| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - Zakup 2.0 OHC '86 GHIA
mr_simon - |22 Mar 2006|, 2006 09:12 Temat postu: Zakup 2.0 OHC '86 GHIA Witam wszystkich!
Postanowiłem zmienić samochód bo już irytuje mnie jazda taczką :685: Na moje marzenie Mercedesa W124 Coupe na razie mnie nie stać, ale gdy tylko wsiadłem do scorpio to wybór padł na to auto. Zresztą Fordy jak dla mnie to bardzo wygodne i funkcjonalne auta, mój ojciec posiada Forda Escorta z 1991r. i naprawdę auto go nigdy nie zawiodło, teraz jeździ nim z Polski do Norwegii i jedyny problem podczas tej 15 letniej eksploatacji to wymiana przedniego zawieszenia i co jakiś czas łożyska z tyłu poza tym bezproplemowe auto!
Więc mam okazję kupić:
Ford Scorpio Ghia, rok 1986, Poj. 2.0i, pełne wyposarzenie: skóra, klima, wspomaganie, elektryka wszystkiego, instalacja gazowa LPG.
Auto niedawno przeszło przegląd bez najmniejszego problemu, wszystko sprawne, zawieszenie OK, co do mankamentów auta to trzeba wymienić tłumik bo się urwał i czasami rozrusznik nie chce zakręcić, klimatyzacja sprawna, ale do nabicia.
Silnik ma przebieg 325.000km pali na dotyk.
Blacha OK, auto jest garażowane, nie widać nawet najmniejszych oznak rudego.
Auto do odbioru za jedyne 2.000zł
Na co jeszcze zwrócić uwagę?
Jakich przebiegów dożywają te silniki? Martwi mnie trochę ten przebieg bo jest dość znaczny, ale z drugiej strony moje obecne auto ma przebieg prawie 250.000km z poj. 1.3 i sprawuje się świetnie, między wymianami nie bierze oleju.
pozdrawiam!
marcys - |22 Mar 2006|, 2006 09:27
jak sie martwisz o stan silnika to sprawdz kompresje i zrzuc pokrywe zaworów tam sie prawie napewno mozesz spodziewać zuzytego wałka rozrzadu. tym sie przejmuj mniej jakkolwiek od razu uprzedam ze naprawa nieoplacalna. Co najwyzej uzywana glowice z dobry walkiem mozesz szukac ale to biale kruki. Jesli kompresja dobra a reszta tak jak piszes z igla to bym brał. a wejdz po niego i sprawdz nadkola tylne wewnterzne. Jak brak rudego to nawet ze zdechłym silnikiem bym brał. te silniki sa tanie. Nie napisales czy gaznik czy wtrysk. Obstawiam wtrysk
Matth - |22 Mar 2006|, 2006 09:28
podjedz nim na pomiar kompresji, to sporo powie o stanie silnika no i obejrzyj gdzie sie poci ja mam 306tys. i moze z 10tys temu mialem pomiar kompresji i jest OK wszedzie kolo 11 no i niech mechanik obejrzy w jakim stanie jest walek rozrzadu.. w OHC relatywnie szybko znikaja krzywki u mnie juz jest baardzo kiepski przez co auto wyraznie traci na elastycznosci i mocy niestety.. koszt walka to jakies 400-500zł zalezy gdzie kupujesz + robota, przy okazji dojda uszczelniacze pewnie, wiec jesli na tym skonczylyby sie inwestycje w auto to warto bo to poczciwy silnik mi pali 12-13 LPG po miescie i jakies 10-11 w trasie przy powiedzmy dynamnicznej jezdzie, kiedys spalilem w trasie 9 ale to bylo 90-100km/h i zero wyprzedzania aaa obejrzyj kolektor wydechowy lubi pekac pod ta oslona blaszana, przez co jest glosniej i czasami czuc spaliny, a tlumiki ostatnio robilem oba i za aluminiowane dwa z zalozeniem dalem 220zł (poprzednio tez takie mialem i wytrzymaly 3 lata takze jak dla mnie bardzo ok:) to chyba tyle o silniczku bo tam nie ma specialnie co sie zepsuc.. aaa zobacz czy przeplywomierz (ta aluminiowa "puszka" zaraz za filtrem powietrza) nie ma oznak "fachowego" klejenia co swiadczy o wystrzale gazu, ale jak auto bez zadnych problemow smiga na benzynie to musi byc sprawny, a jak nie jest to zwykle sie da zrobic zeby dzialal znowu patrz do FAQ jest opis made by Marcys i moj dodatek
kuba - |22 Mar 2006|, 2006 09:31
Napisał przecie 2.0i - okularki panie prezesie?
