| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - byc moze jutro dolacze do grona szczesliwcow:)
gobo007 - |8 Kwi 2006|, 2006 21:35 Temat postu: byc moze jutro dolacze do grona szczesliwcow:) Hej
BYc moze juz jutro dolacze do grona szczesliwcow:), czyli posiadaczy Skorupy.
Z racji tego,ze zapedy sportowe odbijam sobie na motocyklach zdecydowalem sie na kupno silnika 2.0. Chcialem 2.9, 12V, ale dostac takie auto to jak trafic w totka...Podobnie jest z 2.3l.
Na zakup przeznaczylem w sumie niezbyt wielka kwote, ale nie chce sie zapozyczac, bo auta nie kupuje sie za ostatnie pieniadze:). Powiedzmy,ze chce wydac na ten cel kwote pomiedzy 11500-12000.
Ogloszenie jakie znalazlem w Autogieldzie Dolnoslaskiej to:
Rok produkcji: 1995
Pojemność silnika: 2 000 ccm
Rodzaj silnika: benzyna, 16V
Kolor: ciemnozielony metalik
Opis:
nowy model, inst. gazowa, 2-strefowy klimatronic, el. otw. szyby, el. reg. fotele, el. reg. i podgrzewane lusterka, czujniki cofania, ABS, ASR, hak, wspomaganie kier., centr. zamek, alum. felgi 16", I właściciel, zarejestrowany
Cena: 11 700 PLN
Wiadomo, z ceny zjade zapewne z 200-300zl. Rozmawialem z wlascicielem, brzmial dosc przekonujaco. Przednie zawieszenie jest po remoncie, problemu z rdzawkami autko nie ma. Wszystko z wyposazenia jest sprawne i dzialajace. Skrzynia jest manualna.
Wiem,ze temat byl walkowany setki razy - na co zwrocic uwage przy zakupie:)
Troche na autkach sie znam, nigdy nie kupilem zadnej padaki i wiem, ze podniecenie i pospiech to zly doradca. Zapewne auto przelustruje dokladnie i jesli bedzie ok, to sie zdecyduje.
Myslicie,ze za takie pieniazki warto kupic taki sprzecik?
Pozdrawiam
Piotrek
Kevin Xy - |8 Kwi 2006|, 2006 21:42
witaj- zycze powodzenia i oby jak najlepiej sie sprawowal- jesli chodzi o zakup to w faq masz instrukcje na co zwrocic uwage
Rafał A.(antek) - |8 Kwi 2006|, 2006 22:42
nie myslimy nic bo nawet zdjecia auta nie widzielismy. to moze byc lux malina jak i złom bez poduszek i po dwoch dzwonach, ciezko wyrokowac an odlagłosc cena normalna
gobo007 - |11 Kwi 2006|, 2006 17:33
Hej
Tak wiec auto z Kamiennej Gory okazalo sie padaka. Optycznie prezentowalo sie dosc ladnie, ale po otworzeniu maski okazywalo sie,ze bylo walniete w lewy przod, oba blotniki byly wymieniane, grill byl przyklejony klejem z pistoletu, bo wylamalo zatrzaski. Poduchy cale, szyba podgrzewana tez, ale wlasciciel nie mowil nic o wypadku wczesniej. Srodek zaniedbany, powycierany, klimatronic dzialal, ale ogolnie wnetrze bylo dolujace. Szyba licznika byla matowa, ktos chyba przetarl ja zbyt agresywnym srodkiem czyszczacym. Przebieg 200 i troszke okazal sie byc dokladnie: 251000 tys - wiec roznica spora. Silnik chodzil normalnie, na gazie auto pracowalo nedznie pieknie dostajac czkawki przy zimnym silniku. Ogolnie 2 swiaty - to co mowil sprzedajacy, a to co zobaczylem.
Ogolnie odradzam wyprawe. Dodatkowo wczoraj (!) byla tam taka sniezyca, ze myslalem,ze juz do domu nie dojade.
Dzis bylem natomiast w Legnicy ogladac drugie autko, z opisu: pelne wyposazenie, zadbany cena 8.800 + oplaty.
Pojechalem i jedyne co mi sie nasunelo po tym jak zobaczylem auto to mysl, by pieprznac sprzedajacego w pysk. Auto mialo miec jeszcze 2 dni wazne niemieckie blachy - konczyly sie dzis. Tylni zderzak podrapany, kilka wgiec w klapie tylnej, na tylnich drzwiach to samo.
