Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Problem z chłodzeiem - czasem nie grzeje,a silnik się gotuje

Grześ - |22 Sty 2006|, 2006 18:06
Temat postu: Problem z chłodzeiem - czasem nie grzeje,a silnik się gotuje
No właśnie. W piątek sobie spokojnie pomykam do roboty, a to nagle po ok. 10 km (na dworze -8) zaczyna mi po .... zimnym dmuchać ! Przejechałem kawałek, dalej to samo. Jak przygazowałem trochę, znów ciepłe poleciało.

Poprzetykałem rurki odpowietrzające, chyba były OK. W drodze powrotnej OK.

W sobotę znów powtórka. Po jakiś 8 km znów zimno w aucie, na dodatek za 3 km wskaźnik temperatury na czerwone .... Zatrzymałem, przygazowalem na 4000 i zmów OK. Za 1-2 km to samo. Co cekawe, poziom płynu w zbiorniku wyraźnie się podwyższył, nawet trochę płynu wywaliło. Węże twarde, zaworek syczy. Jakby się gdzieś korek parowy zrobił .... ale gdzie ???

Jak już się rozkręci, to jest OK. Ale moment jakby załączana chłodnicy przez termostat jest krytyczny.

Chłodnica wymontowana, bo lekko cieknie. Nic nie pozatykane, układ przemyty. Było OK.

Co do do q.n. może być ? Koncepcje mi się skończyły ..... Uszczelka raczej nie, bo na trasie jest OK.

Aha - termostat sprawdzony, przy gotującej się wodzie się otwiera. Chyba tak ma być, to dobre 90-95^C.

Wszelkie uwagi baaardzo mile widziane .... i z góry wielkie dzięki !

Adam_2000 - |22 Sty 2006|, 2006 18:11

A sprawdź, jak będzie, kiedy nie przełączysz na LPG, tylko na samej benzynce.
Grześ - |22 Sty 2006|, 2006 18:14

Adam_2000 napisał/a:
A sprawdź, jak będzie, kiedy nie przełączysz na LPG, tylko na samej benzynce.


Dokładnie to samo. Nawet sam się przełączył, bo reduktor przymarzł ....

Adam_2000 - |22 Sty 2006|, 2006 18:17

Nie znam kosłorta i jego układu chłodzenia, ale moze ten patent, co chłopaki stosowali z odkręceniem korka na zbiorniczu i puszczeniu motorka na 10-15 min., by pomógł ?
Rafał A.(antek) - |22 Sty 2006|, 2006 18:19

albo zapowietrzony układ albo uszczelka, ale to by chyba woda znikala
Grześ - |22 Sty 2006|, 2006 18:24

Rafał A.(antek) napisał/a:
albo zapowietrzony układ albo uszczelka, ale to by chyba woda znikala


Raczej zapowietrzony - czy też bardziej para. Po otwarciu poziom płynu się znacznie podnosi, bulgocze. Z drugiej strony jeśli to usuzelka, to przecież cały czas by coś wyrzucało ..... Oby nie to, zresztą objawiło się to w czasie bardzo spokojnej jazdy.

Poza tym odpowietrzenie powinno zadziałać. Muszę jeszcze jedno miejsce sprawdzić - właśnie przy odpowietrzniku.

zztop2 - |22 Sty 2006|, 2006 19:15

u mnie jak wolnela uszczelka to tez były podobne objawy, grzanie pojawialo sie i znikało, wskaznik temp na full a reduktor zamarzniety, no i z wywalaniem plynu to tylko przy odkręcaniu koreczka.
pozdrawiam mariusz

Grześ - |22 Sty 2006|, 2006 19:27

zztop2 napisał/a:
u mnie jak wolnela uszczelka to tez były podobne objawy, grzanie pojawialo sie i znikało, wskaznik temp na full a reduktor zamarzniety, no i z wywalaniem plynu to tylko przy odkręcaniu koreczka.
pozdrawiam mariusz


Obyś nie miał racji ..... w Cossim jest to fura roboty :-( ..