Co do reszty to tak jak Marcys radzi, te silniki przy odpowiednim traktowaniu, są bardzo dułgowieczne. Co do klimy, to najpierw bym sprawdzil czy naprawdę jest do nabicia i jak dułgo była pusta, czasem okazuje sie że klima ->złom.
Pershing - |22 Mar 2006|, 2006 09:38
Ja tez bym sobie przebiegiem licznikowym głowy nie zawracal. Sprawdz dokladnie w jakim faktycznym stanie jest silniczek. Jesli wszystko OK i blacha zdrowiuchna to łykaj i nie zastanawial sie bo cena bardzo dobra
grzechu913 - |22 Mar 2006|, 2006 10:36
dokładnie na przebieg nie patrz tylko jaki faktyczny stan sprawdz jak wałek rozrzadu bo lubia leciec ja gdy kupiłem to licznikowe miał 300 tys a ile miał naprawde to ciezko wyczuc ale wałek wymieniłem przy okazji pierscionki ale fachowcy byli mizerni i musiałem wymienic panewki na tym wałku ale ogólnie to auto nie do zajezdzenia elektryka jest ok nic nie pada przynajmnie u mnie ale te roczniki nawet sie trzymaja dyfer sprawdz czy nie buczy nadkola tylne i ranty drzwi progi to nie wiem bo miałem dobre a spalanie nawet ujdzie 9-14l gazu teraz mniej zaczał palic ale inny fachowiec zapłon ustawiał sprawdz odrazu jak negatyw kól z tyłu ja musiałem wachacz wymieniac
Struna - |22 Mar 2006|, 2006 11:46
progi, tylne nadkola - to sprawdź dokładnie - no i stan faktyczny silnika. jeśli jest przyzwoity to za tą cenę jest ok.
marcys - |22 Mar 2006|, 2006 11:50
jesli taki fajny jak pisze to nawet ze zdechłym silnikiem bym gop wzial. Tylko troche taniej
kuba - |22 Mar 2006|, 2006 11:57
Speedo - trochę chyba przesadzasz - weź choćby Scorupę Marcysia - jakoś nadkoli ze szpachli, czy dziurawej podłogi tam nie ma.
kuba - |22 Mar 2006|, 2006 12:03
Ładuj - zawsze lepiej wiedzieć więcej
marcys - |22 Mar 2006|, 2006 12:03
nie ma nie ma:) ale jak szukalem takiej do kupienia to faktycznie jest tak jak speedo pisze.
marcys - |22 Mar 2006|, 2006 13:22
| Speedo napisał/a: | | Auto stare i tanie jest zajezdzone, nie miejmy zludzen, jakies porazki musza byc z tych typowych scorpiowych |
sie zgadza, cos napewno jest na rzeczy. Ale temu radzimy sprawdzic mu auto bo a nóz widelec jeszcze sie to do czegos nadaje. A pomiar komprecji, czy zajrzenie pod maske kosztuje grosze mozna zrobic nawet we wlasnym zakresie, pozyczyć miernik czy coś.
A ja chcialem kupic taniej i niestety po doliczeniu kosztów doprowadzenia do ładu WARTO dać wiecej.
grzechu913 - |22 Mar 2006|, 2006 13:35
w sumie to duzo mu nie da po i tak do pól roku wszystkie bolaczki tego auta wyjda najlepiej to sprawdz ogólnie czy nie za bardzo zgnity jak sie prowadzi czy nie sciaga gdzie bo mogł jakiego dzwona konkretnego zaliczyc i jak silnik pracuje jak sie wkreca i schodzi z obrotów i czy nie tłucze sie zbytnio bo tak jak pisałem lubia wałki leciec w tych silnikach zobacz jak przyspiesza bo kompresja to za duzo nie pomoze bo mogł juz go kto podleczyc jakim doktorkiem a za 2000zł tez cudów nie kupisz
Rafał A.(antek) - |22 Mar 2006|, 2006 13:44
jak niemiel dzwona, i nie wcina mu korozja dramatycznie progow i podłogi, to mozna brac, silnik rzecz zamienna da sie tanio podmienic na inny
sprawdzic czy tył (zawieszenie) nie siedzi za nisko
Speedo, jest jeszcze szansa ze on np jest po remoncie blachy i silnika juz bo to juz taki wiek ze ktos sie mogl pokusic. MOj kumple np sierrke w podobnym roczniku remontowal, i silnik byl igla fakt. Tak wiec wiesz moze sie trafic czasem
marcys - |22 Mar 2006|, 2006 14:45
bo ja tez nie wiem kuzwa jak wy to mierzycie. Jak silnik ma fabrycznie ponizej 10 to jakim cudem wychodzi 12? Mierzy sie na zimnym silniku!
