznie

gufer-posepny - |16 Mar 2011|, 2011 22:11

przy 278 15" cali felga niemal obciera
Reader - |16 Mar 2011|, 2011 22:11

A skoro temat dryfuje już na przechwałki .... , testował ktoś brembo max ?
modzian - |16 Mar 2011|, 2011 22:14

to moze lepiej zalozyc nacinane 260 zamiast bawic sie w zmiane zaciskow i tarcz od BOBa?
mszwajnoch - |16 Mar 2011|, 2011 22:15

modzian napisał/a:
na tarczy niecale 230 na gps-ie 218:)


A to chyba z górki i wiatrem?

gufer-posepny - |16 Mar 2011|, 2011 22:15

no tak bym zrobił .


brembo max ponoć nieźle sprawują się . także brembo ORO czy coś tam .

modzian - |16 Mar 2011|, 2011 22:16

mszwajnoch napisał/a:
A to chyba z górki i wiatrem?

czy z wiatrem to nie wiem ale z gorki napewno nie, silnik po kapitalce.

mszwajnoch - |16 Mar 2011|, 2011 22:20

PowerDisc 260mm są też tańsze od ATE do BOBa.
ford2fast - |16 Mar 2011|, 2011 22:25

gufer-posepny napisał/a:
z tyłu bym nie zmieniał . i tak to ma minimalny wpływ .

Delikatnie mówiąc , bredzisz :)
Zmieniając tylko tylne znacznie poprawiłem skuteczność hamowania :)

gufer-posepny - |16 Mar 2011|, 2011 22:26

jak depniesz to tak cała masa leci na przód to tył mało co robi .
sobolaqe - |16 Mar 2011|, 2011 22:31

gufer-posepny napisał/a:
jak depniesz to tak cała masa leci na przód to tył mało co robi .


ale tyl leci szybciej niz przod :)
w mk1 tak mialem i mk3 tez tak ma ze wymieniam tyl czesciej niz przod

gufer-posepny - |16 Mar 2011|, 2011 22:34

no coś tam słyszałem .
modzian - |16 Mar 2011|, 2011 22:35

hmm odnosnie tylu to tarcz jeszcze nie wymienialem byly tylko przetaczane 3 lata temu ale juz sa u kresu swojej zywotnosci.
ford2fast - |16 Mar 2011|, 2011 22:46

gufer-posepny napisał/a:
jak depniesz to tak cała masa leci na przód to tył mało co robi .

Pewnie masz zepsute :):

gufer-posepny - |16 Mar 2011|, 2011 22:49

polecam rower do testów , szczególnie hamowane z tylnym kołem w powietrzu . sporo pomaga .

niemal zawsze przodem hamuję bo tak to rzuca na zakręcie . drugi raz z drzewem nie spotkam się szybko . są ciekawsze zajęcia .

ford2fast - |16 Mar 2011|, 2011 22:52

gufer-posepny napisał/a:
polecam rower do testów , szczególnie hamowane z tylnym kołem w powietrzu . sporo pomaga .

Nie porównuj urządzenia z dwoma gejami do Scorpio :):

sobolaqe napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
jak depniesz to tak cała masa leci na przód to tył mało co robi .


ale tyl leci szybciej niz przod :)
w mk1 tak mialem i mk3 tez tak ma ze wymieniam tyl czesciej niz przod

Co najdziwniejsze też tak zawsze miałem :)
Na jeden komplet klocków przednich zużywam 2-3 komplety tylnych :)

gufer-posepny - |16 Mar 2011|, 2011 22:54

działa tak samo .
ford2fast - |16 Mar 2011|, 2011 22:56

gufer-posepny napisał/a:
działa tak samo .

Z pewnością NIE :)
Pewnie dlatego , że jestem od Ciebie dwa razy cięższy i mocniej dociążam koła tylne ? :):

gufer-posepny - |16 Mar 2011|, 2011 23:01

i butle lpg wozisz i .... i wogóle :)
ford2fast - |16 Mar 2011|, 2011 23:06

gufer-posepny napisał/a:
i butle lpg wozisz i .... i wogóle :)

Przynajmniej nie mam całego warsztatu w bagażniku :)
Z narzędzi to tylko lewarek i klucz do kół :)

gufer-posepny - |17 Mar 2011|, 2011 07:53

ja nic nie woze .no kompresorek do kol czasem bo za leniwy jestem .
modzian - |17 Mar 2011|, 2011 10:05

jak juz sie przechwalacie co wozicie w aucie to tez sie pochwale :-d ja prawie non stop woze butle, koło zapasowe, i w bagazniku 2 psy i owszem jezeli klocki z przodu zmienialem chyba tylko 1 raz tak samo jak tarcze <tyle ze 2 lata temu> to klocki z tylu juz 3 razy zmienialem, ale kupowalem z AD cena ok 30zł to tragedii nie ma ale co ciekawe z powowdu blokujacych sie tłoczkow ktore sie blokowaly i nie odbijaly klockow od tarczy przez co szybciej sie zuzywaly
Reader - |17 Mar 2011|, 2011 10:11

No to dobrze by było jakbyś sobie przypomniał co to za zestaw założyłeś z przodu, że wytrzymał 70 000.
pandy - |17 Mar 2011|, 2011 12:05

Ja robie konwersje na przod od BOB a tyl na kombi (czyli wentylowane) i uwazam ze przy moim silniku i emeryckim stylu jazdy chyba nie ma co przesadzac zwlaszcza ze zima jezdze na felach 15.

lamie sie tylko na tym czy instalwoac mikody (tak jak teraz - niewiercone, niefrezowane + klocki TRW) czy jednak szukac innych tarcz i klockow - nigdy nei jechalem moim scorpio szybciej niz 200 wg GPS - zazwyczaj nie przekraczam 180kmph a w wiekszosci jest to maks 150 - 160kmph

modzian - |17 Mar 2011|, 2011 12:17

ja chyba jednak nie bede pakowal nic z BOBa na przod pojda jakies nowe nacinane a tyl cokolwiek byle nowe, choć cena w sklepie za tarcze na tylną oś powala:|
Kraft - 91,00 szt
Bosch - 139,00 szt
ATE - 147,00 szt

jak kupowalem sprzeglo i wysprzeglik to za polowe tego co wszedzie indziej i tak teraz wyslalem zapytanie do tej samej firmy (www.petrocar.eu)i odpowiedz:

