Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - 2.0 DOHC pomiary spalania.

_Mu. - |10 Maj 2006|, 2006 21:46
Temat postu: 2.0 DOHC pomiary spalania.
Elo.
Postanowiłem sprawdzić pewien ruski wynalazek mający obniżać spalanie paliwa.
W tym celu przeprowadziłem pomiary zużycia paliwa w trasie i w ruchu miejskim. - może to kogoś zainteresuje.
Procedura pomiaru obejmowała zatankowanie na tej samej stacji, na tym samym dystrybutorze paliwa do pierwszego odbicia. Pistolet osadzony na tej samej głębokości, o tej samej porze, nocą. (teperatury powietrza zbliżone).
W trasie splanie wyniosło 7,05 l. E95/100 km. Pomiar prowadzony był na odcinku 400 km z prędkościami do 110-130 km/h.
Spalanie w mieście wyniosło 9,54 l. E95/100 km.
Pomiar przeprowadzony był na odcinku 200 km.
Od jutra przeprowadzam pomiary w ruchu miejskim po zamontowaniu urządzenia - dzięki czemu będę miał mierzalną - rzeczywistą, bądź fikcyjną - "oszczędność" w zużyciu paliwa.

Pershing - |10 Maj 2006|, 2006 21:52

Psiakis magnetyzerek made in CCCP ? ;)
_Mu. - |10 Maj 2006|, 2006 21:57

Właśnie że nie. Ale coś rzekomo porządkującego strukturę paliwa, co podobno ma obniżać spalanie od 5 do 15%. Nie za badzo w to wierzę, ale sprawdzę z ciekawości - i to metodą bakową, ponieważ psycholitry z komputera spalania nie bardzo do mnie przemawiają...
Pershing - |10 Maj 2006|, 2006 22:02

Testuj testuj. Ciekaw jestem wynikow :)
olcha20 - |10 Maj 2006|, 2006 22:06

_Mu. napisał/a:
W trasie splanie wyniosło 7,05 l. E95/100 km


:651:

Nie wierze.....

Pershing - |10 Maj 2006|, 2006 22:08

Spokojnie. Przeciez to "tylko" 2 litry
Marcin - |10 Maj 2006|, 2006 22:10

do uwierzenia...

jak miałbyś mk1 dohc to byś uwierzył :wink:

Adam_2000 - |10 Maj 2006|, 2006 22:30

_Mu., gadaj zaraz co to za wynalazek, bo mnie ciekawość całkiem zeżre !
Wieloryb - |10 Maj 2006|, 2006 23:15

olcha20 napisał/a:
_Mu. napisał/a:
W trasie splanie wyniosło 7,05 l. E95/100 km




Nie wierze.....

Bardzo realne, u mnie w oczatym 2.0 8V DOHC przy stałej prędkości 120km/h wyszło 7 litrów na trasie Szczecin-Zakopane
eLLo

Adam_2000 - |10 Maj 2006|, 2006 23:17

_Mu. napisał/a:
W trasie splanie wyniosło 7,05 l. E95/100 km. Pomiar prowadzony był na odcinku 400 km z prędkościami do 110-130 km/h.

A ja akurat wierzę, bo mój w trasie, przy prędkościach 120-140/h spala ok, 7.5/100 :)

Tylko miasto to porażka - 16/100 ;)

_Mu. - |10 Maj 2006|, 2006 23:22

Ale, Adam2K, tego jeszcze nie ma oficjalnie w Polsce. Zanabyłem to w barterze od faceta, który zamierza to dystrybuować, sam testuje to na swoim 3 litrowym mundku i wychodzi mu, że pali mniej o 1l. na 100 - ale to na podstawie komputera spalania - czyli, jak dla mnie, psycholitry. Rzecz sie nazywa: "Экoнoмaйзер" firmy "Элитон" :mrgreen:

[ Dodano: 2006-05-10, 23:27 ]
olcha20 napisał/a:
_Mu. napisał/a:
W trasie splanie wyniosło 7,05 l. E95/100 km


:651:

Nie wierze.....


