| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - "plywajacy wieloryb" - po wymianie drazkow, tuleje
Sebastian_UK - |3 Cze 2006|, 2006 22:17 Temat postu: "plywajacy wieloryb" - po wymianie drazkow, tuleje Witam.
Od jakiegos czasu moje scorpio podczas jazdy np po autostradzie po prostu plywalo.
Trzymajac prosto kierownice nagle lekko skrecalo w lewo badz w prawo (jak przy bardzo silnym wietrze bocznym). Dodatkowo przy hamowaniu czuc bylo na kierownicy drzenie, ale ustepowalo ono przy mocniejszym nacisnieciu hamulca. Podczas jazdy takze czuc bylo lekkie drzenie kierownicy. Postanowilem cos z tym zrobic, czyli zrobione zostalo:
1) nowe opony Dunlop Sport S1 + wywazenie alu felg
2) mech stwierdzil luzy w zawieszeniu, wiec do wymiany poszly galki, tuleje wachaczy, cus za galkami (przykryte gumowa harmonijka). Praktycznie wymienione jest prawie wszystko co moglo miec wplyw na takie objawy.
3) dzis zrobilem geometrie. Wskazania laserem mialy wartosc 4 na obu kolach (mech mowil chyba, ze na jednym +, na drugim -). Robione u angola.
Dzis jechalem autostrada - zakres predkosci 100-190km/h. Autko prowadzi sie lepiej, nie rzuca juz tak,ale... mimo wszystko wciaz plywa! Do tego wciaz czuc to bicie na kierownicy (przy hamowaniu takze). Jestem zalamany. Wydalem 300 funtow za sam uklad kierowniczy i echo. Ach - tarcze i klocki sa praktycznie nowe.
Czy macie jakies pomysly? Ja w pon mam zamiar wybrac sie do mechanika i poprosic o dokladne sprawdzenie wymienionych czesci.
pozdrowka,
Sebastian
fiebik - |3 Cze 2006|, 2006 22:38
| Sebastian_UK napisał/a: | | wiec do wymiany poszly galki, tuleje wachaczy, cus za galkami (przykryte gumowa harmonijka). Praktycznie wymienione jest prawie wszystko co moglo miec wplyw na takie objawy. |
Gumy do stabilizatora?
Adam_2000 - |3 Cze 2006|, 2006 22:43
Jak pływa, to wygląda na coś z geometrią. Jeżeli przód jest zrobiony, to może problem jest z tyłem ?
Sebastian_UK - |3 Cze 2006|, 2006 22:43
mechanior sprawdzal caly uklad i wymienil ponoc to co nalezalo (czesci gdzie byly luzy). Czy macie jeszcze inne sugestie? Poprosze go w pon o sprawdzenie tych gum stabilizatora. Dzieki za info.
[ Dodano: 2006-06-03, 22:46 ]
| Adam_2000 napisał/a: | | Jak pływa, to wygląda na coś z geometrią. Jeżeli przód jest zrobiony, to może problem jest z tyłem ? |
Ale czy drazaby tez wtedy kierownica? Wydaje mi sie, ze skrecajac w prawo przy duzej szybkosci jest w miare ok. Jednak gdy skrecam w lewo to musze skrecac i popuszczac na zmiane by nie poplynal za bardzo (predkosci 100-190km/h).
Jason - |4 Cze 2006|, 2006 01:32
Sebastian_UK, musze Ci powiedziec, ze niekoniecznie jest cos zlego z Twoja maszyna. Zobacz ze wiekszosc autostrad jest w terenie otwartym a tam czesto wieje ze historia. Podobne zachowania zauwazylem u siebie (czasami) i w innych samochodach ktore tu prowadzilem. Druga rzecz to wzdłużne łączenie warst asfaltu na autostradach. Jak masz "odpowiednio szerokie" opony i zlapiesz takie łączenie (które występuja dość często - niby małe, ale są) to moze pociądnąc. Myśle ze to akurat urok anglii. Sprawdzone wiele razy. A to ze trzesie sie kiera przy hamowaniu, moze tarcze sa juz na wykonczeniu.
Pozdrawiam
maup - |4 Cze 2006|, 2006 01:43
u mnie były identyczne objawy, wyrzuciłem oryginalne gumy stabilizatora (tzw. słoneczka, miały przejechane max 3-4 tys.), założyliśmy te "cosworth model" i się skończyło.
