Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - Elektryczny fotel (cd.2)

szmiciu - |19 Lut 2006|, 2006 18:51
Temat postu: Elektryczny fotel (cd.2)
Witam!

Mam problem z podnoszeniem do góry oparcia fotela kierowcy. Wszystkie pozostałe funkcje fotela działają bez problemu. Działa nawet opuszczanie oparcia w dół. Jednak za nic nie mogę podnieść oparcia do góry. Co robic?

pozdr.

megalith - |19 Lut 2006|, 2006 18:54

Jeśli bzyczy to silnik chodzi, więc rozbierz i pooglądaj mechanizm, pewnie coś się urwało bo chyba to na jakichś zębatkach śmiga, nie?

Jak nie bzyczy to nie ma prundu, więc zacznij od tej strony, może po prostu nie ma styku na wajsze od regulacji...

Rafał A.(antek) - |19 Lut 2006|, 2006 19:08

albo przełacznik albo silniczek albo jakies zeby - stawiam na poczatek na przełacznik
szmiciu - |19 Lut 2006|, 2006 19:11

Zdecydowanie nie bzyczy. Najgorsze jest to, ze moduł fotela jest przymocowany dwoma kablami z czego jednego nie da się odpiąć. Przez to nie mogę zabrać modułu do domu i dokłądnie go obejzec.

Jakieś propozycje jak sprawdzić przełącznik?

Rafał A.(antek) - |19 Lut 2006|, 2006 19:52

wybebeszyc ... i podac prad na krotko,
szmiciu - |19 Lut 2006|, 2006 20:28

No i załóżmy, że nie ma styku. Da się to samemu naprawić czy trzeba kupic nowy moduł?

pozdr.

Rafał A.(antek) - |19 Lut 2006|, 2006 20:39

jak sam wylacznik to pewnie sie da
szmiciu - |20 Lut 2006|, 2006 09:36

A macie jakiś pomysł jak odpiąć to cholerstwo :692: Jak pisalem jeden z kabli da sie odpiac, ale juz drugi jest przymocowany na stale...;( I teraz nie wiem, czy szukac podpiecia tego kabla pod fotelem a moze po otworzeniu modulu da sie go odpiac recznie :692:
Oli - |20 Lut 2006|, 2006 09:37

szmiciu napisał/a:
No i załóżmy, że nie ma styku. Da się to samemu naprawić czy trzeba kupic nowy moduł?


da sie zrobic samemu... a do domu musisz zabrać fotel - odkręcasz 4 śrubki, odpinasz kostki i juz. Sprawdzić jak Rafał powiedział na krótko.
Stawiam na wyłacznik

[ Dodano: 2006-02-20, 09:40 ]
szmiciu napisał/a:
I teraz nie wiem, czy szukac podpiecia tego kabla pod fotelem a moze po otworzeniu modulu da sie go odpiac recznie

nie ma na stałe - wszędzie są kostki - a do modułu jeszcze idą od poduszki lędźwi - i kostka może byc w oparciu

szmiciu - |20 Lut 2006|, 2006 09:51

No dobrze... Ide odpiac ten modul, a pzynajmniej sprobuje :694:

Dzeki za pomoc, pozdrawiam!

Oli - |20 Lut 2006|, 2006 09:59

Hmmm jeszcze jedno. Nie podnosi Ci sie cały fotel... a oddzielnie przód i tył reguluje się?
szmiciu - |20 Lut 2006|, 2006 10:03

Nie dziala tylko podnoszenie OPARCIA DO GORY. Cala reszta chodzi bez zazutu (lacznie z opuszczaniem oparcia)

pozdr

Oli - |20 Lut 2006|, 2006 10:08

szmiciu napisał/a:
Nie dziala tylko podnoszenie OPARCIA DO GORY. Cala reszta chodzi bez zazutu (lacznie z opuszczaniem oparcia)


no to włącznik, Jak zdemontujesz puszkę - zobaczysz na płytce 4 włączniki. Z tego, który nie podnosi delikatnie zdejmujesz obudowę (otwierasz go i przeczyszczasz) Powinno pomóc. :685:

[ Dodano: 2006-02-20, 10:09 ]
albo lut ma płytce.... - przelutować :690:

szmiciu - |20 Lut 2006|, 2006 10:10

Dzieki !;) Juz zabieram sie do tego

pozdr

[ Dodano: 2006-02-20, 12:06 ]
Niestety po przeczyszczeniu tez nic nie dziala... w ogole ten przelacznik jest w oplakanym stanie. ile moze kosztowac taki nowy, jak go zamontowac?

pozdr.

