Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Regulacja twardości sprzęgła

Drmax - |15 Lut 2006|, 2006 07:26
Temat postu: Regulacja twardości sprzęgła
Przepraszam za być może idiotyczne pytanie, ale żona nie da mi spokoju i będzie marudzić na twardością pedału sprzęgła. Dotychczas poruszała się automatem, a dziś kupuję oczatego 2,3 z manualem. No i pytanie - czy jest jakaś regulacja twardości pedału sprzęgła?
VIK - |15 Lut 2006|, 2006 07:46

Nie, jest tylko kwestia właściwego odpowietrzenia układu, bo masz tam sterowanie hydrauliczne.
maca_maca - |15 Lut 2006|, 2006 11:48

mi czasem jak wciskam sprzęgło to tak jak by ocierał ale czy ja wiem czy to na ten temat się wypowiadam :) ?
Rafał A.(antek) - |15 Lut 2006|, 2006 12:11

no ale w wielorybie jest sprzegło hydrauliczne, nie wiem jak ciezko chodzi, przyznaje sie bez bicia nie jechałem manualnuym oczatym chyba...
Drmax - |15 Lut 2006|, 2006 23:27

No właśnie - jest hydrauliczne. Takie same miałem w escorcie 1,6 ale tam pedał chodził super lekko - tak jak gaz. W wielorybie natomiast przypomina mi się pedał z poloneza. Twardy jak diabli.
Rafał A.(antek) - |15 Lut 2006|, 2006 23:32

ee nieno
napewno?

Drmax - |16 Lut 2006|, 2006 00:01

Ułomkiem nie jestem i po trasie 300 km czułem sprzęgło w lewej nodze, a co dopiero ma powiedzieć moja żona?
Rafał A.(antek) - |16 Lut 2006|, 2006 01:32

ciekawostka, niech sie wypowiedza wielorybnicy na manualu
ORION - |16 Lut 2006|, 2006 07:37

W moim wielorybie tez nie chodzi za lekko moze nie tak jak w polonezie ale bez rewelacji. Zobacz czy wspomaganie dziala - powciskaj sprzeglo na wylaczonym silniku a potem odpal i zobacz czy jest roznica u mnie jest.
irek - |16 Lut 2006|, 2006 07:48

jesli chodzi o sprzęgło i silnik 2.3 to powiem tylko, że chodzi leciutko i bez oporów
marcys - |16 Lut 2006|, 2006 08:37

troche nie na temat a; polonez to kiepskie porownanie poniewaz tam sprzeglo chodzi dosc lekko.
marcys - |16 Lut 2006|, 2006 08:50

któa jak wiadomo z wiekiem chopdzi coraz gorzej, ale w nowszych i mniej zajezdzonym ezgemlpazach no problem. Powiem tak:sprzeglo to akurat jeden a najmniejszych problemow poloneza:)
ORION - |16 Lut 2006|, 2006 08:58

Wiem ze polonez ma sprzeglo na linke ale chodzilo o to ze w polonezie sprzeglo chodzi topornie mam okazje smigac codziennie poldkiem w pracy. Proponuje sie przejechac jakims nowszym autem i porownac w robocie mamy seata 150 tys km i sprzeglo chodzi miodzio a jak potem wsiadam do poldka to nie mam sily sprzegla wcisnac ;)
marcys - |16 Lut 2006|, 2006 09:44

ORION, porownywanie sprzegla RWD z FWD to nieporozumienie
marcys - |16 Lut 2006|, 2006 11:33

ORION napisał/a:
w robocie mamy seata 150 tys km i sprzeglo chodzi miodzio a jak potem wsiadam do poldka to nie mam sily sprzegla wcisnac


Speedo teraz lepiej?

kuba - |16 Lut 2006|, 2006 11:53

A wracając do tematu, to może oczaty był w automacie i ktoś przekładkę zrobił zakładając linkę?
Wiem że niektórzy tak robią, bo rozwiązanie jest dobre i tanie.
Sprawdź może tędy droga. Inną przyczyna może być koniec sprzęgła, wtedy też może ciężko chodzić. We wszystkich moich wielorybach, sprzęgiełko chodziło leciuchno.