Napisz, jak się to dokładnie stało z tą uszczelką, był silnik przegrzany czy nie, no i kiedy najwięcej problemów - na małym czy na dużym gazie.

Aha - jest -22, ma być -30 ....

Pozdrowienia

zztop2 - |22 Sty 2006|, 2006 19:40

Cytat:
Obyś nie miał racji ..... w Cossim jest to fura roboty :-( ..

też sie tak pocieszałem na poczatku, gmerałem w reduktorze nawet membrane zmieniałem ,ale w sumie nic to nie dalo, czasem przejechałem 100 km i nic sie nie dzialo a czasem zaraz parownik zamrzał, i tylko jazda na beni pozostawała. Grzanie również pojawialo sie i znikało. Efekty wzmagała ostrzejsza jazda, wiecej spalin dostaje sie do płynu i zapowietrza sie cały układ. A co do walniecia głowicy to poprzedniemu właścicielowi scorupki ktaś głowice poskładał na silikon i to pewnie było przyczyną.
pozdrawiam Mariusz

rpio - |22 Sty 2006|, 2006 20:09

Odpowietrzyć układ.
Wymienić termostat.
Podobno jest próbnik poziomu spalin w płynie.
Wymienić uszczelkę pod głowicą.

Grześ - |22 Sty 2006|, 2006 20:16

> Odpowietrzyć układ.

Zrobię jutro.

> Wymienić termostat.

Jest OK, przy trochę poniżej 100^C zupełnie otwarty

> Podobno jest próbnik poziomu spalin w płynie.

A na nos ??? Nic nie śmierdzi spalinami, a na gazie to by jechało ....

> Wymienić uszczelkę pod głowicą

Ja mam 2 głowice ....

Aha - czy handlujesz częściami do Forda w dobrych cenach ????? Stopka coś sugeruje ....

Pozdrowienia

rpio - |22 Sty 2006|, 2006 20:24

Grześ napisał/a:
przy trochę poniżej 100^C zupełnie otwarty

A czy przy 70 jest zamknięty :?:
Grześ napisał/a:
czy handlujesz częściami do Forda w dobrych cenach ?????

To musisz sprawdzić :)

Grześ - |22 Sty 2006|, 2006 20:29

rpio napisał/a:
Grześ napisał/a:
przy trochę poniżej 100^C zupełnie otwarty

A czy przy 70 jest zamknięty :?:


Nawet na początku gotowania się wody w garnku jest zamknięty !!!!

rpio napisał/a:

Grześ napisał/a:
czy handlujesz częściami do Forda w dobrych cenach ?????

To musisz sprawdzić :)


He he, sprawdzę :-) !

Pozdrowienia

bigdaaddy - |23 Sty 2006|, 2006 00:25

Ja kiedys mialem podobny przypadek, ze silnik sie zagotowal, a gaz zamarzl. Przyczyna tego byl urwany wirnik pompy cieczy chlodzacej. Ale to bylo w oplu.

[ Dodano: 2006-01-23, 00:28 ]
Aha i jeszcze jedno moze byc - luzny pasek pompy.

Grześ - |23 Sty 2006|, 2006 07:53

bigdaaddy napisał/a:
Ja kiedys mialem podobny przypadek, ze silnik sie zagotowal, a gaz zamarzl. Przyczyna tego byl urwany wirnik pompy cieczy chlodzacej. Ale to bylo w oplu.

[ Dodano: 2006-01-23, 00:28 ]
Aha i jeszcze jedno moze byc - luzny pasek pompy.


Z tym wirnikiem też myślałem, może jest luźny ???

Co do paska, ma napinacz i jest OK - niestety to nie to .....