[ Dodano: 2006-02-20, 12:09 ]
Możliwe, że spróbuje zamienic ten przelacznik z takim, który działa...

[ Dodano: 2006-02-20, 13:20 ]
Oto, co mi powiedzieli w serwisie FORDA:

1) Nie można kupić pojedyńczego przełącznika
2) Trzeba kupić całą skrzynkę - koszt ponad 400zł !!!!! :704:

To jest jakieś chore! Jeden malutki przełącznik z dwoma stykami! Zaniosłem teraz całą skrzynkę do elektryka i ma mi zamienić jeden z działających z tym niedziałającym. Zobaczymy czy zadziała. :691:

pozdr.

Rafał A.(antek) - |20 Lut 2006|, 2006 15:13

to pewno jest jakis mikroswitch do kupienia w kazdym sklepie elektroinicznym
Oli - |20 Lut 2006|, 2006 16:28

szmiciu napisał/a:
Trzeba kupić całą skrzynkę - koszt ponad 400zł !!!!!


jakbyś pstryknął fotke z numerem i widokiem - to bym sprawdził mam garść - od MKI ale podejrzewam, że tam mogą być takie same

szmiciu - |21 Lut 2006|, 2006 10:18

JEST PEWIEN POSTĘP! Chociaż na dobrą sprawę niewiele mi do daje... Elektryk przelutowal mi ten niby zły przełącznik z jednym z dobrych. Efekt ten sam! Oparcie się opuszcza, ale nie podnosi! Wnioskuję, że to pewnie silniczek. Może macie jakieś sugestie albo znacie kogoś kto mógłby mi to naprawić? No chyba, że jest to do naprawienia we własnym zakresie...

Pozdr, (jeżdżący na leżąco:) ) Michał

Struna - |21 Lut 2006|, 2006 11:09

podaj napięcie na silnik i zobacz czy działa czy nie i wtedy szukaj dalej co jest grane.
szmiciu - |21 Lut 2006|, 2006 11:16

Dzięki za radę, ale niestety nie mam takich zdolności elektryka jakie mogą tu być potrzebne:) Byłbym wdzięczny za bardziej szczegółową instrukcje:)

Z góry dzięki:)

Oli - |21 Lut 2006|, 2006 11:16

Struna napisał/a:
podaj napięcie na silnik i zobacz czy działa czy nie i wtedy szukaj dalej co jest grane.


z ust mi to wyjąłeś.... :690: a jeżeli silniczek... hm pewnie miałbym takowy do MKI - myślę że w wielorybie będzie taki sam....

[ Dodano: 2006-02-21, 11:18 ]
szmiciu napisał/a:
Dzięki za radę, ale niestety nie mam takich zdolności elektryka jakie mogą tu być potrzebne:) Byłbym wdzięczny za bardziej szczegółową instrukcje:)


ze xrudła stałego prądu - akumilator daj zasilanie bezposrednio do silniczka - do wtyczki, przewodu...

szmiciu - |21 Lut 2006|, 2006 11:19

Jak tylko bedę wiedział jak dokłądnie sprawdzić ten silniczek to od razu zorientuję się czy jest potrzebny nowy. Wtedy zgłoszę się do ciebie Oli:) Ale mam jeszcze jedno kluczowe pytanie. Czy jest jakiś sposób (jeszcze przed naprawą) na doprowadzenie oparcia do pionu?

pozdr.

Oli - |21 Lut 2006|, 2006 11:24

szmiciu napisał/a:
Jak tylko bedę wiedział jak dokłądnie sprawdzić ten silniczek to od razu zorientuję się czy jest potrzebny nowy


No przecież Ci napisałem jak - żadna filozofia

Kevin Xy - |21 Lut 2006|, 2006 11:28

wpadnij do mnie to cos ustalimy- chociazby dzisiaj po 17 do centrum- telefon masz w podpisie
szmiciu - |21 Lut 2006|, 2006 11:29

Oli napisał/a:
szmiciu napisał/a:
Jak tylko bedę wiedział jak dokłądnie sprawdzić ten silniczek to od razu zorientuję się czy jest potrzebny nowy


No przecież Ci napisałem jak - żadna filozofia


Faktycznie, niezauważyłem tego :d

[ Dodano: 2006-02-21, 11:31 ]
Kevin Xy napisał/a:
wpadnij do mnie to cos ustalimy- chociazby dzisiaj po 17 do centrum- telefon masz w podpisie


Dzisiaj niestety pracuje 15-23. Jutro podobnie. No chyba, że jutro rano miałbyś czas. Z kolei w czwartek mam już popołudnie wolne. Dzieki za próbę pomocy:)

pozdr.

