Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

LPG - GAZ - Nie działa wskazówka na butli?

Vaux - |9 Mar 2006|, 2006 21:26
Temat postu: Nie działa wskazówka na butli?
Mam pytanko - po ostatnim tankowaniu pod korek chyba nie odbił mi zawór, wepchnęliśmy lekko za dużo i wskazówka na butli opadła mi na 0, nie chce się wogóle ruszyć pomimo że przejechałem już z 50 kilosów :712: Kiedyś jak sie zatrzymała to walnąłem kilka razy w butle i podskoczyła a teraz nic jej nie pomaga. Jak to ustrojstwo jest zbudowane - to jest ciśnieniomierz czy tam jest jakiś pływak? Na butli (na plastikowej osłonie wielozaworu) jest oznaczenie firmy BRC - butla walcowa...Da się to jakoś naprawić bez wykręcania wielozaworu czy może samo przejdzie jak spalę wszystko i znowu zatankuję? Miał ktoś cosik takiego? Jest to o tyle dokuczliwe ze przy zbiorniku 33 litry (tyle wchodzi gazu) i niedziałąjącej pompie paliwa mogę się zatrzymac gdzies w krzakach :697: z ręką w nocniku (czytaj "machając licząc że ktoś się zatrzyma i na hol weźmie" ;)
zztop2 - |9 Mar 2006|, 2006 21:28

z tego o pamietam wskazówka jest na takim dzyndzelku moze z niego spadała i luzna lezy
Vaux - |9 Mar 2006|, 2006 21:34

Właśnie wskazówka jest na miejscu, ale stoi na zero cały czas co jest nie prawdą bo w butli jest około 3/4 :(
Matth - |9 Mar 2006|, 2006 23:20

dziwna sprawa.. mi sie owszem kilka razy zawiesil plywak i mialem ciagle max i zamkniety zawro do tankowania.. a dzialo sie tak za kazdym razem po tankowaniu na tesco pod korek.. wiecej mnie tam nie zobacza ;] raz pomogl mlotek i opukanie butli (oczywiscie gumowy ;) ) pozniej bylo gorzej i nie chcial drgnac.. juz sie umowilem z gaziarzem na rozbieranie butli a tu podjechalem do kraweznika lekko dobijajac kolami i uslyszalem gluche puk w bagazniku :) plywak opadl :) i pozniej mialem jeszcze jedna zawieche zaworu i odblokowal sie po dynamicznym przejechaniu policjanta ;) teraz mam spokoj.. ale zawsze mialem stan zbiornika max i odciente tankowanie..
A jeszcze pamietam rok temu cos sie stalo i nie moglem tankowac.. no wiec >> gaziarz i rozbiernaie zaworu.. znalezli ulamany plywak ??!! gosc byl w szoku i mowil ze w zyciu nie widzial zlamanego plywaka.. ale co zrobic wsadzilem nowy zawor i lata dalej :) zycze powodzenia.. zobacz czy da rade dotankowac butle moze Tobie tez sie zawiesil plywak..

Vaux - |10 Mar 2006|, 2006 00:41

Ok, no to jutro wypróbuje ten "młotkowy" sposób :701:
zztop2 - |10 Mar 2006|, 2006 09:27

Vaux napisał/a:
Ok, no to jutro wypróbuje ten "młotkowy" sposób :701:

młotek to chyba jedyne narzedzie ktore tak wiele potrafi :706:

Struna - |10 Mar 2006|, 2006 11:14

w butli jest pływak a na wskazówce magnesik, który się ustawia do położenia pływaka.
Vaux - |11 Mar 2006|, 2006 16:37

No i młotkowy sposób znowu okazał się najlepszy :701: :701: :701: Już działa i ładnie pokazuje jak trzeba :)
Matth - |12 Mar 2006|, 2006 01:15

No to tylko swietowac :564: :564:
ciesze sie ze moglem pomoc :) na przyszlosc to sprawdz czy to sie nie powtarza przy tankowaniu do pelna.. u mnie tak jest tylko jak mi nabija ponad 34l a do tego musi byc bardzo mocna sprezarka.. zwykle wchodzi 32 z malym grosikiem dlatego jak widze ze weszlo wiecej to moge miec znowu jaja.. widocznie jak plywak wlezie za wysoko to o cos sie zaczepia

Vaux - |12 Mar 2006|, 2006 19:37

Dziś wypaliłem prawie wszystko z butli i muszę stwierdzić że tyle to mi jeszcze gazu nie wepchali...Zawsze na pełnym zbiorniku przejeżdżałem ostatnio około 220-260 kilometrów a dziś stuknęło ponad 330 i jeszcze gdzies na 10-20 kilometrów zostało... :694: To się wcale nie dziwię teraz że pływak za skalę wylazł...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group