Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

LPG - GAZ - Startuje dobrze...nie ma mocy

Mattai - |29 Lip 2006|, 2006 21:10
Temat postu: Startuje dobrze...nie ma mocy
Silnik na lpg startuje na "tyk" osiaga swoje jalowe bez poroblemow i zaklucen...
Ale rozpedzanie przyponima zapychanie pod gorke, im wyzszy bieg tym deko szybciej jedzie...do 60 max

Tak sie stalo po zmianie filterka... mam stara instalacje Elpigaz z reduktorem Elpigaz EM

mmmk - |29 Lip 2006|, 2006 21:28

mi to wskazuje na nieszczelnosc spowodowana zlym zalozeniem filtra albo cos sie zapchalo. jak spali 50 litrow gazu na 100 to masz nieszczelny uklad. tak mialem w sierrce jak sam filtr zmienialem :)
pozdrawiam
maciek
p.s. wez wode z plynem do naczyn i na odpalonym samochodzie pedzlem posmaruj/ pomaluj wszystko wokol filtra jak powstana banki powietrza to masz juz odpowiedz

Mattai - |6 Sie 2006|, 2006 10:46

No i okazalo sie po wizycie w serwisie ze zastosowali jakies filterki ktore te plastokowe elementy ktoire sa na dole i gorze filterka sa przyklejone jakims klejem.
A on zamiast solidnie trzymc co trzeba to sie chemicznie rozlozyl i przy okazji filterek.

Na dodatek juz przebieg jego wskazuje na membrany do wymiany... zastanawiam sie tylko czy wymienic membrany czy caly reduktor... troszke siana to kosztuje.

Nie mam wcale mocy przedkosc zmieniam biegiem nie gazem :-)
Zastanawia mnie tylko dla czego chlopcy od razu nie poznali objawow..?

robert sadowski - |6 Sie 2006|, 2006 13:08

opłac sie rperaturka pod warunkiem że sam to założysz bo jeśli zlecisz warsztatowi to już lepiej kupić nowy reduktor koszt wyjdzie taki sam a co nowe to nowe
Rafał A.(antek) - |6 Sie 2006|, 2006 13:20

nie polecam wymiany membran, lepiej kupic caly nowy reduktor.
Mattai - |6 Sie 2006|, 2006 13:24

A jakie sa koszty wymiany w waszych, okolicach?
Ma instalacje ELPIGAZ z reduktorem typu EM

robert sadowski - |6 Sie 2006|, 2006 16:16

tak jak wspominałem jesli u fachowca lub nawet pseudo to zgonią z ciebie stówke za nic więc poszukaj na allegro lub w miejscu zamieszkania nowego reduktora jak by co to typ masz podany w dokumentach z montażu lpg


powodzenia
:706:

Mattai - |6 Sie 2006|, 2006 16:21

No wlasnie cale allegro przekopalem...sklepy ..nic...ELPIGAZ chyba ma wlasne zrodla i tylko u dystrybutorow...grrr
Struna - |7 Sie 2006|, 2006 14:24

nowy reduktor OMVL to jakieś 260 zeta
olcha20 - |8 Sie 2006|, 2006 11:21

Z założeniem i regulacją bez paragonu się dogadałem z gazownikiem to do Escorta właśnie z ELPIGAZU za 250pln 1,5 roku temu.. (z paragonem 350)

Więc koszt chyba do przyjęcia

Mattai - |8 Sie 2006|, 2006 14:09

Z tym moim sie deko trudno dyskutuje ;-)
Struna - |8 Sie 2006|, 2006 14:13

Mattai, ale czemu się na Elpigaz uparłeś ? przecież reduktor może być spokojnie innej marki - ten jest jeszcze tańszy.

http://www.omvlgas.pl/pol/regbull.html

Mattai - |8 Sie 2006|, 2006 15:13

Ale ja sieM na LPG-ach nie znam...
Dla mnie LPG to jest jeszcze czarna magia...wiadomo zbiornik -> rurka -> zaworek -> filterek -> reduktor...

Ale jaki co i gdzie tom ja laik kompletny.
Jak macie jakie swietne pomysly to ja chetnie poczytam...ale z dobrym opisem...
Nie zmienialem tam nic i jak zalozyli tak jest, a czy sie spece zdecyduja na instalacje innego to juz inna sprawa. Nie chce zeby mi jakies G wcisneli, bo czuja ze nie kapuje co do mnie gawedza.

