Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Trzeszczace zawieszenie

Mattai - |17 Cze 2006|, 2006 09:40
Temat postu: Trzeszczace zawieszenie
Wiem ze tama byl kilka razy sygnalizowany...ale wydaje mi sie ze niekonkretne..przynajmniej takich nie znalazlem.

Cgcialbym poznac przyczyne trzeszczenia wachaczy i jak temu zapobiegac ( temat naszych doskonalych ulic pomine ), jak ewentualnie radzic sobie z naprawa i gdze mozna kupic czesci ...podejrzewam ze zamo zamrowanie niewiele daje...

Dzieki za insformacje

bigdaaddy - |17 Cze 2006|, 2006 09:49

Mattai napisał/a:
tama
Mattai napisał/a:
niekonkretne
Mattai napisał/a:
Cgcialbym
Mattai napisał/a:
zamo zamrowanie
Mattai napisał/a:
insformacje


No kolego, to zes popłynął, nawet cieżko zrozumiec o co chodzi, szczególnie w ostatnim zdaniu. ;)

Co do trzeszczenia to gumy w wahaczach trzeszczą lub na drażku stabilizacyjnym. Do wymiany prawdopodobnie.

Marcin - |17 Cze 2006|, 2006 09:52

no połynąłeś niesamowicie, weź to napisz jeszcze raz, powoli i z uwagą.

i popraw profil, wpisz silnik, skrzynie, nadwozie, czy lpg czy nie

tereszcz - |17 Cze 2006|, 2006 10:00

poprosze kod do tego szyfru!!! :DDDD D
Mi kiedys te gumy na wachaczu piszczaley- skrzypialy to je wd-40 psiknalem i bylo ok.

Mattai - |17 Cze 2006|, 2006 10:13

Najmocniej przepraszam...poranek za ciezki ;-)

"
Wiem ze temat byl kilka razy sygnalizowany...ale wydaje mi sie ze niekonkretne..przynajmniej takich nie znalazlem.

Chcialbym poznac przyczyne trzeszczenia wachaczy i jak temu zapobiegac ( temat naszych doskonalych ulic pomine ), jak ewentualnie radzic sobie z naprawa i gdze mozna kupic czesci ...podejrzewam ze samo zasmrowanie niewiele daje...

Dzieki za informacje
"

Nakilku forach znalazlem wzmianki ze wlasnie ten wd40 to raczej czysci i wyplukuje resztki tego co tam mialo wczesniej byc
Jest w koncu na bazie nafty, wiec smarowanie to raczej za dobre nie jest

Moje autko ma troszke latek bo to rocznik 86, wiec stal nie jest juz tak w dobrym stanie jak kiedys...wiec chyba mi pozostaje wymiana tych gumek....
Ktore to, podejrzewam powoduja luzy i rozumiem ze wachacz przesowa sie po osi powodujac skrzypienia? Prosze o poprawienie mnie jak sie myle

bigdaaddy - |17 Cze 2006|, 2006 10:25

Mattai napisał/a:
Moje autko ma troszke latek bo to rocznik 86, wiec stal nie jest juz tak w dobrym stanie jak kiedys...wiec chyba mi pozostaje wymiana tych gumek....
Ktore to, podejrzewam powoduja luzy i rozumiem ze wachacz przesowa sie po osi powodujac skrzypienia? Prosze o poprawienie mnie jak sie myle


Prawdopodobnie sa do wymiany, nie kosztują dużo. Pamiętaj też o prawidlowym montażu i skręceniu wszystkiego dopiero jak samochód stoi na kołach. Czyli składasz wszystko, lekko skręcasz, zrzucasz samochod z lewarka, kilka bujnięć budą i dopiero dokręcasz.

Mattai - |17 Cze 2006|, 2006 10:29

Dobrze wiedziec, a gdzie takie klesmeta mozna kupic i jakie marki polecacie....
Bo z tego co widze to zaczyna sie problem z oryginalnymi czesciami

mmmk - |17 Cze 2006|, 2006 11:08

moze masz wyrobione tez te gumy co trzymaja stabilizator przy budzie. ale koszt takiej gumy to z tego co pamietam na allegro 17,50 za sztuke. czyli lacznie z gumami stabilizator wahacz w czesciach spokojnie starczy ci 60 zl a robota?? no nawet ja to umiem zrobic wiec musi byc bardzo prosta... chociaz mam to tez do wymiany i robic sam nie bede bo mi sie nie chce tym razem wiec dam do zrobienia za jakies 50 zl calosc.
pozdrawiam
maciek
ps wedlug mnie potrzebujesz to:
http://www.allegro.pl/ite...atora_ford.html

i napewno to :

http://www.allegro.pl/ite...corpio_164.html

[ Dodano: 2006-06-17, 11:09 ]
gumy stabilizator buda zmienia sie chyba raz w zyciu a te stabilizator wahacz zalezy ile sie jezdzi no ale licze ze 1 raz na rok to minimum a czasami nawet 2 razy w roku to za malo

Mattai - |17 Cze 2006|, 2006 11:35

A jak trzeszczy z tylu...choc nie powinno? :-)
Mialem krotki czas kiedy sie tak dzialo po zimie

[ Dodano: 2006-08-21, 20:35 ]
no to wymienilem sobie cale mocowanie stabilizatora.
ale gumki lekko dalej popiskuja....czy sa jakies kroczki o ktorych moge nie wiedziec?
np jakis mikstur albo specyficzny sposob mocowania...kolejnosc?

[ Dodano: 2006-08-25, 21:52 ]
Wiec wymiana samych gumek to jest naprawde skok w komforcie jazdy jakbym sie przesiadl na latajaca kanape, odjazd!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group