Przednia lampa peknieta, zderzak po spotkaniu z kamieniem. Silnik podejrzanie czysty i wytarty, w komorze silnika wywieszony w rogu ten duperelnik zapachowy, co wklada sie do muszli klozetowej i wymienia tylko wklady!!! Rzeznia. Srodek srednio zadbany, urwane pokretlo od siedzenia. Pelne wyposazenie to sciema. Auto nie mialo ani skory, ani klimatronika, ani nawet czujnika cofania, czy sciemniajacego sie lusterka. Ogolnie: dno i 3 metry mulu. Jutro jade do Poznania ogladac to autko: http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=97650255
Wlasciciel na razie wzbudzil we mnie zaufanie, jezdzi tym autkiem 2 lata i ogolnie udzielil mi sporo wyczerpujacych odpowiedzi. Mimo to sie nie napalam: jutro pojade z rana do Poznania, a mam kawalek drogi: 250km w jedna strone i obejrze maszynke.
Na razie natluklem za Scorpiakiem z 700-800km i to co zobaczylem przerazalo mnie:) Mialem wrazenie,ze auto w ogloszeniu i to co ogladam to dwa rozne pojazdy. Mam nadzieje,ze jutro bedzie inaczej.
Pozdrawiam
Piotrek, Zgorzelec
Kevin Xy - |11 Kwi 2006|, 2006 18:02
no tak wlasnie bywa- wytrwalosci zycze
Zysio - |11 Kwi 2006|, 2006 18:08
| Kevin Xy napisał/a: | | no tak wlasnie bywa |
zapomniałeś dodać że tak właśnie ZWYKLE bywa...
masti - |11 Kwi 2006|, 2006 19:12 Temat postu: moja wyprawa po scorpio gobo007 nie przejmuj się !!!
Ja kiedyś jechałem z Gorzowa Wlkp. do Wa-wy (450km w jedną stronę!) oglądać Alfę Romeo 164 stan BDB tylko zawory w silniku do regulacji co w silnikach Alfy jest podobno normalne (tak się w necie naczytałem). Piękne autko 24V6 211KM jasna skórka w śroku, wersja Super. Jak już pisałem stan BDB. Napaliłem się maksymalnie :687:
Po przyjeździe okazało się, że biedna Alfa nie może już nawet odpalić. Auto miało 2 flaki, stało w rogu ogrodzenia i wyglądało jakby nie było ruszane jakieś pół roku jak nie więcej. Nie wspomnę o popalonym wnętrzu, uszkodzonych lampach, klamkach etc. To dopiero była masakra!!! Właściciel komisu nawet w tej sytuacji wpierał mi, że autko jest w stanie BDB. Wszystko OK! Tylko "coś się dzieje z silnikiem" :688: Po prostu szkoda mi się tego autka zrobiło..... Jak byłem na miejscu to myślałem, że kolesiowi strzelę butem w pysk!!! :693:
Jak widać Alfy nie kupiłem i tak trafiłem do grona szczęśliwców :689:
Cossi ostatnio szwankuje, ale zakupu nie żałuję. Najśmieszniejsze jest to, że ja też przesiadłem się z Hyundaia Lantry na Forda Scorpio :689:
Różnica odczuwalna ....
Pozdrawiam i życze wytrwałości
Masti
George - |11 Kwi 2006|, 2006 20:31
no to życie powodzenia w tym Poznaniu i napisz koniecznie jak było , bo też mi się podoba ten wieloryb
Rafał A.(antek) - |11 Kwi 2006|, 2006 20:51
| gobo007 napisał/a: | | Mialem wrazenie,ze auto w ogloszeniu i to co ogladam to dwa rozne pojazdy. |
to nastw sie na to mocno. Bo ja juz nie jedno ogladałem wiekszosc tak wyglada, bite zmeczone a full wypas ogranicza sie do el szyb i lusterek.
gobo007 - |12 Kwi 2006|, 2006 22:01
Hej
Tak wiec ogloszenie: http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=97650255
jest juz nieaktualne, bo Scorpio stoi juz u mnie w garazu:)
Pojechalem dzis o 6.10 do Poznania, na miejscu bylem o 11.50 (PKS).
