Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - Regulator napięcia

Staszek - |18 Sty 2006|, 2006 07:59
Temat postu: Regulator napięcia
Pytanie co prawda nie o scorpio a o escorta 97r 1,3 efi, gość mnie męczy co to jest za przewód dodatkowy wychodzący z regulatora napiecia, alternator firmy "magneti moreli" lub coś fonetycznie o tej nazwie. Bo zastosował alternator inny bez tego przewodu i twierdzi że więcej mu samochód pali .
Moje stanowisko było że to jest przewód idący do złącza diagnostycznego , albo do obrotomierza jeżeli byłby to diesel .

Rafał A.(antek) - |18 Sty 2006|, 2006 13:05

zwykle idzie do kontrolki ładowania
Struna - |18 Sty 2006|, 2006 13:23

Speedo, może mieć - jeżeli miał załóżmy nominalnie alternator 100 A a teraz z diesla zapodał np. 190 A to w związku z tym żeby robić więcej prunda trzeba na to więcej mocy - to tak jakby jeździć z zasprzęglonym na stałe wisko - też będzie motor więcej spalał bo mu ciężej.
Adam_2000 - |18 Sty 2006|, 2006 13:27

Struna napisał/a:
Speedo, może mieć - jeżeli miał załóżmy nominalnie alternator 100 A a teraz z diesla zapodał np. 190 A to w związku z tym żeby robić więcej prunda trzeba na to więcej mocy - to tak jakby jeździć z zasprzęglonym na stałe wisko - też będzie motor więcej spalał bo mu ciężej.

No co Ty Jurku ? ... przecie prunt będzie taki jaki jest jego pobór, a wymiana altka na mocniejszy nie zwiękasza poboru prądu :)

Struna - |18 Sty 2006|, 2006 13:27

no niby nie - ale i waga takiego altka większa itd ;)
bigdaaddy - |18 Sty 2006|, 2006 18:12

Staszek napisał/a:
Bo zastosował alternator inny bez tego przewodu i twierdzi że więcej mu samochód pali

Wybaczcie, ale własnie jem kolacje i teraz muszę klawiaturę czyścić. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

A tak na poważnie to z alternatora (jeżeli jest wyposażony w regulator naięcia) powinny wychodzić następujące przewody: do akumulatora 12V, do kontrolki ładowania, czasami jest jeszcze jeden do kondensatora.

Staszek - |24 Sty 2006|, 2006 21:52

Dokładnie tak , w gażnikowych występował jescze jeden (opcja) napięcie na "bimetal" otwierajacy przepustnicę ssania. Tylko że mi chodzi o przewód wychodzącv bezpośrednio z regulatora napięcia a nie z korpusu alternatora .

A teraz powiem jak to było :
Gość starszej daty "złota rączka " miał w escorcie śliżgający się pasek klinowy nie słuchał moich porad że to trzeba wymienić , "jak to wymienić przecież jest cały , wystarczy tylko naciągnąć" , i tak naciągał aż do ogranicznika którego nie zauważył , a pasek dalej piszczał , następna próba naciągania (przy pomocy młotka) - pękła obudowa a pasek dalej piszczał, udał się do fachmana - tam za 180 zł mógł zostawić stary alternator a odebrać po regeneracji z 6 mies gwarąncją , ale dla niego to było zdzierstwo kupił obudowe 80zł , wymienił szczotki 20zł i kupił łożyska , złożył i nic brak ładowania. Rozebrał okazało się że jedno uzwojenie dostało przebicia - stojan do przezwojenia -30zł (przynajmniej tak podaje)
złożenie i nic, jedno uzwojenie przesunięte , później kolejne przezwojenie bo faza odwrócona ( uzwojenia łączy na trójkąt), i przestałem się tym interesować, na pytanie co to może być odpowiada Pana skąpstwo po pierwsze kupić nowy pasek po drugie oddać alternator we właściwe ręce, ale gdzie tam miałby dac zarobić komuś niech przepłaci ale sam naprawi.

Aro - |24 Sty 2006|, 2006 23:24

Staszek napisał/a:
Pana skąpstwo po pierwsze kupić nowy pasek po drugie oddać alternator we właściwe ręce, ale gdzie tam miałby dac zarobić komuś niech przepłaci ale sam naprawi.

To nie jest tak. Znajomego życie pewnie nauczyło tego, co mnie.
Po kilku wizytach u tzw. "majstrów" doszedłem do wniosku, że spieprzyć, to mogę i sam - z tą tylko różnicą, że za darmo. I od wielu lat, od czasu jak majster wyremontował silnik mojego malucha sam wszystko pieprzę za darmo i to z całkiem dobrymi efektami.

Adam_2000 - |24 Sty 2006|, 2006 23:39

Aro napisał/a:
I od wielu lat, od czasu jak majster wyremontował silnik mojego malucha sam wszystko pieprzę za darmo i to z całkiem dobrymi efektami.


Aro - rządzisz ! :))

Staszek - |25 Sty 2006|, 2006 21:20

Tak Panowie , tylko jak pasek klinowy jest cienki jak sznurek to on jest bo jest ale nie pokręci alternatorem żeby było 13,7-14V, a remont - młotek i przecinak podstawowe narzędzia pracy .
Jak będę miał natchnienie to na świeto PKWN , 22 lipca zrobię mu ten alternator, bo skoro już przez rok sobie nie poradził to i nie sądzę aby coś z tego mu wyszło .
A ilość części zamiennych które kupił :567: , a pasek dalej stary.

Struna - |25 Sty 2006|, 2006 21:21

kozak koleś ;)
Rafał A.(antek) - |26 Sty 2006|, 2006 01:22

sa ludzie uparci :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group