Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Skrzynka bezpieczników

Oli - |14 Kwi 2006|, 2006 09:39
Temat postu: Skrzynka bezpieczników
Wczoraj o 22,00 wziołem sie za skrzynke bezpieczników...
Rozebrałem... i pierwsze jakieś 4 płytki były w miare czyste... ale od 8 do 11 - takie wiosenne i zielone :694: Do 3,00 wyczyściłem obudowę i płytke ostatnia nr 11. Nóż, śrubokręt, pilniczek i papier ścierny + 2 Tyskie... i 30 minut potem mycia rąk...

myslę, że do przyszłego tygodnia skończę.... a teraz pytanko:

Czy przezarte blaszki, które zostały w obudowie :691: mogę zlutować? A jak nie to macie może inny patent co z tym zrobic? Kilka z nich sie łobłamało :693: przezartych zębem czasu i syfu...

Z góry podziękóffka

Oli - |14 Kwi 2006|, 2006 09:50

Przekopałem temat zbyszka i Waskiego... widocznie gdzieś przoczyłem to lutowanie... łoczka niewyspane... :652:

a opcja szukaj... szuka coś...ale dla takiego cieniasa jak ja -> szuka cienko
idę szukać kawy... we firmie wszyską wypili i nie mam w czym geby moczyc...

Rafał A.(antek) - |14 Kwi 2006|, 2006 13:05

bo o lutowaniu ja pisałem :)

A fragmenty co ci sie rozpadły na proszek, eliminujesz az do zdrowegoi i zastepujesz rozklepanym drutem miedzianym na płaska bleszke i lutujesz, te fragmenty co wychodza do wtyczek tez sie da.

Aha jak widzisz ze na załamaniu tych sterczacych w gore lub dół wyjsc do wtyczek juz jest mocno przezarte, to albo lutuj profilaktycznie na to albo wymieniaj, bo pozniej robi sie nie spodzianka sklądasz całosc a łamia sie same wyprowadzenia we wtyczkach i jest lipa.

Oli - |14 Kwi 2006|, 2006 13:11

Wielkie podziekowanka Rafale
Rafał A.(antek) - |14 Kwi 2006|, 2006 13:24

u welcome, jak cos potrzebowal bys na cito - telefon masz, jak nie pisz tu, pare skrzynejk robilem, w tym moja jedna gruntownie reanimowalem - czas pracy 12h bez przerw na szluga, jak wykrecilem skrzyneczke z popołudnia ok 18, tak bladym switem po nocy w garazu ja zamontowalem z powrotem.

Aha do lutowania blaszek, trza sie zaopatrzec w silna lutownicze kolbowa, duzej mocy, zwykła raczej ciezko polutowac. Warto tez miec troszke kwasku do odczyszczenia powłoki rzed lutowaniem ale nie koniecznie zeby niz zrzarło za bardzo z kolei :)

Oli - |14 Kwi 2006|, 2006 13:29

U mnie pospiechu w zasadzie nie ma... Reanimuję zapasową :690: Ta która siedzi dała mi znak, ze bedzie sie psuć , dlatego zabrałem sie za robote...
Rafał A.(antek) - |14 Kwi 2006|, 2006 13:37

:) komfort sytuacja, ja w swojej szukalem przyczyny czemu wentylator na 3 biegu nie chodzi, jak znalazlem ze skrzynka, myslalem ze bedzie drobiazg, bo juz raz ja robilem. jak wyjołem to ... wiosna :) no a rano trza było jechać...
Struna - |14 Kwi 2006|, 2006 13:48

Rafał A.(antek) napisał/a:
trza sie zaopatrzec w silna lutownicze kolbowa
albo pistolet ale 100W
Rafał A.(antek) - |14 Kwi 2006|, 2006 14:17

Cytat:
albo pistolet ale 100W

moze byc mało jednak, mam taki 125 i to jednak nie to samo co kolba - nie ta powierzchnia grzewcza chyba i pojemnosc cieplna

Struna - |14 Kwi 2006|, 2006 14:17

no niby tak.
Oli - |14 Kwi 2006|, 2006 14:18

hmmm, nie mam ani jednego ani drugiego - tylko zwykła transformatorówke...
ale dzieki informacjom - narucham se :706:

Struna - |14 Kwi 2006|, 2006 14:21

Oli napisał/a:
tylko zwykła transformatorówke...
to właśnie pistoletówka (zazwyczaj )
Rafał A.(antek) - |14 Kwi 2006|, 2006 14:23

Struna napisał/a:
to właśnie pistoletówka


no nie, transformatorowka to transformatorowka ( wiem wygalda jak pistolet) ale pistoletowka to taka kolba w kształcie pistoleta :)

a transformatorowka to se duzo nie polutujesz :)

Struna - |14 Kwi 2006|, 2006 14:24

Rafał A.(antek) napisał/a:
pistoletowka to taka kolba w kształcie pistoleta
a czym niby jest ogrzewana jak nie trafem i prundem dużym ? ;)
Oli - |14 Kwi 2006|, 2006 14:25

aha, to sprawdze jaką to ma moc... a jak nie to podpieprze jakąś z firmy... :706:
Rafał A.(antek) - |14 Kwi 2006|, 2006 14:27

grzałka jak kolba
Oli - |14 Kwi 2006|, 2006 14:28

:690: :690: :690:
dobra buchnałem kolbówke w kształcie kolby :701: :690:

Rafał A.(antek) - |14 Kwi 2006|, 2006 14:31

:706: :686: dobra jest :) no i cyne se kup albo porzycz :P
Oli - |14 Kwi 2006|, 2006 14:34

Rafał A.(antek) napisał/a:
:706: :686: dobra jest :) no i cyne se kup albo porzycz :P

cynę to już ja dawno buchnałem, cały kłebek :690: zresztą transformatorówkę i 3/4 wyposażenia skrzynki narzedziowej też- co maja walać sie po warsztacie bezpańsko, jeszcze szef opierdzieli ze taki bajzel więc posprzątałem... :696:

Kevin Xy - |15 Kwi 2006|, 2006 10:12

ja swoja fajke wodna tez sprzatam- to chyba cos podobnego
MIREK_ŁÓDŹ - |15 Kwi 2006|, 2006 13:02

Oli napisał/a:
jeszcze szef opierdzieli ze taki bajzel więc posprzątałem...


Widzę że sprzątanie macie we krwi :701:
Tak trzymać to dobra zaleta :688:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group