Tarcze Road House
1. Przód 140,00zł kpl
2. Tył 120,00zł kpl

natomiast allegro:
Bosch 105 szt
Hart 78 szt
Rotinger 68 szt
Tarcza tuningowa ( nawiercana )
103,90 szt

pandy - |17 Mar 2011|, 2011 16:17

jab ym zalozyl na przod wieksze tarcz - takie jak w BOB i w mondeo v6 - to nie kosztuje znaczaco wiecej a powinno poprawic paramtry hamowania.
gufer-posepny - |17 Mar 2011|, 2011 22:06

mondeo ma inne tarcze , klocki te same . u Ciebie wystarczą seryjne rozmiary tylko nacinane .

ja na razie cisnę na motorcraftach , chyba się wyprostowały . bo już myślałem że co roku komplet hebli połamanych u mnie to norma .

modzian - |17 Mar 2011|, 2011 22:21

po dzisiejszym dniu to mam dylemat tarcze czy klapa bagaznika w pierwszej kolejnosci:/
gufer-posepny - |17 Mar 2011|, 2011 22:26

chciałbym mieć takie dylematy a tak muszę w dwóch aso kase na tajle zostawić to raczej poniżej 2 kpln nie będzie .
pandy - |17 Mar 2011|, 2011 23:27

gufer-posepny napisał/a:
mondeo ma inne tarcze , klocki te same . u Ciebie wystarczą seryjne rozmiary tylko nacinane.


Mondeo ma te same tarcze - mowie o 2.5 V6 Mondeo.

Waski - |17 Mar 2011|, 2011 23:45

gufer-posepny napisał/a:
mondeo ma inne tarcze


dziwne bo numer fordowski na nich taki sam :)

ford2fast - |18 Mar 2011|, 2011 00:06

Waski napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
mondeo ma inne tarcze


dziwne bo numer fordowski na nich taki sam :)

Jeszcze dziwniejsze jest to , że są identyczne :):

Darol - |18 Mar 2011|, 2011 03:12

Tarcze kupujesz BOB-owe, zaciski juz masz, plug&play - dzien roboty i docierasz. Na tyl potrzebowal bys obudowy lozysk z wyzszymi uszami, no i pozniej koszta wymiany tylu znaczaco wzrastaja. Raczej wiekszosc z BOB-owych lub kombikowych na plaszczaki zmienia.
Reader - |18 Mar 2011|, 2011 08:29

modzian napisał/a:

Kraft - 91,00 szt
Bosch - 139,00 szt
ATE - 147,00 szt

natomiast allegro:
Bosch 105 szt
Hart 78 szt
Rotinger 68 szt
Tarcza tuningowa ( nawiercana )
103,90 szt

W e-autoparts tarcze Bosha widziałem po 88 pln /szt przód i 61 tył.

[ Dodano: |18 Mar 2011|, 2011 08:31 ]
A do kombi tył 100 pln / szt

ford2fast - |18 Mar 2011|, 2011 08:36

Darol napisał/a:
Tarcze kupujesz BOB-owe, zaciski juz masz

I przy standardowych zaciskach tych tarcz nie założysz :):
Co najwyżej położysz na półce :)

Darol napisał/a:
Raczej wiekszosc z BOB-owych lub kombikowych na plaszczaki zmienia.

Pewnie wąż w kieszeni wspomaga głupotę :):

modzian - |18 Mar 2011|, 2011 11:10

gufer-posepny napisał/a:
na tajle zostawić to raczej poniżej 2 kpln nie będzie

przerabialem juz to kilka razy ostatnio rok temu podczas kapitalki silnika:|

pandy - |18 Mar 2011|, 2011 11:14

Darol pisal chyba o mnie - tak zasicki z Cossa juz mam, musze dokupic zaciski do kombi (sa szersze ale obudowa lozyska zostaje ta sama), do tego musze sciagnac sobie zestawy naprawcze z tloczkami, zrobic wszystko na gotowo. I jak mysle to jest maksimum co osiagne w moim bez drastycznego wbijania sie w koszty lub problemy z kupowaniem malo dostepnych tarcz.
modzian - |18 Mar 2011|, 2011 11:16

pandy napisał/a:
musze dokupic zaciski do kombi

to w moim przypadku obedzie sie bez tego skoro mam kombi?

pandy - |18 Mar 2011|, 2011 11:21

sedan ma 253 niewentylowane z tylu, kombi ma wentylowane, podobno w polifcie tez juz sedan ma wentylowane 253 - w twoim wypadku wychodzi ze trzeba tylko kupic zaciski z cossa albo mondeo 2.5 V6 (nie wiedziec czemu jak bedziesz szukal do mondeo to bedzie taniej niz do scorpio nawet jesli czesc bedzie ta sama)
Waski - |18 Mar 2011|, 2011 13:26

pandy napisał/a:
nie wiedziec czemu jak bedziesz szukal do mondeo to bedzie taniej niz do scorpio nawet jesli czesc bedzie ta sama

raczej nie ma różnicy - cewki przepływki zaciski itp w takiej samej cenie chodzą :)

pandy - |18 Mar 2011|, 2011 16:09

nie jak sie pytam (ale ja mam pecha w zyciu) - sprawdzone kilka razy - tak u turka jak i w niby porzadnym sklepie - najtaniej wychodzi pytanie o czesci do sierrki.
Darol - |19 Mar 2011|, 2011 05:43

ford2fast napisał/a:
Darol napisał/a:
Tarcze kupujesz BOB-owe, zaciski juz masz

I przy standardowych zaciskach tych tarcz nie założysz :):
Co najwyżej położysz na półce :)

Darol napisał/a:
Raczej wiekszosc z BOB-owych lub kombikowych na plaszczaki zmienia.