Podejrzewam problem z zapowietrzaniem się układu - jakieś 3 tys km temu wsypałem uszczelniacz do układu, bo mi leciutko z chłodnicy zaczęło kapać, i może doszclniło nie to, co trzeba ;-) !. Zobaczymy za 2-3 dni ....

Pozdrowienia

marcys - |23 Sty 2006|, 2006 09:34

no to mogło zamulic nagrzewnicę...porządznie odpowietrz układ...mi przy awarii termostatu wywalilo plyn bo sie takie cisnienie zrobiloi 5 l plynu poszlo w glebe. a minmo to parownik byl jeszcze cieplawy! po naprawie jak odpowietrzali to dopieor przy 3cim odpowietrzeniu puscilo na nagrzewnice. i dopieor jak podjechalem przodem pod lekka gorke i zostawilem pracujacy silnik
Grześ - |23 Sty 2006|, 2006 09:43

marcys napisał/a:
no to mogło zamulic nagrzewnicę...porządznie odpowietrz układ...mi przy awarii termostatu wywalilo plyn bo sie takie cisnienie zrobiloi 5 l plynu poszlo w glebe. a minmo to parownik byl jeszcze cieplawy! po naprawie jak odpowietrzali to dopieor przy 3cim odpowietrzeniu puscilo na nagrzewnice. i dopieor jak podjechalem przodem pod lekka gorke i zostawilem pracujacy silnik


To dobry pomysł przodem pod górkę !

Zaraz odbieram chłodnicę (naprawa 60 zł) i po południu składam !

Dzięki wszystkim - jutro dalsze wieści ....

[ Dodano: 25-01-2006, 07:40 ]
I jak na razie OK :-) !

Spec od chłodnic powiedział, że przy nieszczelnościach potrafi czasem trochę powietrza zaciągnąć (mimo zaworka) i potem układ się zapowietrza. Ale w dalszym ciągu po przygazowaniu wyraźnie spada mi poziom płynu - czy Wy też to macie ???? Szczegplnie cosworthowcy ...

Pozdrowienia - ciepłe ;-) !

No to uzupełnienie :

źłyn opada w części przedniej zbiornika, ale ... w tylnej się podnosi, i to do samej góry !!! Czy i Wy też tak macie ?

pzdrw.

tomi503 - |26 Sty 2006|, 2006 23:11

Cytat:
rpio napisał/a:
Grześ napisał/a:
przy trochę poniżej 100^C zupełnie otwarty

A czy przy 70 jest zamknięty


Nawet na początku gotowania się wody w garnku jest zamknięty !!!!


No to chwile jak gotujesz w garnku termostat i on otwiera dopiero w momencie gotowania sie wody to jest lipa nadaje sie tylko do wymiany.

Rafał A.(antek) - |27 Sty 2006|, 2006 00:09

czemu? termostat oryginal otweira sie gdzies wlasnie w granicach 100 st
Grześ - |27 Sty 2006|, 2006 07:33

Rafał A.(antek) napisał/a:
czemu? termostat oryginal otweira sie gdzies wlasnie w granicach 100 st


Gdzieś czytałem, że 95-98 ....

Ale i tak cosik mi powolutku ze zbiorniczka uchodzi .... założyłem worek na rurkę. I chyba zaworek lekko puszcza.

pozdrowienia

kubas98 - |27 Sty 2006|, 2006 08:03
Temat postu: zapowietrzanie układu chłodzenia Scorpio 2.0 dohc
Jak odpalam na zimnym silniku wszystko gra tylko niema przepływu płynu przez nagrzewnice a nie jest zapchana ,pompa wodna wymieniona ,termostat sprawdzony,reduktor lpg nowy,co to może być skończyły mi się opcje może nie chce się odpowietrzyć .Jest jakiś odpowietrznik w 2.0 dohc .Jak jade pare kilometrów jest dobrze a potem się zaczyna nie grzeje ,reduktor zamarza.Po zdjęciu węża z nagrzewnicy niema w nim wody jak by pompa nie tłoczyła ale obieg w zbiorniczku widać że jest.Pomocy
rpio - |27 Sty 2006|, 2006 08:41

Rafał A.(antek) napisał/a:
termostat oryginal otweira sie gdzies wlasnie w granicach 100 st

Max to 90.
Grześ napisał/a:
Gdzieś czytałem, że 95-98 ....



