Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - chłodzenie silnika

DUX - |23 Sty 2006|, 2006 16:48
Temat postu: chłodzenie silnika
i znowu mam problem ze scorupaPanowie wczoraj rankiem przy ponad 20stopniowym mrozie jechalem i niestety silnik mi sie nie dogrzal,musialem zakryc chlodnice kartonem,dzisiaj wymienilem termostat,zdjolem karton i dziwna rzecz sie dzieje,w ramch testow zrobilem dzisiaj okolo 60 km(mróz u mnie to -18 stopni w czasie testow,jakjest chlodnica odkryta to auto sie nagrzewa normalnie i jadac co jakis czas temperatura spada do niebieskiego pola i spowrotem auto sie nagrzewa i tak na okraglo,gdfy zaslonilem chlodnice temperatura utrzymuje sie w miare stabilnie,tzn nie ma zbyt duzych wachan temp,
Rafał A.(antek) - |23 Sty 2006|, 2006 16:57

a termostat jaki oryginalik?
DUX - |23 Sty 2006|, 2006 17:01

motocrafta termostat
sierars1 - |23 Sty 2006|, 2006 22:32

może jest uszkodzony to tylko urządzonko mechaniczne.
DUX - |24 Sty 2006|, 2006 09:13

nie wiem dzisiaj bede sprzwdzal,ale powiem szczerze ze ten wielorybek toz szok dla mnie,przejechalem nim 12000 a problemow w ciagu tego pol roku wiecej niz ze stara scorupa w ciagu czterech lat i przejechaniu 160000,a po za tym u mnie w miescie sami kowale hahhahah
rpio - |24 Sty 2006|, 2006 10:18

Sprawdź czy puszcza na chłodnicę gdy jeszcze zimny.
irek - |24 Sty 2006|, 2006 10:47

moment moment jest dobrze jesli silnik się grzeje wskazówka wali CI pewnie do poziomu, pewnie chwilę stoi później opada i ok w tym momencie otworzył się termostat, sam pęd powietrza ( a jet strasznie mroźno) bardzo wychładza więc chłodnica ma niesamowita wydjanośc w schłodzeniu cieczu póxniej termostat się powoli zamyka i znowu temp CI rośnie. Nie widzę nieprawidłowości

ale powietrze powinieneś mieć gorące masz ????

Kevin Xy - |24 Sty 2006|, 2006 10:58

u mniej wiecej tez tak to wyglada- przy ciaglej jezdzie- nagrzewa sie, term puszcza, wskazowka opada, pozniej sie nagrzewa, wskazowka rosnie i tak w kolko- nie wiem czy dobrze czy zle ale w aucie cieplo i nie narzekam
Adam_2000 - |24 Sty 2006|, 2006 11:07

Kevin Xy napisał/a:
nagrzewa sie, term puszcza, wskazowka opada, pozniej sie nagrzewa, wskazowka rosnie i tak w kolko-

Dokładnie :)
W moim tez tak jest - jak wskazówka dochodzi do połowy skali, po chwili lekko opada, tak do 1/3... i znowu rośnie.
Chociaż termostat chyba jednak będe musiał wymienić, bo na zimnym troche puszcza i nagrzewanie do pełnego otwarcia trwa ok. 10 min.

irek - |24 Sty 2006|, 2006 11:10

Przy dodatniej temp zazwyczaj się tak nie dzieje, ale przy tych mrozach to normalka
zztop2 - |24 Sty 2006|, 2006 11:12

Kevin Xy napisał/a:
u mniej wiecej tez tak to wyglada- przy ciaglej jezdzie- nagrzewa sie, term puszcza, wskazowka opada, pozniej sie nagrzewa, wskazowka rosnie i tak w kolko- nie wiem czy dobrze czy zle ale w aucie cieplo i nie narzekam

u mnie tez tak samo.
Mam nadzieję że to dobrze :mrgreen: :mrgreen:
pozdrawiam Mariusz

Kevin Xy - |24 Sty 2006|, 2006 11:30

irek napisał/a:
Przy dodatniej temp zazwyczaj się tak nie dzieje, ale przy tych mrozach to normalka

w rzeczy samej- przy tych mrozach chlodnica szybko sie wychladza, co widac na wskazniku, tak jak prace termostaTA

rpio - |24 Sty 2006|, 2006 11:51

Jeśli czujnik do wskaźnika jest w chłodnicy to ok.
Jeśli przed termostatem to źle.