Pewnie wąż w kieszeni wspomaga głupotę :):


Spoko spoko, nie boj zaby, ja po prostu wiem ze pandy ma zaciski od cossa w bagazniku ktore czekaja na tarcze wlasnie, ze z normalnymi rzedowkowymi moglby sie cmoknac to wiem...

ford2fast - |19 Mar 2011|, 2011 22:25

Darol napisał/a:

Spoko spoko, nie boj zaby, ja po prostu wiem ze pandy ma zaciski od cossa w bagazniku ktore czekaja na tarcze wlasnie

Z Twojego wpisu trudno było się tego domyślić :)

Kosiarz - |19 Mar 2011|, 2011 22:59

ciekawe co to jest bo cena straszna :D ale pewnie jakoś też :)
Waski - |19 Mar 2011|, 2011 23:04

miałem w jakimś aucie te klocki hamulcowe i powiem że całkiem całkiem były
Kosiarz - |19 Mar 2011|, 2011 23:08

hmm bo komplet tarcza klocki mega tani :P ja juz co prawda zakupilem orginaly klocki motocrafty ale warto kupic dla samych tarcz moze :P
Waski - |19 Mar 2011|, 2011 23:18

nie wiadomo co gorsze tarcze czy klocki - lub co lepsze :D
pandy - |20 Mar 2011|, 2011 14:22

Panowie - to nie sa ceramiczne tarcze czy jakies inne wynalazki - podejrzewam ze nawet przy tej cenie producent dalej dobrze zarabia a i posrednik nie traci - ceny stali sa takie jakie sa a tarcze normalne i normalne kocki to nie wymagaja prowadzenia wlasnych badan - jak mysle tez jakosc nie odbeiga od jakosci "renomowanych" producentow.
ford2fast - |20 Mar 2011|, 2011 17:04

pandy napisał/a:
tarcze normalne i normalne kocki to nie wymagaja prowadzenia wlasnych badan

Ignorancja to ciężka choroba :)

pandy - |21 Mar 2011|, 2011 23:25

f2f... bez przesady nie w czasach gdy w konstrukcje opisuja podreczniki a przecietnym labie za pare tys $ mozna miec dokladna analize stopu - to nie jest wiedza ktora jest tajemnica firmy - oczywiscie mozesz mnie oskarzac o ignorancje ale technologia ktora ma 50 lat, jest dobrze opanowana i dostepna z kilkudziesieciu zrodel to nie jest wiedza tajemna
Kosiarz - |21 Mar 2011|, 2011 23:44

kupilem EBC a te moze tez kupie i zanim tamte mi dojdą od angoli to przetestuje je ciutkę dotre i dam im popalic i zdam relacje co warte bo spotkalem w necie większośc pozytywnych opinii na ich temat tych tarcz

na temat EBC Turbogroove nie bede sie rozpisywal bo sa rozne opinie ale mialem przez 4 lata te tarcze w sierce nie mialy lekko i dalej sa proste nie popekały i są jak dla mnie naprawde OK !

ford2fast - |22 Mar 2011|, 2011 00:16

pandy napisał/a:
f2f... bez przesady nie w czasach gdy w konstrukcje opisuja podreczniki a przecietnym labie za pare tys $ mozna miec dokladna analize stopu - to nie jest wiedza ktora jest tajemnica firmy - oczywiscie mozesz mnie oskarzac o ignorancje ale technologia ktora ma 50 lat, jest dobrze opanowana i dostepna z kilkudziesieciu zrodel to nie jest wiedza tajemna

Nie muszę Ci tego wytykać sam to prezentujesz w dobitny sposób :)
Jeżeli dla Ciebie skład stopu określa wszystkie właściwości fizyczne to znaczy , że jesteś w wielkim błędzie :)
A do tego nie chcesz wiedzieć jak jest naprawdę :roll:

pandy - |22 Mar 2011|, 2011 14:07

f2f nie tylko ale obrobka rowniez tajemnica nie jest - prosze nie rob tutaj jakiejs wielkiej filozofii z produkowania tarcz, jest stop, jest odlew (kto odkuwa tarcze? znasz firme ktora to robi z odkuwki?), jest obrobka skrawaniem, dopoki zachowany jest rezim technologiczny to nie ma klopotu - w dzisiejszych czasach to nie jest tajemnica.
ford2fast - |22 Mar 2011|, 2011 22:30

pandy napisał/a:
ale obrobka rowniez tajemnica nie jest

Nie miałem na myśli obróbki tylko technologię odlewu:)
Przeczytaj jakikolwiek podręcznik z zakresu odlewnictwa , wtedy podyskutujemy :)

bingo - |23 Mar 2011|, 2011 10:52

pandy napisał/a:
dopoki zachowany jest rezim technologiczny to nie ma klopotu - w dzisiejszych czasach to nie jest tajemnica.
- nawet sklad miesznki plastiku to tajemnica, a co dopiero tarcze. Ale jeżeli mówisz o technologi sprzed 50 lat, to masz rację, tylko nie wiem, kto to robi takimi metodami ... to, co widzisz w programach typu "jak to zrobione" czy też "Polak potrafi ...) to tylko informacje ogólno dostępne, a nie szczegółowy proces produkcyjny ...
Waski - |23 Mar 2011|, 2011 10:59

gdybyśmy nie korzystali z tego że chinole "ukradli" prawie wszystkie technologie to bym Wam uwierzył :)
mój kolega prawie splajtował po tym jak wyniósł produkcję do tanich chin - nie zdążył odczuć niskich cen produkcji jak musiał zacząć schodzić z ceną żeby utrzymać sprzedaż
chinole podrobili go zanim kontenerowiec dotarł do niemiec :)
i tak już jest z tymi tajemnymi technologiami :)

pandy - |23 Mar 2011|, 2011 11:27

http://www.sae.org/events/bce/tutorial-ihm.pdf
http://www.winnard.co.uk/...cation_2011.pdf
http://www.fkm.utm.my/~zu...2_DiscBrake.pdf