Marcin - |16 Lut 2006|, 2006 12:05

Cytat:
to może oczaty był w automacie


aby się upewnić polecam zajrzeć tutaj http://www.fordscorpio.ee/eng/?page=vin

lub tutaj: http://www.fordscorpio.co.uk/images/vin.gif

IBOL - |16 Lut 2006|, 2006 12:33

U mnie po wymianie sprzegla na nowe (zaszla taka koniecznosc) sprzeglo chodzi jak maselko a nie bylo tak kolorowo. Z ciekawosci sprawdz, czy sprzeglo jest jeszcze w miare do uzytku.

Zaciagnij reczny (jak masz dobry) i sprobuj ruszyc z dwojki. Jak bedzie stal w miejscu na obrotach i z puszczonym sprzeglem to moze byc jedna przyczyna.

Jason - |16 Lut 2006|, 2006 13:30

U mnie tez chodzi leciutko. Bankowo lzej niz w starej Scorupce.
Pozdrawiam

zztop2 - |16 Lut 2006|, 2006 18:02

u mnie średnio na jeża nie zalekko ale tez chyba nie zacieżko, skoro moja żoneczka nie nażeka
Struna - |16 Lut 2006|, 2006 19:02

ale tu cały czas chodzi o sprzęgło hydrauliczne - to co tu gadac o linkowych.
zztop2 - |16 Lut 2006|, 2006 19:14

a tak jakoś nam zeszło na bok :688:
Struna - |16 Lut 2006|, 2006 19:16

normalka u nas :D
Matth - |16 Lut 2006|, 2006 19:35

taa... o czym by nie było zawsze wyjdzie OT o 180st w drugą stonę :685:
feluke - |29 Sie 2006|, 2006 23:43

Zaraz powiecie ze kotleta odgrzewam ale...
Jaka jest roznica w oporach miedzy linka a hydraulika? Pytanie do tych ktorzy ze Scorpio z linka przesiadli sie na hydraulike.
Z doswiadczenia wiem ze sprzeglo chodzi na lince jak maselko bez wiekszych oporow, poprostu mozna wcisnac je reka. Jak to jest w hydraulice i czy jest cos po za sloneczkiem zeby odciagalo pedal sprzegla.

mmmk - |29 Sie 2006|, 2006 23:50

mysle,ze w ta strone z linki na hydraulike niby roznica niewielka ale prawda wyjdzie jak z hydrauliki sie wroci na linke jak ja przesiadam sie z nowych samochodow do swojego to czuje sie przez pierwsze kilka km jakbym czolgiem jechal...
pozdrawiam
maciek

Stefan - |29 Sie 2006|, 2006 23:50

Witam! Nie ma potrzeby.W silowniku jest(czasami) sprezynka.Ma troche inne zadanie.Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |30 Sie 2006|, 2006 09:50

mmmk napisał/a:
jak ja przesiadam sie z nowych samochodow do swojego to czuje sie przez pierwsze kilka km jakbym czolgiem jechal...
wymień linkę lub sprzęgło to zobaczysz różnicę.
mmmk - |30 Sie 2006|, 2006 10:21

mam wszystko nowe i roznica jest. pojezdzij sobie 50 nowymi samochodami wsiadz do scorpio to zobaczysz niestety,ze scorpio troche ciezej chodzi i wspomaganie i pedaly i nie przyspiesza az tak fajnie itp itd. podobne odczucia mial moj szwagier kilka lat temu jak mial swoje sluzbowe mondeo mk1 i czasami dorwal sie do samochodu szefa nowej skody octavi tdi. potem jak wsiadal do mondeo to mowil,ze jest jak w czolgu no i stad ten text
pozdrawiam
maciek
p.s. oczywscie po chwili jazdy swoim stwierdzam,ze moim i tak jedzie sie lepiej i nie zamienilbym go na prawie zaden z tamtych

Struna - |30 Sie 2006|, 2006 10:41

ja jak z oktavi wsiadłem do Scorpio to dziękowałem za te wspaniałe fotele :)
fiebik - |30 Sie 2006|, 2006 11:28

Struna napisał/a:
ja jak z oktavi wsiadłem do Scorpio to dziękowałem za te wspaniałe fotele
No ja w oktavi też miałem wrażenie, że na taborecie siedzę :)
Struna - |30 Sie 2006|, 2006 11:29

fiebik napisał/a:
No ja w oktavi też miałem wrażenie, że na taborecie siedzę :)
o to to to - widzę, że odczucia podobne :)
blasta - |30 Sie 2006|, 2006 21:54

i ja sie podepne pod taborety w octavi.. a feee.. scorpio ma jedne z najlepszych jak nie najlepsze fotele w jakich jezdzilem.. i te w MKIII juz nie sa takie fajne jak w MKI i II
marcys - |31 Sie 2006|, 2006 07:45