Struna - |24 Sty 2006|, 2006 16:23

no w V6 jest przed termostatem i u mnie jak już osiągnie połowę to stoi równo nawet przy obecnych mrozach ( na dodatek powiem że nie mam osławionego termostatu motorcrafta tylko jakąś podróbkę )
Matth - |24 Sty 2006|, 2006 16:40

w moim OHC tez stoi rowno chociaz miewa lekkie odskoki sygnalizujace ze termostat juz sie otorzyl albo jeszcze nie :) ale to tylko wtajemniczony zauwazy ;)
Struna - |24 Sty 2006|, 2006 16:50

no to jak u mnie - jak ktoś wtajemniczony to coś tam dostrzeże ale dla normalnego ludzia to zero skoków.
Matth - |24 Sty 2006|, 2006 16:53

i tak ma byc 8) 8) a wlasnie jak mialem okazje jechac DOHC to jade se jade wskazowka juz 2/3 a wlasciciel mi mowi "prosze odpuscic gaz na moment zeby termostat sie otworzyl" no ja :shock: ale zorblem jak mowil i fakt wskazowka spadla do 1/3 no to ja znowu :shock: i putam sie czy on tak zawsze.. an on ze od kiedy go ma to tak a to raptem 10lat.. a czy wymienial termostat? on mi mowi ze przez ten czas ze dwa razy i zawsze na oryginal no to ja znowu :shock: i pyk go do siebie.. widzi Pan jak ma byc? on "ale co ja na to moglem poradzic?" no wiec kolejny - dla DOHC nie dosc ze wrazliwe na temp. to jeszcze jakies niestabilne :P
DUX - |24 Sty 2006|, 2006 17:14

gorace powietrze leci przy opadaniu wskazowki,bo zakryciu chlodnicy nie mam wachan temperatury.Czyli ten mróz tak sie daje we znaki.
Matth - |24 Sty 2006|, 2006 17:18

no masz potworna sile chlodzaca na chlodnicy i plyn bardzo szybko traci temp. wiec wieksza amplituda wyhylen przy mrozach typu -25 to raczej nic szczegolnego.. ja tam bez zakrywania mam normalke.. dalej nie czaje aptentu z zakrywaniem chlodnicy jak masz dobry termostat.. otowrzy sie i zaraz zamknie a ze wskazowka drgnie troceh to mnie to raczej lata ;)
irek - |24 Sty 2006|, 2006 19:14

Matth nie narzekaj na DOHC-a ja 5 lat jeździłem V6 teraz oczatym DOHC i nie mam problemów. V6 to specyficzny motor i już jest prosty i niezawodny, fakt jeśli chodzi o grzanie to jak wskazówka stanie tak już nie puszcza nawet jakby było -30, ale że DOHC sobie inaczej się grzeje to też nie ma problemu

- ja nie dopatruje sie tutaj rzadnych minusów i w tym i wtym jest cieplutko :)

Matth - |25 Sty 2006|, 2006 01:55

:) fakt.. ale raczej szukajac nowszego bolidu nie bede bbral pod uwage DOHC.. no chyba ze ba prawde jakis cud malina sie trafi to ;) ;)
Kevin Xy - |25 Sty 2006|, 2006 14:12