Tu nie ma nic do wierzenia.
Wierzyć to można w wyznania typu: "sądzę, że mój samochód pali tyle, a tyle".
Tu natomiast zostały przeprowadzone pomiary z zastosowaniem podanej powyżej procedury.
Pomiar jest pomiarem i jego wyniki są jednoznaczne.

Adam_2000 - |10 Maj 2006|, 2006 23:27

_Mu. napisał/a:
... ale to na podstawie komputera spalania - czyli, jak dla mnie, psycholitry.

No kurde, te psycholitry u mnie akurat się zgadzają z rzeczywistością :)
_Mu. napisał/a:
Rzecz sie nazywa: "Экoнoмaйзер" firmy "Элитон"

No to szukam... (chyba, że masz jekiegoś linka ;) ) :706:

_Mu. - |11 Maj 2006|, 2006 00:08

Co do psycholitrów to facet pokazywał mi, że pali mu teraz 11,4 l. /100. Ale chwilę potem przyznał, że jest po trasie. Twierdził, że jeździ z tym od miesiąca i spalanie spadło mu o litr na 100. Dla mnie to nie jest miarodajne i dlatego postanowiłem to poddać testom, bowiem różne cuda, działające jedynie w wyobraźni ich wyznawców, widziałem

Strony nie mam ale mam maila: [email protected]

Sama metoda działania jest dość niejasno opisana na ulotce, wynalazek, co prawda, ma rzekomo ruski patent, ale to o niczym, poza tym, że jest chroniony prawnie w sowietach, nie świadczy.

Adam_2000 - |11 Maj 2006|, 2006 00:11

... znajdłem, czytam :)
http://www.eco-eliton.ru/eliton.html

megalith - |11 Maj 2006|, 2006 08:46

A nie taniej gaz założyć :694:
Bauer1000 - |11 Maj 2006|, 2006 09:07

ciekawe urzadzonko sie zapowiada. Adam 2000 przetlumaczysz to jak wiesz o co chodzi bo jak dla mnie to sa krzaczkie takie malutki :)
marcys - |11 Maj 2006|, 2006 09:26

no fajnie....jakis tłumacz? chinszczyzny nie kumam :694:
_Mu. - |11 Maj 2006|, 2006 13:24

megalith napisał/a:
A nie taniej gaz założyć :694:


Może i taniej, ale niektórzy, programowo, nie uznają gazu, no i wiesz przecież, że w ramach wprowadzania 'równości społecznej' ma się niebawem, pojawić nowa, 'sprawiedliwa', akcyza na gaz LPG? :evil:

Struna - |11 Maj 2006|, 2006 13:29

_Mu. napisał/a:
nowa, 'sprawiedliwa', akcyza na gaz LPG
no to to jest z deka pojebane, nie dość, że to ekologiczne paliwo to jeszcze chcą je udupić - chory kraj.
Rafał A.(antek) - |11 Maj 2006|, 2006 14:15

tak samo jak import "złomu" czyli normalny import uzywanych aut...
marcys - |11 Maj 2006|, 2006 15:27

