| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - jak podłączyć kick down`a
Seba_Gdynia - |19 Kwi 2006|, 2006 19:31 Temat postu: jak podłączyć kick down`a Wymieniłem skrzynię biegów ( automat), bo stara mi siadła. Samochód jeździ OK, tylko bez kick down`a. Powód: W skrzyni wtyczka ma 3 kabelki, a od strony samochodu są 2 kabelki. Może ktoś wie jak to można podłączyć.
Z góry dzięki za pomoc.
Boni - |19 Kwi 2006|, 2006 20:20
O której złączce piszesz, tej przy siłowniku kickdown, czy tej pomiędzy skrzynią a nadwoziem, na ścianie komory silnika?
Seba_Gdynia - |19 Kwi 2006|, 2006 20:54
Chodzi mi o tą na ścianie komory silnika.
[ Dodano: 2006-04-19, 21:12 ]
Przepraszam błąd. Chodzi mi o tą wtyczkę zaraz przy skrzyni.
Adam_2000 - |19 Kwi 2006|, 2006 21:52
| Seba_Gdynia napisał/a: | | Chodzi mi o tą wtyczkę zaraz przy skrzyni. |
Znaczy wtyczkę w samej skrzyni ? ... to nie jest łączówka od kick-downa, tylko od elektrozaworów.
Sterowanie kick-downem wchodzi bezpośrednio na elektromagnes ciągnący linkę.
Boni - |20 Kwi 2006|, 2006 10:58
No właśnie miałem ochotę zapytać, czy Seba ma w ogóle siłownik, bo tak wstępnie po rocznikach i opisie sądząc, to może mieć jakąś skrzynię od Grandzi, Merkura czy inną cholerę jednozaworową z hydraulicznym kickdownem
W normalnej skrzyni A4LD do Scorpio, z elektrycznym 4, lockupem i kickdownem jest tak - od strony skrzyni masz wtyczki - potrójną okrągłą na górze odlewu skrzyni od blokad rozruchu i świateł cofania, prostokątną potrójną elektrozaworów 4 i lockupu na boku skrzyni za siłownikiem/elektromagnesem kickdown (siłownik to taka okrągła pucha na blachurze z boku, ciągnie za dźwigienkę), i potrójną okrągłą na kablu wychodzącym z siłownika kd, plus jeszcze prądniczka na ogonie skrzyni. Co ci Seba nie pasuje do czego?
Adam_2000 - |20 Kwi 2006|, 2006 11:02
| Boni napisał/a: | | ... czy inną cholerę jednozaworową z hydraulicznym kickdownem |
... mechanicznym
Była linka sterowana bezpośrednio pedałem gazu.
Boni - |20 Kwi 2006|, 2006 11:54
To ten z długą dźwignią kickdown, zdaje się? ale była też jakaś wersja skrzyni pochodnej od C3 podobna do A4LD, gdzie wcale nie było dźwigni, tylko wewnątrz skrzyni był jakiś kickdown hydrauliczno pneumatyczny, ale to już było jakieś zupełne mambodżambo w początku lat 80, nie pamiętam czy nie od Mercury (nie od Merkura), płyta zaworów była kompletnie inna, i pewnie w PL takich wcale nie ma.
Seba_Gdynia - |21 Kwi 2006|, 2006 17:22
Ta skrzynia była wyjęta z cosiego `92, i wizualnie jest identyczna jak moja. Co do wtyczki, to napiszę za jakiś czas, jak tylko zobacze samochód, bo puki co stoi u mechanika 200 km od mojego domu. Te wiadomości apropos wtyczek przekazał mi mechanik.
mmmk - |21 Kwi 2006|, 2006 17:32
| Seba_Gdynia napisał/a: | | wyjęta z cosiego `92 |
jezli to ten co stoi u xxxxx na podworku to jest 91 rok. nie wiem czy to ma jakie kolwiek znaczenie ale to byl jeszcze mk1 a 92 to juz kazdy mysli mk2 . a czy te skrzynie sie roznia czy nie to juz nie mam pojecia
pozdrawiam
maciek
Seba_Gdynia - |21 Kwi 2006|, 2006 21:58
sorki faktycznie to jest 91, nie 92
klinu - |30 Kwi 2006|, 2006 12:39
podłączę się pod temat żeby nowego nie zaczynać, mam pytanie jak ten zawór od kickdowna a dokładniej końcówka linki powinna się trzymać do tej dźwigienki na asb bo u mnie odkryłem że nie trzyma się wogóle tylko jest tak sobie nałożone jedno na drugie a jakiś zatrzask chyba musi być? wydaje mi sie że coś mi stamtąd wypadło..
Boni - |30 Kwi 2006|, 2006 14:28
Tam jest malutki przegub kulisty, coś jak przy siłownikach tylnej klapy czy wycieraczkach. od strony dzwigni jest goła kuka, a od strony linki plastikowa (chyba) oprawka, nie wiem czy ona sama sprężynuje czy coś w niej siedzi, jakiś pierścionek. Normalnie zatrzaskuje się bardzo mocno, palcami trudno wcisnąć. Ale to jak z wycieraczkami itp, te przeguby się po prostu wycierają i potrafią potem spadać, nawet jak nic nie zginęło. Spróbuj tę oprawkę kulki leciutko spłaszczyć, jeśli to plastik to na ciepło, jeśli metal to z wyczuciem na siłę, moze wystarczy żeby nie spadało, tam w końcu nie szarpie jakoś strasznie, nie to co przy wycieraczkach, gdzie nie sposób poprawić jak już raz wypadnie.
|
|