| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - FORD vs BMW
pablo - |18 Cze 2006|, 2006 15:50 Temat postu: FORD vs BMW Posiadam obecnie Forda Scorpio tak jak na opisie znajomy polecił mi sprzedać to i kupić forda scorpio ( wieloryb) 1995 z pełnym wyposarzeniem a drugi proponuje mi bmw 730 iA 1988 (pełny wypas :telefon i.t.p.) JAKIE Są WASZE PROPOZYCJE CZYM SIE RóZNIą
Marcin - |18 Cze 2006|, 2006 15:54
http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=9649
tutaj jest wałkowany podobny temat
pablo - |18 Cze 2006|, 2006 16:15
To co kupic ???
Tą co dał stronę -=marcin=- to każdy chwali swój samochód i krytykuje inny.
jednaj chyba zostane przy swoim modelu :714:
Adam_2000 - |18 Cze 2006|, 2006 18:10
Chyba musisz sam to przemyśleć
BMW730 to też fajna bryczka... trudnu wybór.
Ważna jest cena, rocznik, stan techniczny, blachy...
mmmk - |18 Cze 2006|, 2006 19:20
ja np nie mam jak juz pisalem w tamtym temacie bmw seri 7 bo wedlug mnie jest sporo drozszy w utrzymaniu niz scorpio. a kupic bmw jako ledwo jezdzacego trupa bo tani to nie sztuka a w dobrym stanie to pewnie sporo kosztuje. wiec kalkulacje i przemyslenia ale w tym to juz nikt na forum pewnie nie pomoze...
pozdrawiam
maciek
TCQ - |18 Cze 2006|, 2006 20:48
nie no 1988 bez przesady to już będzie wylatana na maxa, choć może zacznie nabierać na wartości Jeśli ma być to 730 z 1988r. to raczej wolałbym wieloryba. Co innego taka 1992 - 1994 to jeszcze jeszcze. Ale wybór należy do Ciebie
Struna - |19 Cze 2006|, 2006 11:26
nie no - co tu porównywać auto z 1988 z autem z minimum 1995 roku.
pablo - |19 Cze 2006|, 2006 19:10
a wyposarzenie jest to same ????
Scorpio (wieloryb) a BMW 730 88r.(tam jest telefon i nawigacja ) a w scorpio takie robili???
Pozdrawiam.
TCQ - |19 Cze 2006|, 2006 19:18
W BMW z 1988 nie ma nawigacji, a jeśli jest to dokładana, a telefon masz w kieszeni
fiebik - |19 Cze 2006|, 2006 23:27
| pablo napisał/a: | | Scorpio (wieloryb) a BMW 730 88r. | Tylko, obiektywnie w 88r jeszcze wielorybów nie było.
Stefan - |20 Cze 2006|, 2006 00:26
Witam! Ponad dziesiec lat temu mialem cos podobnego.Byl to model 740.Opony jak pamietam 225/55-prowadzil sie jak "tramwaj po szynach".Maksymalnie wyposazony model bez skoryi automatu.W tamtym czasie byl to nowoczesny samochod.Predkosci-250 do ogranicznika-bezproblemowo.Drogi trzymal sie jak"przylepiony"do asfaltu.Paliwo-nie pytaj!Jadac "sportowo"-wir w baku!Teraz mam "Wieloryba"2.0 16V kombi z pelnym wydaje mi sie wyposazeniem za wyjatkiem skory 1995.Auto w moim zdaniem bdb.stanie i BMW z tamtego okresu nie ma porownania z " Wielorybem".Oczywiscie pryspieszenia,predkosci to BMW jest zdecydowanie lepsze o ile nie jest to zajechany zlom.Pozostaje jednak proza zycia -czyli niezawodnosc i koszty eksploatacji i KOMFORT.W tym miejscu Wieloryb jest daleko do przodu.Pozdrawiam.Stefan.
TCQ - |20 Cze 2006|, 2006 00:28
| Stefan napisał/a: | | .Pozostaje jednak proza zycia -czyli niezawodnosc i koszty eksploatacji i KOMFORT.W tym miejscu Wieloryb jest daleko do przodu.Pozdrawiam.Stefan. |
Nie no tutaj to już przesadziłeś troszke
Stefan - |20 Cze 2006|, 2006 00:30
A odnosnie nawigacji to teraz w wielu telefonach jest jako opcja wyposazenia.Mam taki telefon i dziala bezproblemowo.Panienki ktora mowi nie da sie wykolowac!
