| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - kiedy wymienić ?
George - |15 Maj 2006|, 2006 21:46 Temat postu: kiedy wymienić ? witam
co ile km zaleca się wymiana świec , kabli WN oraz filtra oleju w DOHC na LPG ?
Rafał A.(antek) - |15 Maj 2006|, 2006 22:26
15 000km
Niki - |16 Maj 2006|, 2006 00:32
jezeli jest na gazie to ja radzilbym zmieniac olej czesciej Przy swoim zmieniam co 7tys.a swiece co 10tys.co 15tys to raczej czynnosci obslugowe auta na benzynie ale juz i tak ten okres "urzedowo" jest skrocony nie zaszkodzi napewno autku czestsza obsluga a napewno go wzmocni i wydluzy jego zywotnosc.Pozdrawiam :702:
Adam73 - |16 Maj 2006|, 2006 00:37
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | 15 000km | obstawiam to samo.Niema co przesadzać z częstą zmianą.Jak dobry sprzęt to napewno wytrzyma (świece),a jak kujowy to i tak trzeba wcześniej zmienić.
Niki - |16 Maj 2006|, 2006 00:44
No kazdy zmienia wg swojego uznania ja zmieniam tak i u siebie we firmie moi klienci tez tak zmieniaja nie ma tu znaczenia jaki olej itd.poprostu kwestia kasy wiadomo ze to sie wiaze z wydatkiem i tyle.Zawsze mam przynajmniej czysty silnik w srodku...
Adam73 - |16 Maj 2006|, 2006 00:57
| Niki napisał/a: | | Zawsze mam przynajmniej czysty silnik w srodku... | No jeżeli lejesz oryginalny olej a nie barachło z beczki to moge sie z tobą zgodzić.Chociaż jak w tym powiedzeniu "Tak krawiec kraje jak mu materiału staje". :689:
Rafał A.(antek) - |16 Maj 2006|, 2006 02:30
chyba przesadzacie i to mocno, gaz do eksploatacji wlasciwie niewiele wnosi, swiece oryginaly spokojnie co 15 000 jak zwykle 40 - 60 jak platynki, olej co 10 - 15 tys, albo raz do roku, kable to hmm jak potrzeba wymienic i na 3-4 lata spokoj
7 000 to troche masakra bez przesady
George - |16 Maj 2006|, 2006 07:13
zamierzam zrobić tak: co 15000 kable i świece (motorcraft) bez względu na ich stan , oraz co 10000 olej z filtrem oleju
olcha20 - |16 Maj 2006|, 2006 07:22
Ja trzymam się wersji Rafała.
Co 7000 to troche przesada
No i kable jak dobre - to po kiego grzyba wymieniac?
Podobnie świece - przed wymianą najlepiej je wcześniej obejrzec...
Jak byl dobrze ustawiony palil prawidłowo itd itp bez strzałów w instalacji itd itp, nie ponadpalane, bez narośli - to tez po cholere wymieniac?
wegus - |16 Maj 2006|, 2006 07:51
moj "zestaw" - od 11- 12 lat jezdze na LPG:
1. olej silnikowy - zawsze po 10.000 plus oczywiscie filtr oleju !!!!!
i obowiazkowo filtr powietrza który kosztuje mniej niz 20 zl - tak mnie nauczyl jeden gaziarz i tak robie
2. świece no co 30.000 km
3. kable WN - wg.potrzeb
Nigdy nie mialem strzalu.....a przejechalem ...cos okolo 250.000 km
megalith - |16 Maj 2006|, 2006 08:25
No mój zestaw wygląda tak samo jak u Wegusa, i jakoś dotoczyłem swój silnik do 400.000 km, i do tej pory zachowuje się w miarę poprawnie.