Gdzie??

Rafał A.(antek) - |27 Sty 2006|, 2006 16:38

nie, nie 90, wlasnie 95-98 poczatek procesu otwierania.
Grześ - |27 Sty 2006|, 2006 18:44

Rafał A.(antek) napisał/a:
nie, nie 90, wlasnie 95-98 poczatek procesu otwierania.


Nooo, ale :

TO NIE te przyczyny, o których wszyscy myśleliśmy. Ale jest nowy wątek w LPG

http://ford-scorpio.pl/fo...p?p=90576#90576

. Ten gaz w płyn ie, to gaz ..... naprawdę - pali się, jak sk... !!!

Aha - Antku dlaczego cossi na żyletki ?????

pozdrowienia

rpio - |27 Sty 2006|, 2006 19:36

Rafał A.(antek) napisał/a:
nie, nie 90

Tak,tak 90

Rafał A.(antek) napisał/a:
wlasnie w granicach 100 st


Rafał A.(antek) napisał/a:
wlasnie 95-98 poczatek procesu otwierania.

Jeszcze zejdziesz 5* i będzie ok :)

Rafał A.(antek) - |27 Sty 2006|, 2006 22:55

sprawdzałem , mierzyłem wiec wiem co mowie.


Cytat:
Aha - Antku dlaczego cossi na żyletki ?????


bo na zyletki :) an aco ma być :) tzn zyletki=na czesci

tomi503 - |27 Sty 2006|, 2006 23:02

Umnie w cosim zawsze jak spuszczałem płyn i ponownie go napełniałem po odpaleniu czekałem aż zacznie dmuchać ciepłe powietrze z nadmuchów w miedzy czasie podnosiłem obroty tak na 2tyś moze więcej aby był lepszy obieg. Zawsze przy osiaganiu już roboczej temp. zaczynało mi wywalać ze zbiorniczka płyn wtedy gasiłem auto powoli upuszczałem ciśnienie uzupełniałem płyn do stanu odpowiedniego zakręcałem korek i od tej pory było już ok.
Tak umnie przebiegał proces odpowietrzania.


jaka dokładna temp. otwierania termostatu niestety nie udało mi sie znaleść ja sie sprawa ma w cosim ale w 2.0 16V jest to około 88st.C

Rafał A.(antek) - |27 Sty 2006|, 2006 23:10

Bo odpowietrza sie z otwartym korkiem. Zalewasz auto, zostawiasz odkrecony korek i czekasz az auto zagrzeje sie tak az bedzie działał wentylator. Dopełniasz do odp poziaomu zakrecasz i koniec.

88 to temp zamkniecia zimnego, 102 temp pełnego otwarcia.

rpio - |28 Sty 2006|, 2006 10:20

Rafał A.(antek) napisał/a:
102 temp pełnego otwarcia.

A jednak się nie poddajesz :!: :)
To pomyśl :idea:
Często do układu wlewana jest woda.Jak wiadomo temperatura jej wrzenia=100*.
Czyli woda by się gotowała a termostat jeszcze by nie puszczał. :mrgreen:

miki - |28 Sty 2006|, 2006 10:41

kolega miał podobny problem wymienił termostat,pompę wodną,nagrzewnicę,zdjelismy głowicę i okazało się że jest pęknięta między gniazdami zaworowymi.
Rafał A.(antek) - |28 Sty 2006|, 2006 16:27

Cytat:
To pomyśl

no właśnie - pomyśl, a poco w układzie chłodniczym jest ciśnienie hmm?

rpio - |28 Sty 2006|, 2006 17:27

Rafał A.(antek) napisał/a:
poco w układzie chłodniczym jest ciśnienie hmm?