[ Dodano: 2006-06-20, 00:33 ]
Witam! Jak widze Masz jedno i drugie.Sprobuj Ty to porownac.Pozdrawiam.Stefan.
Niki - |21 Cze 2006|, 2006 00:08
| TCQ napisał/a: | Stefan napisał/a:
.Pozostaje jednak proza zycia -czyli niezawodnosc i koszty eksploatacji i KOMFORT.W tym miejscu Wieloryb jest daleko do przodu.Pozdrawiam.Stefan.
Nie no tutaj to już przesadziłeś troszke |
Zgadzam sie z kolegą Stefanem ja w bmw poza marka nic ciekawego nie widze mialem 7ke z 98 roku i ta k.... pochlonela tyle kasy ze glowe urywa do komfortu DALEKO do eksploatacji spokojnej to juz wogole daleko a trwalosc wcale mnie nie szokuje skorpio 2,9 v6 12V juz ja bije o glowe trwaloscia silnika chociazby.To jest auto dla kogos co powiedzmy dodatkowo miesiecznie wybauszy pare tysiaczkow na kretynskie wymysly konstruktorow tego auta(dlatego auto jest dla bogatych dodalbym nie urazajac nikogo naiwnych bogatych sam nim bylem nie bogatym ale naiwnym)Wymiana oleju 8 literkow prawie,klocki da sie przezyc bo 180zl a to kabelek a tu inna duperelka a za kazda rozmowa zaczyna sie od powiedzmy 100.....w nieskonczonosc.Chociaz ten prog 100 zlotowy to byla by bajka jak by tylko na nim sie konczylo z reguly to zawsze prawie od 500 w gore.Jednym slowem ladne szykowne luksusowe bezmyslne badziewie bo psuje sie tak samo trzeba tylko kilkukrotnie wiecej na nie wydawac aby bylo w stanie do bezproblemowej jazdy i bez niespodzianek.A znam siebie nie lubie jak cos stuka piszczy trzeszczy trzesie wiec co chwile cos robilem i tak podliczylem ze kupilbym sobie za te naprawy drobne jakas jeszcze jedna bryczke aby sobie moc np jak bede mial kaprys wyjezdzac nia na zakupy chociazby.Ale co do urody i mocy silnikow oraz odglosu pracy silnika to musze oddac beemce co jej.Pozdrawiam.
TCQ - |21 Cze 2006|, 2006 00:36
No to musiałeś mieć ładnie dowaloną tą siódemke, nie ma takiej opcji by BMW 7 tak się zachowywało, wiadomo każde auto się psuje, a jeśli chodzi o koszt klocków czy wymiany oleju to co dziwnego że jest drogi?? Przeceż to auto dla ludzi bogatch, dlatego nie każdy może nim jeździć i to też sprawia że jest wyjątkowe. Jeśli chodzi o komfort to jest masakryczny, zawieszenia idealne. W BMW nie płaci się za marke to jest mocno przesadzone stwierdzenie, to nie mercedes. Ojciec przez 4 lata jeździł BMW 735iA i przez ten okres poza klockami i płynami musiał wymienić jedynie przedkadnie kierowniczą, poza tym nic i sprzedawał ją w stanie idealnym. A jeśli chodzi o wieloryba to nie podoba mi się strasznie biedna możliwość ustawienia fotela ( nie wiem jak w najbogatszych wersjach ) co sprawia że mam zahamowania przed kupnem.