Struna - |8 Sie 2006|, 2006 15:15

jeżeli masz zamiar wymienić reduktor to sobie znajdź taki jak Tobie pasuje mając na uwadze jego wydajność a raczej moc podawaną w kW - do silnika 2.0 powinieneś mieć reduktor o mocy 100 kW lub więcej. Co do samej wymiany to z pewnością sam byś tego dokonał.
Mattai - |8 Sie 2006|, 2006 16:17

Widze ze twoja wiara jest niestrudzona :-)
Az mi sie nie chce wierzyc ze instalacja LPG jest tak prozaiczna... a co z regulacja...

Struna - |8 Sie 2006|, 2006 16:19

LPG jest proste jak dwa metry sznurka w kieszeni - łączysz do kupy - sprawdzasz czy nie uchodzi gaz - a na regulację możesz podjechać do gaziarzy.
Rafał A.(antek) - |8 Sie 2006|, 2006 17:24

Struna zapraszam wiec do mnie :) wystarczy ze mi rozwiazesz 1 probelm, dlugiego przelaczania sie z benzyny na gaz :)
Mattai - |8 Sie 2006|, 2006 23:59

Kiedys kumpel mial takie cus wiem ze z tym troszke walczyli...czyzby nadwrazliwosc ukladu sterujacego....? :-)
Rafał A.(antek) - |9 Sie 2006|, 2006 00:24

HGW co gdybym ja wiedział to bym sie nie pytał
Struna - |9 Sie 2006|, 2006 09:14

Cytat:
Struna zapraszam wiec do mnie
a chętnie - ale sekwencja to już trudniejszy temat - proste są instalki do II gen włącznie ;)
Jedrek - |9 Sie 2006|, 2006 15:45

Struna napisał/a:
Cytat:
Struna zapraszam wiec do mnie
a chętnie - ale sekwencja to już trudniejszy temat - proste są instalki do II gen włącznie ;)


A co to za instalka? Przeca w sekwencjach też nie ma nic trudnego?

mmmk - |9 Sie 2006|, 2006 15:59

no pomijajac nieskonczona mozliwosc ustwien to faktycznie nic trudnego :) tylko spora wiedze do tego potrzeba...
pozdrawiam
maciek

Struna - |9 Sie 2006|, 2006 16:45

nie no sama instalka jako taka nie jest jakaś bóg wie jak atrudna - ale ustawień więcej.
Rafał A.(antek) - |10 Sie 2006|, 2006 02:36

Cytat:
A co to za instalka? Przeca w sekwencjach też nie ma nic trudnego?

zapraszam wiec :) barrdzo chetnie, nawet zapłace, a co, jak ktos mie to naprawi :)

Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 16:02

Zaczynam miec mieszane odczucia...jedni pisza wymien, calosc, inni mowia sam napraw reduktor (HGW jaki to? W dokumentacji EM) inni jeszcze mowia uwaga to niebezpieczne i wymien reduktor w punkcie napraw...
A "spece" jak to spece zawsze cena, wymagania i pomysly na wyrost...

Oszalec mozna..gaz jest co prawda niebezpieczny..ale nie chcialbym zniszczyc sobie silnika przy majstrowaniu..a co gorsza wyleciec w powietrze przy ewentualnych naprawach reduktora...bo reszta jest banalna..wszedzie mam elektrozawory

Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 16:07

Witam! Jest kilku kolegow z klubu w Poznaniu ktorzy znaja zagadnienie i pewnie pomoga. Z Twojego opisu trudno jednak cos wnioskowac.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 16:10

Wnioski specow sa takie ze trzeba po 60 tys nareperowac reduktor, bo podobno sie zmienia co 50 tys km , wiec wnioski sa dosc kosztowne..i szukam bezpiecznych i cenowo przystepnych alternatyw
Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 16:15

Witam! Dech zapiera! Napisz Ty mi po kolei co sie stalo i co masz zamontowane.Wowczas sprobuje pomoc.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 16:18

