| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - Wspomaganie hamulca
Mipedz - |7 Cze 2006|, 2006 13:44 Temat postu: Wspomaganie hamulca Witam jak coś się dzieje to znowu hamulce.
Mam problem ze wspomaganiem hamulca. Kilka dni temu podczas jazdy zapaliła się czerwona kontrolka od hamulca. Po sprawdzeniu płynu okazało się, ze jest ok i samochód normalnie hamował więc jechałem dalej, 7 km później przestało działać wspomaganie hamulca.
Sprawdziłem koła jedno (lewy tył) było strasznie gorące. Wymieniłem klocki zrobiłem reperaturkę zacisków i odpowietrzyłem.
Na warsztacie po tej naprawie zaczęło działć wspomaganie i kontrolka zgasła. Po wyjechaniu i wyłączeniu silnika (zrobione ok. 200 metrów) i powtórnym zapaleniu kontrolka się znowu zaświeciła a po przejechaniu kolejnych 500 metrów wyłączyło się znów wspomaganie. Mechanik powiedział, że nie umie tego zrobić. Co to może być? Kto kolwiek widział? Kto kolwiek wie?
Struna - |7 Cze 2006|, 2006 14:10
najprawdopodobniej akumulator ciśnienia masz zwalony albo sam czujnik ciśnienia.
Mipedz - |7 Cze 2006|, 2006 14:13
Jak to można sprawdzić lub ustalić? (Gdzie to wogóle jest?)
Struna - |7 Cze 2006|, 2006 14:14
jak sprawdzić - no jak ktoś zna ukłąd hamulcowy w Scorpio to po objawach stwierdzi - ale tak to trochę trudno wyjaśnić.
Mipedz - |7 Cze 2006|, 2006 14:23
Czytałem tu różne posty czy to może też być jakiś uszkodzony wąż? Czy to jest robota dla elektromechanika czy kogo?
irek - |7 Cze 2006|, 2006 14:23
ja też obstawiam akumulator Cisnienia, ale kurde wtedy też powinna się zapalić pomarańczowa dioda ABSu
Mipedz - |7 Cze 2006|, 2006 14:26
Oczywiście pali się kontrolka ABSu! Czy ten akumulator ciśnienia to drogie urządzenie, czy naprawialne, czy do wymiany? Nie, abs działał. Czasami musiałem tylko co jakiś czas czujniki poczyścić. Speedo po tym jak posłałeś mi kompa i go zamontowałem to ABS chodził jak się należy.
Mipedz - |7 Cze 2006|, 2006 14:39
A może wiesz jak to ustalić czy to napewno to? Jak coś to masz taką pompę? Być moze Fructon coś napisze to szpec od takich rzeczy!
mmmk - |7 Cze 2006|, 2006 14:44
ja ostatnio sprzedalem cala pompe z wszystkim za 50 zl a i tak na klienta ponad rok czekalem
pozdrawiam
maciek
Struna - |7 Cze 2006|, 2006 14:48
jak bym się Twoim autem przejechał to bym Ci powiedział po chwili że to na 100 % ten akumulator. ale może tak - co masz na myśli mówiąc - nie działa wspomaganie ? znaczy co ? pedał twardy ? pompa nie działa ? pedał wpada w podłogę i po chwili pompa nabija ciśnienie ?
Mipedz - |7 Cze 2006|, 2006 14:51
Pedał twardy bo normalnie hamuje mi miękko, ale dobrze, A wogóle to co może być powodem takiej usterki?
irek - |7 Cze 2006|, 2006 14:52
w moim starym miałem identyczne problemy, a najbardziej objawiały się w dni upalne jak często się hamowało w mieście i też to był chyba akumulator ciśnienia - wymiana pompy pomogła na zawsze
Struna - |7 Cze 2006|, 2006 14:53
a powiedz no - jaki masz model dokładnie ? MK1 czy MK2 ? bo MK1 z zasady hamuje dosyć twardo ale bardzo skutecznie, a jak mówisz, że miękko to tak jakby MK2 - bo one mają podciśnieniowe wspomaganie i tam właśnie tak miękko pedał wpada.