Sebastian_UK - |4 Cze 2006|, 2006 01:46
| Jason napisał/a: | Sebastian_UK, musze Ci powiedziec, ze niekoniecznie jest cos zlego z Twoja maszyna. Zobacz ze wiekszosc autostrad jest w terenie otwartym a tam czesto wieje ze historia. Podobne zachowania zauwazylem u siebie (czasami) i w innych samochodach ktore tu prowadzilem. Druga rzecz to wzdłużne łączenie warst asfaltu na autostradach. Jak masz "odpowiednio szerokie" opony i zlapiesz takie łączenie (które występuja dość często - niby małe, ale są) to moze pociądnąc. Myśle ze to akurat urok anglii. Sprawdzone wiele razy. A to ze trzesie sie kiera przy hamowaniu, moze tarcze sa juz na wykonczeniu.
Pozdrawiam |
Wczesniej tego nie bylo, a jezdze po juz ponad rok. Jestem pewien, ze jest to jakis problem, ktory musi dac sie jakos rozwiazac. Z pewnoscia nie chodzi tu tylko o urok UK;) Mamy tu tez drugie scorpio (92) i powiem Ci, ze to jezdzi bez zajekniecia ... po prostu idealnie prosto i bez problemu. A w moim mam opony 195/65/15 ... wiec raczej standard. Nic, bede szukal dalej ... tzn mechanik.
[ Dodano: 2006-06-04, 01:48 ]
| maup napisał/a: | | u mnie były identyczne objawy, wyrzuciłem oryginalne gumy stabilizatora (tzw. słoneczka, miały przejechane max 3-4 tys.), założyliśmy te "cosworth model" i się skończyło. |
Czy takie gumy sa duzo drozsze i czy pasuja bez problemu?
Jesli tu nic nie zdzialam to przyjade w wakacje do PL i wtedy doprowadze to do porzadku.
Zna ktos moze jakiegos naprawde godniego polecenia mechanika w okolicy rybnika ?
Rafał A.(antek) - |4 Cze 2006|, 2006 01:56
| Cytat: | | Czy macie jakies pomysly? Ja w pon mam zamiar wybrac sie do mechanika i poprosic o dokladne sprawdzenie wymienionych czesci. |
ja mam dwa, jesli to nie tarcze a wymienil wsio w ukladzie kierowniczym to
1) luz na swozniu wahacza, moze przeoczył
2) luz na maglownicy, co by sugerowały twoje kłopoty ze wspomaganiem, przy tym tez wlasnie klasycznie telepie kierownicą
Sebastian_UK - |4 Cze 2006|, 2006 17:59
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | Cytat: | | Czy macie jakies pomysly? Ja w pon mam zamiar wybrac sie do mechanika i poprosic o dokladne sprawdzenie wymienionych czesci. |
ja mam dwa, jesli to nie tarcze a wymienil wsio w ukladzie kierowniczym to
1) luz na swozniu wahacza, moze przeoczył
2) luz na maglownicy, co by sugerowały twoje kłopoty ze wspomaganiem, przy tym tez wlasnie klasycznie telepie kierownicą |
Mech nie wymienil chyba gum z drugiego wahacza (zapytam jutro co dokladnie wymienial). Stwierdzil jednak, ze to co bylo do wymiany zostalo zrobione i jest OK.
Jesli to faktycznie luz na maglownicy to co z tym zrobic? Da sie to zregenerowac?
Ile moze to kosztowac?
Kevin Xy - |4 Cze 2006|, 2006 18:38
Sebastian- jesli masz problem z maglem to tak bedzie- po prostu inaczej korygujesz tor azdy, bez wspomy co inaczej wychodzi w trasie- u mnie zawiecha byla oki, ale magiel lezal i wlasnie gowniano sie tym jezdzilo, i szybko i wolno- zrobilem uklad wspomagania i jezdzi normalnie, czyli nie plywa
Sebastian_UK - |4 Cze 2006|, 2006 19:16
| Kevin Xy napisał/a: | | Sebastian- jesli masz problem z maglem to tak bedzie- po prostu inaczej korygujesz tor azdy, bez wspomy co inaczej wychodzi w trasie- u mnie zawiecha byla oki, ale magiel lezal i wlasnie gowniano sie tym jezdzilo, i szybko i wolno- zrobilem uklad wspomagania i jezdzi normalnie, czyli nie plywa |
Kev, a czy kierownica tez Ci troszke trzeslo podczas jazdy i hamowania?
