Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - Pomocy z elektryką

fadik - |22 Lut 2006|, 2006 10:35
Temat postu: Pomocy z elektryką
Witam.mam taki problem.Mieszkam na opolszczyxnie i nie mogę znaleźc warzsztatunaprawczego.Po wyczyszczeniu skrzynek bezpiecznikowych w aucie całkiem siadła elektryka.Nie ma klaksonu(jak nacisnę to działa tylnia wycieraczka),nie ma swiateł długich,gdy je włączę to działa też tylnia wycieraczka.Byłem z nim w warsztacie elektomechanicznym to powiedzieli mi,ze ma pomieszane plusy z minusami.Ja tylko wymontowałem skrzynki,3 razy,poczyściłem je ,poskładałem ,dobrze,nic nie da rady inaczej poskładac i kicha.Pomózcie,moze znacie adresy na opolszczyżnie warsztatu,który moze dokonac naprawy.wzglednie okolice Ślaska lu Dolnegośląska.Samochód nie pali wogóle,ma tylko swiatł mijania i hamowania oraz obrysowe.Brak również oswietlenia wewnetrznego.Czekam pilnie na informacje.
Adam_2000 - |22 Lut 2006|, 2006 10:40

Cześć :)
Wpisz w profilu rocznik auta... łatwiej będzie dyskutować.

fadik - |22 Lut 2006|, 2006 11:04
Temat postu: Pomocy z elektryką
Jest to Scorpio Combi rocznik 1972,przejsciówka,silnik 2.0 dohc
Struna - |22 Lut 2006|, 2006 11:07

jakiś ogromny archaik jak z 1972 roku ;)
Adam_2000 - |22 Lut 2006|, 2006 11:12
Temat postu: Re: Pomocy z elektryką
fadik napisał/a:
Jest to Scorpio Combi rocznik 1972,przejsciówka,silnik 2.0 dohc

To masz chyba najstarsze Scorpio na świecie :)
Jak przejściówka, to pewnie chodzi o '92 ;)
A wracając do meritum... trzeba do sprawy podejść metodycznie :
- sprawdzić wszystkie główne dojścia +12 (przed i po stacyjce)
- sprawdzić masy (!)
- napięcia na poszczególnych bezpiecznikach w skrzynce (żarówką, nie miernikiem !)
... tyle na razie.

mmmk - |22 Lut 2006|, 2006 11:59

moze masz cos nie tak z uszczelnieniem i woda sie dostala bo mi jakies do 2 tygodni po regeneracji dzialala jak nowa a potem sprawa sie rypla i tak jest do teraz....no ale u mnie da sie jezdzic (przynajmniej narazie)
pozdrawiam
maciek

kuba - |22 Lut 2006|, 2006 12:02

Sprawdź jeszcze czy prawidłowo podłączyłeś wiązki do skrzynki od spodu. Można je inaczej podłączyć i właśnie będą takie efekty tego błąda :)
Struna - |22 Lut 2006|, 2006 12:05

kuba napisał/a:
właśnie będą takie efekty tego błąda


bezpieczniki lecą zazwyczaj przy takiej opcji.

megalith - |22 Lut 2006|, 2006 12:09

Adam_2000 napisał/a:
(żarówką, nie miernikiem !)

Paczemu? Miernik chyba lepsiejszy, nie?

Cytat:
- sprawdzić masy (!)