A filtr powietrza w zimie na śląsku czasem trzeba częściej wymieniać niż 10kkm, więc przeważnie jest regularnie kontrolowany i wymieniany wg potrzeb. Przy innych moich wrzutach w auto, 15 zł nie jest jakąś potworną kwotą, a zawsze lepiej jeździ.
olcha20 - |16 Maj 2006|, 2006 11:07
No wymiana filtra oleju i powietrza przy wymianie oleju - to rzecz taka oczywista jak wypróżnienie pecherza co rano
wegus - |16 Maj 2006|, 2006 11:38 Temat postu: Re: kiedy wymienić ?
| George napisał/a: | witam
co ile km zaleca się wymiana świec , kabli WN oraz filtra oleju w DOHC na LPG ? |
bylo pytanie ? jest odpowiedź
[ Dodano: 2006-05-16, 11:39 ]
| olcha20 napisał/a: | | No wymiana filtra oleju i powietrza przy wymianie oleju - to rzecz taka oczywista jak wypróżnienie pecherza co rano |
Kevin Xy - |16 Maj 2006|, 2006 11:41
a filtr gazu w tym zestawie gdzie sie znajduje ??
Marcin - |16 Maj 2006|, 2006 11:43
ja mam w karcie przeglądowej wymiane filtra lpg co 10kkm
fiebik - |16 Maj 2006|, 2006 11:43
| olcha20 napisał/a: | | No wymiana filtra oleju i powietrza przy wymianie oleju | Ja filtr powietrza wymieniam co drugą wymianę oleju.
wegus - |16 Maj 2006|, 2006 11:43
| Kevin Xy napisał/a: | | a filtr gazu w tym zestawie gdzie sie znajduje ?? |
hm, hm, hm, jak sa problemy to trzeba wymienic ale raczej nie czesciej niz co 30.000 km, zalezy tez gdzie tankujemy......
olcha20 - |16 Maj 2006|, 2006 12:18
| Kevin Xy napisał/a: | | a filtr gazu w tym zestawie gdzie sie znajduje ?? |
To zalezy chyba od jakości LPG
W Escorcie - po przejechaniu 30,000 na LPG - przypomnialęm sobie o nim
Podjechałem na wymiane - nie mówiąc ile miałem na nim zrobione - a koles do mnie - czemu chce prawie nowy filtr wymieniac...
Ale slyszalem że tez co 10.000 trza by wymienić.
Ja bym wymienil kiedy zauwazymy cokolwoeik niepokojącego w instalacji ( brak mocy, spalanie większe, strzał jakis.. co byle)
W swoim aktualnie zamierzam po 15.000 to zrobic.
Wkoncu przetacza wiecej LPG przez siebie niż Escort
megalith - |16 Maj 2006|, 2006 16:58
| fiebik napisał/a: | | Ja filtr powietrza wymieniam co drugą wymianę oleju. |
Taaa, bo Ty się po ekologicznie czystych rejonach Polski wozisz
[ Dodano: 2006-05-16, 16:58 ]
| Cytat: | | Ja bym wymienil kiedy zauwazymy cokolwoeik niepokojącego w instalacji ( brak mocy, spalanie większe, strzał jakis.. co byle) |
I tak właśnie robię.
Rafał A.(antek) - |16 Maj 2006|, 2006 17:00
| George napisał/a: | | : co 15000 kable | po co szkoda 200zl co rok, kable orygonaly 5 lat przejezdza. No chyba ze janmory kupisz to nawet co 5000 wymiana
George - |16 Maj 2006|, 2006 21:04
jak można sprawdzic że kable WN są jeszcze ok ?
olcha20 - |16 Maj 2006|, 2006 21:09
| George napisał/a: | | jak można sprawdzic że kable WN są jeszcze ok ? |
Same powiedzą
Albo w nocy popatrzec pod maske - czy gdzies iskra nie lata i dyskoteki nie robi.......
megalith - |16 Maj 2006|, 2006 21:13
| George napisał/a: | | jak można sprawdzic że kable WN są jeszcze ok ? |
Posłuchać, obejrzeć w nocy jak pracują, popsikać wodą, czy nie ma przebić. Wyjąć, obejrzeć w dobrym świetle czy nie są poprzecierane.