Nie chce bic piany - sklad ustala sie za kilka tysiecy $, za kilkanascie - kilkadzisiat tysiecy mozna miec kompletny proces technologiczny - sa wyspecjalizowane firmy ktore ustawiaja produkcje od skladu po pakowanie - produkcja zwyklych tarcz i tak odbywa sie na bazie polfabrykatow zamawianych w firmie ktora specjalizuje sie w odlewach, oczywiscie sa firmy ktore maja wlasne odlewnie ale naprawde widze ze niektorzy podchodza do tarczy zrobionej z szarego zeliwa jak do super wynalazku - tarcze maja ponad 50 lat (a moze i ponad 100 - nie chce mi sie wyszukiwac patentow z poczatku ubieglego wieku)

Wazna jest kontrola jakosci i to ona decyduje czy partia spelnia zalozenia czy nie ale znow - wiekszosc firm sprzedajacych tarcze zamawia je w kilku wyspecjalizowanych firmach ktore w chinach czy indiach tluka to na miliony... potem to przepakowuja i tyle...

realia rynku to nie ignorancja - ignorowac je to jest ignorancja.

bingo - |23 Mar 2011|, 2011 13:47

Waski napisał/a:
chinole podrobili go zanim kontenerowiec dotarł do niemiec
- no ale to jest bardziej kradzież technologi i inna sprawa, a podróbki z chin towarów, do których chinczycy mają dostep tylko z gotowego produktu lub nawet z technologii ale u nich stosowanej są kiepskie. są firmy, które produkuja w chinach sprzęt niby identyczny z tym, który jest robiony w np. Europie, ale różni się detalami i w efekcie jakością / trwałością i potem podróby chińskie również. ale nie dotyczy to wszystkiego. Inna sprawa, że chinczycy też prowadzą testy i rozwój swoich produktów i produkt pierwotny to podróba jakiejś tam jakości, ale kolejne produkty to już bywają całkiem całkiem i zaczyna być w nich widać ciekawe rozwiązannia made in china ...

pandy napisał/a:
Wazna jest kontrola jakosci i to ona decyduje czy partia spelnia zalozenia czy nie
- co innego zachowanie jakości, a co innego jej stworzenie .... a na jakość i właściwości produktu końcowego ma wpływ tak dużo elementów , że bez kradzieży danych nie jesteś w stanie tego stworzyć. przykład: cola, niby tego tyle jest, ogólnie wszyscy wiedzą jak to robić, ale i tak coca-cola czy pepsi-cola są zupełnie inne, jak i produkty innych firm. Poznanie składu czy nawet dokładnych proporcji to tylko kropla w danych całej technologii ... nawet taki drobiazg jak czas leżakowania czy sposób toczenia tarcz ma znaczenie dla efektu końcowego. no i bardzo często odlewnie też nie podają składu odlewu, a jedynie zapweniają jakiś tam poziom jakości i własciwości ...
gufer-posepny - |23 Mar 2011|, 2011 15:03

Jak chcecie tanio to mam klocki na przód do 24V TRW za 20 zeta to już coś na początek . tarcze i zaciski też by się skombinowało . jak już jedzie się po kosztach .
pandy - |23 Mar 2011|, 2011 15:17

bingo napisał/a:

pandy napisał/a:
Wazna jest kontrola jakosci i to ona decyduje czy partia spelnia zalozenia czy nie
- co innego zachowanie jakości, a co innego jej stworzenie .... a na jakość i właściwości produktu końcowego ma wpływ tak dużo elementów , że bez kradzieży danych nie jesteś w stanie tego stworzyć. przykład: cola, niby tego tyle jest, ogólnie wszyscy wiedzą jak to robić, ale i tak coca-cola czy pepsi-cola są zupełnie inne, jak i produkty innych firm. Poznanie składu czy nawet dokładnych proporcji to tylko kropla w danych całej technologii ... nawet taki drobiazg jak czas leżakowania czy sposób toczenia tarcz ma znaczenie dla efektu końcowego. no i bardzo często odlewnie też nie podają składu odlewu, a jedynie zapweniają jakiś tam poziom jakości i własciwości ...


mowimy o technologi ktora jest w uzyciu ponad 50 lat - w czasach globalizacji tak naprawde wyroznikiem jakosci staje sie kontrola tejze jakosci i unikanie wpadek - sam proces technologiczny juz dawno przestal byc tajemnica

bingo - |23 Mar 2011|, 2011 17:17

pandy napisał/a:
mowimy o technologi ktora jest w uzyciu ponad 50 lat - w czasach globalizacji tak naprawde wyroznikiem jakosci staje sie kontrola tejze jakosci i unikanie wpadek - sam proces technologiczny juz dawno przestal byc tajemnica
- podaj mi przykład, ktor robi według technologi z przed 50 lat, bo chyba poza przetworami babci (choć i to wątpliwe), to raczej nikt ....

to, że coś jest podobne do tego sprzed 50 lat, to nie jest równoznaczne z technologią sprzed 50 lat ... i to, ze se weźmiesz kawał ajzola i wytoczysz z niego tarcz na podstawie informacji z netu czy książek, to nie będzie tarcz taka sama jak obecnie produkowane ... cały czas trwa wyścig cena - jakość - trwałość i trwają pracę, by te składniki były najbardziej odpowiednie dla producenta. dla producenta każdy grosz na jednej sztuce zaoszdzędzony przy wielo milionowej produkcji to spora kasa, nawet walka o odpowiednie opakowanie jest twarda, a co dopiero samego produktu .... no a ty mylisz technologię produkcji z zasadą działania.

pandy - |23 Mar 2011|, 2011 17:44

Bingo - material z ktorego wykonywane sa tarcze opisany jest przez SAE J431 - raczej zaden producent nie kombinuje - czym innym jest rynek specjalny a czym innym rynek podstawowy - niestety nie mam juz mozliwosci przeprowadzenia badan wytrzymalosciowych ale nie watpie ze kazdy wydzial mechniczny politechniki jest w stanie takie badania przeprowadzic - zaloze sie ze kazda tarcza spelnia wymagania na to co jest w SAE J431 - niektore pewnie sa lepsze niektore bardzo blisko minimum ale dalej lapia sie w granicach. Odlewanie, obrobka mechniczna ewoluuja ale nie ma tam wielkich rewolucji ktore wywrocilyby podstawy do gory nogami. Kupujesz TRW - chinczyk, kupujesz ATE - chinczyk - kupujesz Mikode moze tez juz chinczyk - moze nawet ten sam co robi dla Forda na pierwszy montaz - http://www.alibaba.com/pr...-100006241.html

jasne ze trwa walka o kazdego centa ale to tylko oznacza jedno - produkcje robi sie tam gdzie jest taniej...

