Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Zregenerowałem wahacze

GIBCIO - |6 Maj 2006|, 2006 20:42
Temat postu: Zregenerowałem wahacze
może komuś z lubelszczyzny sie przyda ,zregenerowałem je w Elizówce 5 km za lublinem spory zakład podchodziłem nieufnie ale mnie prtzekonali.Pokazali certyfikaty itp.Koszt to 150zeta za dwa ale u mnie kule swożnii były Ok tylko koszyczki teflonowe poszły sie jeb..ć więc to wymienili nowy smar i te gumy na swożnie.Pożyjemy zobaczymu co to warte.
kuba - |6 Maj 2006|, 2006 21:35

Jeśli jest dobrze zrobione to powinno wytrzymać ze 2 lata :)
tereszcz - |7 Maj 2006|, 2006 05:48

Dobrze wiedzieć bo u Ojczulka są dwa do wymiany przedni i tylni. Za nowe chcą coś koło 700 zł za sztuke a podobno nie ma zamienników (tak powiedział gość w sklepie). Do lublina mam 90 km a więć pewnie pojade. Skorupiak to ten z 96 r.
Niki - |7 Maj 2006|, 2006 22:45

jezeli mowicie o wahaczach to ja do swojego kupilem na warsztat po 100 zl jakos tak za sztuke jesli chodzi o przod i byly to wahacze ze swożniami a gumy stabilizatora zalozylem od coswortha za 30zl za kpl.Moze sie myle ale wieloryb ma chyba to samo?nie pamietam....wiec czy regenerowac??Nawiasem koledzy jezeli tu chodzi o regenerowanie swozni to firma ktora z moja wspolpracuje robi to chyba za 70-80zl ale jezeli mowimy o tych samych wahaczach....Pozdrawiam
mmmk - |7 Maj 2006|, 2006 22:55

sa calkiem inne niz w wielorybie. a jak dales za wahacz 100 to przeplacone :P ja mam po 85zl sztuka. a stabilizator u nas i wielorybach to tez calkiem inne bajki
pozdrawiam
maciek

Niki - |7 Maj 2006|, 2006 23:11

Masz racje ale kwestia wykonania i producenta.... :690: Ja w taiwanskim wykonaniu mam za 59zł :689: takze wszystko zalezy od producenta.Pozdrawiam.
Szuler - |7 Maj 2006|, 2006 23:13

Ja tydzień temu kupiłem wahacz regenerowany. Zakład w polsce wysyła je do Niemiec do regeneracji i muszę przyznać, że wygląda to porządnie. Zapłaciłem 220zł ale wygląda jak nowy :) Mój stary jak go wyjąłem miał taki luz na sworzniu, że masakra...


Pozdrawiam
Szuler

Niki - |7 Maj 2006|, 2006 23:13

No tak nawiasem cos mi sie wydawalo ze chyba w wielorybie to troche inaczej jest jedyna rzecz ktorej nie pamietam a bylem pod tym autem...W zasadzie plyta podlogowa i inne rzeczy sa te same....

[ Dodano: 2006-05-07, 23:16 ]
Szuler napisał/a:
Ja tydzień temu kupiłem wahacz regenerowany. Zakład w polsce wysyła je do Niemiec do regeneracji i muszę przyznać, że wygląda to porządnie. Zapłaciłem 220zł ale wygląda jak nowy Mój stary jak go wyjąłem miał taki luz na sworzniu, że masakra...

a powiedz mi to jest jakis inny wahacz chyba nie od skorpio 90-96?bo ja mam normalne pojedyncze ramie....wiec jak to z tymi wahaczami jest?zaraz sie okaze ze moja wiedza jest ogromnie mala hihihihi... :690:

Vaux - |7 Maj 2006|, 2006 23:25

Niki napisał/a:

a powiedz mi to jest jakis inny wahacz chyba nie od skorpio 90-96?bo ja mam normalne pojedyncze ramie....wiec jak to z tymi wahaczami jest?zaraz sie okaze ze moja wiedza jest ogromnie mala hihihihi... :690:

Ten przedział roczników to jakiś dziwny podajesz ;) Powinno być raczej: 85-94 (MKI i II) i 95-98 (Wieloryby). No chyba że ktoś ma wielorybka z końcówki 94 to wiadomo ;)

mmmk - |7 Maj 2006|, 2006 23:27

a to na fotce to zwykly wielorybi wahacz i temu to tak dobrze i rowno jezdzi....
pozdrawiam
maciek

irek - |7 Maj 2006|, 2006 23:32

noo w wileorybku wachacz jest pokaźny :706:
czyli regeneracja to połowa kosztu nowego wachacza w oczatym

Niki - |7 Maj 2006|, 2006 23:38

no to juz wszystko rozumiem teraz koledzy.Jezeli wielorybi wahacz jest taki pokazny to pewnie dlatego i koszt jest pokazny.... :690: swoja droga nie moge zrozumiec jakim cudem bylem pod autem i nie zauwazylem tego drobnego szczegolu... :694: prawie dalbym sobie reke odciac(i zapewne stracil)ze sa takie same :690:
irek - |7 Maj 2006|, 2006 23:43

koszt pokaźny ale i wytrzymuje dłużej :)
Niki - |7 Maj 2006|, 2006 23:44

Vaux napisał/a:
Ten przedział roczników to jakiś dziwny podajesz Powinno być raczej: 85-94 (MKI i II) i 95-98 (Wieloryby). No chyba że ktoś ma wielorybka z końcówki 94 to wiadomo

no troche sie zapedzilem z tymi rocznikami ale wieloryb chyba od 96 wychodzil?
A tak odpowiadajac na Twoje pytanie to mam nadzieje ze juz na tym nadchodzacym zlocie sie zobaczymy:690: i bedziemy sobie mogli wszyscy piwko spokojnie pyknac....(oczywiscie tak aby zona moja nie widziala)hehe.Musze dograc sprawy wolnego i zastanowic sie czy brac dzieci...

[ Dodano: 2006-05-07, 23:47 ]
No nie moge w tym powiedziec bo ja w moim wymienilem gumy na coswortha i tez wedlug opini innych uzytkownikow ktorzy tak zrobili maja dlugo pociagnac :690:

Matth - |7 Maj 2006|, 2006 23:51

wieloryby wychodzily od konca 94r. Szuler takiego ma :)
Niki - |8 Maj 2006|, 2006 00:03

Aha czyli przejsciowka dwa lata byla produkowana.Faktycznie teraz sobie przypominam ktos mi mowil ze wlasnie dltego jest problem z niektorymi czesciami :694: Mialem taki jak szukalem tylniej blendy bo mi facet w tylek wjechal kupilem caly pas tylni z klapa a blendy nie bylo w dodatku roznily sie w sedanach i hatchback-ach :694:
mmmk - |8 Maj 2006|, 2006 00:15

Niki napisał/a:
gumy na coswortha i tez wedlug opini innych uzytkownikow ktorzy tak zrobili maja dlugo pociagnac :690:


no to czas na lekkie oswiecenie. niestety brutalne. dlugo?? no kolo pol roku bo te zwykle sloneczka wytrzymuja kolo 2 tygodni. to wada naszej zawiechy i drog po ktorych jezdzimy. a te cosworthowe to najslabsze minimum jakie mozna zalozyc. inne odpadaja. ja od jakiegos czasu szukam po calym kraju pouliretanowych tych nazwijmy to lacznikow. wiecej info bede mial w poniedzialek albo wtorek bo juz wplacilem zaliczke i czekam na info co do ceny i czasu realizacji. koszt kolo 150 zl ma byc

