Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - sanie ??

BC_Leszcz - |18 Lut 2006|, 2006 22:45
Temat postu: sanie ??
W moim nowym cosworthcie tak jakby nie było sania ...

W starym cosworthcie zimny silnik bezpośrednio po uruchomieniu przez około minuty chodził na wyraźnie podwyższonych obrotach ok 1500-2000. Odpalał zawsze bez gazu i po uruchomieniu sam wchodził na wyższe obroty - zaczynał od 2000tys i stopniowo schodził do normalnych.

W moim nowym cosworthcie zimny silnik od razu po odpaleniu chodzi normalnie na ok 900-1000. Po uruchomieniu (bez gazu) lepiej go chwilkę przegazować bo może mu się zgasnąć, w dodatku ciężko stabilizują mu się obroty - spadają za nisko i wtedy właśnie gaśnie. Wygląda to dokładnie tak jakby brakowało mu sania. Czy może być za to odpowiedzialny jakiś czujnik np. temeratury silnika? Jak można zweryfikować czy jest OK?

Adam_2000 - |18 Lut 2006|, 2006 22:53

BC_Leszcz napisał/a:
Czy może być za to odpowiedzialny jakiś czujnik np. temeratury silnika?

- co najmniej 2 czujniki : ECT i IAT
BC_Leszcz napisał/a:
Jak można zweryfikować czy jest OK?

- można : miernikiem albo lepiej podłączyć się do komputerka.

Myślę jednak, że to zwykły problem z wolnym i zacinającym się elektrozaworem wolnych obrotów. Spróbuj go przeczyścić a jak nie pomoże - wymień na nowy.

bigdaaddy - |18 Lut 2006|, 2006 22:58

... i MAF do czyszczenia oczywiscie.
Adam_2000 - |18 Lut 2006|, 2006 22:59

bigdaaddy napisał/a:
... i MAF do czyszczenia oczywiscie.

Nooo... o tym wspomniałem już dawno :))

BC_Leszcz - |18 Lut 2006|, 2006 23:03

No to przy tej okazji poruszę temat: wolne obroty

Co za nie odpowiada, bo czasem przygaśnie przy przerzucaniu biegów - zdarzyło mi się już parę razu przy parkowaniu gdzie trzeba manewrować przód-tył że silnik zgasł przy przeprowadzaniu z R na D lub odwrotnie.

Na moim celowniku:

regulator wolnych obrotów
sondy lambda

Niedawno byłem w serwisie - komputer ponoć nie wskazał żadnych błędów. Czy mam najpierw wymienić regulator i sondy a dopiero potem szukać innego winowajcy? Dodam że auto jest na sekwencji, więc wszelkie bujania obrotów są wzmocnione - to typowa wada instalacji sekwencyjnych spowodowana większa odległością wtrysków gazowych (zwykle wężyki 10-40cm) od komór spalania. Na sekwencji silnik ma większą bezwładność i opóźnienie i wolniej reaguje na odczyty ze wszelkich czujników, na benzynie ze względu na szybszą reakcję wtrysków benzynowych jest zwykle lepiej.

bigdaaddy - |18 Lut 2006|, 2006 23:06

BC_Leszcz napisał/a:
najpierw wymienić regulator

najpierw umyc potem wymienic

BC_Leszcz - |18 Lut 2006|, 2006 23:07

Adam - znowu mnie zaskakujesz - znowu nie wiem co to jest: ECT i IAT

Poszukam zaraz bo czuje się jak ignorant.

Czyszczenia regulatora nie uznaję, wymienię go na nowy, w starym też tak zrobiłem i przyniosło pewien (mały) efekt pozytywny. MAF sobię przeczyszczę WD40 .. żartuję oczywiście, zrobię to benzynką ekstrakcyjną ;)

Adam_2000 - |18 Lut 2006|, 2006 23:07

BC_Leszcz napisał/a:
regulator wolnych obrotów
sondy lambda

Tak - w tej kolejności.
BC_Leszcz napisał/a:
Dodam że auto jest na sekwencji...