Adam_2000 - |22 Mar 2006|, 2006 14:47
| marcys napisał/a: | | Mierzy sie na zimnym silniku! |
A własnie, że na gorącym !
Darek - |22 Mar 2006|, 2006 15:02
Wydaje mi się że za te pieniążki nic ciekawego to nie będzie lata swoje robią a jak pisze Speedo w miarę niezłe autko po remoncie musi kosztować nikt za darmo nie odda , poprostu obejrzec czy za mocno nie skorodowane autko zwłaszcza tył , przejazdzkę zrobić jak smiga jak się prowadzi jak pracuje silniczek ewentualnie jeszcze potargować
artin - |22 Mar 2006|, 2006 15:04
| Adam_2000 napisał/a: | marcys napisał/a:
Mierzy sie na zimnym silniku!
A własnie, że na gorącym ! |
a może tylko na ciepłym??? hę???
mmmk - |22 Mar 2006|, 2006 16:12
no czasami mozna wyremontowany samochod kupic za mala kase. bo to jednak stare scorpio i nie ma za duzej wartosci a jak ktos dbal to jest w miare ok. jezeli to nie naprawiano drutem ,silkonem i guma do zucia. sam malo wczoraj swojego nie sprzedalem przez pompke do spryskiwacza . ale trafic takiego co tak dbal o samochod i tyle kasy w to wpakowal jest strasznie ciezko. no ale z 2 strony patrzac jak chce sprzedac to chociazby mial wszysko nowe to i tak ma wartosc kolo 2000. ja stale slysze od znajomych ile ty w to pakujesz?? pojechalo cie?? i takie tam ale jak robie dla siebie to na czym mam oszczedzac?? a sprzedac?? no co jakis czas mi sie wielorybi tryb wlaczy i powaznie nad tym mysle. no ale z kolejnej juz nie wiem ktorej strony patrzac na uzywane scorpio trzeba liczyc od minimum 500 do 1000 na dziendobry, chociazby gumy w zawieszeniu i tarcze + klocki
pozdrawiam
maciek
mr_simon - |22 Mar 2006|, 2006 18:36
Dzięki za wyczerpujące odpowiedzi w temacie, nie spodziewałem się aż takiej ilości. Więc co do auta, to blacha jest OK, nie widać znaczących śladów korozji, cały czas było garażowane, co do silnika to tak na około 5.000km pali około 1l. oleju czy tak może być?
Kevin Xy - |22 Mar 2006|, 2006 18:37
ha- jak na ohaca to calkiem dobrze !! moj bral 1l oleju na 400 km i wtedy bylo zle
VIK - |22 Mar 2006|, 2006 18:40
Nie ma o czym gadać, jak się nie łamie w pół/za drzwiami tylnymi/przed drzwiami przednimi, jest kompletny, i bierze, hmmmmm, 2l/10tys.km?to nie jest branie. Myślę, ze takie auto zarobi na siebie, warte jest co prawda pewnie połowę mniej, ale 2000można zaryzykować, jak za bardzo nie jest podrutowane.
Pershing - |22 Mar 2006|, 2006 23:03
| VIK napisał/a: | | jak się nie łamie w pół/za drzwiami tylnymi/przed drzwiami przednimi |
Jak to poznac ? Po roznicach odleglosci w szparach miedzy elementami ?
