| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - Namówiłem kolegę na oczatego
irek - |11 Sty 2006|, 2006 17:11 Temat postu: Namówiłem kolegę na oczatego Witajcie
Normalnie namówiłem kolegę na oczatego no i pojechaliśmy pooglądać iii jest super czyściutki skrzynia sucha napewno nie był myty bo to umiem wypatrzeć no wszystko git. Silnik 2,3 (taki jak mój ) skrzynia także manual ale no właśnie jest małe ale
otóż dopatrzyłem się z tyłu silnika tam gdzie idzie rurka z bagnetu, pod zaworem EGR mały przeciek oleju, nie jest to oczywiście wyciek ale lekko mokre jest, według mnie jest to przy uszczelce głowicy w miejscu gdzie jest koniec kolektora wydechowego...
.. no i kolega ma się zastanowić do niedzieli... a ja nie wiem co mu poradzić ja bym brał ale on się boi że za chwilkę będzie mieć wyciek i trza będzie wymieniać uszczelkę pod głowicą
Proszę o wpowiedź ludzi znający się idealnie na mechanice silnika czy taki przeciek jest groźny czy raczej można śmigać i dopuki się nie leje to nic nie ruszać i się nie przyjmować.
Proszę o wypowiedzi bo może niebawem dołaczy do nas nowy scorpio maniak
__Robert__ - |11 Sty 2006|, 2006 19:25
Moim zdaniem powinieneś kolegę namówić na oględziny u mechaniora najlepiej w ASO, wyda co prawda te parę złotych ale będzie wiedział na czym stoi, ja osobiście gdybym już chciał kupić wielorybka to bym tak zrobił, a ponadto tak na odległość to bardzo ciężko cokolwiek poradzić bez popatrzenia. Samochód może być ideał z wyglądu itd a w gruncie rzeczy może to być wielka klapa. Reasumując - mechanik na miejscu.
George - |11 Sty 2006|, 2006 19:51
dokładnie, nawet oględziny w serwisie Forda są za darmo , przynajmnie tak mi mówili jak zrobiłem test amorków za 28zł i do tego oględziny bezpłatnie
mmmk - |11 Sty 2006|, 2006 20:01
tylko czy serwis sie na tyle zna??
pozdrawiam
maciek
p.s. jak powiedza,ze to uszczelka to zapytaj o koszty. na sprzedajacym zrobi to dobre dla was wrazenie. a my sie troche posmiejemy a czy wtedy go kupic taniej i robic to juz ciezko stwierdzic i doradzic
irek - |11 Sty 2006|, 2006 21:54
hmm ja bym też brał bo jak się nie leje to ok mozna jeździć aż całkiem padnie a czasami tylko będzie całe życie mokrzeć przy uszczelce a nigdy nie puści na 90% serwis też takich żeczy nie rusza do roboty
VIK - |12 Sty 2006|, 2006 08:39
"zamszowe zapocenie" to nic groźnego.
irek - |12 Sty 2006|, 2006 08:51
VIK a czy jak przejedzie z "zamszowego pocenia" w stan delikatnego cieknięcia to też ruszać i wymieniać uszczelkę czy jeździć dalej co jakiś czas obserwować i czekać aż całkiem puści ???
VIK - |13 Sty 2006|, 2006 07:48
e tam przejdzie za dwa lata
irek - |13 Sty 2006|, 2006 11:12
zresztą co innego wydmuchanie uszczelki poprzez przegrzanie a co innego jak se powoli puszcza mniej groźne
Matth - |13 Sty 2006|, 2006 11:22
hmm leciwe silniczki maja to do siebie ze sie poca tu i owdzie.. moj tez gdzies tam zamszaly jest ale nic nie kapie.. byl taki jak go bralem 72tys temu i jest taki dzisiaj no diference
irek - |13 Sty 2006|, 2006 11:32
no ten to leciwy nie jest przebiegu ma aż 134 tyś udukumentowany serwisowany u nas w polsce i jedyny właściciel, nie ma się do czego dowalić , ja jedynie to odkryłem, bo sumie to nawet ciężko zobaczyć bo tam nie ma za wiele miejsca i jedynie jeszcze przy wepchanej tam neonówce normalnie prawie jak mój też nawet silnik nie chce się zakurzyć
Matth - |13 Sty 2006|, 2006 11:36
to brac, lac i smigac
irek - |13 Sty 2006|, 2006 11:48
No to już zadecyduje kumpel, ja swojego mam leję i jeźdzę i nie oddam nikomu
Struna - |13 Sty 2006|, 2006 11:52
nie mów hop
irek - |13 Sty 2006|, 2006 11:56
hehe najwyżej dokupię jeszcze jednego wieloryba a ten aby mi służył długie latka
Struna - |13 Sty 2006|, 2006 12:06
to V6 musisz się w takim razie wyzbyć bo gdzie to trzymał będziesz
irek - |13 Sty 2006|, 2006 12:11
na razie spoko na podwórku zostały już tylko dwa scorpia mój wieloryb no i 2,9 tatuś teraz nim pomyka a sierrę puściłem została sprzedana
Rafał A.(antek) - |16 Sty 2006|, 2006 16:25
obacz dokladnie skad to cieknie, osobiscie wadpie ze z pod uszczelki glowicy
irek - |16 Sty 2006|, 2006 18:14
No własnie oto chodzi że dokładnie go obszukałem na kanale z wkładaniem neonówki gdzie się da i wkladanie paluchów także iiii nie ma innego miejsca ja wyżej opisywane, czyli tuż na samym końcu kolektora wylotowego a gdzie jest już połączenie głowicy z blokiem. Z pod uszczelki pokrywy zaworów sucho jak pieprz i na całym silniku i skrzyni.
Jedyne mokre miejce to właśnie to opisywane od strony kabiny, także w biały dzień wogóle niewidoczne
VIK - |16 Sty 2006|, 2006 19:36
| irek napisał/a: |
Jedyne mokre miejce to właśnie to opisywane od strony kabiny, także w biały dzień wogóle niewidoczne |
wieczór tym bardziej, brać i już, jak nic się z uszczelką/glowicą nie dzieje w sensie przedmuchów spalin do sbiorniczka wyrówn. to luz.
irek - |16 Sty 2006|, 2006 21:32
hehe nie przedmuchów nie ma jest ok jutro chyba się decyduje mój kumpel
mmmk - |16 Sty 2006|, 2006 21:42
bedziesz winny namowy. sa dowody na forum nawet jak ktos by temat posprzatal to i tak sa swiadkowie np ja mmmk
pozdrawiam
maciek
p.s. no to bedziemy kolejnemu gratulowac wielkiej ryby w garazu jak by byl jeden z tych forumowych
VIK - |16 Sty 2006|, 2006 21:53
Kupujcie, będzie więcej o jednego
|
|