Wlasciciel Scorpiaka odebral mnie z przystanku i pojechalem na ogledziny autka.
Plusy:
autko zadbane, w dobrej kondycji, nie szykowane pod sprzedaz. Wlasciciel nie ukrywal poprzednich usterek ani stluczki, ktora auto mialo. Srodek byl zadbany tak jak bylo w opisie. Ladna skorzana tapicerka, dzialajaca elektryka siedzen, 2 poduchy, grzane szyby, spryskiwacze, sprawny i odgrzybiony klimatronik, 4 elektryczne szybki, przyciemniajace sie lusterko, autoalarm, reg. elektryczna lusterek. Silnik nie byl myty, ogladnalem komplet dokumentow z clenia auta 2 lata temu i dostalem nawet ich kopie. Mam takze ksiazke serwisowa. Auto bylo kupione 2 lata temu we Wloszech z przebiegiem 85 tys.km (udokumentowane). Dzis gdy je ogladalem mialo 132tys.km. Sadzac po sladach zuzycia wydaje mi sie,ze przebieg moze byc prawdziwy. Auto ma instalacje gazowa sekwencyjna, butla w miejscu kola, jak pozniej wyszlo na trasie wszystko dziala super. Autko ma tez kontrole trakcji, ktora juz na trasie mialem okazje przetestowac.
Do autka dostalem 4 kola letnie, bo teraz jest na zimowkach, naciagnalem tez na lancuchy, ktore wlasciciel mial do autka i juz mu byly niepotrzebne:)
Minusy:
przepalone 3 lub 4 zarowki od podswietlen przyciskow (zegar, jeden wyswietlacz klimatronika, wlacznik ogrzewania przedniej szyby, komputer)
I teraz to, co spowodowalo obnizenie ceny o 500zl: przy ruszaniu jesli zle wysprzegli sie auto to na jedynce cholernie szarpie i cos puka, a drazek zmiany biegow ogolnie drga prawie caly czas i delikatne wibracje czuc na pedale sprzegla.
Autkiem przyjechalem z Poznania i zrobilem jeszcze u siebie troche km. Lacznie zrobilem nim dzis ponad 300km. Pomijajac to ruszanie, ktore doprowadza mnie do bialej goraczki wszystko pozostale jest super.
Wiem,ze za tymi drganiami moga stac: podpora walu, polaczenie gumowe skrzynia-wal, poduszki silnika, poduszki skrzyni lub sprzeglo - most chyba wykluczam, bo na pozostalych biegach jest ok i ogolnie w czasie jazdy nic nie wyje ani nie szumi.
Jutro jade po pracy na stacje diagnostyczna by czesc elementow wykluczyc.
Do auta kiedys byl pilot centralnego, lecz niestety go wcielo i auto trzeba otwierac kluczykiem. Czy jest mozliwosc dorobienia pilota?
To na razie chyba tyle
Pozdrawiam
Piotrek, Zgorzelec
bigdaaddy - |12 Kwi 2006|, 2006 22:16
| gobo007 napisał/a: | | Czy jest mozliwosc dorobienia pilota? |
Trzeba kupić oryginalny i zaprogramować. Ok 50-100 zł na allegro.
mmmk - |12 Kwi 2006|, 2006 22:17
hehe no to gratuluje zakupu a sprzedajacemu slabego reflexu. moze zaczne sobie to teraz licytowac?? bo aukcja dalej wedlug mnie aktualna
pozdrawiam
maciek
zztop2 - |12 Kwi 2006|, 2006 22:20
no to tylko pogratulować na fotkach ładnie sie prezentuje
niech sie dobrze sprawuje
George - |12 Kwi 2006|, 2006 22:48
gratulacje , bardzo ładnie wyposażone auto ( zasdroszczę ci najbardziej pamięci fotela kierowcy ) czy ma aulski ?
Adam_2000 - |12 Kwi 2006|, 2006 23:04
Nooo... pikne
Gratulacje !
Jason - |12 Kwi 2006|, 2006 23:08
Ja też gratuluje i bezawaryjnej jazdy życze.
Pershing - |12 Kwi 2006|, 2006 23:18
Gratulacje
gobo007 - |12 Kwi 2006|, 2006 23:21
Hej
Alusow niestety nie ma:( Moze za jakis miesiac, czy dwa szarpne sie na jakies?:)
Odnosnie pilota na Allegro: przeszukalem serwis i nic nie znalazlem. Wpisywalem jako haslo: pilot Ford i nic sie ciekawego nie pojawilo. Czerwony kluczyk mam, wiec fajnie by bylo moc wykorzystac otwieranie z pilota.