Możesz zmierzyć omomierzem opór, nówki motorcrafta mają około 1kOhm, nówki Janmora 11-13 kOhm
Kevin Xy - |16 Maj 2006|, 2006 22:03
a jak przstal sie wysoko wkrecac ?? wkreca sie szybko jak wczesniej, ale juz nie tak wysoko
Niki - |17 Maj 2006|, 2006 02:12
| George napisał/a: | | jak można sprawdzic że kable WN są jeszcze ok ? |
mozna je .....dotknac reka.. i jak sie nie poczuje uderzenia to sa napewno ok..
George - |17 Maj 2006|, 2006 09:30
| Niki napisał/a: | | mozna je .....dotknac reka.. i jak sie nie poczuje uderzenia to sa napewno ok.. |
czyli stosować metode elektrowstrząsów :689: :689:
Struna - |17 Maj 2006|, 2006 13:58
w sumie olej na gazie wytrzymuje więcej niż na benie - jest czyściutki i ładniutki prawie do końca eksploatacji ( oczywiście mowa o syntetykach i półsyntetykach, minerały to po miesiącu są czarne )
megalith - |17 Maj 2006|, 2006 14:19
| Cytat: | | w sumie olej na gazie wytrzymuje więcej niż na benie - jest czyściutki i ładniutki prawie do końca eksploatacji |
Nooo, nie wiem. Chyba już za duży syf w silniku mam, ale u mnie półsyntetyk Fordowski jest czarny już po tysiącu - dwóch. Tzn, nie tak jak w dizlu, bo jest lekko przezroczysty, ale generalnie jego kolor to czerń.
Struna - |17 Maj 2006|, 2006 15:41
| megalith napisał/a: | | u mnie półsyntetyk Fordowski jest czarny już po tysiącu - dwóch | kurcze - to może moja renówka jakaś super audio hiper turbo była auto z 1983 roku, lałem do niej syntetyk a potem półsyntetyk - syntetyk jak wymieniałem po jakichś 20 kkm to byłłądny brązowiutki, semi-syntetyk troszkę gorzej ale też nie czarny.
Niki - |17 Maj 2006|, 2006 19:14
| Struna napisał/a: | | kurcze - to może moja renówka jakaś super audio hiper turbo była auto z 1983 roku, lałem do niej syntetyk a potem półsyntetyk - syntetyk jak wymieniałem po jakichś 20 kkm to byłłądny brązowiutki, semi-syntetyk troszkę gorzej ale też nie czarny. |
A moze podczas tych 20 tys co 1tys uzupelniales ten olej :702:
Kevin Xy - |17 Maj 2006|, 2006 19:18
mialem tak w swoim czasie w ohacu- nie wymienialem oleju ale co 400 km 1l swiezego wchodzil D
Niki - |17 Maj 2006|, 2006 19:24
| Kevin Xy napisał/a: | | mialem tak w swoim czasie w ohacu- nie wymienialem oleju ale co 400 km 1l swiezego wchodzil |
Ale powiem Ci ze to chyba jest choroba tych silnikow ja w pierwszej skorupie 2,0i ohc
zajechalem nad morze czyli jakies powiedzmy 300stowki i tam na miarce oleju nie stwierdzilem......a silnik byl robiony bo kupilem to od znajomej sprowadzila auto a potem maly remoncik zrobila i sprzedawala ale jako ciekawostke dodam ze ten sam silnik czili 2,0i ohc mialem przy sierze zony i tak samo olej znikal...oba auta nie dymily...ciekawe
[ Dodano: 2006-05-17, 19:26 ]
wydaje mi sie ze mogly byc to gumki na zaworach..ale nigdy tego nie sprawdzilem juz..