No to ja wysiadam :)

BC_Leszcz - |18 Lut 2006|, 2006 23:09

No ale to nie wnosi nic do sprawy sania - nie chodzi o regulację wolnych obrotów, tylko o to że zimny silnik po odpleniu chodzi na 900 obr - czy nie powinien chodzić "na saniu" i mieć znacznie wyższe obroty?
Adam_2000 - |18 Lut 2006|, 2006 23:12

Oczywiście, pracując na zimno, powiniem mieć wydłużone czasy wtrysków (jak mówisz - ssanie) i obroty na poziomie 1200.
BC_Leszcz - |18 Lut 2006|, 2006 23:19

ECT - Engine Coolant Temperature sensor
IAT - Intake Air Temperature sensor

;)

sierars1 - |18 Lut 2006|, 2006 23:34

BC_Leszcz napisał/a:
tylko o to że zimny silnik po odpleniu chodzi na 900 obr - czy nie powinien chodzić "na saniu" i mieć znacznie wyższe obroty?

Mój od początku jak go kupiłem to po odpaleniu z rana zawsze trzyma między 800-900 obr. chyba że u innych jest inaczej.

Adam_2000 - |18 Lut 2006|, 2006 23:56

Odnośnie tych wolnych obrotów, to powiem Wam tak :
niedawno miałem możliwość pokombinowania właśnie z zaworem wolnych obrotów (IACV) na swoim silniku. Ponieważ zakładałem nowy do auta prezesa, pozwoliłem sobie na sprawdzenie tegoż na moim.
A efekty są takie :
na nowym IACV silnik po uruchomieniu natychmiast wchodzi na ok. 1500-1800 obr. i w ciągu kilku-kilkunastu sekund schodzi do 1200-900 (w zależności od temperatury). To zejście z obrotów następuje jakby w kilku (2-3) krokach... 1500->1300, 1300->1000.
Kiedy założyłem spowrotem stary IACV, wyczyszczony i teoretycznie sprawny, po uruchomieniu motor wchodzi tylko na ok. 1000 obr. i po chwili zjeżdza od razu na 850.
Jednak po przygazowaniu i odpuszczeniu dochodzi do spadku obrotów do wartości nawet 200-300.min, a nieraz nawet zadławienia i zgaśnięcia. Tego efektu nie ma absolutnie na nowym zaworze !
Sprawdziłem więc jak działa taki stary zawór "na stole"... i co się okazało ?
... on jest cholernie wolny ! wszelkie reakcje na sterowanie są co najmniej 2-3 razy wolniejsze niż ma to miejsce przy nowym :)
Reasumując : czyszczenie i regulacja (jest tam taka śrubka) pomagają tylko w niewielkim stopniu. Jedynym wyjściem jest wymiana na nowy ! :)
Noo.. chyba, że mój pewien eksperyment ze starym zaworem przyniesie jakieś pozytywne rezultaty... ale o tym później :))

Matth - |19 Lut 2006|, 2006 00:00

no to czekamy na wyniki!! i udanych eksperymentów.. czy da się to zastosować do wszystkich elektrozaworów wolnych czy tylko tych nowsiejszych?
Adam_2000 - |19 Lut 2006|, 2006 00:02

Matth napisał/a:
czy da się to zastosować do wszystkich elektrozaworów wolnych czy tylko tych nowsiejszych?

Dotyczy wszystkich IACV ! :))

BC_Leszcz - |19 Lut 2006|, 2006 00:06

Też mi się tak wydaje - wiem jak działa mój stary cosworth, wiem jak zmieniła się praca silnika po wymianie Hitachi IACV, nie zamierzam tolerować niedociągnieć silnika, więc zrobie to samo w nowym.

Korciło mnie aby przełożyć regulator ze starego silnika (to ten sam regulator) ale nie zamierzam dewastować starej fury (jest w dziale sprzedam) - jak się nie znajdzie amator za 7tys dam auto komuś z rodziny albo zostawie sobie.

Matth - |19 Lut 2006|, 2006 00:07

:P :P :P :P ;)
to bardzo fajno chociaż mój po czyszczeniu ostantnim (w końcu udało mi się go rozkręcić..) chodzi bardzo przyzwoicie :)

[ Dodano: 2006-02-19, 00:09 ]
BC_Leszcz, ale kontaktowo możesz sprawdzić jak będzie działał na nowym elektrozaworze.. może to akurat nie to zawsze będzie wyelimonowana jedna sprawa..

BC_Leszcz - |19 Lut 2006|, 2006 00:17

Nie takie chop siup - w starym wymiana regulatora to demontaż całego kolektora, dodatkowo trzeba uważań na wtryski LPG - roboty na 2-3 godziny co najmniej. Poza tym trzeba by po wymianie trochę pojeździć, ten z ocztego nie jest przecież całkiem walnięty - pewnie nie od razu zobacze różnicę.