Co do pamieci foteli: jeszcze nie odczulem tak mocno zalet tego rozwiazania, ale juz mam wizje:) Jako,ze to praktycznie tylko ja jezdze autem zaprogramuje sobie 3 pozycje: 1) Piotr normalny, 2) Piotr wyluzowany, 3) Agresor - Piotr z zacieciem sportowym:))))))
Teraz zlazlem jeszcze na dol sprawdzic, czy dziala ryglowanie podwojne - bez problemu mruga mi kierunkami po 3 sekundach. Jedno co mnie dziwi: przy otwartej szybie po aktywacji podwojnego ryglowania i przy wlozeniu lapki do wnetrza wyje alarm, a nie widzialem nigdzie czujnikow we wnetrzu,hmmmm.
Dopiero teraz zobaczylem,ze auto ma 4 lampki pod nogami: 2 z przodu i 2 z tylu pod kanapa i dodatkowe wbudowane w dol drzwi, by nie wlezc w kaluze. To sie ceni:)
Chcialbym jeszcze jak najszybciej rozwiazac problem z szarpaniem przy ruszaniu i chyba wtedy bym byl juz na maksa szczesliwy.
Mam jeszcze jedno pytanie odnosnie OC: uzgodnilem z wlascicielem,ze nie bede wypowiadal umowy, wiec jesli jego polisa jest wazna do sierpnia, to do sierpnia moge jezdzic na jego ubezpieczeniu. Martwi mnie jednak jedna rzecz: na dniach przerejestruje auto, wiec co bedzie dzialo sie w przypadku kontroli, jesli na polisie beda inne blachy,a autko juz bedzie na innych?
Pozdrawiam
Piotrek
Drmax - |12 Kwi 2006|, 2006 23:47
Z polisą OC - jęsli polisa przechodzi na Ciebie i jej nie wypowiadasz - piszesz do ubezpieczyciela o zmianę danych w Polisie, ślesz im kopię polisy oraz umowy kupna-sprzedaży oraz swoje nowe numery. I po sprawie
fiebik - |12 Kwi 2006|, 2006 23:50
gobo007, czyli życzenia - niech ci oczaty służy jak najlepiej
MIREK_ŁÓDŹ - |13 Kwi 2006|, 2006 06:42
Gratulacje. Wygląda fajniusio. :701:
Jeszcze trochę i zacznę też myśleć o oczatym
marcys - |13 Kwi 2006|, 2006 09:20
| Drmax napisał/a: | | Z polisą OC - jęsli polisa przechodzi na Ciebie i jej nie wypowiadasz - piszesz do ubezpieczyciela o zmianę danych w Polisie, ślesz im kopię polisy oraz umowy kupna-sprzedaży oraz swoje nowe numery. I po sprawie |
a oni ci wysyłqaja rachuneczek bo na ogoł trzeba wyrównac roznice skladek:(
olcha20 - |13 Kwi 2006|, 2006 09:34
Dokładnie doliczą Ci pięknie różnice składek...
Polecam ubezpieczenie Scorupki w Alliansie - chyba jest najtaniej...
Swego czasu obdzwonilem chyab wszytkie ubezpieczalnie i tam wychodzi najtaniej
maja zajefajne skladki dla Fordów
na www.allianz.pl jest kalkulator składek.
gobo007 - |13 Kwi 2006|, 2006 10:04
Hej
Dolicza roznice skladek? A jesli mam wyzsze znizki niz poprzedni wlasciciel, to zwroca mi roznice?:))))
Podejrzewam,ze bedzie podobnie. Za OC wlasciciel placil ok 550zl na rok (PZU) mi w naszym rejonie wyszlo ze znizkami okolo 500zl. Wlasciciel nie zabiegal zbytnio o wypowiedzenie przeze mnie umowy, wiec jesli do sierpnia moglbym korzystac z jego OC, to jakby nie patrzec mam 4 miesiace za free, a to sporo.