Mipedz - |7 Cze 2006|, 2006 15:02
Och ! to jest problem bo już kiedyś mnie o to zapytałeś (sprawa ABS) a ja źle odpowiedziałem nie jestem pewny co mam to rok 1991 (moduł abs z zieloną wtyczką) i tą czarną gruszkę też napewno mam. A wogule to z czego może si wziąć taka usterka?
Struna - |7 Cze 2006|, 2006 15:03
| Mipedz napisał/a: | | A wogule to z czego może si wziąć taka usterka? | skoro masz tą czarną gruchę to jest to zapewne MK1 - a od czego się bierze usterka - od starości, ten akumulator ma wewnątrz membranę nad którą jest azot pod ciśnieniem - os starości się rozszczelnia i nie trzyma ciśnienia jak należy - nie odpowiedziałeś czy pompa wogóle się załącza ??
irek - |7 Cze 2006|, 2006 15:03
usterka - no jak z kąd - zuużycie niestety z wiekiem przychodzi
zztop2 - |7 Cze 2006|, 2006 15:05
jakby by trzeba było mam 3 pompy od MKII dopiero wyciagniete, po taniości oddam
Mipedz - |7 Cze 2006|, 2006 15:05
Tak załącza się słyszę jak chodzi i pochwili gaśnie (wydaje mi się że wcześniej jak było ok to dlużej ją było słychać)
Struna - |7 Cze 2006|, 2006 15:07
| Mipedz napisał/a: | | Tak załącza się słyszę jak chodzi i pochwili gaśnie | a jak wdepniesz na hamulec to się włącza od razu ?
Mipedz - |7 Cze 2006|, 2006 15:09
Idę sprawdzić, bo nie jestem pewny, że wiem o co chodzi.
Struna - |7 Cze 2006|, 2006 15:13
chodzi o to, że pompa pompuje kilka do kilkunastu sekund duże ciśnienie do tego akumulatora ( czarna grucha ) - to ciśnienie powinno wystarczyć na niej więcej 4-6 wciśnięć hamulca - jak akumulator puszcza to przy każdym praktycznie użyciu hamulca załącza się pompa i zaświeca się abs i czerwona kontrolka bo ciśnienie jest za niskie.
Mipedz - |7 Cze 2006|, 2006 15:51
Więc ona pompuje u mnie jakieś 4-5 sekund ale kontrolki czerwona i żółta świecą się odrazu po przekręceniu stacyjki naciśnięcie hamulca nie powoduje żadnych zmian.
Natomiast teraz jak byłem to przyjżałem się temu elementowu co na nim jes ta gruszka czy od powinien mocno przylegać do tego elementu co na nim jest zbiornik płynu? Bo mój akumulator jak to nazwaliście z tą gruszką ma dość spore luzy.
Struna - |7 Cze 2006|, 2006 16:17
to może masz uszczelkę wywaloną pod nim.
Mipedz - |7 Cze 2006|, 2006 16:30
A gdzie jest ta uszczelka?
Struna - |7 Cze 2006|, 2006 16:41
| Mipedz napisał/a: | | A gdzie jest ta uszczelka? | no na łączeniu gruchy z korpusem - ale uważaj, tam panuje wysokie ciśnienie więc delikatnie z tym bo dostaniesz płynem po oczach.
fructon - |7 Cze 2006|, 2006 18:44
tak jak ci napisalem na maila jesli nie chcesz bawic sie wymiana elementow wez caly zespol od kolegi szkoda szukac samych elementow uwalony moze byc zasobnik cisnienia lub czujnik cisnienia nominalnego jesli pompa pracuje tak krotko po zaplonie pozdrowienia
Struna - |8 Cze 2006|, 2006 10:26
| fructon napisał/a: | | wez caly zespol od kolegi | - popieram, to jest chyba najlepsze rozwiązanie, ja zresztą też tak zrobiłem.