Struna - |23 Mar 2011|, 2011 18:33

pandy napisał/a:
kupujesz Mikode moze tez juz chinczyk
ano podobno że tak
pandy - |23 Mar 2011|, 2011 21:49

pytanie wiec czy chinczyk tlucze tarcze czy prefabrykaty do produkcji tarcz?
bingo - |24 Mar 2011|, 2011 11:08

pandy napisał/a:
material z ktorego wykonywane sa tarcze opisany jest przez SAE J431
- to tylko wytyczne do materiału, jakie powinny być wartości minimalna lub maksymalne, typowa norma a nie technologia. a to technologia jest ważna. a chinczycy coraz mniej kopiuja, a coraz więcej dają swojej technologii. Póki będzie tam wyzysk, to chiny mogą sporo zrobić, bo tam też sa ludzie i mozliwości, które pozwalają na rozwój technologii. a że jest też bardzo dużo bubli z chin, to inna sprawa ...
pandy - |24 Mar 2011|, 2011 22:27

Bingo to sa parametry jakosciowe ktore musi spelnic kazdy producent - wymagane przez odpowiednie homologacje i certyfikacje bez ktorych nie da sie tego sprzedawac. Wazne jest nie tylko czy robi to chuinczyk czy nie - wazne czy ten ktory to sprzedaje potrafi skontrolowac jakosc tego co daje chinczyk. Nie mam nic do chinczykow - po prostu wiem jak dzialaja bo mam okazje z nimi pracowac i dlatego trzeba ich pilnowac.
sobolaqe - |25 Mar 2011|, 2011 00:00

pandy napisał/a:
Nie mam nic do chinczykow - po prostu wiem jak dzialaja bo mam okazje z nimi pracowac i dlatego trzeba ich pilnowac.


kazdego trzeba pilnowac :)
kontrola jakosci to kluczowy element dbania o jakos produktu.

w poprzedniej firmie mialem wiele przykladow gdzie wprowadzenie lepszej kontroli jakosci odbijalo sie bardzo wyraznie na koncowej jakosci produktu.
czesto bez dobrej kontroli jakosci nie mozna bylo wychwycic celowych lub przypadkowych zaniedban ze strony dostawcy surowca, towar wychodzil ale kolejny odbiorca na wejsciu kontrolowal towar i odrzucal cale partie. wiec trzeba bylo zadbac o kontrole u siebie i problem sie skonczyl :)

takich przykladow jest cala masa.
a co do chinczykow to coz.... oni zrobia to co sie u nich zamowi i co za co sie zaplaci :)
jak ma byc super tanio to nie bedzie dobrze, ale jak trzeba dobrej jakosci to chinczyk tez zrobi, ale trzeba zaplacic odpowiednio wiecej i pilnowac jakosci. w chinach kapitalu jest mnostwo i ich stac na inwestowanie w sprzet o jakim sie niektorym firma z UE nie snilo :)
tylko ze wtedy koszt wyprodukowania bedzie troche wiekszy, a przeciez dla firm ma byc tanio i tyle :) stad taka a nie inna jakosc.

ford2fast - |25 Mar 2011|, 2011 01:37

bingo napisał/a:
pandy napisał/a:
material z ktorego wykonywane sa tarcze opisany jest przez SAE J431
- to tylko wytyczne do materiału, jakie powinny być wartości minimalna lub maksymalne, typowa norma a nie technologia. a to technologia jest ważna.

Szkoda klawiatury :)
pandy NIE CHCE tego zrozumieć tylko w kółko powtarza te same bzdury :roll:
Kiedyś określało się takie osoby powiedzeniem "Mów do słupa a słup jak pupa" :):
Norma określa tylko minimalne wymagania
Natomiast każdy producent może używać lepszych materiałów niż opisane w normie , co zresztą jest stosowane przez renomowanych producentów :)

bingo - |25 Mar 2011|, 2011 08:56

ford2fast napisał/a:
Natomiast każdy producent może używać lepszych materiałów niż opisane w normie , co zresztą jest stosowane przez renomowanych producentów
- powiem wiecej - w większości dziedzin normy są juz tylko reliktem, bo sprzedawane towary znacznie przekraczają wymogi minimalne.
no i równocześnie normy to nie technologia - to tylko wytyczne.
a jeżeli technologia się nie zmieniła - porównaj sobie tarcz wyprodukowaną 50 lat temu a tarcz dzisiejszą, to zrozumiesz, ze to inna bajka ...

[ Dodano: |25 Mar 2011|, 2011 08:57 ]
ford2fast napisał/a:
Szkoda klawiatury
- zgadzam się i wyłączam z tego tematu
pandy - |25 Mar 2011|, 2011 13:54

ford2fast napisał/a:
bingo napisał/a:
pandy napisał/a:
material z ktorego wykonywane sa tarcze opisany jest przez SAE J431
- to tylko wytyczne do materiału, jakie powinny być wartości minimalna lub maksymalne, typowa norma a nie technologia. a to technologia jest ważna.

Szkoda klawiatury :)
pandy NIE CHCE tego zrozumieć tylko w kółko powtarza te same bzdury :roll:
Kiedyś określało się takie osoby powiedzeniem "Mów do słupa a słup jak pupa" :):
Norma określa tylko minimalne wymagania
Natomiast każdy producent może używać lepszych materiałów niż opisane w normie , co zresztą jest stosowane przez renomowanych producentów :)


Technologia jest znana - myslicie ze kazdy odkrywa na nowo kolo?
Bijesz teraz piane f2f i cmokasz bo wytwarzanie tarcz otacza tajmnica sredniowiecza - istotnym skladnikiem technologi pewnie sa suszone zaby i krew z pierwszej miesiaczki... i pewnie jakis szaman... Norma okresla minimum i wiekszosc produktow spelnia minimum + margines na wielkoseryjnosc - wlasnie po to by sciac koszty - czym innym jest rynek wyczynowy gdzie stosowane sa inne konstrukcje ale nikt nie ma w Scorpio jak mi sie wydaje ceramicznych tarcz i klockow?

