| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Nadwozie - Ekplozja szyby w kombi
feluke - |9 Kwi 2006|, 2006 16:24 Temat postu: Ekplozja szyby w kombi Bedac na myjni recznej w pewnym momencie szyba w klapie poprostu eksplodowala, huk jak by mala petarda wybuchla i kawalek szyby polecial na zewnatrz samochod. :692:
Wlasciwie nie wiadomo dlaczego tak sie stalo, ktos ma jakies pomysl? Naprezenia, ale skad, przeciez klapa chodzi jak chce.
Rafał A.(antek) - |9 Kwi 2006|, 2006 16:26
temperatura ciepłej wody z kerchera?
Aro - |9 Kwi 2006|, 2006 16:37
Wiesz co? Kiedyś wymieniałem szybę w swoim, a za mną w kolejce stał jakimż volvo (ciągnikiem siodłowym). Mówił, że szyba trzasła podczas mycia karcherem i że jakieś nie takie dysze do myjki mu założyli.
feluke - |9 Kwi 2006|, 2006 16:49
Gosciu byl z myciem juz od strony kierowcy a jakies 30s wczesniej plukal szybe tylna. Woda byla zimna prosto z kranu a samochod nie nagrzany. Zreszta to bylo juz plukanie samochodu wiec dopiero po 2 razie poszlo. Jezeli by poszla jak by akurat ja plukal to bym sie tylko cieszyl bo troche kasy by wpadlo.
Wlasnie to jest najdziwniejsze w tym wszystkim ze szyba nie miala od czego strzelic.
Rafał A.(antek) - |9 Kwi 2006|, 2006 17:25
kerszer powinen grzac wode... no niewiem
megalith - |9 Kwi 2006|, 2006 21:23
Ja bym nie łączył tego ściśle z karcherem, już kilka razy spotkałem się z tym, że wchodzi się rano do garażu i bum - tylna szyba na półce leży... Ale nie wiemy od czego to się dzieje.
Aro - |9 Kwi 2006|, 2006 21:49
W niektórych skorkach tkwi niespokojny duch
fiebik - |9 Kwi 2006|, 2006 22:08
| feluke napisał/a: | | Wlasnie to jest najdziwniejsze w tym wszystkim ze szyba nie miala od czego strzelic. |
Hmm... może był kiedyś strezlony samochód od tyłu i miał kiepsko tył zrobiony i klapa nierówno przylegała i w końcu szybke szlag trafił od naprężeń od krzywości przylegania klapy do samochodu.
zztop2 - |9 Kwi 2006|, 2006 22:34
na tak ale klapa przecież nie przenosi takich napreżen jak szyba czołowa, wiec raczej ta chyba ma niewiele wspólnego ze sobą
fiebik - |9 Kwi 2006|, 2006 22:51
| zztop2 napisał/a: | | jak szyba czołowa, |
Ale przecież mowa tu jest o szybie w klapie prawda?
| feluke napisał/a: | | szyba w klapie poprostu eksplodowala |
Więc nie za bardzo wiem o co ci chodziło w tym poście o szybie czołowej.
feluke - |9 Kwi 2006|, 2006 22:53
Samochod nie byl strzelony w tyl bo wszystko jest w nim ok. zadnych sladow ingerencji w nadwozie (poza nadkolami ).
Naprezen w klapie nie moglo byc bo sie leciutko zamykala i bez zadnych otarc itp. zreszta 20min wczesiej wyjmowalismy rzeczy z bagaznika i wszystko bylo ok.
Sprawa jest bardzo tajemnicza bo mogl bym zrozumiec tylna w sedanie ze od skrecania nadwozia ale w kombi??
zztop2 - |9 Kwi 2006|, 2006 22:55
o to chodzi ze chyba szyba czołowa bardziej jest narazone na napreżenia, pracuje z całą buda wiec pradpodobienstowo wybuchu jest o wiele wieksze niz tylnej. Tylna klapa jest przecież przymocowana tylko na zawiasie 4 sróbkami M10, wie jakie tu moga być napreżenia zwłaszcza na postoju
fiebik - |9 Kwi 2006|, 2006 22:58
| zztop2 napisał/a: | | wie jakie tu moga być napreżenia zwłaszcza na postoju |
A to fakt. Znaczy sie nie rozgryziemy tego tematu. Można by jeszcze gdybać - może np. dostała kamieniem albo miała błąd (jakieś naprężenia) fabryczny itd itp
zztop2 - |9 Kwi 2006|, 2006 23:04
a wada fabryczna to jest trop lub mogła być mocno nagrzana a tu zimna wodą potraktowana.
Mi na myjce w siarczyste mrozy pekła czołowa od góry na długości jakieś 2 cm po tygodniu doszło do 10 cm, a po dwóch szybka do wymiany poszła
megalith - |9 Kwi 2006|, 2006 23:04
| Cytat: | | miała błąd (jakieś naprężenia) fabryczny |
No, po 13 latach by się ujawnił :685:
zztop2 - |9 Kwi 2006|, 2006 23:06
| megalith napisał/a: | | Cytat: | | miała błąd (jakieś naprężenia) fabryczny |
No, po 13 latach by się ujawnił :685: |
i tego trzeba sie trzymać :685:
widzieć to co niewidoczne dla oczu
fiebik - |9 Kwi 2006|, 2006 23:07
| megalith napisał/a: | | No, po 13 latach by się ujawnił | No nie wiemy tak na pewno ile lat tak na prawdę miała szyba, a jest jeszcze coś takiego jak zmęczenie materiału -nawet w czymś takim jak szkło.
zztop2 - |9 Kwi 2006|, 2006 23:13
a co do szkła to masz racje, czasem szkło jest bardzo umęczone :707:
Struna - |10 Kwi 2006|, 2006 10:38
po 1. Przednia szyba nie eksploduje bo jest klejona , co najwyżej pęknie i tyle.
po 2. Naprężenie w klapie są i mogą być równie duże jak i na przedniej szybie
po 3. wystarczy, że gdzieś była np. kamykiem uderzona i miała delikatny odprysk plus trochę korozji pod uszczelką i podczas mycia od ciśnienia z karchera zmieniły się gwałtownie naprężenia i jebut - bywa.
|
|