Stefan - |21 Cze 2006|, 2006 00:46
Witam! w moim "Wielorybie" fotele przednie ustawia sie elektrycznie w szesciu plaszczyznach.Do tego pamiec dla trzech kierowcow wlacznie z ustawieniem lusterek zewnetrznych.Funkcja ta dziala rownierz z pilota.Lusterko wewnetrzne z automatycznym sciemnianiem.Pozdrawiam.Stefan
Niki - |21 Cze 2006|, 2006 00:50
Moze i masz racje ze fotel w skorpio ma troche dziwne ustawienia ale tak jak piszesz i ja wspomnialem ze bmw jest dla ludzi bogatych ale wybacz mi stwerdzenie-nie naiwnych sam mozesz ocenic za przekladnie ktora Twoj ojciec wymienial w beemce mialbys nie tylko caly uklad kierowniczy do skorpio a i jeszcze pewnie na amory dobre by starczylo.Zakladajac ze jestem bogaty to nie znaczy ze musze miec bmw i z faktu posiadania tej marki psujacej sie tak samo jak inne auta placic dodatkowo za znaczek BMW na klapie 100%wiecej.Prosta sytuacja jedziesz do warsztatu i mowisz prosze wymienic mi zarowke lub olej pada pytanie jakie auto ..no BMW a to tu jest wiecej roboty tu trzeba ze stowke polozyc a padla by odpowiedz skorpio to i odpowiedz byla by inna..a to 20zl za olej i wym.zarowki gratis.Tak to wyglada.Przy kupnie place za bryke duza kase i wciagu eksploatacji tez duza kase to gdzie tu ekonomia?Ludzie bogaca sie wlasnie myslac ekonomicznie a nie rozrzutnie bo nawet bogaty kiedys zbiednieje majac takie auto.Moja buma niby byla serwisowana itd itp ale poszla do ludzi a jak poszla to usiadlem i z radosci przelecialem zone....hihihihi
TCQ - |21 Cze 2006|, 2006 00:51
chodzi mi głównie o to że nie można wziąść zniżyć fotela na samą podłoge, tak jak było to w MKII do roku 93, co mi strasznie przeszkadza i źle mi się jeździ.
Stefan - |21 Cze 2006|, 2006 00:54
Witam! W moim mozna.Pozdrawiam.Stefan.
Niki - |21 Cze 2006|, 2006 00:54
ale uwazam ze idzie sie przyzwyczaic jakos do tych ustawien jakies optymalne ustawienie musi byc.....Pozdrawiam
TCQ - |21 Cze 2006|, 2006 00:58
Tylko taka przekładnia do BMW działa dużo lepiej niż w scorpio i nie było by mi szkoda na nią wydać 400zł. Dlaczego działa lepiej ?? Ponieważ w przypadku BMW mojego ojca w mieście i na postoju można było kręcić paluszkiem najmniejszym w ręce, a na trasie kierownica robiła się sztywna, nazywa się to servotronik . Natomiast w Scorpio działa za ciężko na postoju i za lekko na trasie. Amortyzator też jest droższy dlaczego ?? Ponieważ w BMW 7 wjeżdzając w dziure w drodze nie czuje sie jej wogule tylko słyszy, znajomy kiedyś miał taką siódemke to lecieliśmy 180km/h i kieliszki stały na podłokietniku i nie miały prawa się wywrócić. Wahacze też są drogie, ale wiem że nawet moje BMW 518i wchodzi duuużo lepiej w zakręty niż Scorpio mojego ojca które ma 140tys przebiegu. Wiec nie sądze by w BMW płaciło się za znaczek. Do tego BMW od modeli E32/E34 stosuje różne systemy które dopiero w wielorybie były stosowane.
[ Dodano: 2006-06-21, 00:58 ]
Ja do dziś nie moge, czuje się jak na krześle bym jechał, bynajmniej w mojej przejściówce i taty wielorybie w moim starym z 92 było super
Stefan - |21 Cze 2006|, 2006 00:58
Witam!Za pol tych pieniedzy co wydasz na eksploatacje w pierwszym roku kupisz sobie taki fotel co sam bedzie Ci piwo podawal i nie tylko.Pozdrawiam.Stefan.
TCQ - |21 Cze 2006|, 2006 01:02
tak sobie myśle że jak już bym się zdecydował na wieloryba to bym zapakował tapicerke od starej przejściówki
fiebik - |21 Cze 2006|, 2006 01:04
| TCQ napisał/a: | | A jeśli chodzi o wieloryba to nie podoba mi się strasznie biedna możliwość ustawienia fotela |
Hmm... niech se przypomnę... jak jest w moim wielorybie....
- cały fotel przód - tył
- przednia część fotela góra - dół
- tylnia część fotela góra - dół (a w konsekwencji cały fotel góra dół)
- dzieki dwom ostatnim mozliwościom można też regulować kąt siedziska;
- pochył oparcia od prawie złożonego do całkiem rozłożonego (np do spania)
- pompowana twardość - miekkość lędźwiowej części oparcia (przez co też zaciska się lub luzuje objęcie boczków oparcia)
- podgrzewanie foteli;
Wszystko reguluje się elektrycznie + trzy pamięci pamiętające też ustawienie lusterek zewnetrznych + pamięc do pilota.
Faktycznie to jest "strasznie biedna możliwość regulacji fotela".
