Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - Hamulce, a lampka ladowania.....

Michal2110 - |28 Cze 2006|, 2006 01:38
Temat postu: Hamulce, a lampka ladowania.....
Witam!

Zamontowalem sobie Voltomierz w aucie, bo mialem kilka niemilych przygod do czasu az zrobilem od nowa alternator, a teraz jestem uczulony....

Chodzi o to, ze jak sobie jade lub stoje i silnik pracuje, to mam okolo 13 V z ogonkiem.
Zapalce swiatla i mam 13V ale jak hamuje to zasob pradu gwaltownie spada, az do 12V
i wtedy jak wiemy zaczyna zapalac sie niesmialo lampka od ladowania.....

Mam wiec pytanie, czy ktos tez ma sytuacje, ze jak mocno naciska hamulec, to mu sie pali
ladowanie? Dodam, ze jak hamuje, to obroty sa normalne....
Moze jakis kabel jest juz out ale od alternatora kable robilem i sa cacy....
Z gory dzieki za pomoc.

megalith - |28 Cze 2006|, 2006 08:23

No pompa elektryczna, to prąd je ;)

może kończą Ci się szczotki, albo regulator napięcia pada, u mnie w instalacji na jałowych normalnie jest 13.7 V, a z załączonym wszystkim co może być 12.9. Dopiero jak tubę dam na maksa, to co prawda woltomierz nie pokazuje spadku dużego (za wolny jest), ale widać po światłach i wyłączającym sie radiu że spada poniżej 12.

Struna - |28 Cze 2006|, 2006 12:16

też obstawiam na pompę wspomagania/ABS - ona sporo prądu wsysa ;)
Michal2110 - |28 Cze 2006|, 2006 23:18

Pompa rzeczywiscie na eter nie chodzi i musi sobie Vatow pociagnac ale zeby sie lamka swiecila az? Jezeli chodzi o ladowanie, to nie dalej jak 2 m-ce temu zrobilem Alternator od nowa: regulator, przewody, prostownik, lozyska itp. wszystko NOWE i piekne....ladowanie odpada.... Mozliwe zeby zdechle kable od pompy stawialy taki opor zeby wysysalo mi pradu jak na 4 grzane szyby???
Adam_2000 - |28 Cze 2006|, 2006 23:20

Michal2110 napisał/a:
Mozliwe zeby zdechle kable od pompy stawialy taki opor zeby wysysalo mi pradu jak na 4 grzane szyby???

Jakby "stawiały opór" to byłoby całkiem odwrotnie :)

Michal2110 - |28 Cze 2006|, 2006 23:22

wlasnie, a mi nadal sie swieci ladowanie, jak hamuje.... i Voltmetter pokazuje 12
Adam_2000 - |28 Cze 2006|, 2006 23:28

Michal2110 napisał/a:
Voltmetter pokazuje 12

A gdzie go dokładnie podłączyłeś ?

adamussco - |29 Cze 2006|, 2006 08:34

pompa na pewno dużo żre prądu, ale czasami dobrze jest sprawdzić od tyłu :695: bo może sie okazać, że masz jakieś przebicie na oprawce gdzieś na światłach stopu i tam jest problem. ogólnie dobrze jest sprawdzić wszystkie możliwe połączenia występujące na tej wiązce.
megalith - |29 Cze 2006|, 2006 09:14

Zrób sobie test - pozałączaj WSZYSTKO co masz w aucie, poza pompą, i sprawdź jakie masz napięcie. Jak będzie mniej niż 12.5 to ładowanie dalej masz do dupy, a jak będzie OK, a tylko przy pompie wariuje, to znaczy że cuś nie tak z obwodem pompy i wtedy szukaj dalej.
Michal2110 - |29 Cze 2006|, 2006 10:35

Dzisiaj sie za to wezme chyba.... Jak sie kiedys zdenerwuje na swoj samochod, to to bedzie ostatni jego raz i zobaczycie pierwsze na Swiecie Scorpio zasilane agregatem z bagaznika! :)
Adam_2000, Voltmetter podlaczylem gdzies w przewod pod decha. Wiem, ze przeklamuje i jak wlaczam kierunki to zaczyna falowac itp. ale prad sprawdzalem miernikiem i lapka od ladowania tez dobrze pokazuje.....Powalcze nad tym dzisiaj i zobaczy sie.... Mozliwe zeby pompa byla tak "dobra" ze potrzebuje wiecej pradu do dzialania, bo nie wyrabia juz ze starosci? Dodam, ze chamulce sa Bardzo sprawne i nigdy nie narzekalem. ABS tez bez zarzutow.
Pozdrawiam!

megalith - |29 Cze 2006|, 2006 11:13

Michal2110 napisał/a:
Mozliwe zeby pompa byla tak "dobra" ze potrzebuje wiecej pradu do dzialania, bo nie wyrabia juz ze starosci?

Może być. Ale tak jak mówię - najpierwej obadaj ładowanie.

Adam_2000 - |29 Cze 2006|, 2006 11:32

Michal2110 napisał/a:
Adam_2000, Voltmetter podlaczylem gdzies w przewod pod decha

No to dupa i tyle :)
Weź go podłącz dokładnie na zaciskach akumulatora, bo tak to jest totalnie bez sensu ! :)

fiebik - |29 Cze 2006|, 2006 14:13

Może coś gdzieś na obwodach pompy lub świateł stopu przebicia - zwarcia dostaje.
Michal2110 - |4 Lip 2006|, 2006 01:00

Juz mom... Zgnil styk w skrzynce bezp. i tak sobie ktoregos dnia przekrecam kluczyk, a tu kupa, deski niet... Nawet jedna lamka. Dopiero jak rozbebeszylem wszystko naszlo mnie na skrzyneczke, podociskalem i Wio. Wszystko dziala... Poprawilem sprawe i od tamtej pory Voltmetter pokazuje juz dobrze, a na mierniku ladowanie tez jest git, nawet jak hamuje.... Cos mi sie wydaje, ze moglo to byc przez kiepskie zamkniecie obwodu przez lampke od ladowania... Troche w to nie wierze, ale w kazdym badz razie naprawilo sie, jak naprawilem deske.... Moze to sie komus kiedys przyda......
Dziekuje za pomoc Panowie.
Adam_2000, w sumie to masz racje. Pociagne to dobrym kablem pod kleme...:)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group