Dzis przejde sie do PZU, choc kazda wizyta w tym inspektoracie podnosi mi cisnienie. Z roku na rok jest tam coraz wiecej biurokracji, a Panie sa jak wyrwane swiezo z PRL-u. Kleska:)
Pozdrawiam
Piotrek
Struna - |13 Kwi 2006|, 2006 11:08
to szzrpanie to pewnie poducha pod skrzynią, gratulacje zakupu i pomyślnego użytkowania.
gobo007 - |13 Kwi 2006|, 2006 18:27
Hej
Wiec jestem juz po diagnostyce stukania i pukania. Sprzeglo, co mnie najbardziej meczylo jest ok, pociagnie podobno jeszcze sporo. Objawy, ktore sklonily mnie do wizyty w stacji diagnostycznej to drgania dzwigni zmiany biegow i pulsowanie na pedale sprzegla.
Okazalo sie,ze to,ze przy ruszaniu slychac czasem walniecie w spod auta, to kwestia tlumikow, a w szczegolnosci lacznika elastycznego. Na dniach mam podjechac do tlumikarza i to zrobimy. Do samego zawieszenia silnika i skrzyni specjalisci sie nie przyczepili. Auto bylo na szarpaku, spec pojechal na kilkukilometrowa jazde probna i jedyne co wyszlo, to mocno wyrabane gumy od belki. Nie wiem, czy to o nich mowiliscie i czy u kogos powodowaly one takie objawy jak u mnie.
W stacji powiedzieli,ze byc moze uda je sie wyciagnac sciagaczem i byc moze nie trzeba bedzie wyciagac calej belki i ich wyprasowywac. Myslicie,ze te gumki moga powodowac takie efekty jak drgania lewarka i walenie przy ruszaniu? Gdzie moge kupic te dwie poduszki? Ogladalem je i pokazano mi jaki luz maja - kazda po na serio lekkim podwazeniu brecha ma okolo 1cm luzu - tak wiec zaczne od nich. Mam nadzieje,ze sytuacja sie poprawi po wymianie.
I teraz pytanie do Was: gdzie moge kupic przez net te poduchy tylniej belki i ile musze za nie zaplacic? W Zgorzelcu zapytalem w dwoch miejscach: w jednym chcieli 90zl za sztuke w innym 145zl za sztuke. Roznica przerazajaca:)
Pozdrawiam
Piotrek
Struna - |13 Kwi 2006|, 2006 18:35
to raczej od poduch wahaczy ( bo chyba o nich piszesz ) to nie będzie drgać skrzynia.
Pinio - |13 Kwi 2006|, 2006 19:28
Widac ze niezle trafiles,oby sluzyl jak najlepiej.
mmmk - |13 Kwi 2006|, 2006 23:14
w sprawie ubezpieczenia to idz do jakiejs dobrej agencji. ja tam np wypowiedzialem swoja umowe w alianzie ubepieczylem w jakiejs cigna i jest taniej. full profesjonalizm i wszystko oni zalatwiaja. a w papierach lepiej miec porzadek bo jak sie w czasie kontroli ktos przyczepi,ze cos nie gra to duzo problemow. moze tylko skresla ci na oc tamten nr i postawia piecztke przy nowym. ja tak mialem kilka lat temu.
pozdrawiam
maciek
olcha20 - |14 Kwi 2006|, 2006 07:14
| mmmk napisał/a: | | wypowiedzialem swoja umowe w alianzie ubepieczylem w jakiejs cigna |
Jaka jest stawka podstawowa?
Bo jak taniej to pewnie się przeniosę
mmmk - |14 Kwi 2006|, 2006 11:52
no to oni z czegos tam wyliczali i do przodu jestem jakies 50 zl tyle,ze ja zawsze jak place OC to kupuje jeszcze NW dla kierowcy i pasazerow i z tym przy moich znizkach byloby 507 za OC + kolo 50 zl na NW w alianzie a tam dalem za calosc 505 zl. ale oczywisciue wedlug ich tlumaczen jestem bardziej do przodu bo zeby dostac dodatkowa znizke na OC musialem cos u nicjh jeszcze ubezpieczyc czyli wzialem NW na siebie i temu bylo tansze OC. wiec podobno sie oplacalo no ja mam wszystkie papiery i w lapie 50 zl do przodu oni wszystko pisali ja tylko ze 3 podpisy. a to NW na mnie?? jak mnie ktos pobije w samochodzie to bede grubo zarobiony bo mozna uzyc obu NW :D:D.