Myślę i nie wiem :mrgreen:
Jest ono niepożądane :idea:

Grześ - |28 Sty 2006|, 2006 17:33

Rafał A.(antek) napisał/a:
Cytat:
To pomyśl

no właśnie - pomyśl, a poco w układzie chłodniczym jest ciśnienie hmm?


W moim przypadku po to, aby palnik turystyczny podpiąć :-P !

Rafał A.(antek) - |28 Sty 2006|, 2006 20:53

rpio napisał/a:
Jest ono niepożądane


a to ci ciekawostka dopiero ... no nie to ja juz polemizowął ne bede :)

Adam_2000 - |28 Sty 2006|, 2006 21:12

A własciwie to o co ta cała dyskusja ?
Wszędzie podają, że 102C to temperatura pełnego otwarcia termostatu a 88C zamknięcia. A we wszystkich nowych układach chłodzenia jest spore nadciśnienie.
rpio, wymyśla jakieś nowe teorie i tyle :)

Grześ - |28 Sty 2006|, 2006 21:20

Adam_2000 napisał/a:

rpio, wymyśla jakieś nowe teorie i tyle :)


Przecież rpio sobie po prostu jaja robi .... :-D !

Struna - |30 Sty 2006|, 2006 16:26

ciśnienie niepożądane w układzie chłodzenia - hmm - to po co wogóle korek na wyrównawczym jest z zaworkiem ciśnieniowym ?

Ech... Rpio - nie wiem skąd czerpiesz wiedzę albo i jej nie czerpiesz ale nie zawsze pokrywa się ona z rzeczywistością.

rpio - |1 Lut 2006|, 2006 18:04

Grześ napisał/a:
W moim przypadku po to, aby palnik turystyczny podpiąć !

Pokażesz :mrgreen:
Adam_2000 napisał/a:
a 88C zamknięcia


Czyli temperatura jego otwarcia i o to jest spór.
Grześ napisał/a:
Przecież rpio sobie po prostu jaja robi .... !

W którym miejscu??
Speedo napisał/a:
dorzuccie koledze do baretki Waskiego +1 i zamilknie

Wąski na pewno przyklaśnie;-)
Struna napisał/a:
ciśnienie niepożądane w układzie chłodzenia - hmm - to po co wogóle korek na wyrównawczym jest z zaworkiem ciśnieniowym ?

Właśnie dlatego jest koniecny.
Struna napisał/a:
nie zawsze pokrywa się ona z rzeczywistością.

Pokaż w którym miejscu napisałem bajki :mrgreen:

bigdaaddy - |1 Lut 2006|, 2006 21:19

rpio, conajmniej lekko juz przesadzasz. Bzdury totalne piszesz i jeszcze probujesz innych poprawiac. Wogole nie dociera do Ciebie ze mozesz sie mylic. Teorie ktore wymyslasz nie maja zadnej podstawy. Twoja wiedza o ukladzie chodzenia silnika jest prawdopodobnie na poziomie fiata 126p. Niepodoba mi sie to, i pewnie innym takze, ze probujesz podwazac wiedze osob, ktore znaja sie na rzeczy i ciesza sie na forum zasluzonym autorytetem. Jestes na forum od niedawna i juz zaszlesz za skore wielu osobom. Zastanow sie nad tym co piszesz, gdzyz mozesz wprowadzic w blad osoby zupelnie nieswiadome i ktore nie maja wiedzy technicznej, a nie kazdy musi ja posiadac.
Rafał A.(antek) - |1 Lut 2006|, 2006 21:41

rpio napisał/a:
Czyli temperatura jego otwarcia i o to jest spór.


to niejest jednoznaczne wlasnie, choć wiekszosc tak sądzi :) :P
rpio napisał/a:
Właśnie dlatego jest koniecny.


gdyby nie bylo potrzeba cisnienie to bybyła zwykła przykrywka jak od płynu od spryskiwaczy z dziurka, a nie korek z odpowiednim zaworkiem. W układach z przelewowym zbiorniczkiem nadmiarowym tak jest, gdzi enie ma cisnienia własnie w zbiorniczku

[ Dodano: 2006-02-01, 21:43 ]
to co bananik??