Kevin Xy - |17 Maj 2006|, 2006 19:26
raczej olej nie znikal ale fakt ze na miarce go nie ma !! nie wiem gdzie on go trzymal, bo i po prawie pelnym remoncie mialem problem z odczytem stanu z bagnetu
Niki - |17 Maj 2006|, 2006 19:31
dlatego wydaje mi sie ze ze moglybyc to gumki po odpaleniu zadymil na krotko i ok bylo czyli lykal olej przy odpaleniu tak wywnioskowalem....ale silniki niemal nie do zajezdzenia bylem w rosji a na liczniku kilometry pokazuje tylko do 100tys. wiec cholera wiedziala jak kupowalem to auto czy ma 69tys czy 169tys a moze 269tys ale potem dowiedzialem sie od wlasciciela pierwotnego ze to auto jak on sprzedawal mialo 250tys wiec moglo mien ponad trzysta i nadal chodzilo jak lala.. :702:
Kevin Xy - |17 Maj 2006|, 2006 19:34
no u mnie na 270 tkm piersienie olejowe powiedzialy koniec- fakt ze jezdzil, ale co to za jazda jak na kazdym garze masz po 4atm
Niki - |17 Maj 2006|, 2006 21:40
| Kevin Xy napisał/a: | | no u mnie na 270 tkm piersienie olejowe powiedzialy koniec- fakt ze jezdzil, ale co to za jazda jak na kazdym garze masz po 4atm |
No fakt to strasznie malo powinien miec pod 12atm no jak slaby to jakies 10-11 a cztery ze to wogole jezdzilo.A moze byl kiedys przez poprzedniego wlasciciela zle eksploatowany przegrzany itp..
rufus-1975 - |18 Maj 2006|, 2006 07:19
He, he, he, no ja mam Sierre 2.0 OHC na gaźniku i jest to samo, olej wciąga a nie dymi, pod autem też plam nie ma. Prawie rok temu zrobiłem uszczelniacze na zaworach. Już się tym nie przejmuje, co pół roku doleje 1,5 litra oleju i śmigam dalej. Faktem jest, że robię miesięcznie jakieś 2000 km.
Srebrny - |18 Maj 2006|, 2006 12:00
Wymiana oleju co 7000-7500 km to amerykański styl.
To przechodzi z ojca na syna.
Pamiętaj synu!
Kto by co nie mówił, wymiana oleju co 5 tys. mil.
Struna - |18 Maj 2006|, 2006 12:05
ja generalnie co rok wymieniam, czasem częściej ( jak przebieg spory ) ale nawet jak nie osiągnę rocznie przebiegu przy którym powinno się wymieniać ( co jest raczej u mnie nierealne ) no ale gdyby to i tak wymianka
Srebrny - |18 Maj 2006|, 2006 19:27
Producent określa minimalną klasę jakościową i lepkościową dla danego typu silnika , a także terminy wymiany w funkcji przebiegu, czasu a także warunków eksploatacji zalecając wcześniejszą wymianę w samochodzie np intensywnie eksploatowanym w warunkach ruchu miejskiego.Żaden producent nie zaleca wydłużania okresu eksploatacji tylko przez stosowanie oleju o wyższej klasie lepkości czy jakości np syntetycznych.Myślę że stosowanie się do zasad producenta nie jest odznaką postawy minimalistycznej , a raczej racjonalnej , jednocześnie nie odmawiam prawa innym do stosowania lepszych i droższych substytutów bo zazwyczaj polepsza to ich samopoczucie .
Pozdrawiam.
Struna - |18 Maj 2006|, 2006 19:30
| Srebrny napisał/a: | | nie odmawiam prawa innym do stosowania lepszych i droższych substytutów bo zazwyczaj polepsza to ich samopoczucie . | na własnym doświadczeniu zauważyłem ogromną poprawę pracy silnika chodzącego na syntetyku w porównaniu do minerala.
Adam73 - |18 Maj 2006|, 2006 19:58
| Struna napisał/a: | | na własnym doświadczeniu zauważyłem ogromną poprawę pracy silnika chodzącego na syntetyku w porównaniu do minerala. | A czy remontowałeś silnik,czy tylko przy wymianie oleju na biegu zdecydowałeś o zmianie oleju?
Struna - |18 Maj 2006|, 2006 20:03
| adam kubiak napisał/a: | czy tylko przy wymianie oleju na biegu zdecydowałeś o zmianie oleju? | co znaczy na biegu ? w renówie kiedyś jeździłem na syntetyku, potem półsyntetyk i minerał - stąd jakby pełen wachlarz doświadczeń
Adam73 - |18 Maj 2006|, 2006 20:11
Myślałem, że zmieniłeś minerala na syntetyka.Słyszałem,że jest to nie wskazane.