Mipedz - |18 Lip 2006|, 2006 15:09
Ok wymieniłem Akumulator (ten czarny zasobnik); potem silnik pompki i czujnik ciśnienia i co? Teraz raz działa a raz nie? Czasami wystarczy że nią (pompką) nieco wstrząsne i znowu działa. Co jest ? Jaki prąd powinien dochodzić do pompki czy 11,7 V wystarczy?
Struna - |18 Lip 2006|, 2006 15:13
coś z kablami peniwe - popraw kontakt.
fructon - |18 Lip 2006|, 2006 20:42
tak wystarczy ale nie mierz tego miernikiem zasadz tam zarowke 21w i zobacz jak jarzy
Adam_2000 - |18 Lip 2006|, 2006 20:58
| fructon napisał/a: | | tak wystarczy ale nie mierz tego miernikiem zasadz tam zarowke 21w i zobacz jak jarzy |
Bardzo słuszna uwaga !
Sprawdzanie wielu rzeczy w aucie przy pomocy miernika, często mija się z celem.
Sam fakt występowania napięcia jeszcze nie świadczy o tym, ze obwód jest O'K. Dopiero obiążenie go odbiornikiem, po którym widać, że działa (żarówka) daje obraz sytuacji.
Kevin Xy - |19 Lip 2006|, 2006 02:26
| Adam_2000 napisał/a: | | Sam fakt występowania napięcia jeszcze nie świadczy o tym |
to zalezy czy mierzymy napiecie w otwartym obwodzie czy przeplywajacy prad przez zamkniety obwod
Mipedz - |19 Lip 2006|, 2006 15:26
Więc sprawdziłem z tą żarówką 21 V - ładnie świeci nawet gdy pompka pracuje to nie przygasa. (może ten silniczek jest źle podłączony do pompki?) znowu delikatne udeżenie w pompke(okolice silniczka) spowodowało, że zaczeła pracować.
grzechu913 - |19 Lip 2006|, 2006 23:06
pompa bierze prad ok 10A i wiecej zalezy w ktorym stopniu jak juz prawie dobija do konca to wiekszy nie pamietam bo dawno mierzyłem a napiecie jak takie dochodzi pod obciazeniem to niby dobrze ale zalezy czy zapalone auto czy nie mozesz miec szczotke na wykonczeniu ale w co uderzasz dokładnie ze sie włacza moze Ci sie obluzowały połaczenia w silniku skoro w silnik
Mipedz - |20 Lip 2006|, 2006 08:43
Tak udeżam w silnik - pewnie że pozostałe elementy też się trochę trzęsą, ale zasadniczo w silnik. Czy silniczek może być żle przymocowany do pompy? Jak go wyciągnę i sprawdzam bez układu (na krótko) to chodzi zawsze na 100% dopiero jak go podepnę do pompy. Jak stoję w miejscu to chodzi, ale problem zaczyna się podczas jazdy gdy się tam coś zaczyna ruszać. Tylko co jeszcze?
grzechu913 - |20 Lip 2006|, 2006 12:05
silnik jest dobrze przykrecony to pozostaja tylko przewody czyli elektryka moze byc cos obluzowne te konektory albo masa na całym układie ewentualnie cos z czujnikiem cisnienia ale piewrsze to posprawdzaj wszystkie przewody ruszajac nimi ja sie właczy to bedziesz wiedział ktore skoro silnik osobno chodzi dobrze
Mipedz - |20 Lip 2006|, 2006 13:29
Więc kable które dochodzą do pompki wydają się być w porządku już nimi ruszałem na każdą z możliwych stron. Czujnik ciśnienia też już wymieniłem (wprawdzie na używany, ale efekt był taki sam) więc zostawiłem swój. Jedynie co mi jeszcze przychodzi do głowy to śruba która mocuje pompkę i silniczek taka poprzeczna (nie wzdłóż).
Prawda jest taka ,że mam inną uzywaną pompę w całości bo już kupiłem, ale to nie wyjaśnia sprawy co jest grane?
Struna - |20 Lip 2006|, 2006 13:42
masa jakaś może
|
|