Jak naprawiles magiel? Wymiana czy moze jakas regeneracja?
Rafał A.(antek) - |4 Cze 2006|, 2006 20:30
zalezy co z maglem, jest wiele opcji
Kevin Xy - |4 Cze 2006|, 2006 23:45
| Sebastian_UK napisał/a: | Kev, a czy kierownica tez Ci troszke trzeslo podczas jazdy i hamowania?
Jak naprawiles magiel? Wymiana czy moze jakas regeneracja? |
kiera to mi trzesie do dzisiaj bo mam krzywe tarcze
jak naprawialem magiel- ja mam mk1 i magiel od Przemka dostalem, pompe wspomy od ZZtop2 wiec wymienilem i poszlo- juz nie plywa
plastic - |5 Cze 2006|, 2006 01:28
A czy to nie jest naturalne, że wieloryb pływa?
Ale serio to drżenie przy hamowaniu to 90% tarcze.
irek - |5 Cze 2006|, 2006 07:55
Nie to nie jest naturalne aby wieloryb plywał - jesli mówimy o oczatym
Niech mecheś jednak sprawdzi luzy na swożniui wachacza, aczkolwiek nieraz sa one super widoczne dopiero po wyjęciu swoznia z piasty.
dajmispokoj - |5 Cze 2006|, 2006 16:06
| maup napisał/a: | | Zna ktos moze jakiegos naprawde godniego polecenia mechanika w okolicy rybnika ? |
mam jeden zaklad ktory moge polecic w 200 % , dosc niedaleko od rybnika - zabrze/maciejow . Naprawde ludzie maja pojecie o fordach i robia tylko fordy
irek - |5 Cze 2006|, 2006 20:49
a czemu w okolicy Rybnika ??
Jest bardzo dobry w Rydułtowach
Sebastian_UK - |6 Cze 2006|, 2006 10:39
| dajmispokoj napisał/a: | | maup napisał/a: | | Zna ktos moze jakiegos naprawde godniego polecenia mechanika w okolicy rybnika ? |
mam jeden zaklad ktory moge polecic w 200 % , dosc niedaleko od rybnika - zabrze/maciejow . Naprawde ludzie maja pojecie o fordach i robia tylko fordy |
Bardzo prosze o dane warsztatow. Odwiedze ich gdy bede w PL.
W czym chlopcy sie specjalizuja?
[ Dodano: 2006-06-06, 10:39 ]
| irek napisał/a: | a czemu w okolicy Rybnika ??
Jest bardzo dobry w Rydułtowach |
Irek, nawijaj z adresem;)
irek - |6 Cze 2006|, 2006 10:53
ok dzis jak będę przejeżdzać obok to zerknę co to za numer domu bo tak to adresu nie mam
Sebastian_UK - |6 Cze 2006|, 2006 10:57
| irek napisał/a: | ok dzis jak będę przejeżdzać obok to zerknę co to za numer domu bo tak to adresu nie mam |
oki doki, bede dzwieczny
Czy goscie robia wsio co z fordami zwiazane czy maja jakas waska specjalizacje?
Moze inaczej - co u nich juz robiles?
irek - |6 Cze 2006|, 2006 11:23
gościu generalnie jest Elektronikiem mechanikiem, ma tez pracowników
Robi all auta i generalnie ruch tam jest spory.
Ja kiedys byłem raz moim starym na diagnostyce
Trochę dalej juz w Raciboprzu jest bardzo dobry BOSCH SERVICE, znam mase ludzi zadowolonych z obsługi itd
Jesli chcesz to podam namiary, chyba, że juz za daleko bo 25 km od Rybnika
dajmispokoj - |6 Cze 2006|, 2006 22:40
| Sebastian_UK napisał/a: | [
Bardzo prosze o dane warsztatow. Odwiedze ich gdy bede w PL.
W czym chlopcy sie specjalizuja?
|
to jest serwis zalozony przez bylych serwisantow forda. Sam szef byl serwisantem w hamburgu czy gdzies tam ... robia moje autko i wieloryba mojego ojca. Auto mozna oddac z pelnym zaufaniem. Wszystko robia na oryginalnych czesciach (maja tez zamienniki )wg instrukcji forda. Przyklad - jak trzeba wrzucic nowe sruby wg instrukcji, wrzucaja nowe sruby, moga sie wydawac do przesady skrupulatni ale lepiej chyba
Czesci maja na miejscu wiec gdyby cos nie teges sie pozniej okazalo, wymieniaja w ramach gwarancji.