improtu to akurat nigdy nie udupią bo za duzo budzet z tego ma. a kazyza na LPeG...chore ale krezusi na PiSa nie glosowali, wiec walenie po kieszeni elektoratowi raczej nie powinno byc po ich mysli.
_Mu. - |16 Maj 2006|, 2006 17:59
Temat postu: To działa!!!
Witam.
Jestem świeżo po pomiarach i zarazem bardzo zaskoczony ich wynikami.
Jak czytałem, że ustrojstwo początkowo zostało opracowane na potrzeby udrożnienia instalacji odpływu mazutu, który jest gęsty i ciężko spływa, nastepnie zaś zaadopotowane do samochodów osobowyh celem poprawy parametrów pracy silnika dzięki uporządkowaniu struktury cząsteczkowej to pomyślałem sobie, że to pewnie jakaś bolszewicka ściema.
Niemniej pomiary wykazały istotną poprawę spalania - bo wynoszącą 1.5 l E95/100 km w ruchu miejskim /tu mog się tylko wypowiadać o spalaniu, bo osiągów bez hamowni nie sposób zmierzyć/.
Pomiar został przeprowadzony na odcinku 175 km w ruchu miejskim. Spalanie po umieszceniu urządzenia tuż nad bakiem (pod kołem zapasowym - instrukcja mówi, że dystans "urządzenia" od baku nie powiniem przekraczać 15-30 cm.) wyniosło 11.03 l E95/100 km. :twisted:
W zwiazku z tym, przed wypieprzeniem go, nakleję je na bocznej powierzchni baku i za 200 km wykonam następny pomiar. Jeśli spalanie wzrośnie do 12 l/100 - znaczy to, ze urządzenie to działa znakomicie... :evil: Szkoda tylko, że z przeciwnym znakiem. :twisted:

Struna - |17 Maj 2006|, 2006 13:41

_Mu. napisał/a:
bo wynoszącą 1.5 l E95/100 km
znaczy spalił Ci 1.5 l na ile ? bo coś nie kumam tego eseju - znaczy zmalało spalanie czy wzrosło i z ilu na ile ?
megalith - |17 Maj 2006|, 2006 14:10

No ja zrozumiałem że teraz pali mu 11.03, a wcześniej palił 12.53 l/100km.

Tylko nie bardzo nawet mogę sobie wyobrazić co to jest i jak to wygląda, a tym bardziej dlaczego _Mu., chce to wypieprzać skoro działa ;)

Struna - |17 Maj 2006|, 2006 15:22

megalith napisał/a:
a tym bardziej dlaczego _Mu., chce to wypieprzać skoro działa ;)
no coś napiał, że działa w odwrotną stronę - to chyba mu wzrosło a nie spadło spalanie.
megalith - |17 Maj 2006|, 2006 16:37

Dobra, teraz zatrybiłem, porównałem sobie z pierwszym postem :627:
_Mu. - |17 Maj 2006|, 2006 23:43

No wreszcie ktoś załapał, he he he.
Teraz robię ostatni pomiar i jeśli ustrojstwo "pomoże" jeszcze bardziej - wraca do dostawcy... :evil:
Wolę jednak mniej efektywny przepływ paliwa z baku do silnika... (;

Niki - |18 Maj 2006|, 2006 00:05

No przeciez te ruskie wynalazki zawsze dzialaly jak swiat swiatem ale w odwrotna strone :694: jak ten caly ich zespol naukowcow..... :690: :690: :690:
Adam73 - |18 Maj 2006|, 2006 00:12

Niki napisał/a:
jak ten caly ich zespol naukowcow.....
Działał na kradzionych planach , więc nigdy nie wiadomo co wydziałał (czasami na +, a czasami na -) jak to mówią " ROSYJSKA RULETKA" :697:
_Mu. - |19 Maj 2006|, 2006 20:01

Well - za parę dni się okaże. Tyle, że istnieje pewien element zakółcający. Poprzednio byłem w stanie wyjeździć te 200 km w jeden dzień. Teraz mam pzrestoje i wóz stoi, a benzyna paruje - ale i le może uparować w 4 dni - chyba najwyżej pół szklanki - ma ktoś jakieś pojęcie na ten temat?
mmmk - |19 Maj 2006|, 2006 21:27

no mi sie czasami zdarza samochodu nie ruszac kolo 3 czy 4 dni i nie uwazam,ze jest to wogole wartosc do wykrycia nawet jak tankuje za powiedzmy 50zl...
pozdrawiam
maciek

_Mu. - |19 Maj 2006|, 2006 22:38

W sumie masz rację. Chociaż pisałem dlatego, że kiedys miałem wóz parę miesięcy pod blokiem, była rezerwa plus jeszcze jakieś 5 litrów - i na wiosnę, trochę się zdziwiłem, jak w baku zastałem pustkę... (;
Niki - |19 Maj 2006|, 2006 23:58