zadnych deohacy !!
zimowisko - |25 Sty 2006|, 2006 14:59

nie wiem co koledzy chcecie od DOHC u mnie czy mróz czy gorąco temperatura stoi w jednym miejscu tzn na literce M i cały czas jest niesamowicie gorąco po 2 km od uruchomienia musze zmniejszać ogrzewanie bo nie idzie wyrobić, ostatnio nawet miałem wątpliwą przyjemność załapać się na największy korek w dziejach szczecina (pisali o nim w gazetach:D) stałem non stop przez ponad 3 godziny, a że było już dosyć zimno autka nie wyłączałem wskazówka ani na sekundę nie wzniosła sie powyżej literki M stała cały czas w miejscu występowały wachania niezauważalne dla laika :) . Myślę że w każdym silniku a zwłaszcza w DOHC główną rolę odgrywa termostat ale na pewno jest nie bez znaczenia drożność całego układu jak sie jeździ tylko na płynie to luzik ale jak już sie doleje parę razy wody latem to prędzej czy później kamień się odłoży a potem klops :D zasłanianie chłodnicy czymkolwiek było ok w przypadku żuka czy dużego fiata ale tylko dlatego że tam jeździło się bez termostatu :) w scorpio na pewno nie jest to potrzebne o ile wszystko działa jak należy. Pozdrowionka
Matth - |25 Sty 2006|, 2006 15:41

nie no ja nie twierdze ze DOHC jest konstrukcyjnie wadliwy wrecz przeciwnie fajny silniczek.. ale niestety troceh delikatny a uzytkownicy dziela sie zasadniczo na tych co juz wymieniali uszczelke i na tych co wymienia.. dopuki wszystko jest cacy to smiga pieknie ale niech przyjda pierwsze na prawde cieple dni stoisz w korku wszytsko jest ok az tu nagle patrzysz i wskazowka dobija do czerwonego (ale bylo ok :shock: ) szybko ratujesz sie wlanczajac ogrzewanie ale jest juz za pozno... okazuje sie ze przez zime zasniedzialy styki na wiatraku i kaput.. pod tym wzgledem OHC jest znacznie lepsze.. a jednak czego by sie nie robilo ciezko utrzymac 15 leteni auto w stanie "igla" i przewidziec wszystkie takie pierdoly jak np. zasniedziale styki.. czy termostat kory potrafi zawiesic kiedy mu sie spodoba.. zycze bezproblemowej eksploatacji ;) Kevin jestem z Toba ;) ;)
zimowisko - |25 Sty 2006|, 2006 16:00

Miałem już jednego DOHC przed obecnym tyle że tamten miał nalatane 400 tys przez jakiś czas jeździł bezproblemowo aż nagle po założeniu gazu zaczęła puszczać nagrzewnica, wymieniłem niestety płynu nadal ubywało po jakimś tygodniu zaczeło być jeszcze gorzej po 30km miałem pusty układ chłodzenia po rozebraniu silnika okazało się że głowica była pęknięta na trzech cylindrach pomiędzy zaworami na jednym pęknięcie było na tyle duże że leciała woda. Chciałem to naprawić ale gość od głowic powiedział 2.5 tys zł za zrobienie głowicy a do tego inne części poza robocizną np napinacz łańcucha wi.ęc bardziej kalkulował się zakup drugiego scorpio. W moim pierwszym scorpio parownik wpieli równolegle w układ i nie wiem czy nie było to przyczyną pęknięcia głowicy w tym drugim robiłem to sam uprzedzony do warsztatu zakładającego gaz. Wpiełem się szeregowo tak jak miałem to zrobione w moim pierwszym zagazowanym aucie asconie 1.6 do tej pory zrobiłem 20 tys i nie miałem żadnych problemów w poprzednim po założeniu gazu przejechałem może z 5 tys
Matth - |25 Sty 2006|, 2006 16:04

nie sadze zeby parownik mial tu cos do powiedzenia.. niestety DOHC ma slabiutka glowice.. taki jego urok dopuki jest ok to na prawde fajny silniczek ale jak sie zacznie krzaczyc to $$$ :( w moim OHC najwieksyz wydatek jaki mnie czeka to walek rozrzadu 400zł za noweczke ze wszytskim do zalozenia i wsio nastepne n+1km :) a glowica zawsze moze znowu peknac :/
zimowisko - |25 Sty 2006|, 2006 16:20