Przyklad; u ojca wahacz byl wadliwy ( zamiennik) wyrabal pol zawieszenia wraz ze zwrotnica. Pokryli koszty wszystkiego. Zlotowki sie nie dolozylo podczas wymiany.
i jak tu nie byc zadowolonym ??!! a ceny... konkurencyjne do reszty warsztatow.
www.pkt.pl wystarczy wpisac zabrze, ford...i znajdziesz
"niezalezny zaklad /serwis forda - Żmuda" jakos tak to brzmi
[ Dodano: 2006-06-06, 22:46 ]
namiary :
--------------------------------------------------------------------------------
Auto-Moto-Geo-Test. Specjalizacja Ford. Krzysztof Żmuda
0 32 276 19 47
41-800 Zabrze, Żelazna 8
pow.m. Zabrze, woj.śląskie
[email protected]
- godziny otwarcia:
poniedziałek - piątek: 9-17
sobota: 9-13
- akceptacja kart kredytowych
--------------------------------------------------------------------------------
[ Dodano: 2006-06-06, 22:49 ]
a w czym sie specjalizuja...robia all przy aucie, elektronike, mechanike...
Sebastian_UK - |7 Cze 2006|, 2006 12:31
Dzieki wielkie za info. Odwiedze ich gdy bede w PL.
A tak swoja droga to zastanawiam sie czy moje problemy nie wynikaja ze zle ustawionej geometrii. Tutaj prosba - czy moglby ktos podac prawidlowe wartosci do ustawienia? Pojade na test geometrii i porownam. Bede wdzieczny za podanie wszystkich katow i wartosci. Autko: oczaty 95, 2.0 16V sedan, gumy 195/65/15.
[ Dodano: 2006-06-08, 12:24 ]
podpowie ktos?
partner - |2 Lip 2006|, 2006 00:26
Witam, chciałbym dorzucić pytanie żeby nie zaśmiecać.
Co to moze być że scorpion pływa (wyrzuca go z kolein) nadmienie że opony zmienione , zawieszenie zrobione nie ma żadnych luzów sprawdzone wzrokowo i na szarpakach. Czy może to być wina amorów przednich? bo chyba nie są za ciekawe bo podczas hamowania starasznie przysiada przód.
Stefan - |2 Lip 2006|, 2006 00:36
Witam! Oczywiscie. Koniecznie sprawdz amortyzatory.Stary sposob to "rozbujac" i o ile auto pojdzie wiecej jak raz do gory to amortyzator zlom na 100%.Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |2 Lip 2006|, 2006 00:40
| Stefan napisał/a: | | o ile auto pojdzie wiecej jak raz do gory to amortyzator zlom na 100% | Swieta prawda, świeta prawda.
| partner napisał/a: | | nadmienie że opony zmienione , zawieszenie zrobione nie ma żadnych luzów | ajaki masz tormiar opon?
partner - |2 Lip 2006|, 2006 00:45
Oponki są 15x195 i tego trzeciego wymiaru nie pamietam. A co do bujnięcia przodem to fakt jak go nacisne to powraca chyba dwa razy albo i trzy nawet
fiebik - |2 Lip 2006|, 2006 00:48
| partner napisał/a: | | albo i trzy nawet | Oponki, OK, ale te bujanie to dyskwalifikacja amorków.
partner - |2 Lip 2006|, 2006 00:53
Tak też myślałem ale wolałem zapytać bo juz troszku włożyłem w tym miesiącu w izabelke ale jak mus to mus auto musi chulac bo we wtorek uderza nad pomorze
Stefan - |2 Lip 2006|, 2006 00:54
Witam! Zmien jak najszybciej te amortyzatory bo zaraz bedziesz mial ponownie zawieszenie do roboty a opony do wymiany! Szkoda kasy o bezpieczenstwie nie mowiac.Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |2 Lip 2006|, 2006 01:00
| Stefan napisał/a: | | a opony do wymiany! | Dlaczego? Stodziewiedziesięciopiąteczki elegancko smigają na koleinach. Cześciej problemy wystepują na koleinach kiedy oponki są szerokawe np gdyby miały de 225 to możnaby je podejrzewac o przyczyne Pływania w koleinach. autopsja.