Tylko bezpośrednio do aku, nie do karoserii obok.

kuba - |22 Lut 2006|, 2006 12:13

Niekoniecznie - mówię z własnego doświadczenia - miałem tak w przejściówce - panie cuuuda się działy.
Fakt że skrzynka to jest niezłe puzzle w trójwymiarze w dodatku z różnymi mostkami etc. Mógł kolega coś wsadzić tam gdzie nie trzeba i też będzie świrowała.
Niestety jest to bolączka FS w szczegolności właśnie przejściówek i wielorybów.
Ale i tak kupię scorpio z powrotem :)

Kevin Xy - |22 Lut 2006|, 2006 12:16

kuba napisał/a:
szczegolności właśnie przejściówek i wielorybów.
Ale i tak kupię scorpio z powrotem


wlasnie dlatego winienes wziasc mk1- polecam

fadik - |22 Lut 2006|, 2006 12:24
Temat postu: Pomocy z elektryką
Sorry.Codzi mi o model z rocznika 1992.Z tego co widziałem to nie idzie pomylic wtyczek.@ pary sa podobne ale w nich są takie różnice np.szeroki konektor ,że nie da rady "zgwałcic wtyczki'.Pozdrawiam i czekam na inne pomysły lub namiary na elektryków.
Struna - |22 Lut 2006|, 2006 12:30

fadik napisał/a:
że nie da rady "zgwałcic wtyczki'


byli tacy co dali radę je zgwałcić ;)

Adam_2000 - |22 Lut 2006|, 2006 12:41

megalith napisał/a:
Paczemu? Miernik chyba lepsiejszy, nie?

Nie w tym przypadku :)
Tak w skrócie : jak będziesz mierzył miernikiem, to nawet jak bedzie mostek z gówna, to on Ci pokaże, że jest napięcie :) ... do zapalenia żarówki potrzebny jest większy prąd i o to właśnie chodzi ! :)

fadik - |22 Lut 2006|, 2006 12:52
Temat postu: Pomocy z elektryką
Zrobiłem z H4 probówkę.W paru miejscach w skrzynce brak plusa.Nie ma napiecia przed bezpiecznikiem.Czy ma ktoś dokładne rozpiski jakie bezpieczniki są w skrzynkah,do czego służa,żaden bezpiecznik sie nie 'pali',czyli nie ma zwarc?A tak wogóle to czy do skrzynek dochodza tylko plusy?Skąd bierze sie masa do poszczególnych urzadzeń.Przepraszam,że takie banalne zadaje pytania.Mam duze pojecie o elektryce,pracowałem nawet w tym zawodzie,z wykształcenia jestem elektrykiem z czasów PRL(1975 roku skończyłem technikum)lecz auto to dla mnie początek zaineresowania tymi urządzeniami.Moze ma ktoś jakiś schemat do scorpio.Mogłbym go poczytać,moze bym do czegoś z Waszą pomoca doszedł.Pozdrawiam
Adam_2000 - |22 Lut 2006|, 2006 13:01

fadik napisał/a:
Zrobiłem z H4 probówkę.

To nieźle dowaliłeś :) ... ale to dobrze, jak będą mostki, to się popalą :)
fadik napisał/a:
Nie ma napiecia przed bezpiecznikiem

Zasilanie głównej skrzynki idzie ze skrzynki dodatkowej. Tam jest główny bezpiecznik i przekaźnik po stacyjce.

Schematy znajdziesz na www.ford-scorpio.prv.pl

Struna - |22 Lut 2006|, 2006 13:43

z tym H4 to lekka przesada - a bezpieczniki są opisane na wieczku od skrzynki.
fadik - |22 Lut 2006|, 2006 14:17

Niestety,ale opis bezpieczników na pokrywie skrzynki nie odpowiada stanowi rzeczywistemu
Rafał A.(antek) - |22 Lut 2006|, 2006 14:46

musi, a przynajmniej powinien
jak nie www.ford-scorpio.prv.pl >schematy i opis skrzynek

kostki DA sie wpiąc inaczej na 200% sprawdzone empirycznie.

fadik - |22 Lut 2006|, 2006 14:50
Temat postu: Pomocy z elektryką
mam jeszcze takie pytanie.Przy składaniu skrzynki czy nie popełniłem błędu.Mianowicie,na płytce sa takie otwory,gdzie widać spodnia warstwę.Moze blaszki powinny dotykać tych nizej,czy są warstwy całkowicie od siebie odizolowane.Dołączam zdjecie takiej blachy ,pogladowe
Rafał A.(antek) - |22 Lut 2006|, 2006 15:25

wszystkie warstwy sa kompletnie izolowane, nie ma zadnych połaczen. wszystkie warstwy sa numerowane, wszytkie sciezki maja swoje miejsce ciezko je pomylic.