Rafał A.(antek) - |23 Mar 2006|, 2006 00:09
po peknieciach poszycia lakieru podłuznic ( to ostatnie najlepiej )
mmmk - |23 Mar 2006|, 2006 08:26
no na dziurach pewnie taki niezle trzeszczy a jak blacharkowo ok to jedzie w ciszy. to moja teroria....
pozdrawiam
maciek
marcys - |23 Mar 2006|, 2006 11:35
| Adam_2000 napisał/a: | | A własnie, że na gorącym ! |
he potem wychodzi kompresja 12 w ohacu;) albo jeszcze lepiej 14.
A jakoś na zimno zapalac nie chce :688:
marcys - |23 Mar 2006|, 2006 11:46
| Speedo napisał/a: | na zimnym olej gesty i wtedy jest kompresja 20 - pelen wypassss |
a rozszerzalność cieplna?hę?
Adam_2000 - |23 Mar 2006|, 2006 11:50
Ubiju kak sobaku...
BC_Leszcz - |23 Mar 2006|, 2006 12:37
Speedo - z tym że nikt tanio nie odda to mit - jak masz drugie albo lepiej - dwa inne samochody i już nie masz w rodzinie nikogo komu mógłybyś choćby sprezentowac taki samochód aby się z tego prezentu cieszył i dalej nim jeździł to sprzedajesz za tyle ile Ci dają, a ile daja za ten rocznik???
Ja sprzedałem swojego za mniej niż w niego włożyłem w ciągu dwóch ostatnich lat, ale ja to traktowałem jak by to były koszty eksploatacji - auto zarabiało na siebie bo mnie woziło, gdybym 3-lata temu kupił nowego Focusa (na kredyt) to licząc jego utratę wartości to dziś sprzedając by mnie on kosztował ze cztery razy tyle, więc jestem umiarkowanie zadowolony, choć łezka w oku się zaszkliła ....
Struna - |23 Mar 2006|, 2006 14:18
| mmmk napisał/a: | | no na dziurach pewnie taki niezle trzeszczy a jak blacharkowo ok to jedzie w ciszy. to moja teroria.... |
| mmmk napisał/a: | | no na dziurach pewnie taki niezle trzeszczy a jak blacharkowo ok to jedzie w ciszy. to moja teroria.... |
mój się załamuje i jakoś nie rzeszcy na dziurach - ale za to tylne drzwi się lekko kleszczą o skoble.
Rafał A.(antek) - |23 Mar 2006|, 2006 14:25
ale napodluznicach/blachach pewnie widac
Struna - |23 Mar 2006|, 2006 14:31
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | ale napodluznicach/blachach pewnie widac |
na podłużnicach nawet nie - no wprawne oko coś tam pewnie dojrzy - ale na gniazdach sprężyn z tyłu widać
Rafał A.(antek) - |23 Mar 2006|, 2006 14:53
wiesz jak widac na podłuznicy ruda to dalej juz nie trzeba patrzec
leo - |23 Mar 2006|, 2006 15:21
Dla zainteresowanych zakupem....
W Legionowie, stoi właśnie 2.0 OHC, gaźnik, '86, biały, stan blachy na oko jakieś 3+, biały, z gazem, środek mocno ściuchany (wręcz zdemolowany), pęknięta przednia szyba, wszystko "ponoć" na chodzie, ale nie uruchomienia (akumulator . całość do oddania za 1,5 tys.
Koszt doprowadzenia do porządku szyby, całego środka i blach oceniam na min. 1 -1,5 tys. zł., więc wracając do tematu wiądocego - chyba wszystko jasne.....
mmmk - |23 Mar 2006|, 2006 16:30
no moje mk1 w stosunku do mk2 trzeszczal jak glupi. no i po rozebraniu mial male co nieco na podlodze przy mocowaniu fotela i to bylo chyba to.