Kevin Xy - |21 Lut 2006|, 2006 11:52

czwartek spedzam z corka ale nie winno to rzutowac- wstepnie na czwartek, okolo 18 najlepiej
szmiciu - |21 Lut 2006|, 2006 12:07

Kevin Xy napisał/a:
czwartek spedzam z corka ale nie winno to rzutowac- wstepnie na czwartek, okolo 18 najlepiej


W którym miejscu w takim razie się umawiamy?

Kevin Xy - |21 Lut 2006|, 2006 12:12

sklep albert miedzy drugim a trzecim budynkiem atrium plaza jadac od feminy w strone onz'u- kojarzysz ??
szmiciu - |21 Lut 2006|, 2006 12:35

Kevin Xy napisał/a:
sklep albert miedzy drugim a trzecim budynkiem atrium plaza jadac od feminy w strone onz'u- kojarzysz ??


Tak, kojarze. Na parkingu, tak?

Kevin Xy - |21 Lut 2006|, 2006 12:46

w rzeczy samej- parkuj obok najpiekniejszego mk1
szmiciu - |21 Lut 2006|, 2006 12:54

Kevin Xy napisał/a:
w rzeczy samej- parkuj obok najpiekniejszego mk1


Hehe, spoko:) Bede o 18 albo i nawet troche wczesniej. Pozdrawiam!:)

[ Dodano: 2006-02-21, 22:01 ]
Mam jeszcze jedno pytanie. Jak mniej wiecej działa mechanizm podnoszenia oparcia? Czy jest możliwość ręcznego podniesienia oparcia po odłączeniu silniczka?

pozdr.

[ Dodano: 2006-02-22, 13:04 ]
Zdecydowałem się jednak oddać auto w ręce mojego mechanika ford-owskiego.

Zobaczymy co wymyśli:)

pozdr.

[ Dodano: 2006-02-28, 10:55 ]
No i w kócu problem rozwiązany! Okazało się, że przepalił się jakiś większy czujnik (czy coś takiego) pod fotelem. Koszt takiego czegoś to 280zł, więc tanio nie było, ale wszystko chodzi idealnie:).

pozdr.

Piof - |10 Lut 2007|, 2007 17:37

Mam dokładnie taki sam problem chociaż nie jestem pewien co do przyczyn powstania.

Właśnie dołożyłem wiązkę do grzania foteli wiec jak już fotel był rozbebeszony to chciałem sprawdzi czy uda mi się naprawic pompowanie poduszki - gurna częś przycisku wogóle nie reagowała - wyglądąło jakby był walniety przełącznik natomist oparcie góra dół regulowane było właśnie włacznikiem poduszki.
Jak się okazało po rozkręceniu podnoszenie i opuszczanie oparcia miałem podpięte na krótko z włącznikiem poduszki pod plecy (więc z pominięciem mudyłu) padnięty był sam włącznik ale udeło mi się go zreanimowa no i chcąc uruchomic również poduszkę połączyłem wszystkie kabelki jak oryginał. No i pięknie wszystko wyglądało bo wróciła nawet pamiec fotela (do tej pory były tylko lusterka) ale oparcie tylko się odchyla ale nie podnosi :twisted: .

Silnik podłączony na kótko działa (podnosi), włącznik podaje prąd do modułu. No i teraz zasadnicze pytanie czy ktoś z Was (mam na myśli kogoś bardziej zaawansowanego elektrycznie niż ja ;) ) może mi rozszyfrowa na co podawany jest prąd równolegle z silnikiem (regulowany opornik) http://www.carsoft.ru/avt...werseatsmem.pdf i co można jeszcze sprawdzic żeby stwierdzic gdzie jest uszkodzenie

[ Dodano: 2007-02-13, 15:38 ]
No i znaleziona przyczyna - dla potomnych i majsterkowiczów - przeżarta jedna ścieżka w module - do naprawienia we własnym zakresie (dolutowany dodatkowy drucik telefoniczny) a biorąc pod uwagę że kilka osób pisało już o problemie nie podnoszenia oparcia może to być przyczyną (wada "fabryczna") - ścieżka jest na samej krawędzi modułu wiec łatwo się uszkadza lub koroduje.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group