1. zamonotwany mam elpigaz
2. mialem usterke w ukladnie w ktorym mi wymienili filterek
3. po wymianie niestety zmian nie bylo ( pomijam fakt ze po wymiani filterka przy otwieraniau u gazownikow wycuagneli rozwalony filterek- zlasowal sie po 40 km na gazie)
4. nie ma wcale mocy obroty sa tragiczne(nie mam obrotomierza- niestety)
max predkosc 60 km/h

Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 16:26

Witam! Ile gazu w biorniku i co bylo powodem wymiany filterka? Jak wygladal "stary"?Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 16:29

na proby zawsze laduje 10-20 litrow , filterek przy pierwszej wymianie mial sporo tych metalowych smieci. ale ta wymiana nic niedala..kompletnie...
pozniej zawiesilemtemat gazu bo robilem silnik wiec na gazie nie jezdzilem.
tydzien temu jak podjechalem do gaziazy to sprawdzili filterek i okazalo sie ze sie rozkleil bo podobno jakies badziewne kleje stosowali.
Nie mogli go ustawic...ciagle byl slaby (juz po wymianie na 3 filterek)

Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 16:32

Witam!Czyli powodem wymiany filterka bylo"slabniecie" silnika? Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 16:34

Pierwsza wizyta byla spowodowana nadchodzacym przegladem no i oslabl mi silnik.
Po zmianie filterka niestety zmian nie bylo, jak juz to na gorsze

Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 16:39

Witam!Przy zbiorniku(butli)jest zaworek odcinajacy.Probowales zakrecic i odkrecic na max?Czy byl sprawdzany zawor "krokowy"?Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 16:42

Zawor mialem sprawdzany..a silniczek krokowy...? jest tam wogle cos takiego? Mam gazniczek..jak w opisie
Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 16:47

Witam! Ustalmy:piszesz o instalacji II-generacji a wiec z tym zaworem"krokowym".Owszem,na gazniku jest to troche dziwne(rozrzutnosc!) ale tak wyczytalem.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 16:48

Nie ma pojecia czy tam jest silniczek... nie mowilem ze to 2 generacja , bo tak na prawde sam nie wime..wydaje mi sie ze jedna z pierwszych wiec bym tu obstawial generacje I
Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 16:59

Witam! Jezeli masz mozliwosc to sprawdz co jest na wezu(grubszy od kciuka) miedzy gaznikiem i reduktorem.Istotne jest czy to "srobka ze sprezynka" czy "takie cus" z kabelkami.Jezeli to pierwsze to sprobuj toto odkrecic o jeden obrot i sie przejedz.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 17:01

Tym juz krecili ja tez , wiem juz o co chodzi, tam jest sruba moletowana ze sprezynka
Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 17:11

Witam! W takim razie to "pierwsza generacja".Czy zatem jak wykrecasz nie ma poprawy?Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 17:12

Niestety...
Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 17:18

Witam! Malo prawdopodobne jest zeby to byl reduktor.Z reguly gdy reduktor sie konczy sztywnieja membrany i zwieksza sie zuzycie paliwa(gazu). Dzieje sie to jednak po o wiele wiekszym przebiegu.Moc z reguly nie spada tylko za samochodem smierdzi gazem.A reduktor goracy jest?Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 17:21

Przyznam ze nie sprawdzalem temperatury....ale jako ostatnio cos robilem po przejedzie nie korzystalac z gazu go reduktor wydawalmi sie dosc cieply....czyli nagrzewanie dziala...:-)
Musialbym sprawdzic czy faktycznie gaz niespalony wylatuje na gazie..
Ale spece ktorzy to instalowali nie wiedzieliby ze to moze byc cos innego?

Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 17:30

Witam! Tak.Pewnie portfel wlasciciela!jesli na benzynie chodzi normalnie przejedz sie tym samochodem kilka kilometrow i sprawdz jaka jest temperatura: reduktora, przewodu gazowego do filterka,za filterkiem i czy gdzies nie "szroni" przypadkiem.Jesli masz telefon stacjonarny podaj na PW-zadzwonie i bedzie latwiej.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 19:16

Na beni jest ok depne to jest troszke mocy jak na 2.0 przy 1300kg
Troszke problemow z przepustnica przy odpalaniu na zimno..ale to akurat nie ma znaczenia

po przejechaniu ok 7 km
reduktor goracy
przewod gaznik/reduktor goracy (chlodniejszy niz reduktor,guma)
oszronien brak...wczesniej sprawdzalem nie bylo nieszczelnosci

Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 19:40

Witam! A przewody do filterka i z filterka? Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 19:45

Filterek jest przykrecony do reduktora na krotko wiec tez polaczniee bylo goroace

przewod doprowadzajacy to metalowa rurka zakonczona spiralka i wchodzi do filterka, byl letni

Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 20:15

Witam! Wszystko wskazuje na brak droznosci ukladu zasilania.parownik obstawial bym na samym koncu.Czy masz mozliwosc sprawdzenia pod spodem przewodu zasilajacego(zagiecia,zagniecenia)? Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 20:18

Sprawdzalem ..."spece" przy mnie przedmuchiwali dojscie do filtra klema do akumulatorka i cisnienie jak z butli gazowej :-)
Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 20:23

Witam! Czy srobka pod filterkiem jest oryginalna? Spotkalem sie z przypadkiem ze byla ciut dluzsza i blokowala doplyw gazu.Czy w momencie wlaczenia zaplonu na gazie slychac wyrazne metaliczne stukniecie zaworu?Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 20:25

tak tak wszystkie elementy sa dobre i takie pozostaly od czasu kiedy to dobrze dzialao, bylem swiadkiem napraw...patrzylem im na rece..bo nie mam do gaziarzy zaufania :D
megalith - |13 Sie 2006|, 2006 20:26

Dobra, a czemu nikogo nie zastanowiło skąd przy pierwszej wymianie filtra metalowe opiłki?
Może leżały tam od montażu, ale sprawdź wielozawór, może tam tkwi przyczyna.

I wymień ten reduktor, gumy sztywnieją/parcieją/pękają nie tylko od przebiegu, ale i od czasu. Jak biednie z kasą to kup najtańszy 100kW na Allegro, wyjdzie dużo taniej niż regeneracja. Wymiana banalna, przygotuj sobie tylko korki na przewody z układu chłodzenia (takie po tanim winie są niezłe), i jak się boisz to odpal silnik na gazie, zakręć zaworki na butli i depnij w przepustnicę aż nie zgaśnie. Będziesz miał pustą instalkę.

Potem heja na analizator, i nie kręć registrem bez sensu, bo nic nie zyskasz. Kolega tommi503 gdzieś opisał jak wyregulować pi x drzwi poprawnie registra, ale pamiętaj że to tylko tak żeby dojechać na analizę.

Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 20:28

Witam! W tej sytuacji jest juz niewiele.Czy mozesz przyslac mi zdjecie lub kilka tego parownika i sposobu w jaki jest zamontowany?Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 20:51

Foty poszly na PW..robilem przed chwilka wiec nie sa doskonale..ale chyba dosc wyrazne

[ Dodano: 2006-08-13, 21:05 ]
Jezzzu, rozumiem ze to model podcisnieniowy.... a dogada sie to wszystko z reszta? nie bede musial nic przerabiac?

przypomnialo mi sie jeszcze jedno ..moze to nieznaczace..ale...

Jak przelaczam sie z gazu na benzyne..to po ustawieniu odciecia obu paliw gaz wypala sie zaraz po wlaczeniu...etylina idzie zdecydowanie dluzej....

Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 21:15

Witam! Wlasnie ogladalem.Parownik to jednak dni swietnosci ma daleko za soba! Filtr gazu umieszczony jest w taki sposob ze smieci zamiast z niego wypadac wpadaja.I prawdopodobnie to jest przyczyna nieszczescia.Ten parownik to zadna skomplikowana konstrukcja i od nowosci pewnie nie czyszczony.Do tego filterek i gotowe.Na Twoim miejscu wymienil bym jednak parownik.Membrany w nim pewnie przypominaja karton.To jest koszt okolo 200 zl.Nie baw sie w zadne "regeneracje" i wymiane membran bo zaworki pewnie sa do wymiany.Wymiana gumek na zaworkach jest niby prosta ale z reguly nie sa zbyt szczelne i dalej problemy zostaja. Pamietaj aby filterek zamontowac dekielkiem do dolu.W sytuacji gdy nie masz zadnego doswiadczenia zajmie to okolo 2 godzin.Jak bedziesz mial parownik pstryknij zdjecie to powiem jak wyregulowac.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 21:18

parownik to jest rozumiem to wielkie np z tego calego

http://allegro.pl/item120...dcisnienie.html

Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 21:22

Witam! Tak.To jest taki jak potrzebujesz reduktor.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 21:27

Wlasnie szukam czegos kolo poznania. kiepsko...
Dlaczego "spece" montuja to tak niepoprawnie...o instalacji kablowej nie wspomne...?

megalith - |13 Sie 2006|, 2006 21:35

Mattai napisał/a:
Dlaczego "spece" montuja to tak niepoprawnie...o instalacji kablowej nie wspomne...?