Czego brakuje? No tak.... pomyslmy...
- oparcie nie ma regulacji przełamania w połowie;
- fotel nie przesuwa się w prawo - lewo;
- zagłowek reguluje się ręcznie (nie elektrycznie)
Ciekawe czego brakuje ci w regulacji fotela w wielorybie w porównaniu zBMW.
Stefan - |21 Cze 2006|, 2006 01:05
Witam! Poszukaj na spokojnie pelnej opcji jak ja to zrobilem i bedziesz dlugi czas cieszyl sie wspanialym autem.Pozdrawiam.Stefan.
Niki - |21 Cze 2006|, 2006 01:08
| TCQ napisał/a: | | Tylko taka przekładnia do BMW działa dużo lepiej niż w scorpio i nie było by mi szkoda na nią wydać 400zł. Dlaczego działa lepiej ?? Ponieważ w przypadku BMW mojego ojca w mieście i na postoju można było kręcić paluszkiem najmniejszym w ręce, a na trasie kierownica robiła się sztywna, nazywa się to nivomat. Natomiast w Scorpio działa za ciężko na postoju i za lekko na trasie. Amortyzator też jest droższy dlaczego ?? Ponieważ w BMW 7 wjeżdzając w dziure w drodze nie czuje sie jej wogule tylko słyszy, znajomy kiedyś miał taką siódemke to lecieliśmy 180km/h i kieliszki stały na podłokietniku i nie miały prawa się wywrócić. Wahacze też są drogie, ale wiem że nawet moje BMW 518i wchodzi duuużo lepiej w zakręty niż Scorpio mojego ojca które ma 140tys przebiegu. Wiec nie sądze by w BMW płaciło się za znaczek. Do tego BMW od modeli E32/E34 stosuje różne systemy które dopiero w wielorybie były stosowane. |
Z tego co wiem to nivomat to jest samopoziomujace zawieszenie a nie wspoma :702:
A po drugie zapraszam przejedziesz sie moim i zaloze sie ze poloze szklanke i sie nie wyleje mam dokladnie to o czym Ty piszesz ze jest w bmw Twoim mam zawieszenie samopoziomujace i mam regulowana sile wspomagania mozesz podjechac pod obojetnie jakie miejsce i zaparkujesz krecac palcem...dla zobrazowania podam Ci przyklad ze moja 2 letnia coreczka spokojnie daje rade na postoje z kierownica oczywiscie troche jej pomagam :702: ale 6scio letni syn kreci bez zadnej pomocy i parkuje mi auto(oczywiscie pod moja opieka)
TCQ - |21 Cze 2006|, 2006 01:11
[quote="fiebik"] | TCQ napisał/a: |
- zagłowek reguluje się ręcznie (nie elektrycznie)
|
Właśnie tego ale czytaj uważniej chodziło mi o to że nie można opóścić fotela bardzo nisko i tylko o to mi chodziło
Niki - |21 Cze 2006|, 2006 01:12
| fiebik napisał/a: | | Ciekawe czego brakuje ci w regulacji fotela w wielorybie w porównaniu zBMW. |
Bardzo ladnie to zostalo ujete wlasnie brakuje w zasadzie tej dupencji co w bmw gada caly czas w nawigacji i pierd...li zle podajac droge...
TCQ - |21 Cze 2006|, 2006 01:13
widać mam pecha do Scorpio, siedziałem już w siedmiu i wszyskie zachowywały się tak samo
Niki - |21 Cze 2006|, 2006 01:14
| TCQ napisał/a: | | Właśnie tego ale czytaj uważniej chodziło mi o to że nie można opóścić fotela bardzo nisko i tylko o to mi chodziło |
No jezeli jestes bardzo wysoki to moze Tobie tej opcji brakowac troche aby walnac fotel na glebe
TCQ - |21 Cze 2006|, 2006 01:18
wysoki dość jestem, ale może nie chodzi o to że brakuje mi miejsca tylko propsostu bardzo źle się czuje jak mam wysoko fotel. W starym Scorpio i w BMW 5/7 moge usatawić sobie fotel jak tylko zechce.