[ Dodano: |25 Mar 2011|, 2011 13:56 ]
bingo napisał/a:
ford2fast napisał/a:
Natomiast każdy producent może używać lepszych materiałów niż opisane w normie , co zresztą jest stosowane przez renomowanych producentów
- powiem wiecej - w większości dziedzin normy są juz tylko reliktem, bo sprzedawane towary znacznie przekraczają wymogi minimalne.
no i równocześnie normy to nie technologia - to tylko wytyczne.
a jeżeli technologia się nie zmieniła - porównaj sobie tarcz wyprodukowaną 50 lat temu a tarcz dzisiejszą, to zrozumiesz, ze to inna bajka ...

[ Dodano: |25 Mar 2011|, 2011 08:57 ]
ford2fast napisał/a:
Szkoda klawiatury
- zgadzam się i wyłączam z tego tematu


Czy to ci sie podoba to te normy decyduja o przyznaniu homologacji - kazdy produkt spelniajacy norme dostaje po badaniach homologacje i moze byc wprowadzony do sprzedazy - tak to dziala - wydaje mi sie ze mowimy o roznych rzeczach ale tak czesto sie zdarza na FS.

ford2fast - |25 Mar 2011|, 2011 14:42

pandy napisał/a:
Technologia jest znana - myslicie ze kazdy odkrywa na nowo kolo?

Bardzo przepraszam , wydawało mi się , że NIE CHCESZ zrozumieć :roll:
Twoja powyższa wypowiedź wskazuje , iż NIE POTRAFISZ zrozumieć tego co gdzieś wyczytałeś w internecie :):

bingo napisał/a:
ford2fast napisał/a:
Szkoda klawiatury
- zgadzam się i wyłączam z tego tematu

Również wyłączam się z tego tematu :)
To jak rzucanie grochem o ścianę :):

pandy - |25 Mar 2011|, 2011 18:14

f2f... wygrales - pokonales mnie - pozdrawiam
gufer-posepny - |25 Mar 2011|, 2011 18:18

a autor pytał co potrzebne do modyfikacji hebli z przodu na te z 24V a nie o składzie tarczy ....
pepi - |25 Mar 2011|, 2011 18:30

no jarzma zaciski i tarcze i klocki :P
nie :-D stety teraz świat zgłupiał i kiedyś była ważna jakość a teraz cena :P
to nawet MC zeszedł na psy powtarzam kolejny raz żaden podzespół auta
nawet MC czyli amor -tarcza -wahacz nie wytrzyma tyle co było zakładane
jak auto składali

a to że akurat w tarczach tych ulicznych to się nie zmieniło za wiele od lat to też prawda
jak prawdopodobnie odlewnie robią odlewy a potem to trafia do markowych
producentów którzy to obrabiają i pakują w swe pudełka i taki 2f2 kupi i się cieszy
że nabył tarczę z ery kosmicznej 8) 8) 8) 8)

gufer-posepny - |25 Mar 2011|, 2011 18:37

mi tarcze w służbowym 40-50 tyś robią i od zawsze tyle robiły . czyli nic się nie zmienia .


o koleś używa hamulców jak ja :D . może to krewny z rodziny .

http://www.youtube.com/wa...-XP_XOlXNo&NR=1

jaroz - |25 Mar 2011|, 2011 18:59

modzian napisał/a:
a sa na tyle grube ze mozna przetaczac, pisze tylko co powiedzial.
to źle mówi, bo tak jak pisze gufer
gufer-posepny napisał/a:
jeśli tarcza jest chudsza o 2 mm względem stanu "nowa" to jest śmieciem
Tolerancja jest bardzo mała - w końcu chodzi o bezpieczeństwo.
Reader napisał/a:
Pewnie felg 15'' już nie założysz ....
No fakt, bo przy kosowych już ledwo 15 wchodzą :D
modzian napisał/a:
czy z wiatrem to nie wiem ale z gorki napewno nie, silnik po kapitalce.
To chyba turbo Ci dołożyli nieopatrznie ;)

[ Dodano: |25 Mar 2011|, 2011 19:03 ]
sobolaqe napisał/a:
tez tak ma ze wymieniam tyl czesciej niz przod
To pewnie masz zapieczone zaciski. Dopóki nie wymieniłem swoich to u mnie było prawie 1:2, a wydaje mi się, że jak wszystko sprawne, to powinno być 1:3.

[ Dodano: |25 Mar 2011|, 2011 19:12 ]
gufer-posepny napisał/a:
a autor pytał co potrzebne do modyfikacji hebli z przodu na te z 24V a nie o składzie tarczy ....
No właśnie :D a po co kombinować żeby zyskać 2-3 cm średnicy? Zakupić zestaw 8-tłoczkowy Brembo dla przykładu za 6-7 tys. do tego felgi 18-cali i dopiero mamy hamowanie "kosmiczne" z każdej prędkości :D Myślałem o tym w zeszłym roku, ale remont auta jednak przesunie te plany :(
sobolaqe - |25 Mar 2011|, 2011 19:25

jaroz napisał/a:

sobolaqe napisał/a:
tez tak ma ze wymieniam tyl czesciej niz przod
To pewnie masz zapieczone zaciski. Dopóki nie wymieniłem swoich to u mnie było prawie 1:2, a wydaje mi się, że jak wszystko sprawne, to powinno być 1:3.


nic z tych rzeczy, po pierwsze to nie pierwsze scorpio ktore tak ma po drugie tylne zaciski sa po regeneracji i nic nie jest zapieczone.