Dobre pytanie ;) Może być problem przy jakichś dziwnych silnikach z kilkoma dolotami i wogle kombinacjami w dolocie, ale nie w prostych naszych motorkach..

Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 21:40

Witam! Sam sie czesto zastanawiam.Brak podstawowej wiedzy?A moze chca mies stalego klienta?W koncu montarz instalacji to nie male pieniadze.Dla mnie jest to "czarnomagiczne".Ale powiem ze w Szczecinie gdzie "warsztatow" jest mnostwo byl tylko 1 (jeden) facet ktory mial o tym dobre pojecie.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 21:40

No ale jak pisze Stefan to jest problem z detalem typu filterek...zaczyna mnie ogarniac ogolne rozczarowanie... specjalistow brak...
Rafał A.(antek) - |13 Sie 2006|, 2006 22:26

przecietny reduktor wytrzymuje ok 60 k km, dobry 80 000 - 100 000km wymiana membran jak pisze stefan, nieoplacalna bo to 50% sukcecu, jeszcze gumki na zaworach, skalibrowanie tego poprawnie itp, reasumujac włosi robia lapiej i taniej nowe :)
Mattai - |13 Sie 2006|, 2006 22:29

No to mam problem :-) mam nadzieje ze jutro cos zalatwie bo urlipok blisko..a chcialbym troszke taniej przez polske przejechac :-)
Stefan - |13 Sie 2006|, 2006 22:38

Witam! Dasz rade! przypomnialem(!) sobie ze ten reduktor reguluje sie w nastepujacy sposob: srobe regulacji skladu wolnych obrotow wkrecic do lekkiego oporu a nastepnie wykrecic 4,5 obrotu.Po rozgrzaniu silnika i przelaczeniu na gaz przytrzymac przepustnice na okolo 1500 i wolno popuszczac"szukajac" przy tym (jak zaczyna sie dlawic) krecac owa sroba wlasciwego skladu.Nie skrecaj za mocno "registra" bo wowczas uzyskasz odwrotny skutek-bedzie wiecej palil.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |14 Sie 2006|, 2006 11:01

Sie okazuje ze to nie moze byc podcisnieniowy reduktor tylko "zwykly"...cos ktos o tym wie?
bigdaaddy - |14 Sie 2006|, 2006 11:54

Wrzuc zdjecia na serwer www.imageshack.us i podaj miniaturki tutaj to bedziemy dalej gadac :)
Mattai - |14 Sie 2006|, 2006 12:14

Wyslalem Stefanowi :-) nie mam ich tu ..jestem w pracy.
Juz gadalem z "specami" od gazu podali mi co szukac, dziekuje za checi..podesle je wieczorkiem zeby artykul byl kompletny :D

Stefan - |14 Sie 2006|, 2006 13:41

Witam!W tej instalacji z powodzeniem bedzie dzialal reduktor sterowany podcisnieniem.fotki wysylam koledze zeby sie zapoznal(co dwie glowy).Pozdrawiam.Stefan.ps.Prosze o potwierdzenie otrzymania meila.
Mattai - |14 Sie 2006|, 2006 13:45

Juz zamowilem zwykly... bo w poznaniu nikogo chyba dzisiaj nie ma a jak sa to nie maja takiego czegos.

Wiec czesci w drodze :D , licze na sukces, pozniej tylko regulacja.
Na stronie o capri troszke na ten temat jest, licze ze nie zniszcze autka:-)

Stefan - |14 Sie 2006|, 2006 13:51

Witam! Tak zle to nie bedzie.Rozumiem ze zamowiles reduktor dajacy strumien wstepny na bieg jalowy.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |14 Sie 2006|, 2006 13:52

Tzn? Z facetem gadalem twierdzil ze bedzie OK.
Stefan - |14 Sie 2006|, 2006 13:55

Witam! Ja nie wiem o czym rozmawiales.Domyslam sie tylko ze taki typ reduktora zamowiles.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |14 Sie 2006|, 2006 13:57

j.w.


o co chodzi z tym strumieniem?