Jak mam się tyle narobić dla sprawdzenia to wolę wydać te 400zł i zaoszczędzić sobie fatygi.

PS: Moja stawka za godzinę to 120 euro (w pracy) albo jak się ze mną dogadasz prywatnie to 150zł bez umowy ;)

Patrząc z tej perspektywę to te 400zł to niewielka kwota ;) Wolę wziąść jedno zlecenie więcej i zaoszczędzić nieco czasu na dłubaniu przy furce. Zresztą pewnie i tak bym to zlecił do warsztatu. Na zewnątrz zima ;(

Matth - |19 Lut 2006|, 2006 00:20

nie no nie wiedziałem że w cossim to tyle zabawy.. u mnie wykręcenie regulatora to jakieś 3min.. nie sądziłem że niemce tak pokombinowały..
a zarobków pozazdrościć ;)

BC_Leszcz - |19 Lut 2006|, 2006 00:23

Zarobki a stawka konsultanta to niestety dwie różne sprawy. Na etacie tyrasz za grosze a wolnego czasu nie ma zbyt wiele - jak się gdzieś trafi prywata to owszem robisz kokosy ale czasem przez miesiąc kompletna posucha ....
Matth - |19 Lut 2006|, 2006 00:25

no taki lajf.. co zrobić..
sierars1 - |19 Lut 2006|, 2006 01:12

Adam_2000 napisał/a:
Jednak po przygazowaniu i odpuszczeniu dochodzi do spadku obrotów do wartości nawet 200-300.min, a nieraz nawet zadławienia i zgaśnięcia.


Tego jeszcze nie zauważyłem przy swoim jak robie przygazówke z rana co nie oznacza że potrafi się czasem zaciąć w trakcie jazdy na 1200 i ciężko go zbić poprzez przegazówke noi lubi sobie popływąc na D.

bigdaaddy - |19 Lut 2006|, 2006 09:58

Adam_2000 napisał/a:
mój pewien eksperyment ze starym zaworem przyniesie jakieś pozytywne rezultaty

Z niecierpliwoscia czekamy na wyniki. ;)

Struna - |20 Lut 2006|, 2006 18:35

BC_Leszcz napisał/a:
Zarobki a stawka konsultanta to niestety dwie różne sprawy


taaa - skąd ja to znam ;)

A2K - czyżbyś zamiarzał pokombinować ze sprężyną od zaworu ? albo jakieś modyfikacje w cewkę elektromagnesu ?

Adam_2000 - |20 Lut 2006|, 2006 20:06

Struna napisał/a:
A2K - czyżbyś zamiarzał pokombinować ze sprężyną od zaworu ? albo jakieś modyfikacje w cewkę elektromagnesu ?

Na razie nie przerabiam :)
Próbuję m.in. przywrócić rdzeniowi jego pierwotne własności magnetyczne ;)

Rafał A.(antek) - |21 Lut 2006|, 2006 01:50

znaczy rozmagnesowac go :)
Adam_2000 - |21 Lut 2006|, 2006 10:09

Rafał A.(antek) napisał/a:
znaczy rozmagnesowac go :)

;) :)

dario_c - |21 Lut 2006|, 2006 14:12

u mnie po odpaleniu ma 900 po nagrzaniu 800. Dzieje sie tak niezmiennie od 1,5 roku
i jedyna różnica to jest w spalaniu: przy -20 komputer pokazuje chwilowe zużycie ok. 5l przy zerze ok.3l jak się nagrzeje schodzi do 1,2

Rafał A.(antek) - |21 Lut 2006|, 2006 14:27

obawiam sie zemoze sie nie udać... niestety
Adam_2000 - |21 Lut 2006|, 2006 14:28

Rafał A.(antek) napisał/a:
obawiam sie zemoze sie nie udać... niestety

A co mi tam... mam na czym eksperymentować :)

Rafał A.(antek) - |21 Lut 2006|, 2006 14:59

wiem, chodzilo mi o to ze przywrocenie pierwotnych własciwosci tego metalu jest ciezkie a wrecz niemozliwe
blady - |21 Lut 2006|, 2006 19:31

a czy 2.5 Td tez ma jakieś ssanie bo moje obroty to non stop lekko ponad 1000

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group