Struna - |18 Maj 2006|, 2006 20:32
| adam kubiak napisał/a: | | Myślałem, że zmieniłeś minerala na syntetyka.Słyszałem,że jest to nie wskazane. | to też kiedyś przeszedłem
Adam73 - |18 Maj 2006|, 2006 20:57
| Struna napisał/a: | | to też kiedyś przeszedłem | Ale z czego na co,bo ja nie kumam?
Struna - |18 Maj 2006|, 2006 21:16
z minerala na syntetyk.
Adam73 - |18 Maj 2006|, 2006 21:23
| Struna napisał/a: | | z minerala na syntetyk. | No ja sie troche boje slyszałem,że jakeś nagary sie urywają ,kanaliki olejowe sie zatykają.Czy to prawda,a może wystarczy zlać minerała i zalać syntetykiem?
Struna - |18 Maj 2006|, 2006 21:29
wszystko zależy od ilości detergentów w oleju, oczywiście jak silnik całe życie chodziłna mineralu to jednak syntetyk nie jest zalecany, autka z większym kilometrażem też raczej mogą acz nie muszą mieć problemy.
Adam73 - |18 Maj 2006|, 2006 21:33
| Struna napisał/a: | | autka z większym kilometrażem też raczej mogą acz nie muszą mieć problemy | w takim razie to ja se daruje wymiane i zostane na mineralu
mmmk - |18 Maj 2006|, 2006 21:34
ja w dohc z 90 roku wlalem polsyntetyk po mineralnym ale to jest to co lali przy mnie na czy mjezdzili niemco turki nie mam pojecia i silnikowi taka zamiana tylko na dobre wyszla w moim wypadku bo to wazne "coby" reklamacji potem nie bylo ze mmmk napisal... a olej jak mechanik zmienial to mi powiedzial,ze tak nie wolno a ja ze wiem i tak ma byc to sam musialem sobie wlac ten polsyntetyk do silnika bo on nie chcial do tego reki przylozyc
pozdrawiam
maciek
[ Dodano: 2006-05-18, 21:35 ]
dohc 90 rok to ten silnik ktory mam teraz. bo byl przekladany w bude od 92 roku. wiec silnik mam czas na oku od tamtego czasu
Adam73 - |18 Maj 2006|, 2006 21:44
| mmmk napisał/a: | | "coby" reklamacji potem nie bylo ze mmmk napisal... | SPOKO Każdy robi jak uważa,i sam decyduje
Kevin Xy - |18 Maj 2006|, 2006 23:02
| Srebrny napisał/a: | | Myślę że stosowanie się do zasad producenta nie jest odznaką postawy minimalistycznej , a raczej racjonalnej |
mysle ze to jedynie zbieznosc ekonomiczna min obydwu producentow- to przynosi jednak niezla kase. u mnie te ksiazkowe wskazania sa wielokrotnie przesuniete, nawet do +30% wskazan producenta a i tak uwazam ze auto nadal prezentuje wysoka forme, nawet wobec mladszych produktow
Srebrny - |19 Maj 2006|, 2006 11:13
Z minerala na syntetyk można przejść jak sie ktoś uprze , ale w kilku etapach.
Jeżeli nie ma dużych wycieków i silnik nie zużywa nadmiernie oleju.
Najpierw pólsyntetyk i wymiana z filtrem po 5 tys.
Następnie już syntetyk i wymiana po 2,5 lub 3 tys. następna po 5 tys dalej już normalnie , oleje oczyiście tego samego producenta.
Proces dość kosztowny.
Podstawową zaletą stosowania oleju syntetycznego jest odpowiednia lepkość osiągana już w niskiej temperaturze, czyli olej dociera dwu, trzykrotnie szybciej od mineralnego po porannym rozruchu do najdalszych punktów smarowanych w silniku ograniczając czas pracy elementów silnika na sucho w porównaniu do oleju mineralnego.
Jak wiadomo te poranne rozruchy sa najbardziej destrukcyjne dla silnika i wpływają na trwałość jednostki.