pozdrawiam
maciek
mr_simon - |24 Mar 2006|, 2006 09:06
To się zrobiła dyskusja, a ja chciałem się dowiedzieć, czy warto kupić to auto Dogadałem się ze sprzedającym, że udostępni mi auto na tydzień, abym pojeździł nim i zdecydował się na zakup, mam znajomych mechaników, którzy sprawdzą mi stan silnika. Co jeszcze powinienem wiedzieć na temat tego auta? Czy jest bardzo awaryjne? Czy w ogóle jest? W miarę częśto jeżdżę do Niemiec i nie taktem by było jakbym stanął na autobanie
Adam_2000 - |24 Mar 2006|, 2006 09:12
| mr_simon napisał/a: | | Dogadałem się ze sprzedającym, że udostępni mi auto na tydzień, abym pojeździł nim i zdecydował się na zakup |
No to masz bracie idealny układ
| mr_simon napisał/a: | | To się zrobiła dyskusja, |
Ato, to u nas raczej normalka
remi - |24 Mar 2006|, 2006 09:23
praktycznie jest bezawaryjne jak o niego zadbasz wymienisz to co trzeba np swiece i kable podstawa to mysle ze nie powinien cie zawiesc ja swoim czzesto smigam do niemiec i nawet mnie zaskoczyl jak z pelnym obladowaniem spokojnie 170 jeszcze wyciaga
marcys - |24 Mar 2006|, 2006 10:09
Układ idealny bierz go i porob zdjecia!pooglądamy ocenimy. i sprawdzaj od razu to co pisalem w pierwszym poscie. Sprawdzenie wałka obowiązkowe.
mmmk - |24 Mar 2006|, 2006 10:11
no a fakt,ze da samochod do testow potwierdza fakt,ze sprzedajacy uwaza,ze jest ok bo ja nie poszedlbym na taki uklad (jeszcze by sie przez ten tydzien rozpadl i co?? ) a co do OHC jak mialem sierre to ona jezdzila zawsze i wszedzie i jakos nigdy sie nie zastanawialem czy dam rade ja odpalic albo cos w tym stylu a ze scorpiami?? no takiej pewnosci w 100% jakos nie mam
pozdrawiam
maciek
mr_simon - |24 Mar 2006|, 2006 18:38
No zobaczymy jak to będzie, jak będę miał auto to porobię zdjęcia. Może jeszcze jakieś wskazówki?
__Robert__ - |24 Mar 2006|, 2006 19:04
| marcys napisał/a: | | Sprawdzenie wałka obowiązkowe. |
Marcyś ale jak Kolega ma sprawdzić ten wałek, myślisz że facio pozwoli mu zdjąć pokrywe zaworów? No chyba że pozwoli gdzieś u mechanika na Kolegi koszt.
marcys - |24 Mar 2006|, 2006 19:39
Robert:
| mr_simon napisał/a: | | mam znajomych mechaników, którzy sprawdzą mi stan silnika |
sprawdzenie wałka to wystarczy odkrecić pare srub 10, i zmontować na cienkiej warstwie czerwonego silikonu. Zadna robota
[ Dodano: 2006-03-24, 19:40 ]
| __Robert__ napisał/a: | | myślisz że facio pozwoli mu zdjąć pokrywe zaworów |
myśle ze facio nawet tego nie zauwazy;)
__Robert__ - |24 Mar 2006|, 2006 20:11
Marcyś, kurcze nie doczytałem, no to w takim układzie wałek koniecznie musi olukać, a nie tak jak ja od razu po kupnie wymieniałem tenże wałeczek, ale za to auto chodzi bardzo dobrze nie mam z nim prawie żadnych problemów.
marcys - |24 Mar 2006|, 2006 20:29
tez nie miałem poki nie ro....bałem :712:
mr_simon - |25 Mar 2006|, 2006 15:12
Dzisiaj pierwszy dzień jazdy z autem, wrażenie niesamowite, komfort i wygoda podróżowania, mam kiepską pogodę u siebie także fotki umieszczę na początku tygodnia. Pierwszy proglem to: świecąca się kontrolka ABS`u, sprzedający mówił, że tak ma być, bo wymieniał klocki hamulcowe i wymienił na podróbki, które nie mają czujnika odpowiedzialnego za ABS, natomiast te oryginalne mają ale kosztują coś około 150zł, czy to prawda z tymi czujnikami ABS w klockach hamulcowych? Dodam, że ABS działa, hamowałem dość ostro i pedał hamulca mi pulsował.
grzechu913 - |25 Mar 2006|, 2006 15:21
raczej nie bo u mnie sa klocki bez czujników to tylko kontrolka o nich mruga na poczatku potem gasnie a ABS po tescie gasnie wiec cos jest nie tak a kopac to moze jak sa tarcze zwichrowane ale niech sie fachowcy wypowiedza ja obstawiem ze ABS na 100% Ci nie działa skoro lampka swieci
mmmk - |25 Mar 2006|, 2006 15:21
to to nie jest kontrolka od absu tylko zuzytych klockow bo to 2 rozne sprawy i jak sie pali ta od klockow to spoko a jak abs no to juz nie jest za wesolo.