mechanior który chciał mi zrobić tą głowicę za te 2 tys powiedział że wytnie miejsca między zaworami i zrobi utwardzenie na wszystkich 4 cylindrach i założy gazowe gniazda zaworowe oczywiście nowe uszczelniacze i zawory na całość zaproponował mi 4 lata gwarancji albo 100 tys km :D jak mi padnie to w tym skorpiaku którego teraz mam to nie będe sie zastanawiał pewnie gość opuści mi na 1500 jak będę zdecydowany więc cała naprawa wyjdzie z 2 tys zważywszy na to że scorpio otrzyma nowe serce myślę że się opłaca :) tego starego nie opłacało się robić bo miał też do roboty zawieszenie i blacharke musiałbym go całego malować a to by wyszło razem z 5-6 tys
Matth - |25 Sty 2006|, 2006 16:36

a co to sa gazowe gniazda jezeli wolno wiedziec? ja mysle ze lepiej kupic uzywana glowice za 400-500zł zalozyc za zamykasz sie w 800zł.. ale tych gazowych gniazd na prawde nie czaje.. rozumiem kiedys auta jezdzily na olowiowej i mialy nieutwardzane gniazda ktore wypala pb tak samo jak lpg ino ciut wolniej i mozna dolac dodatku a do lpg juz nie.. ale scorpiak ma utwardzane juz w OHC.. przecie one juz na Pb wszytskie sa..
zimowisko - |25 Sty 2006|, 2006 16:46

tia chodzi o utwardzenie gość wmawiał mi że gniazda w scorpio do 92r. tzn do przejściówki były nieutwardzone nie kłóciłem się bo to niby on był specjalistą mówił że zna te silniki bardzo dobrze i że zawsze pękają :D a używanej głowicy hmm chyba raczej wole naprawe, kupujesz prawie zawsze kota w worku nie wiadomo jaki przebieh ani gdzie i ile leżała a każde ściągnięcie głowicy to wymiana napinacza z tego co pamietam więc wole raz wydać dwa tys i jeździć spokojnie niż co pół roku wywalać 800 na używane głowice
irek - |25 Sty 2006|, 2006 19:53

prawda jest tak jak się ma dobrego mechaniora to i może warto naprawiać i nawet wydać tyle lub wiecej kasy niż używany silnik. Z drugiej strony także mozna kupić używany silnik w idealnym stanie - bo są takie, a z resztą za 1000 EURO mozna juz kupić nawet nawet całkiem scorpio nawet oczatego.
Wtedy albo jeździmy takim albo przeszczepy

Matth - |25 Sty 2006|, 2006 22:37

no to fajny mechanior.. jednak spawana glowica z wstawianymi "jakimi utwardzanymi" gniazdami to permanentny wydatek bedzie.. spawana nie wytrzyma tyle co oryginal na bank..
MIREK_ŁÓDŹ - |25 Sty 2006|, 2006 23:13

U mnie na nowym termostacie też ma małe wachnięcia w dół i powraca, ale jest cieplutko wreszcie :D
Matth - |26 Sty 2006|, 2006 00:39

no bo przy takich mrozach to musi sie troszke wahac bo masakrycznie szybko sie woda wymarza w jednka wielkiej chlodnicy ;)
Rafał A.(antek) - |26 Sty 2006|, 2006 00:45

to prawda, przecie onnagle dostaje cieczy o temp - 20 stopni :)
Matth - |26 Sty 2006|, 2006 00:52

no moze nie -20 ale na pewno ze 100 spada do gdzies 70.. i tak cala zawartosc az doleci wyziebiona do termostatu ktory sie dopiero zamknie..
Rafał A.(antek) - |26 Sty 2006|, 2006 01:19

ano :) dokłądnie
marcys - |26 Sty 2006|, 2006 11:46

Struna te Wahlery to nie taki znowu badziew, Wahler robi np fabryczne termostaty dla BMW. Ja jestem b. zadowolony wahan temperatury brak. przy -25 trzyma z polowie ewenwtualnie do 2/3.
MIREK_ŁÓDŹ - |26 Sty 2006|, 2006 11:51

Straszna rzecz się stała :(

Nie wiem czy to zbieg okoliczności, ale po wymianie rermostatu zaczął mi wyciekać płyn z chłodnicy w okolicach korka spustowego.
Czy to jakieś inne ciśnienie się teraz stwarza czy poprostu przypadek?