Niki - |8 Maj 2006|, 2006 00:31

nie wiem czyli bede musial pojezdzic jak na razie od pazdziernika na nich smigam i jest ok.nie wiem czy problem tkwi w montazu poniewaz moj pracownik odkryl ze trzeba je w odpowiednim kierunku zalozyc a te tzw. talerzyki musza byc odwrotnie zalozone jak te oryginalne (stare)skrecajaz z gumy musi sie zrobic balon i to ponoc jest prawidlowe.Musi byc cos w tym ,poniewaz za pierwszym razem prosilem go aby zalozyl nie po swojemu a tak jak te stare talerzyki i zrobilem zaledwie 20km i wahacz juz mial luz:694: potem zrobil po swojemu i jezdze do dzis co prawda z mala przerwa bo auto stalo u lakiernika ale jezdze :690: a co to sa te poliuretanowe?nie slyszalem o czyms takim...
mmmk - |8 Maj 2006|, 2006 00:58

takie cos co bardzo przypomina plastik... nigdy tego w reku nie mialem ale tak mi opowiadaja. niektorzy strasza tez pekajaca szyba albo szybko padajacymi innymi elementami zawieszenia ale chce sprobowac mam dosc ciagle padajacych gumek. sprowadzaja to z angli od nich mam to miec ale przez sklep tuningowy sprowadzane bo jakbym sie w to sam bawil to by trwalo latami i nie wiem jakie koszty przesylki itp a tak kolo 150 na gotowo dla mnie:

www.powerflex.co.uk

maja byc albo zolte albo fioletowe to sie okaze :)
pozdrawiam
maciek

tereszcz - |8 Maj 2006|, 2006 06:17

Gibciu dasz mi jakis namiar na ten zaklad? numer telefonu czy adres stronki? Musze koniecznie zrobic te wahacze bo strasznie tłuką.
GIBCIO - |8 Maj 2006|, 2006 16:03

nr.to 0817563703
i jeszcze jedno po regeneracji nadal mi coś lekko tłukło i si e wkurwiałem jak nie wiem co,bo wahacze OK a tu tłucze! Okazało sie że to silentblocki stabilizatora za 6zł sztuka od mondeo pasują bo do scorpio orginał30zł.Więc warto to wymienić.Co prawda jeszcze lekko tłucze łącznik stabil.lewy ale niedługo wymieniam i cieszył sie będe cichutką jazdą.
Pozdr.

Niki - |8 Maj 2006|, 2006 22:54

mmmk napisał/a:
takie cos co bardzo przypomina plastik... nigdy tego w reku nie mialem ale tak mi opowiadaja. niektorzy strasza tez pekajaca szyba albo szybko padajacymi innymi elementami zawieszenia ale chce sprobowac mam dosc ciagle padajacych gumek. sprowadzaja to z angli od nich mam to miec ale przez sklep tuningowy sprowadzane bo jakbym sie w to sam bawil to by trwalo latami i nie wiem jakie koszty przesylki itp a tak kolo 150 na gotowo

Mi to wyglada na metalowa tulejke zalana plastikiem ,ale zeby szyba pekala to chyba nie mozliwe bo to ma usztywnic tylko luz przod / tyl przednich kol ,to co mogloby powodowac pekniecie szyby raczej chyba nie w skorpio nie sadzisz? z tego co widzialem na tej stronce to to na fest usztywnia zawieche nie sadze zeby po takim zabiegu byla komfortowa chyba raczej sztywna.....a nawet baardzo :690:

mmmk - |8 Maj 2006|, 2006 23:04

no ja mam juz dosc gumek i zaryzykuje....jezeli... mi sie uda to kupic gosc mial dziaisj dzwonic do mnie i cisza. ja jutro dzwonie do niego po 15:00 moze cos sie dowiem. a czy cos usztywni?? no mam taka nadzieje,ze przestane w koleinach zawracac :)
pozdrawiam
maciek

Niki - |8 Maj 2006|, 2006 23:07

miejmy nadzieje to najwyzej poczekam az Ty przetestujesz i zdasz relacje :690: to moze sie skusze aczkolwiek nie odczuwam az takiej koniecznosci nic sie nie sypie nie puka nie stuka jest wygodne jak w mercedesie.... :702:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group