Stefan - |2 Lip 2006|, 2006 01:05
Witam! Beda jak sie amortyzatorow nie wymieni! Pozdrawiam.Stefan.
partner - |2 Lip 2006|, 2006 01:06
daj spokój miałem 205 to musiałem trzymac kierownice tak mocno że jak wysiadałem to miałem całe czerwone ręce a co dopiero 225 :694:
fiebik - |2 Lip 2006|, 2006 01:07
| Stefan napisał/a: | | Beda jak sie amortyzatorow nie wymieni! | Aaaa, to już inna bajka.
partner - |2 Lip 2006|, 2006 01:15
oki dziekuje za porade
Struna - |3 Lip 2006|, 2006 09:55
| partner napisał/a: | | a co dopiero 225 :694: | ja mam 225 i jedą ręką kierę trzymam no ale zawieszka w 100% sprawna
fiebik - |3 Lip 2006|, 2006 10:53
| Struna napisał/a: | | ja mam 225 i jedą ręką kierę trzymam | A jak ci się w koleinach zachowuje autko?
Struna - |3 Lip 2006|, 2006 10:57
| fiebik napisał/a: | | A jak ci się w koleinach zachowuje autko? | tak jak na 225 przystało
irek - |3 Lip 2006|, 2006 11:32
na 225 super się jeździ
Aneta - |3 Lip 2006|, 2006 11:32
| irek napisał/a: | na 225 super się jeździ | Dokładnie, nic dodać nic ująć
Księgowy - |3 Lip 2006|, 2006 11:50
| irek napisał/a: | na 225 super się jeździ |
ale tylko za naszą zachodnią granicą, w Polsce już nie jest tak różowo
Struna - |3 Lip 2006|, 2006 12:46
| Księgowy napisał/a: | | w Polsce już nie jest tak różowo | zgadzam się z przedpiścą w Polsce to tak 205 jest optimum szerokości i własności trakcyjnych.
irek - |3 Lip 2006|, 2006 13:04
hmm kurde jakoś nie mogę się z Wami zgodzić
Jeżdzę dużo ale naprawdę nie mam problemów na dziurach koleinach itp, chyba że też duzo zależy od samej opony
Struna - |3 Lip 2006|, 2006 13:10
| irek napisał/a: | | chyba że też duzo zależy od samej opony | od profilu przede wszystkim - im bardziej prostokątny tym bardziej rzuca no i od ciśnienia oczywiście.
dario_c - |3 Lip 2006|, 2006 13:19
ja też jestem zwolennikiem 225. Rzeczywiście na drogach gdzie ciężarówki wyjeździły koleiny trzeba korygować tor jazdy, ale u mnie takie drogi to mały margines mojej jazdy.
Rafał A.(antek) - |6 Lip 2006|, 2006 03:17
to po co ci te 225 ? i jeździles na 195, w czym one gorsze?
dario_c - |7 Lip 2006|, 2006 11:29
195 są do 15, a cossi na 15 "nienajlepiej" wyglada (chociaż jeżdżę na takich w zimie). 225 są do 16 i to jest ok. A w takiej codziennej jeździe po Łodzi pomiędzy 195/15 a 225/16 jakiegos ogromnego dyskomfortu nieodczuwam (chociaż nasze drogi są w fatalnym stanie i jazda po nich nie zawsze należy do przyjemnych, to piszę tu różnicy) więc jeżdze latem na 225. Jak skończą mi się opony 16 to pomyslę o 17.
Struna - |7 Lip 2006|, 2006 13:47
| dario_c napisał/a: | | A w takiej codziennej jeździe po Łodzi pomiędzy 195/15 a 225/16 jakiegos ogromnego dyskomfortu nieodczuwam | hmmm - dziwne z deka - różnica jest diametralna.
dario_c - |7 Lip 2006|, 2006 16:20
wbrew pozorom po łodzi mozna szybko i skutecznie sie poruszać. Po tym jak co roku musiałem robić cos w zawieszeniu , czasami jadę 2 km dalej ale staram się tak wybierac droge żeby po tych dziurawych nie jeździć. Dlatego też napisałem że różnica owszem może jest, ale dla mnie nie aż taka żeby zrezygnować z 225
Struna - |10 Lip 2006|, 2006 09:36
| dario_c napisał/a: | | wbrew pozorom po łodzi mozna szybko i skutecznie sie poruszać. | no w sumie ostatnio ze cztery czy pięć razy przez łódź smigałem i nie ma tam wcale tragedii jakiejś - no tych włókniarzy nieco rozkopali to pewnie za dnia korki - ale ja zazwyczaj w trasę w nocy śmigam
|
|