Acha no i najważniejsze dziwny jest objaw tego wycieku. Jak przejadę mały odcinek drogi to kapie i to sporo, nawet jak się już zatrzymam. Jak przejadę dłuższy odcinek to nawet nie kapnie i jak postawię go to wtedy nie leci w ogóle.

marcys - |26 Sty 2006|, 2006 11:57

popusc korek przy zbiorniczku jak jest nadmiernie cisnienie to powinno przestac
MIREK_ŁÓDŹ - |26 Sty 2006|, 2006 12:00

Na ciepłym czy zimnym silniku?? I czy ma wpływ jakbym wlał płynu powyżej MAXA ??
Adam_2000 - |26 Sty 2006|, 2006 12:01

marcys napisał/a:
popusc korek przy zbiorniczku jak jest nadmiernie cisnienie to powinno przestac

No właśnie... może zaworek w korku zbiorniczka trachnął :)

marcys - |26 Sty 2006|, 2006 12:03

na zimnym chyba ze umiesz na cieplym to robic. bo wtedy sprawdzisz na zywca czy to bylo powodem.
MIREK_ŁÓDŹ - |26 Sty 2006|, 2006 12:08

A ten zaworek - jak go sprawdzić ??
Acha i jak mi uciekło rano na mieście to było ciut powyżej minimum a jak dojechałem na teofilów to jest MAX i nie leci :( :D

marcys - |26 Sty 2006|, 2006 12:10

co jest zasadniczo normalne...ale korkiem cie nie ominie chodzby celem kontrolnego odpowietrzenia
MIREK_ŁÓDŹ - |26 Sty 2006|, 2006 13:07

Ale czemu nie leci przy dłuższej jeździe ??

A korek postaram się jutro kupić i zobaczę :)

Struna - |26 Sty 2006|, 2006 13:35

pewnie też leci tylko wysycha bo chłodnica ciepła - ale to akurat może być związane z dużymi mrozami i co za tym idzie ze współczynnikiem rozszerzalności temperaturowej - mróz duży, plastik też się kurczy i nieszczelność się zrobiła, inny powód może być taki, że śnieg twardy z drogi mógł uderzyć w chłodnicę i się rozszczelniła.
MIREK_ŁÓDŹ - |26 Sty 2006|, 2006 13:57

nie leci bo nie ubywa ze zbiorniczka a pod samochodem sucho . Jest tylko wyciek po któtkiej jeździe.
sobolaqe - |26 Sty 2006|, 2006 14:00

u mnie jak mialem problemy z korkiem to strzelily 2 razy weze a dodatkowo rozszczelnilo mi chlodnice na gorze przy wezu ktory wpuszcza wode do chlodnicy:)
i tak:)
rozszczelnienie bylo na samej gorze, jak duzy obieg byl zamkniety to wyciekalo troche plynu powyzej uszczelnienia i koniec. a ze chlodnica ciepla to wysychala szybko i nic nie widac. jak sie obieg duzy otwieral to znowu sie chlodnica napelniala i cieklo:D
troche trwalo zanim znalazlem o co chodzi. ogolnie postawilem samochod i czekalem az sie otworzy obieg i zacznie lac:)
potem zalazlem Valvoline radiator stop(takie cos w plynie co reaguje z powietrzem) i mam spokoj.

MIREK_ŁÓDŹ - |26 Sty 2006|, 2006 14:36

OK Dzięki zmienię jutro korek i powiem jakie są efekty :D
mmmk - |26 Sty 2006|, 2006 14:52

ja mam podobnie jak MIREK_ŁÓDŹ. na wolnym mam wycieki chyba z weza na dole chlodnicy a w czasie jazdy ok. ale z powodu mrozu nie zagladam tam. a wycieki taki,ze z max na min w ciagu 2 czy 3 tyg. ale to sobie poczeka az zrobie. szybciej napewno nie.
pozdrawiam
maciek

Rafał A.(antek) - |26 Sty 2006|, 2006 21:10

a skad cicieknie? moze wymaina uszczelki pod korkiem spystowym załatwi sprawe?