Samochód eksploatowany codziennie oddźwięczy nam się wyższą trwałością jeżeli bę dzie zalany syntetykiem i niższym zużyciem ze względu na wyższą odporność na parowanie szczególnie w silnikach z turbo.
Jednak będę upierał się przy jednym , samo przejście na syntetyk w starszych jednostach, nie jest przyczynkiem do wydłużania przebiegów od wymiany do wymiany, i lepiej stosować olej gorszej klasy jakościowej(ale zgodnej z zaleceniami producenta) i częsciej wymieniać.
Postęp w jakości olejów jaki się dokonał w ostatnich latach idzie w parze z postępem w konstruowaniu silników i wymuszony jest oczekiwaniami użytkowników chcących wydłużyć czas międzyprzeglądowy obecnie jest to minimum15 tys a bardziej 20 a są już samochody wymagające wymiany co 30 tys km i wyspecjalizowanych do tego olejów.
LPG w zasilaniu silnika jako paliwo czystsze powoduje jego mniejsze zanieczyszczenie nagarami tydzież produktami spalania np sadze i olej ma barwę prawie nie zmienioną lub zmieniona niewiele wynikająca z indywidualnych właściwości, natomiast wyższa temp. spalania na lpg może powodować utrate właściwości przez dodatki stosowane w olejach zwiększając jego np kwasowość w związku z tym mimo, że często wygląda jak nowy trzeba go w terminie zmienić.
Pozdrawiam
Struna - |19 Maj 2006|, 2006 11:53
| Srebrny napisał/a: | | mimo, że często wygląda jak nowy trzeba go w terminie zmienić. | a to oczywiścnie nie ulega wątpliwości
Niki - |19 Maj 2006|, 2006 23:50
Koledzy sprawa prosta.Kazdy wymienia olej na taki ,jaki uwaza i taki na jaki go stac wydluzanie obecne okresow miedzy przegladowych stosujac np lepszy olej to bardziej chwyt marketingowy niz doskonalosc wyrobu producenta auta lub producenta oleju danego.Mozna tu debatowac na wiele sposobow ale NIE MA najlepszego oleju w zasadzie kazdy ma podobne wlasciwosci owszem jedynie moga roznic sie zachowanie wlasciwosci po przekroczeniu znacznym okresu wymiany.W pierwszej skorupie jaka mialem byla zalana jak kupilem Mobilem facet przejechal na oleju ponad 20tys.a z oleju taki chlam ze stwierdzilem ze nie uzyje tego oleju NIGDY.I tak samo jak kupilem nowego passata wywalilem olej mobil.Przeszedlem na tanszy ale wymiana regularnie co 10tys.I nie prawda jest ze to nie ma znaczenia napewno wplywa na lepsze utrzymanie czystosci silnika w jego wnetrzu niz wymiana po 20tys.A w kwestii syntetyka lub minerala to kazdy moze lac co chce NIC SIE NIE STANIE ,pod warunkiem ze silnik nie umiera.Wiadome jest ze zmiana z mineralu na syntetyk nic od razu nie da ,poniewaz kazdy olej lepszej jakosci zmieszany z olejem gorszej jakosci bedzie mial parametry tego gorszego.Takze wokol zastosowan olejow i tego co sie moze stac to bardziej propaganda niz fakt.Proste masz przejechane 500tys a silnik jest git to wlej nawet olej roslinny i tez sie pokula nie gorzej jak syntetyk(oczywiscie zart z olejem roslinnym).Jak pisalem ja zmieniam co 7tys i dla wlasnego samopoczucia bo taki mam kaprys ale jest ciagle swiezy.....Pozdrawiam.
Struna - |22 Maj 2006|, 2006 13:44
ja na dniach wymianke robię - jest mineral a dostanie półsyntetyk.
BC_Leszcz - |25 Maj 2006|, 2006 12:19
Kiedy kto ma kasę i ochotę, za częste zmiany raczej silnikowi nie zaszkodzą.
Ja w nowym nabytku zmieniłem następnego dnia po zakupie nie patrząc kiedy była ostatnia zmiana, a następnie po 3tys tak dla pewności, a teraz to bedę zmieniał tak co 6 miesięcy czyli po ok 15tys.
|
|