Niki - |21 Cze 2006|, 2006 01:24
| TCQ napisał/a: | | wysoki dość jestem, ale może nie chodzi o to że brakuje mi miejsca tylko propsostu bardzo źle się czuje jak mam wysoko fotel. W starym Scorpio i w BMW 5/7 moge usatawić sobie fotel jak tylko zechce |
Nie tak do konca bo jest granica tych ustawien.Powiem Ci na czym polega ten problem ja akurat bardzo wysoki nie jestem ale wsiadajac do piatki mialem problem taki sam tylko ze w odwrotna strone nie bylo mi wygodnie bo nie moglem dopasowac sie tak aby bylo wyzej a jednoczesnie blizej bo czy tak czy tak wydawalo mi sie ze siedze jak baba na kierownicy a nie na fotelu i to wynika z konstrukcji prowadnic raczej ale miejsca za to mniej z tylu niz w skorpio ...no niestety gdzies cos musi zniknac na korzysc czegos..
TCQ - |21 Cze 2006|, 2006 01:29
Nie no to bezgadania, w scorpio pasażerowie z tyłu mają luksus, w BMW 5 jak sobie ustawie fotel to już z tyłu jest malutko miejsca choć u mnie w touringu to jest jeszcze ok, ale w sedanie to porażka, no i ogólnie BMW 5 jest dużo mniej komfortowe niż Scorpio, ale nie przesadzajmy stwierdzeniem ze w BMW 7 jest mniejszy komfort niż w Scorpio.
Niki - |21 Cze 2006|, 2006 01:43
EEE no ja nie smiem zarzucac beemce serii 7 braku komfortu tylko tego ze sa to auta na normalnym poziomie ale niestety kosztowne a komfort jest porownywalny i w jednym i drugim, co wiecej czesto wlasnie beemka ma mniejszy ale jest to wynik tego ze ta firma wszystkie auta robi na charakter turystyczno sportowy nie ma aut typowych na "bujanke" tylko luksus i pelen but.A zeby byc sprawiedliwym dodam ze buma ma niektore nowinki calkiem pocieszne i latwe do rozebrania.Ale nie mozna twierdzic ze skorpio bylo biednie wyposazonym autem smialbym twierdzic jak niektorzy ze to auto by mozna nazwac takim fordowskim mercedesem czyli luksus za mniejsza kase i przystepny dla wiekszego grona uzytkownikow.Ja i koledzy z forum to potwierdza zapytac smialo kazdego sie mozna mercedes chociazby ten W124 majacy miano bardzo dobrego z lat w ktorych skorpio wychodzilo nie mial w serii elektrycznych szyb w skorpio znalezc szyby na korbe to tak jak w mercedesie z tych lat szyby na prad.A gdzie klima ktora w fordzie czesciej wystepowala jak w beemce 5tce czy 7ce a kasa o sporo wieksza wydana juz nie bede tu rozwodzil esejow na temat jak sie trzeba na szukac aby wogole znalezc merca czy bume z takim wyposazeniem jak tu koledzy maja i chociazby ja za oczywiscie ludzka cene i co najwazniejsze cieszyc sie z jazdy a nie z klopotu czy ktos nie podpieprzy auta albo jakiegos gadzeciku za pare stowek z bryki.Tak jak dwa miechy temu mojemu kumplowi zwineli z bumy 5tki listwe ze zderzaka przedniego pod chata razem z ramka plastikowa na tablice rej.i juz trzeba bylo zamowic i pare stowek poszlo w lep.Pozdr. :702:
fiebik - |21 Cze 2006|, 2006 01:48
Generalnie robi sie z tego taktroche dyskusja o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świetami Wielkanocy
Niki - |21 Cze 2006|, 2006 01:55
No tak troche z tego wynika kazdy swoje chwali......hehehehe Niestety kazde auto ma plusy i minusy a to sa te niekonczace sie dyskusje.... :702:Wazne ze i jedno i drugie jest do jazdy czyli maja jedno wspolne przynajmniej przeznaczenie
TCQ - |21 Cze 2006|, 2006 01:57
Zgadzam się i lepiej zakończmy ten temat, zanim noże powyciągamy :688: Ja powiem tylko że Ford Scorpio i BMW 5/7 to są auta które najbardziej cenie
fiebik - |21 Cze 2006|, 2006 02:03
| TCQ napisał/a: | | Ja powiem tylko że Ford Scorpio i BMW 5/7 to są auta które najbardziej cenie | No, i to by było nawet dobre, optymistyczne i kompromisowe podsumowanie dyskusji.