Stefan - |14 Sie 2006|, 2006 14:32

Witam! Jest to reduktor sterowany elektrycznie.Po wlaczeniu zaplonu uruchamia sie elektromagnes powodujac dostarczenie gazu niezbednego do zasilania wolnych obrotow.Jest tam taki wkret ktorym sie to reguluje.Stosuje sie to wowczas gdy mikser jest ........Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |14 Sie 2006|, 2006 14:44

Juz poslalem pytanie (kontrolnie) w razie W
Serdeczne dzieki za podpowiedz :-) Jak tylko dostane czesc zabieram sie za reanimacje pacjenta..
Po wszelkich naprawach jade na zlot:-) moze sie uda ekonomicznie.

Stefan - |14 Sie 2006|, 2006 15:03

Witam! Uda sie uda!W razie problemow jestem na miejscu.Prosze tam sie "wypowiedziec" za tych co nie mogli przyjechac.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |14 Sie 2006|, 2006 15:06

A czemuz nie mogli :-) ?
Stefan - |14 Sie 2006|, 2006 15:11

Witam! Daleko i zandarm w papilotach!Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |14 Sie 2006|, 2006 15:16

No bez przesady:-) Dobrze ze jest siec...
ScorpioV6 - |14 Sie 2006|, 2006 17:18

Mattai napisał/a:
Zaczynam miec mieszane odczucia...jedni pisza wymien, calosc, inni mowia sam napraw reduktor

Prawda jest jedna.. nowy reduktor to nowy... mój Tomasetti jak kiedys zdechł to niebawiłem sie w wymiany elementow czy regeneracje... 320 pln na blat , kupilem mixer Lovato , założyłem sam , przyjechałem na regualcje i sprawdzenie szczelności na wszelki wypadek i chodzi jak żyleta a robie codziennie ~120 km( nowy reduktor zalozony na poczatku wakacji '05). Kupowałem nowy bo koledy którzy bawili sie w regeneracje i wymiany podzepołów albo wkrótce znów narzekali allbo coś było jakby jeszcze nie tak... Nipodważalnym faktem jest ze auto na jak dostanie nowy reduktor to lepiej pali ( mniej spala) i moc jest od razu inna... polecam odzałowac ta kase i kupic nowy reduktor.. ta inwestycja wg. mnie sie oplaca

Stefan - |14 Sie 2006|, 2006 17:22

Witam! I tak kolega zrobil.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |14 Sie 2006|, 2006 17:39

Stefan napisał/a:
Witam! Dasz rade! przypomnialem(!) sobie ze ten reduktor reguluje sie w nastepujacy sposob: srobe regulacji skladu wolnych obrotow wkrecic do lekkiego oporu a nastepnie wykrecic 4,5 obrotu.Po rozgrzaniu silnika i przelaczeniu na gaz przytrzymac przepustnice na okolo 1500 i wolno popuszczac"szukajac" przy tym (jak zaczyna sie dlawic) krecac owa sroba wlasciwego skladu.Nie skrecaj za mocno "registra" bo wowczas uzyskasz odwrotny skutek-bedzie wiecej palil.Pozdrawiam.Stefan.



Masz moze jakis sprawdzony sposob na ustalenie kiedy jest ok 1500 rpm ?
Bo nie ma obromierza,szukam i nie moge sie doszukac

Stefan - |14 Sie 2006|, 2006 18:19

Witam! Ale Ty kupiles inny reduktor! Tak jak napisalem reguluje sie sterowany podcisnieniem!Przyslij mi zdjecia to powiem co robic.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |14 Sie 2006|, 2006 21:36

Sorki nie doczytalem :-)
czekam na element, i jak dojdzie to go dokladnie obfotografuje

bigdaaddy - |15 Sie 2006|, 2006 13:04

Stefan napisał/a:
ps.Prosze o potwierdzenie otrzymania meila.

Potwierdzam.