A ze wymainai termostatu, wicac zmienil sie ukald cisnieni i przepływuw, na starym miales moze caly czas przepływ a teraz nie :)
wyraznie leci jak jest namałym obiegu, a na duzym juz nie :)

MIREK_ŁÓDŹ - |26 Sty 2006|, 2006 23:21

Rafał A.(antek) napisał/a:
moze wymaina uszczelki pod korkiem spystowym załatwi sprawe?


Rafał chyba trafiłeś w sedno uszczeka może nie, ale dokręciłem korek i narazie nie leciało. Zobaczę jak będzie jutro. Napiszę jaki efekt :D

Acha i dzięki wszystkim za podpowiedzi :mrgreen:

Rafał A.(antek) - |27 Sty 2006|, 2006 00:07

najprostsze rozwiazania sa najskuteczniejsze. a nie wymieniales ostatnio płynu chłodniczego?
MIREK_ŁÓDŹ - |27 Sty 2006|, 2006 00:13

Nie wymieniałem. Dlatego nie przyszło mi to nawet do głowy.
Ale korek nie był zbyt mocno dokręcony. Aż dziwne że wcześniej nie leciało, ale to pewnie przez ten termostat :)

[ Dodano: 2006-01-27, 11:26 ]
No niestety to nie korkiem tylko z góry wycieka :( Rozszczelniła się chłodnica po tej stronie co kore i tak to wyglądało.
Czy da się to zrobić samamu ?? Jeśli tak to poproszę o jakieś rady w tym temacie :D

Struna - |30 Sty 2006|, 2006 16:12

generalnie możesz jakiegoś anty-leak w płynie spróbować - albo podociskać boczki delikatnie
sierars1 - |30 Sty 2006|, 2006 17:38

Jeśli wyciek jest duży to pozostaje tylko naprawa bo zadne preparaty nie pomogą a jeśli już to Wynn's bynajmniej tak mi proponował facet od chłodnic jak mniałem minimalny wyciek i pomógł nie w 100% ale teraz wlewam płyn raz na miesiąc jakieś 300ml.
MIREK_ŁÓDŹ - |30 Sty 2006|, 2006 23:08

Dzięki :D

Podociskałem, ale nadal był minimalny wyciel :( Więc już nie wkładałem chłodnicy do skorupki tylko do "cieniasa" i zawiozłem ją dzisiaj do naprawy :)
Jutro albo pojutrze bedę ją miał zrobioną :D
Tyle że musze jeździć malusim samochodzikiem :)

Przeżyję i to :mrgreen:

klinu - |30 Sty 2006|, 2006 23:29

za ile ci to zrobią i gdzie jeśli mozna wiedziec mam ten sam problem i muszę to w końcu naprawić
Adam_2000 - |30 Sty 2006|, 2006 23:33

Na Próchnika był zakład naprawy chłodnic... na wyskości Wólczańskiej chyba.
MIREK_ŁÓDŹ - |30 Sty 2006|, 2006 23:34

Mają wymienić uszczelkę z jednej strony i sprawdzić resztę. Mówili że 90 zł.
Jak odbiorę to napiszę dokładnie :D
A zawiozłem ją na Śląską 42 :)

Rafał A.(antek) - |31 Sty 2006|, 2006 01:08

czyli do Michala Grapowa
MIREK_ŁÓDŹ - |1 Lut 2006|, 2006 22:45

Dokładnie Rafał :D

Właśnie wczoraj ją odebrałem i ......MIŁE zaskoczenie zapłaciłem tylko 50 zł :mrgreen: :mrgreen:

Dziś rano ją założyłem i już nie leci :D A ciepałko pozostało :D

klinu - |2 Lut 2006|, 2006 08:31

no 90zł to byłoby trochę drogo, a co ci dokładnie zrobili za 50zł, jedną stronę chłodnicy? ile dni czekałeś na odbiór? :)
MIREK_ŁÓDŹ - |3 Lut 2006|, 2006 23:30

Jedną stronę chłodnicy. Zawiozłem w poniedziałek a we wtorek już ją maiałem :D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group