[ Dodano: |25 Mar 2011|, 2011 19:30 ]
jaroz napisał/a:
No właśnie :D a po co kombinować żeby zyskać 2-3 cm średnicy? Zakupić zestaw 8-tłoczkowy Brembo dla przykładu za 6-7 tys. do tego felgi 18-cali i dopiero mamy hamowanie "kosmiczne" z każdej prędkości :D Myślałem o tym w zeszłym roku, ale remont auta jednak przesunie te plany :(


generalnie nie widze wiekszego sensu zarowno pakowac do slabego 2.0 tarcz z Cossa jak i do Cossa pakowac jakis 8-tloczkowy zestaw brembo.
i w jednym i drugim to zwykla "cywilna" maszyna ktora niema jakis super osiagow wiec cywilna wersja hamulcow(z lepszej polki) starcza.

przy mocnej maszynie i "wyczynowej" jezdzie to rozumiem, ale w zwyklej "starej limuzynie" niema co kombinowac.

masa300789 - |25 Mar 2011|, 2011 19:32

przy zwyklej "starej limuzynie" :-D :-D :-D
sobolaqe - |25 Mar 2011|, 2011 19:38

masa300789 napisał/a:
przy zwyklej "starej limuzynie" :-D :-D :-D


no a co to jest ?
przeciez nie rajdowka :)

duzy wygodny staroc i tyle, odpycha sie do przodu jako tako napewno lepiej niz jakis malo litrazowy pojazd z silnikiem o polowe mniejszym ale tez nie robmy ze scorpio rajdowki ktorym sie w OSach startuje i bez ceramicznych tarcz ani rusz;)

masa300789 - |25 Mar 2011|, 2011 19:43

bylo w sensie =trafne okreslenie :-D i jestem podobnego zdania

[ Dodano: |25 Mar 2011|, 2011 19:44 ]
kupilem Harty made in italia i klocki jakies schifferty i hamulcuje az milo

jaroz - |26 Mar 2011|, 2011 07:54

sobolaqe napisał/a:
przy mocnej maszynie i "wyczynowej" jezdzie to rozumiem, ale w zwyklej "starej limuzynie" niema co kombinowac.
No jak do kosowej wersji dołożysz twin-turbo (a zaczynam o tym poważnie myśleć, bo będę miał dostęp do turbin benzynowych prawdopodobnie) to takie zaciski, o których pisałem będą miały sens. Wierz mi, że potrafię szybko zagotować seryjny układ kosa :D i później stoję i dziwię się, że dymi się z klocków jakby wąż chłodnicy puścił, a tarcze "strzelają" gdy stygną :P
pepi - |26 Mar 2011|, 2011 08:05

to i tak wtedy te marne 278 mm jest za małe
minimum 300 mm z mondeo wtedy
a jak ktoś ma kasę to można dać ful wypas tylko takie hamulce
się nie sprawdzają w normalnej trasie więc scorpio nie jest
i nigdy nie wyjdzie autem sportowym więc po co ten temat ??

Waski - |26 Mar 2011|, 2011 09:24

ogólnie hobbystycznie można sobie wrzucić taki zestaw - jest korzyść z takiego wrzucania :)
korzyść oczywiście po stronie tych co sprzedadzą taki zestaw :)
scorpio ma dobre hamulce w serii - nigdy mnie nie zawiodły - nigdy mi ich nie brakło - bo oprócz używania hamulców trzeba również używać głowy przy bardzo agresywnej jeździe tym bardziej :)

jaroz - |26 Mar 2011|, 2011 10:53

Tu się zgadzam :)
pandy - |26 Mar 2011|, 2011 12:09

btw troche znow odbiegajac - jaka jest skutecznosc zhamowania ze 100kmph do 0 - ile zajmuje to metrow w Scorpio? - kiedys probowalem to oszacowac - wyszlo cos kolo 40 - 43 metrow. Mnie interesuje zbicie tego o kazdy metr ale za rozsadna cene (to apropos Jaroza pytania).
jaroz - |26 Mar 2011|, 2011 12:51

Ciężko to ocenić, ale sadząc po skuteczności, to wyjdzie tego ok. 40m. Dokładne dane to tylko jakiś test (np. producent).
masa300789 - |26 Mar 2011|, 2011 13:06

Test owszem..ale opony ,nawierzchnia itp pewnie tez maja znaczenie...jednemu zajmie to te 40 m ,inny zatrzyma sie na 38 m ,a jeszcze ktos na 45m ,wydaje sie ze te dane sa orientacyjne a reszta zalezy od kierownika :)
ford2fast - |26 Mar 2011|, 2011 14:37

Speedo napisał/a:
masa300789 napisał/a:
a reszta zalezy od kierownika


ciekawe jak to ma niby zalezec od kierownika

Całkiem zwyczajnie :)
Jeżeli kierownik ma dobrze okute trzewiki zawsze może włączyć dodatkowe wspomaganie hamulców wbijając w asfalt kopyto wystawione przez otwarte wrota :):

Kosiarz - |26 Mar 2011|, 2011 18:43

http://www.racingforum.pl...t=120&start=120


to sa fajne tarcze :)

masa300789 - |26 Mar 2011|, 2011 20:31

Speedo napisał/a:
masa300789 napisał/a:
a reszta zalezy od kierownika


ciekawe jak to ma niby zalezec od kierownika, bo droga hamowania z predkoscia reakcji kierowcy to ma niewiele wspolnego, droge hamowania sie miezy od momentu wbicia pedalu w podloge do zatrzymania i dla kazdego kierowcy majacego sprawne nogi bedzie taka sama oczywiscie w takich samych warunkach
jeszcze pozostaje ten czas od nacisniecia do dojscia w okolice podlogi ,no chyba ze testy sa prowadzone na autach ktore hamuja nie od poczatkowego nacisniecia tylko w pozycji"podloga"i wydaje sie mi ze kazdy ulamek sekundy jest przelozony na metry...ale moze sie myle?
sobolaqe - |26 Mar 2011|, 2011 21:15

jaroz napisał/a:
No jak do kosowej wersji dołożysz twin-turbo (a zaczynam o tym poważnie myśleć, bo będę miał dostęp do turbin benzynowych prawdopodobnie) to takie zaciski, o których pisałem będą miały sens.


ale poki co rozmawiamy o seri a nie o jakis dlubanych wersjach

jaroz napisał/a:

Wierz mi, że potrafię szybko zagotować seryjny układ kosa :D i później stoję i dziwię się, że dymi się z klocków jakby wąż chłodnicy puścił, a tarcze "strzelają" gdy stygną :P


byli tu tez tacy na forum co spalili rozne tarcze ale to wcale nie oznaczalo ze standardwoy uklad hamulcowy jest zly tylko ze.... :-d

Struna - |26 Mar 2011|, 2011 23:34

gufer-posepny napisał/a:
o koleś używa hamulców jak ja :D . może to krewny z rodziny .
nie gadaj że spaliłeś od temp. osłony prowadnic.