Wedlug mnie to jest tam zwykly reduktor z zaworem elektromagnetycznym. Podobny mialem w oplu rekordzie (gaznik) i przejechalm na nim ponad 200 tys (bez zadnych regeneracji), przy odpalaniu i gaszeniu na LPG. Wymienialem tylko od czasu do czasu filtr gazu jak mi sie przypomnialo. :)
Stefan napisał/a:
Po wlaczeniu zaplonu uruchamia sie elektromagnes powodujac dostarczenie gazu niezbednego do zasilania wolnych obrotow

I wlasnie cos podobnego mialem, tzn. po przekreceniu zaplonu centralka podawala impuls na zawor gazu przy reduktorze i na kilka sekund puszczala gaz. Mozna bylo ten czas wyregulowac potencjometrem z tylu centralki.

Mattai - |15 Sie 2006|, 2006 19:34

Rozumiem ze ta centralka to caly reduktor...?
Bo ja mam to co przy silniku i przymitywny przelacznik w kabinie przy lewej nodze...

Stefan - |15 Sie 2006|, 2006 20:43

Witam! Nie.Centralka to wlasnie w Twoim przypadku ten wylacznik.Przyslij zdjecia to podpowiemy poniewaz jest kilka rodzajow.Pozdrawiam.Stefan.
Rafał A.(antek) - |15 Sie 2006|, 2006 21:00

o n ma gaznik jak pamietam, wiec centralka to zwykly przełacznik :) odcinajacy dopływ benzyny a puszczajacy gaz z połozeniem neutralnym na wypalenie benzyny z gażnika :)
Mattai - |15 Sie 2006|, 2006 21:08

Dokladnie..opis autka obok postu
Stefan - |15 Sie 2006|, 2006 21:11

Witam! Ja wolal bym zobaczyc.Tyle dziwnosci w zyciu widzialem ze szkoda gadac.Bedzie jakas pewnosc co do przedmiotu.Pozdrawiam.Stefan.

[ Dodano: 2006-08-15, 21:39 ]
Witam! No i tak jak myslalem.Zdjecia przeslalem kolegom.Jesli to mozliwe zrob fotke od strony "kabli".Pozdrawiam.Stefan.

megalith - |16 Sie 2006|, 2006 19:30

Umieśccie te fotki na forum, może coś kogoś jeszcze natchnie.
Mattai - |16 Sie 2006|, 2006 22:45

Ja jeszcze nie mogem :-)
bigdaaddy - |16 Sie 2006|, 2006 23:03

Mattai napisał/a:
Ja jeszcze nie mogem

Kazdy moze.


Mattai - |16 Sie 2006|, 2006 23:09

No chyba ze tak:-)
tomi503 - |16 Sie 2006|, 2006 23:26

A więc tak reduktor jest na 100% elektroniczny a nie podciśnieniowy.
Jeśli byłby reduktor podciśnieniowy to centralka miała by 2 przyciski jeden czerwony do dopuszczania gazu przy rozruchu.
Kupiłeś reduktor elektroniczny tak jak doradzili Ci gaziarze i nie będzie problemu z założeniem.

Mattai - |16 Sie 2006|, 2006 23:28

a gdzie ta elektronika? w samym reduktorze?
tomi503 - |16 Sie 2006|, 2006 23:32

Chodzi o elektrozawór na reduktorze który otwiera dopływ gazu jeśli na centralkę jest podany impuls z cewki.
W reduktorze podciśnieniowym jest to sterowane podciśnieniem w kolektorze dolotowym i dodatko przyciskiem na centralce którego używa sie do rozruchu.

Stefan - |16 Sie 2006|, 2006 23:48

Witam! Tak. Elektroniczny.........To brzmi powaznie! Przy reduktorze masz cewke do ktorej idzie przewod z "centralki".W starym bylo tak samo.Po wlaczeniu zaplonu cewka "pyknie" i otworzy wstepny strumien gazu na wolne obroty.Musi byc slyszalne ciche"syczenie".Ustaje samo po kilku-kilkunastu sekundach o ile nie uruchomisz w tym czasie silnika.W korpusie reduktora znajduje sie wkret sluzacy do ilosci gazu na wolne obroty.Wkrecajac zmniejszasz dawke.Jak dostaniesz reduktor przyslij zdjecie.Pozdrawiam.Stefan.
bigdaaddy - |16 Sie 2006|, 2006 23:53

Stefan napisał/a:
Po wlaczeniu zaplonu cewka "pyknie" i otworzy wstepny strumien gazu na wolne obroty.Musi byc slyszalne ciche"syczenie".Ustaje samo po kilku-kilkunastu sekundach o ile nie uruchomisz w tym czasie silnika.W korpusie reduktora znajduje sie wkret sluzacy do ilosci gazu na wolne obroty.Wkrecajac zmniejszasz dawke

Dokladnie tak samo mialem w oplu i bardzo dobrze sie sprawowalo.