pozdrawiam
maciek
p.s. a skladka ze znizka 60% na moj rejon to 409 zl tyle mam na tym druku z oc co mi dali
George - |14 Kwi 2006|, 2006 21:36
| gobo007 napisał/a: | | Co do pamieci foteli: jeszcze nie odczulem tak mocno zalet tego rozwiazania, |
ja niestety czuje to za każdym razem jak wsiadam do auta po tym jak moja żona była za kierownicą
bigdaaddy - |14 Kwi 2006|, 2006 21:51
| George napisał/a: | | ja niestety czuje to za każdym razem jak wsiadam do auta po tym jak moja żona była za kierownicą |
Oooo, właśnie. Super bajer takie foteliki, a jak jeszcze ma sie do tego pilota to już nie trzeba więcej.
gobo007 - |15 Kwi 2006|, 2006 19:54
Hej
Doszedlem do wniosku,ze najpierw wymienie sprzeglo, poduszki by nie powodowaly drgan na postoju i je wymienie sobie kiedys. I tu mam dylemat. Moj silnik to 2.0, 16V, 136KM. Nie wiem natomiast jaki jest typ skrzyni biegow. Wsteczny bieg wrzucam podciagajac do gory pierscien i dzwignia w prawo i w dol - mowi to cos o rodzaju skrzyni?
Skad moj dylemat? Wyslalem maila z zapytaniami do wielu ludzi handlujacymi czesciami.
Jeden mail to:
Witam,komplet sprzegla LUK-a tj.tarcza,docisk,lozysko oporowe do Forda Skorpio 2.0 16V 95rok kosztuje 380zl
drugi mail to:
ma Pan wersje sprzegła hydrauliczne czyli zamiast lozyska ma Pan koncentryczny cylinder wysprzeglika
wiec albo potrzebuje Pan tarcze i docisk ktore mamy
FIRMY SACHScena 677 PLN
a wysprzeglik tez SACHS 668 pln
Tak wiec mam dylemat, bo te dwie odpowiedzi sie wykluczaja. Wiec albo jest to jeden typ, albo drugi. Jak moge to sprawdzic?
Pozdrawiam
Piotrek
[ Dodano: 2006-04-15, 20:48 ]
Chyba wiem, co zrobie:) Sprobuje kupic tarcze i docisk nowe, a wysprzeglik kupie uzywany.
Przegrzebujac net utwierdzilem sie w przekonaniu,ze mam sprzeglo hydrauliczne i wysprzeglik jest na pewno w autku.
Myslicie,ze to dobre rozwiazanie? Mozecie polecic mi dobrego mechanika od skrzyn w rejonie Dolnego Slaska lub wojewodztwa lubuskiego (z rozsadnymi cenami - wydaje mi sie,ze za taka operacje powinni ini wziac 150-180zl)
Pozdrawiam
Piotrek
Pinio - |15 Kwi 2006|, 2006 20:58
Moge podpowiedziecd co do skrzyni jest to MT-75,takowa mam usiebie.
Rafał A.(antek) - |19 Kwi 2006|, 2006 02:39
| gobo007 napisał/a: | | poduszki by nie powodowaly drgan na postoju |
oberwana poducha pod silnikiem bedzie powodowala dragania na postoju
Sprzegło masz z wysprzeglikiem hydraulicznym
gobo007 - |24 Kwi 2006|, 2006 13:20
Hej
Tak wiec autko teraz jest na kanale, niedlugo bede dzwonil do mechanikow by dowiedziec sie co i jak:) Podejrzewaja wszyscy sprzeglo lub docisk lub wysprzeglik, bo na wstecznym autko tylko zabkami chcialo jezdzic, a jedynka zwykle szarpala. Reszta chodzi super, choc przy przelaczaniu biegow odnosilem wrazenie,ze nie jest sprzeglo wcisniete do konca....
Dzis wszystko sie wyjasni, taka mam przynajmniej nadzieje.
Odnosnie ubezpieczenia: PZU przekalkulowalo skladke i okazalo sie,ze zwroca mi 125zl:). Mialem wieksze znizki niz poprzedni wlasciciel i az Pani sie zdziwila, bo juz na dzien dobry powiedziala: zaraz przekalkulujemy i pewnie bedzie Pan nam doplacal:) hehe
Pozdrawiam
Piotrek
|
|