Niki - |21 Cze 2006|, 2006 02:08
No i ja uwazam ze i jedna i druga marka jest dobra przeciez caly czas je porownujemy ktore co ma a czego ktoremu brakuje chyba to miala na celu nasza skromna dyskusja no nie koledzy? Nie martwcie sie ja mam jeszcze jedna marke ulubiona ktora cenie i ktorej jeden z modeli napewno bede chcial kupic ale to juz calkiem odrebna bajka Pozdro.
fiebik - |21 Cze 2006|, 2006 02:14
| Niki napisał/a: | | ja mam jeszcze jedna marke ulubiona ktora cenie | No, mi chodzi po głowie C300 Nie pytajcie dlaczego
Niki - |21 Cze 2006|, 2006 02:32
No teraz kolega fiebik mnie totalnie zamurowal....wlasnie odgadles auto ktore chce kupic....wersja 6.1 SRT8 450 KM...Mam rowniez sentyment do Chryslera....niestety
fiebik - |21 Cze 2006|, 2006 02:49
| Niki napisał/a: | | wlasnie odgadles auto ktore chce kupic.... |
Hehehe, to bedzie godny nastepca jakby nie było już nie produkowanego scorpio. No ale to raczej jeszcze odległa przyszłość jak dla mnie
Niki - |21 Cze 2006|, 2006 03:06
dla mnie niestety tez ale milo sobie popatrzec i po wspominac na razie ja jezdze skorpio.....a teraz zona chryslerem 300M cieszy sie bo na razie miesiac go mamy ale ja skorpio nie sprzedam raczej wcale(za duza wiez hihihi)...hmmm i zastanawiam sie kto ma lepiej czy ja czy ona... Pozdrawiam.
Rafał A.(antek) - |21 Cze 2006|, 2006 10:51
| TCQ napisał/a: | | Właśnie tego ale czytaj uważniej chodziło mi o to że nie można opóścić fotela bardzo nisko i tylko o to mi chodziło |
| TCQ napisał/a: | | ak sobie myśle że jak już bym się zdecydował na wieloryba to bym zapakował tapicerke od starej przejściówki |
a widzisz, tylko w wielorybie jest taki myk ze sie przekladamocowanie fotela by był on nizej i mozna to sobie zrobic jak by bylo komus za wysoko
| TCQ napisał/a: | | Ponieważ w przypadku BMW mojego ojca w mieście i na postoju można było kręcić paluszkiem najmniejszym w ręce, a na trasie kierownica robiła się sztywna, nazywa się to nivomat. |
nie nivomat tylko servotronik i scorpio tez to mialo, wsiadz sobie do jakiejkolwiek kosiarki a szczegolnie wieloryba cossi i zobacz
Rafał A.(antek) - |21 Cze 2006|, 2006 10:53
| Niki napisał/a: | | teraz zona chryslerem 300M |
i jak wypadaporownanie takowego ze Scorpio, miejsce komfort bajery i koszty utrzymania, dostepnosc cześci>?
TCQ - |21 Cze 2006|, 2006 12:14
| Rafał A.(antek) napisał/a: |
a widzisz, tylko w wielorybie jest taki myk ze sie przekladamocowanie fotela by był on nizej i mozna to sobie zrobic jak by bylo komus za wysoko
|
A pytanko, w każdym można przełożyć i trzeba coś dokupować czy to bez przeróbek i bez dokupowania można ?? Jeśli tak się da to troszke bardziej jestem już za kupnem wieloryba
No dobrze pomyliły mi się pojęcia miał być servotronik, ale jedna uwaga, może i Scopio to ma ale napewno nie od roku 1987
Struna - |21 Cze 2006|, 2006 12:36
| TCQ napisał/a: | | w przypadku BMW mojego ojca w mieście i na postoju można było kręcić paluszkiem najmniejszym w ręce, a na trasie kierownica robiła się sztywna, nazywa się to nivomat. | sam jesteś nivomat raczej servotronic nivomat to amory samopoziomujące się
TCQ - |21 Cze 2006|, 2006 13:29
dobra dobra już wiem
Struna - |21 Cze 2006|, 2006 13:51
| TCQ napisał/a: | dobra dobra już wiem | nie doczytałem
Niki - |22 Cze 2006|, 2006 02:06
| Rafał A.(antek) napisał/a: | Niki napisał/a:
teraz zona chryslerem 300M
i jak wypadaporownanie takowego ze Scorpio, miejsce komfort bajery i koszty utrzymania, dostepnosc cześci>? |