Struna napisał/a:
fiebik napisał/a:
No ja w oktavi też miałem wrażenie, że na taborecie siedzę :)
o to to to - widzę, że odczucia podobne :)



na taborecie...jak piesek z kiwajaca glowa na taborecie;)

Platyn - |16 Gru 2008|, 2008 19:20

Odświeżę trochę temat. A skąd w hydraulicznym układzie sterowania sprzęgłem (jacie ale zabrzmiało :p ) bierze się płyn hydrauliczny. Czy jakoś się go uzupełnia, odpowietrza? Gdzie zbiorniczek?
Jason - |16 Gru 2008|, 2008 20:14

Nie wiem jak w Scorpio ale w mondeo to ten sam plyn co w ukl hamulcowym
Platyn - |16 Gru 2008|, 2008 21:04

Z tego samego zbiorniczka? czy ma gdzieś osobno?

[ Dodano: 2008-12-16, 21:05 ]
A jak odpowietrzyć samo sprzęgło? gdzie odpowietrznik?

Divinity - |18 Gru 2008|, 2008 09:35

Witam

Tu jest troche informacji na temat regulacji skoku pedału sprzęgła, może się przyda:
http://www.fordscorpio.co...chMasterCyl.pdf

Polecam powyższą stronę, razem z FST tworzą nieprzebraną skarnicę wiedzy :)

W moim 2.3 16V pedał chodzi twardo, zwłaszcza w porównaniu do Nissana Lamera mojej żony :) (Nissan Lamera też ma hydrauliczne sprzęgło).


Pozdrawiam
RK

Platyn - |18 Gru 2008|, 2008 18:57

Co do twardości sprzęgła to j ana swoje nie narzekam. Jest w sam raz. nie chodzi leciutko jak gaz ale nie jest też nazbyt twardy. A moje pytania są czystko profilaktyczne. Tak na wszelki wypadek ;)
Vikinger - |19 Gru 2008|, 2008 13:57

U mnie ciezko chodzi. W escorcie chodziło leciutko, a tu jest dość twardo jak dla mnie.
Mysza - |19 Gru 2008|, 2008 20:10

Vikinger napisał/a:
W escorcie chodziło leciutko, a tu jest dość twardo jak dla mnie
W escorcie jest na likę. Jak była oryginalna i docisk dobrej klasy, to wszystko pięknie działało. W wielorybach sprzęgło jest na hydraulice, może coś klęka, bo z reguły chodzą również lekko. Może docisk, może wysprzęglik.

Platyn napisał/a:
jak odpowietrzyć samo sprzęgło? gdzie odpowietrznik?
odpowietrznik w dzwonie skrzyni pod zaślepką.
Divinity napisał/a:
W moim 2.3 16V pedał chodzi twardo, zwłaszcza w porównaniu do Nissana Lamera mojej żony
Nigdy nie spotkałem gorszego sprzęgła jak w Primerze P10, takie gówno na linkę, do wciskania dwoma nogami...
ememem - |20 Gru 2008|, 2008 13:20

marta miala u siebie w 2.0 podobny problem. zalozona byla nowka sztuka linka podrobka za 40-50zl, sprzeglo wciskalo sie zapierajac o fotel 8) , nie dalo sie jezdzic tak noga bolala, po wymianie na dobra uzywke oryginalna fordoska sprzeglo pracuje tak jak powinno no i kobieca nozka sie mniej meczy ;)
Byniek - |20 Gru 2008|, 2008 14:36

Ta fordowska tez może długo nie pochodzić, jeżeli rurka wspornika pedału ułamana i trze o linke... Warto wyjąć go i sprawdzić czy nie jest krzywy i popękany.
ford2fast - |22 Gru 2008|, 2008 22:02

Platyn napisał/a:
Co do twardości sprzęgła to j ana swoje nie narzekam. Jest w sam raz. nie chodzi leciutko jak gaz ale nie jest też nazbyt twardy. A moje pytania są czystko profilaktyczne. Tak na wszelki wypadek ;)

Przecież w Twoim pojeździe jest tradycyjne na linkę :shock: :)

Platyn - |23 Gru 2008|, 2008 08:04

ford2fast napisał/a:
Przecież w Twoim pojeździe jest tradycyjne na linkę
Taaaaaaa. Akurat!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group