[ Dodano: Sob 26 Mar, 2011 ]
Waski napisał/a:
scorpio ma dobre hamulce w serii
e tam, 4 heble z 200 do 80 i nie ma hamulcy.
jaroz - |27 Mar 2011|, 2011 10:23

sobolaqe napisał/a:
ale to wcale nie oznaczalo ze standardwoy uklad hamulcowy jest zly tylko ze....
Tylko, że co? Hmm? Skoro
Struna napisał/a:
4 heble z 200 do 80 i nie ma hamulcy.
:D Sam testowałem specjalnie jednego razu hamulce kosa i co? Ano 5 czy 6 razy od 0 do 160 i pełne hamowanie i hamulce się skończyły :( A i w trasie nie raz je zajechałem :) Nie wiem, może to wina modułu, ale z hamulców też para szła :)
Kosiarz - |6 Kwi 2011|, 2011 20:31

zalozylem te tarcze póki nie dostane paczuszki z tymi co będą docelowo zalozone
na razie przejechalem z 200 kilometrów ale do soboty je dotre i w sobote dostaną ostro w dupe bo jade zabawką na tor polatać i zdam relacje co i jak ! jak na razie to w zmianach hebla w sierce podoba mi sie to ze klocek od mondeo mam te wieksze pokrywa cala powierzchnię tarczy bo kumpel ma te zaciski od mondka na mniejszy klocek i sporo jest nie wykorzystanej wtedy powierzchni

http://img546.imageshack.us/i/20110325038.jpg/



http://img88.imageshack.us/i/20110406057.jpg/

gufer-posepny - |6 Kwi 2011|, 2011 20:39

Struna napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
o koleś używa hamulców jak ja :D . może to krewny z rodziny .
nie gadaj że spaliłeś od temp. osłony prowadnic.

[ Dodano: Sob 26 Mar, 2011 ]
Waski napisał/a:
scorpio ma dobre hamulce w serii
e tam, 4 heble z 200 do 80 i nie ma hamulcy.


się ... przygrzały . na razie motograty jakoś tam trzymają się . fakt zimowe opony nie pozwalają na takie hamowanie jak letnie . zobaczymy niebawem co się stanie .

Reader - |7 Kwi 2011|, 2011 08:23

Kosiarz, czym malowałeś zaciski ?
Kosiarz - |7 Kwi 2011|, 2011 09:41

Hammeritem - młotkowym
pomalowalem czarnym bo takowe chciałem ale kolorów jest multum
poprzednie mialem tez pomalowane ta sama farba z tym ze srebrna młotkowa trzymalo sie bez problemu 4 lata :) wiec farba daje rade
Dobrze wyczyszczony zacisk poźniej odtluszczony i smialo mozna tym malowac
Według mnie lepiej to się sprawdza niż dedykowane lakiery - farby do zacisków

Reader - |7 Kwi 2011|, 2011 10:16

Zastanawiałem się nad cynkowaniem galwanicznym , ale jak "zwykła" farba wytrzymuje 4 lata to całkiem ok i na tym się pewnie u mnie zakończy.
No i cynkowaniem nie zrobi na czarno.

Struna - |7 Kwi 2011|, 2011 12:46

Reader napisał/a:
No i cynkowaniem nie zrobi na czarno.
ale oxydowaniem jak najbardziej.
gufer-posepny - |7 Kwi 2011|, 2011 14:48

sądząc po modyfikacji hamulców zderzaki tylne potaniały ?
Kosiarz - |7 Kwi 2011|, 2011 16:53

gufer-posepny napisał/a:
sądząc po modyfikacji hamulców zderzaki tylne potaniały ?



????

Vaux - |7 Kwi 2011|, 2011 16:58

Guferowi chyba chodzi o to że z takimi heblami zatrzymasz się w miejscu a inni na tobie ;)
Kosiarz - |7 Kwi 2011|, 2011 17:14

no pewnie tak niezrozumialem postu ;D
Fakt jeszcze nie testowalem ich tak na ostro dopiero dopiero cos wieczorem moze polatam jak pogoda dopisze bo juz mam cos kolo 400 na nich zrobione ale roznica napewno do tych co mialem jest znaczna

modzian - |8 Kwi 2011|, 2011 19:10

no i nastala ta chwila czyli jakbym w pysk dostal przekonany ze tarcze beda przetaczane jak je zmierzylem mialy 21mm czyli nie bylo co toczyc:/ telefon do hurtowni cena z 40% rabatem za 1 tarcze 68zł wiec nie bylo sie co zastanawiac biore 2 sztuki producent hanspries mysle sobie no spoko biore i przy tej okazji wyszlo ze te ktore 3 lata temu zalozylem to ten sam producent z tym ze wtedy zapalcilem duzo wiecej:( do tego okazalo sie ze przweod hamulcowy przy kole ma cycek wiec i przewod nowy cena 10zł producent lucas przeznaczony dla poloneza, rok temu wymienialem w 2 kole rpzedow i tez do poldka, troszke dluzsze sa ale pasuja idealnie:)
przy tej okazji milo sie zaskoczylem i kupilem filtr paliwa za 10zł a oleju za 20<bosch>

Kosiarz - |9 Kwi 2011|, 2011 11:01

o prosze fajne info z tymi przewodami kolego ;) warto kupic te do poloneza jakos ta sama ale cena powala :D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group