Ja uwazam ze z tym parowaniem beznyny w baku to tez nie calkiem bo zakladajac ze pol szklanki co tydzien lub miesic by ubywalo to po pol roku bak musialby byc pusty a tak raczej sie nie dzieje ....no przynajmniej ja sie nie spotkalem hihihihi chyba ze cuda czy co??
Rafał A.(antek) - |20 Maj 2006|, 2006 00:35

taa cuda, pan zenio z wezykiem :)
Adam73 - |20 Maj 2006|, 2006 10:01

Rafał A.(antek) napisał/a:
taa cuda, pan zenio z wezykiem
albo wersja na chama "z gwozdziem ". :693:
Niki - |20 Maj 2006|, 2006 19:54

hahah zakladajac ze uzytkownik jezdzi tylko na paliwie bo jak ma LPG to nie wiele pan zenio sie wzbogacic moze :706: hhihihihihi
Naimad - |20 Maj 2006|, 2006 20:08

Parowanie można pominąć, przez całą zimę ze zbiornika motocykla mojego braciaka nie ubyło ani milimetra, tak jak był postawiony jesienią z pełnym bakiem, tak do wiosny dotrwał. więc w ciągu paru dni, tygodni ile możę ze zbiornika samochodowego wyparować??
Adam73 - |20 Maj 2006|, 2006 21:11

Naimad napisał/a:
Parowanie można pominąć, przez całą zimę ze zbiornika motocykla mojego braciaka nie ubyło ani milimetra, tak jak był postawiony jesienią z pełnym bakiem
Ale to motocykl,scorpio to inna para kaloszy.Chociaż z tym sie musze zgodzić,parowanie beni jest znikome. :dddd
_Mu. - |20 Maj 2006|, 2006 23:09

Parowanie jest funkcją kilku czynników. Temperatury wrzenia cieczy, jej lotności, powierzchni parującej oraz temperatury zewnętrznej - oraz czynnika czasu.
Benzyna jest cieczą lotną - to nie ulega żadnej wątpliwości. Drugą kwestią jest szczelność zbiornika - im szczelniejszy tym bardziej utrudnione jest parowanie. Natomiast powierzchnia pełnego baku motocykla na przejściu z fazy ciekłej do lotnej jest znikoma - nie chce mi się liczyć - ale nie zdziwiłbym się, gdzyby to było conajmniej 100 razy mniej od powierzchni częściowo wypełnionego baku FS na przejściu faz. Kolejny czynnik to temperatura - nie ma tu tez czego porównywać - Zima do, prawie, lata. W związku z tym przykład motocykla z pełnym bakiem zimą do FS z niepełnym bakiem i temperaturami otoczenia powyżej 20 st C ma się do siebie nijak. Natomiast nie upieram się, że w ciągu dwóch dni wyparowało mi więcej niż parę cm3. Były to raczej luźne rozważania, związane z próbami wyjaśnienia zwięszkoszego spalania. W zasadzie, żeby test był miarodajny, samochód musiałby jeździć identyczną trasą w taki sam sposób (ta sama ilość postojów, to samo przyspieszenie przy ruchaniu itp. ). Ale nic to. Wyniki bieżącego pomiaru niebawem, a potem ostatni pomiar po demontażu urządzenia, którego wyniki zamieszczę, bądź nie. :mrgreen:

Kevin Xy - |21 Maj 2006|, 2006 01:06

parowanie to mozna olac !! zbiornik ma jakas pojemnosc gdzie miesci sie paliwo i opary !! im wiecej paliwa to mniej oparow i odwrotnie- oczywiscie szczelnosc wazna jet ale jakie tam mamy cisnienie aby "syczal" !! poza tym _Mu robi doswiadczenie na biezaco wiec parowanie jet stale, co zarazem mozna wykluvczyc, oczywiscie nie procentowo !!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group