Matth - |1 Lut 2006|, 2006 22:25

ja mysle ze po prostu ignorujmy kolesia niech se gada w koncu sie znudzi.. pewnie bawia go takie "zabawy" jezdzi scenikiem i madruje sie o scorpiakach i to juz jest dostatecznie zabawne jak dla mnie..
Rafał A.(antek) - |2 Lut 2006|, 2006 00:41

ale to juz niejest zabawa, jak ktos przez jego glupią porade cos zepsuje to smiesznienie bedzie
Grześ - |2 Lut 2006|, 2006 07:35

Rafał A.(antek) napisał/a:
rpio napisał/a:
Czyli temperatura jego otwarcia i o to jest spór.


to niejest jednoznaczne wlasnie, choć wiekszosc tak sądzi :) :P
rpio napisał/a:
Właśnie dlatego jest koniecny.


gdyby nie bylo potrzeba cisnienie to bybyła zwykła przykrywka jak od płynu od spryskiwaczy z dziurka, a nie korek z odpowiednim zaworkiem. W układach z przelewowym zbiorniczkiem nadmiarowym tak jest, gdzi enie ma cisnienia własnie w zbiorniczku

[ Dodano: 2006-02-01, 21:43 ]
to co bananik??


Faktycznie trzeba by zrobić EOT. Ale może dodam to, co wiem :

1. Układ MUSI być pod ciśnieniem, aby np. na wysokości ok. 2500 m npm. woda czy płyn się nie zagotował.

2. Lokalnie może dojść do nagrzania powyżej 100^C i wtedy ciśnienie też się przydaje, szczególnie w dieslach.

3. Szczelny układ oznacza mniej tlenu w płynie, czyli mniejszą korozję, Jak w układach centralnego ogrzewania.

Pozdrowienia i przychylam się do EOT.

PS - reduktor wymieniony, ale co ileśtam trzeba dokręcać śruby. Mój przypadek nie był pierwszy ale oby ostatni !!!

rpio - |2 Lut 2006|, 2006 07:59

bigdaaddy napisał/a:
Wogole nie dociera do Ciebie ze mozesz sie mylic.

Oczywiście że mogę,tylko proszę o pokazanie gdzie. :idea:
Rafał A.(antek) napisał/a:
to niejest jednoznaczne

Wyjaśnij!!Czyw według ciebie się różni.

Rafał A.(antek) napisał/a:
dziurka, a nie korek z odpowiednim zaworkiem

Bo w zbiorniku spryskiwacza nie powstaje ciśnienie :idea:
Rafał A.(antek) napisał/a:
ktos przez jego glupią porade cos zepsuje

Jeszcze raz gdzie napisałem coś głupiego :!:
Grześ napisał/a:
wtedy ciśnienie też się przydaje, szczególnie w dieslach


Niby do czego :?:
Chyba że mylisz przepływ z ciśnieniem :mrgreen:

Grześ - |2 Lut 2006|, 2006 08:03

Przykro mi, ale

PLONK.

Rafał A.(antek) - |2 Lut 2006|, 2006 08:08

eh scianie nie przetlumaczy sie zeby sie przesunela... z mojej strony PLONK i decyzja podjeta, poprosze o poparcie.
Adam_2000 - |2 Lut 2006|, 2006 10:30

PLONK ->
Rafał A.(antek) - |2 Lut 2006|, 2006 17:09

:)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group