Powiem Rafale ,ze Chrysler zdecydowanie drozszy w utrzymaniu spalanie nie takie zle jak na 3,5 litrowca automat ladnie pracuje ale jak moge cos powiedziec na temat kosztow to zwieziony ze Stanow oryginalny amerykan i zaczely sie schody bo byl lekko pukniety przodem naprawde b.lekko i drzwi lewe przednie i tylne przerysowane aha no i blotnik do wymiany i tak najpierw zderzak amerykusa jest inny niz europa a ze jestem fanatykiem oryginalnosci wiec szukalem i szukalem ale znow kolega mi pomogl i zalatwil z Kanady od dealera po kosztach wiec za drzwi lewe przednie i tylne(uzywki)zderzak nowy,lampa lewa (uzywka),maska zaplacilem razem przeliczajac na zlotowy jakies 3,5tys.plus naprawa i lakierowanie w sumie wydaje mi sie ze jak na chryslera to nie tak duzo ale do mojej skorupki drzwi kupilbym za jakies 50zeta a tu wychodzi ze drzwi kpl.wyszly mnie z 1,5tys,z bajerow skora jest,navi,klimatronik,i pelno duperelek elektronicznych ale tu skorpio nie jest gorsze bo tez takie bajery maja i w dodatku za wiele wiele mniej.Jesli chodzi o jazde to owszem wygodnie ale porownujac miejsce w srodku to znow scorpio gora dostepnosc czesci znow skorpio gora nawet glupia atrapke do zderzaka to cud aby znalezc.W dodatku kolega oznajmil mi ze i tak mialem farta ze czesci tak tanio udalo sie zalatwic i wogole ta bryke tez nabyc korzystnie.Cudowna maszyna jak kazdy chrysler ktorego mialem ale niestety skorpio zawsze zostaje a chrysler idzie na sprzedaz i tak tego tez sprzedamy bo powstal problem ze nie mozemy miec dwoch krazownikow majac trojke dzieci potrzebny Van wiec teraz poluje na Forda Windstara choc padaly tam silniki i skrzynie biegow ale da rade lub chrysler grand Voyager.Wiec napewno jak cos zalapie to sie z Wami szczesciem lub porazka podziele aczkolwiek nigdy takowej nie mialem... :702: Takze tymze zakoncze ten przydlugawy esej..Pozdrawiam
Boni - |22 Cze 2006|, 2006 10:35
Jak rok temu zmieniałem Scorpio, to zrobiłem małe badanie rynku, bo też choruję na amerykany, ale jak mi wyszło, że w kosztach części jest różnica mniej więcej jak 5 do jednego :692: to mi zaraz przeszły zapędy na starego stratusa albo luminę.
KaZet - |4 Lip 2006|, 2006 12:18 Temat postu: perypetie posiadacza BMW BMW Luksusowa tandeta?
DareG - |4 Lip 2006|, 2006 12:25
i wszystko
fiebik - |4 Lip 2006|, 2006 21:40
| KaZet napisał/a: | | BMW Luksusowa tandeta? | Niech ktoś to na forum BMW wrzuci. Zaraz zaraz, któren to na naszym forum tak gorliwie bronił beemwicy?
George - |4 Lip 2006|, 2006 23:04 Temat postu: Re: perypetie posiadacza BMW
viva la Scorpio , amen :702:
Niki - |5 Lip 2006|, 2006 00:04
| fiebik napisał/a: | | Niech ktoś to na forum BMW wrzuci. Zaraz zaraz, któren to na naszym forum tak gorliwie bronił beemwicy? |
haha kolego fiebik nie pamietasz tego wieczorku dyskusyjnego to nasz kolega TCQ tak bronil a ja mowilem ze takie hece skads mi sa znane ...ale nie takie jak ten biedny wlasciciel tej beemki :693: za kase wydana na naprawy mialby kilka ladnych sprawnych skorupek i znow wychodzi na to ze diler patrzy aby sprzedac i szybko kasa byla i lize dupe poki kasa nie wplynie a potem to ma klienta w tylku :694: Pozdrawiam.
fiebik - |5 Lip 2006|, 2006 19:20
| Niki napisał/a: | | haha kolego fiebik nie pamietasz tego wieczorku dyskusyjnego | Hehehe pamietam.... tak tylko sobie pociągąłem....
Niki - |5 Lip 2006|, 2006 21:19
hehe no tak jasne..Pozdrawiam :688:
|
|