pozdrawiam
maciek
grzechu913 - |25 Mar 2006|, 2006 15:31
a jaki ma symbol ta kontrolka co Ci sie pali cały czas bo moze własnie ja mylisz z ta od klocków
mmmk - |25 Mar 2006|, 2006 16:03
w tym roczniku juz nie pamietam jak to powinno byc( a w zasadzie nie wiem bo mk1 mialem gola cl bez takich bajerow). u mnie jest zolta ze znakiem klocka ale abs ma albo napis abs albo samochod w poslizgu i jest to chyba 1 kontrolka z lewj strony a ta od klockow to gdzies po prawej stronie chyba jest .ale to nich sie ktos wypowie kto ma mk1 ghia bo nie chce wprowadzac niepotrzebnego zamieszania
pozdrawiam
maciek
mr_simon - |25 Mar 2006|, 2006 16:45
Tak kontrolka jest od ABS`u ale ABS działa normalnie, czy to może jakieś zabrudzenie na czujniku powoduje, że lampka się ciągle pali?
marcys - |27 Mar 2006|, 2006 08:44
ABS pierwsza z lewej,
Klocki DRUGA z lewej. Teraz skocz do auta i zajrzyj ktora swieci.
mr_simon - |27 Mar 2006|, 2006 15:52
| marcys napisał/a: | | ABS pierwsza z lewej |
I dokładnie ta się świeci? Gdzie szukać przyczyny?
Struna - |27 Mar 2006|, 2006 17:37
| Cytat: | | I dokładnie ta się świeci? Gdzie szukać przyczyny? |
wpisać a szukajce słowo ABS - i znajdziesz.
mr_simon - |27 Mar 2006|, 2006 17:42
W czwartek porobię zdjęcia i ocenicie to cacko
mmmk - |27 Mar 2006|, 2006 17:48
na zdjeciach to kazdy dobrze wyglada wazniejsze jak sie tym jezdzi. zawieszenie, przekladnia kierownicza i most...chociaz to za kilkaset zl zawsze mozna wymienic
pozdrawiam
maciek
Struna - |28 Mar 2006|, 2006 11:34
| Cytat: | | na zdjeciach to kazdy dobrze wyglada | to musiałbyś zobaczyć jak zrobiłzdjęcia właściciel jednego cosiego i jak potem zrobił zdjęcia Raf-Antek - na właściciela był miodzio ale odpowiednio zrobione zdjęcia pokazały całą prawdę o tym szrocie
Oli - |28 Mar 2006|, 2006 11:43
| Cytat: | | to musiałbyś zobaczyć jak zrobiłzdjęcia właściciel jednego cosiego i jak potem zrobił zdjęcia Raf-Antek - na właściciela był miodzio ale odpowiednio zrobione zdjęcia pokazały całą prawdę o tym szrocie |
o to jest prawda... chociaż jeżeli chce sie sprzedać... myślę że warto zrobic fotke ewentualnych mankamentów - i uczciwiej i póxniej hujów nikt nie wiesza...
[ Dodano: 2006-03-28, 11:44 ]
i tu jest podziekowanie Rafałowi za oblukanie i diagnozę auta - płacąc mu symboliczna kwote - zaoszczedziłem więcej .
mmmk - |28 Mar 2006|, 2006 16:06
no ja jak ogladam powiedzmy zdjecia mojej sierry to mi sie podoba scorpio mk1?? tez fajny a fotki robilem normalnie ale na zywo duzo im brakowalo do wygladu ze zdjec. brakowalo tak z 5 lat albo i 7
pozdrawiam
maciek
Struna - |29 Mar 2006|, 2006 14:46
| mmmk napisał/a: | | no ja jak ogladam powiedzmy zdjecia mojej sierry to mi sie podoba scorpio mk1?? | nie kumam - co ma piernik do wiatraka ?
mmmk - |29 Mar 2006|, 2006 14:55
pare znakow interpunkcyjnych zezarlem. chodzi o to,ze oba wygladaly na zywo jak gruchoty a na fotkach sa calkiem fajne
pozdrawiam
maciek
p.s po podoba zapomnialem dac kropke.
kuba - |31 Mar 2006|, 2006 21:56
Czwartek minął, a zdjęć nie ma
|
|