PS mam nadzieje ze to forka z przed reanimacji (zielone naloty)

fadik - |22 Lut 2006|, 2006 15:34
Temat postu: Pomocy z elektryką
To się zapytam jak fachowca.Czy moze być wina żle włożonych wtyczek?Syn je wkładał ,opisał sobie ale mógł sie pomylić.Czy takie byłyby objawy z zamieniona wtyczkom?Pozdrawiam
Rafał A.(antek) - |22 Lut 2006|, 2006 16:54

tak, tyle ze akurat u mnie jeszcze paliło bezpieczniki. ale jak wlaczalem siwatla działały wycieraczki ETC no i mogł nie podpiac wogole jakiejs wiazki :) i łapie mase gdzies dookoła :)
irek - |22 Lut 2006|, 2006 17:02
Temat postu: Re: Pomocy z elektryką
fadik napisał/a:
Witam.mam taki problem.Mieszkam na opolszczyxnie i nie mogę znaleźc warzsztatunaprawczego.


Przyjacielu drogi z Kluczborka do Opola masz machnięcie beretem :) za skansenem wsi Opolskiej w Bierkowicach masz magika od elektroniki, sprawdzony mechanior i porządny.
Dane w sekcji Sklepy, Szroty...

mmmk - |22 Lut 2006|, 2006 17:10

moga byc nie izolowane bo ja np mam wytopiona mala dziure w plastiku wiec zalozenie oroducenta,ze to izoluje u mnie sie juz nie sprawdza a jakby nie patrzec to wedlug mojej teori zadna skrzynka po regeneracji nie jest idealna wiec moze bc cos takiego. a co do wtyczek to z tego co podpatrzalem to nie mozna sie pomylic bo kazda pasuje tylko w 1 miejsce.
pozdrawiam
maciek
p.a a jak dobrze pojdzie to moje mk2 bedzie mialo instalacje elektryczna z mk1 i bedzie spokoj do konca zycia... :D

Struna - |22 Lut 2006|, 2006 17:28

mmmk napisał/a:
a co do wtyczek to z tego co podpatrzalem to nie mozna sie pomylic bo kazda pasuje tylko w 1 miejsce.


nie piszczie niesprawdzonych informacji.

mmmk - |22 Lut 2006|, 2006 18:06

to niech to ktos potwierdzi albo zaprzeczy ze znawcow tematu i bedzie jasne. wedlug mnie sie nie da ale...
pozdrawiam
maciek

Struna - |22 Lut 2006|, 2006 18:08

da się - jak mocniej wciśniesz to wejdzie pomimo, że są niby klucze uniemożliwiające - ale da się.
mmmk - |22 Lut 2006|, 2006 18:32

no to ja jestem za delikatny do takich rzeczy. pomimo,ze do samochodu zestaw narzedzi to lom i mlotek minimum 3 kg :701:
pozdrawiam
maciek

cieplak - |22 Lut 2006|, 2006 19:39

A mi się wydaję że to zalezy jak kto wpina. Jak widzi gdzie wkłada to się nie pomyli a jak po omacku to bankowo żle wepnie a to boli (jak powszechnie wiadomo). Jeżeli zrobić to tak: wepnąć kable, załączyć aku. Jak nie pierdyknie to jest git. A jak źle to pali bezpieczniki z hukiem. Moje doświadczenie to regeneracja obu skrzynek i poprawa jednej.
Rafał A.(antek) - |22 Lut 2006|, 2006 22:19

przeciez pisałem na 200% sie da, sprawdzone empirycznie, dla chcacego nic trudnego zadne klucze nie przeszkodzą.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group