Struna - |17 Sie 2006|, 2006 09:59

te z dodatkowym guziorem to były na zime najlepsze - nie było bata na moją renówę w największe mrozy żeby nie odpaliła na gazie.
megalith - |17 Sie 2006|, 2006 19:13

Stefan napisał/a:
Elektroniczny.........To brzmi powaznie!

No co, zawsze piszą "Electronic Control" ;)

Mattai - |17 Sie 2006|, 2006 20:46

Pozostaje rozwiklac...electronic czy electric :-)
Adam_2000 - |17 Sie 2006|, 2006 21:25

"Electronic Control" - to raczej sterowany elektronicznie. Wystarczy tranzystoreki dioda przepięciowa w sterowaniu elektrozaworem i mamy pełna elektronikę :706:
Mattai - |17 Sie 2006|, 2006 21:26

Mam nadzieje ze ta "zaawansowana" technologia nie pokomlikuje mi montazu przd wyjazdem na urlop:-)
Stefan - |18 Sie 2006|, 2006 00:30

Witam! Dasz rade!Pozdrawiam.Stefan.
gw21 - |22 Sie 2006|, 2006 00:37

Rafał A.(antek) napisał/a:
Struna zapraszam wiec do mnie :) wystarczy ze mi rozwiazesz 1 probelm, dlugiego przelaczania sie z benzyny na gaz :)

Witam, rozumiem ze masz instalke V gen. tzn ciekly wtrysk gazu (instalka viale), ja mialem w swoim wielorybie to samo, na ogół bardzo długo (okolo 5min) przełączał na gaz bez względu na to czy był ciepły czy nie. Podobno to wina pompki od gazu (co okolo 40k km trzeba wymieniać w niej olej i filtr, to są pierwsze oznaki zanim padnie (koszt drugiej okolo 1500zl jak znajdziesz) wymiana oleju 400zl w W-wie, nie pamietam adresu firmy ale jakbyś chciał mogę poszukac...

Rafał A.(antek) - |22 Sie 2006|, 2006 02:03

sgs warszawa, gdybac mi sie nie chce, po wymianie pompki przełaczał sie szybciej?
gw21 - |22 Sie 2006|, 2006 09:03

Moj nie doczekal wymiany wiec ci nie powiem czy bylo lepiej :( Ale jeśli nie byłeś to polecam: http://www.autonagaz.com.pl/b.php a dokładniej: http://www.autonagaz.com....m=4_6§ion=1 i tu: http://www.autonagaz.com....y&nr=1143#p1143 musisz poszukać, było tam gdzieś dokładnie wszystko opisane, albo wal nowy topic do ich technikow (tyle, że oni czasami to i tydzień odpisuja).
Nie zarżnij tej instalki bo jest naprawdę super :)

Rafał A.(antek) - |22 Sie 2006|, 2006 10:00

przewalilem cale tamto forum , wg mnie same bzdety i malo konkretow. pozatym jak sie nie obejzy auta to tylko gdybanie, itp :( Pozatym brak jakichkolwiek info jak to powinno dzialac itp
Jedrek - |22 Sie 2006|, 2006 10:34

gw21 napisał/a:
Podobno to wina pompki od gazu


Raczej mało prawdopodobne. Może zaworek zwrotny ?

Rafał A - a nie dało by się wstawić manometru, żeby to sprawdzić?

Rafał A.(antek) - |22 Sie 2006|, 2006 11:14

a po co jak jest? pisalem cisnienie 12Mpa
Mattai - |22 Sie 2006|, 2006 11:17

Czy to aby jest na temat tego topika :-) ?
Pozniej na forum tak ciezko sie szuka :-)

Reduktor dojechal bede mial fotki w poniedzialek to zaraz wystawie.Bo jestem w jastrzebiej gorze na wakacjach.

Rafał A.(antek) - |22 Sie 2006|, 2006 11:27

fakt poczyszcze wieczorem :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group