| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - mrozy mrozy:]
DobryZiom - |9 Sty 2006|, 2006 10:10 Temat postu: mrozy mrozy:] ale wczoraj mialem historie :] furka stala od czawrtku nie ruszana na parkingu i wczoraj mialem jechac na bemowo bo tak caly weekend szkola a ze mam do niech 5min to nawet nie odpalalem scorpia . wiec podchodze do samochodu patrze oszronione szyby buuuuuuu bdzie skrobanie przejaechalem paluchem dziwne nic nie ma od srodk????? az taki byl mroz czy co <faktycznie -10:/> oki wsadzam kluczyk i co nie moge przekrecic, mocuje sie mocuj i nic centralny zamarzl:p wrocilem w takim razie do domu po wd40 oki psiknolem poczekalem chwille oki
otwarte<jupi> wiec zlapalem za tylnia klamke zeby otworzyc drzwiczki i wlozyc plecaczek i co klamka zostala mi w reku w sumie jakos bardzo mocno nie zarpnolem a tu trzaska i po klamce beueh okazalo sie ze drzwi z tylu tez zamarzly:/ wsiadlem wlaczylem ogrzewanie na maks posiedzialem z 5 min dopiero zaczol splywac szron z szyb i modlem wyruszyc mial ktos taka przygode:p i skad ten szron od srodka szyby?????? a odrazu ma ktos zewnetrzna klamke tylnia od strony pasazera na zbyciu:>
Kevin Xy - |9 Sty 2006|, 2006 10:15
na te klamki trzeba uwazac- w zeszlym tygodniu wsiadalem do auta przez bagaznik- przewaga 5d
Oli - |9 Sty 2006|, 2006 10:31
Nooo klamkę to i ja tylną ubiegłej zimy schowałem do kieszeni (łatwo trzaskają na mrozie)- teraz uważam. Na zbyciu klameczki ma zapewne Cudak. A co do szronu. Masz zapewne mokre dywaniku. Jeździłeś było ogrzewanie - cieplutko. Przyszedł mrozek szybki zaparowałyzron...
Matth - |9 Sty 2006|, 2006 10:35
a ja mam iny problem moj centralny z pejlotexa nie lubu dzialac na mrozach:/ zalapie dopiero z n-tym razem.. a najlpesze ze na guzik od srodka otwiera bez problemu wsyztskie dzwi.. moze to przekaznik jakis zdycha? wcale mi sie to nie podoba i im jest zimniej tym grozej a jak auto sie nie rozgrzeje to z zamknieciem tez problemy a mam bebenki zabite przez jakichs debuli co sie wlamac chciali i jedyna futka awaryjna to bagaznik
Kevin Xy - |9 Sty 2006|, 2006 10:43
| Matth napisał/a: | | bebenki zabite przez jakichs debuli co sie wlamac chciali |
doklanie to samo mam- z jednej strony otwieram, z drugiej zamykam- jak na duzym mrozie chce otworzyc to centralny zamyka i otwiera a ja ciagnac klamke musze zlapac mom w ktorym jet akurat otwarte
Matth - |9 Sty 2006|, 2006 10:49
Kewin ja tez tak mialem z tym otwieraniem i zamykaniem w sobote jak umylem auto a w nocy sie zrobilo -10.. ja do auta klik z pilota a tam "hmmmm, hmmm" i zamek zamkniety spowrotem no wiec przyczailem sie przy klamce i myk go po pierwsyzm "hmmm.. otworzylem wszytskie drzwi poczekalem chwile i zamknalem spowrotem problme ustapil.. mysle ze zamarza Ci ktorys zamek potraktuj je jakim wazolem w spreju czy czym takim.. powinno pomoc ale ja nie wiem co jest z moim ze po prostu nie reaguje na pejlotexa kierunek se mryge ale "hmmm" nie bylo..
megalith - |9 Sty 2006|, 2006 10:51
| Matth napisał/a: | | a mam bebenki zabite przez jakichs debuli co sie wlamac |
Ten sam ból, ale moje jeszcze chodzą, tyle że czasem trzeba dobry kąt kluczykiem znaleźć. I z tym też jak zwykle czekam aż mrozy miną.
Jeśli idzie o drzwi - tylne od kierowcy nasmarowałem wazeliną, i chodzą well nawet na mrozach, a przednie nie - ale jak otworzę tylne, to wrażam paluchy i ciągnę za drzwi nie za klamkę.
No i nie brudzę się o uszczelki wsiadając do auta
[ Dodano: 2006-01-09, 10:52 ]
| Matth napisał/a: | | ja do auta klik z pilota a tam "hmmmm, hmmm" |
Ten dźwięk to raczej "muuuuu", a nie "hmmm"
TCQ - |9 Sty 2006|, 2006 10:53
Niektórzy stosują gliceryne na uszczelki, ale z tego co wiem to po jakimś czasie gliceryna wydziela wode i wtedy zamarza na maxa ale są chyba jakieś jeszcze srodki na nie przymarzające drzwi.
Matth - |9 Sty 2006|, 2006 11:02
sa sa takie silikony co wypelniaja ubytki uszczelek do ktorych woda sie dostaje i zamarza.. ale ja nigdy nie odrywam drzwi jak zamarzna !! jak czuje ze nie chca sie lekko otworzyc to bardzo mocno dociskam je do ramy szczegolnie na samej gorze az lod peknie i same sie otwieraja.. tylko to trzeba brutalnie zrobic ale lepsze to niz wyrwac klamke.. a ja dalej nie wiem co z moim otwieraniem z pilota:(
no dobra moze byc "muuuu"
DobryZiom - |9 Sty 2006|, 2006 11:07
hehehe mi sie spodobalo wyrwanie klamki stalem i siamel sie dobre pol minuty potem jednak przyszla mysl ze bede musial ja jednak dokupic i zamontowac:p
Marcin - |9 Sty 2006|, 2006 11:13
| DobryZiom napisał/a: | | wiec zlapalem za tylnia klamke zeby otworzyc drzwiczki i wlozyc plecaczek |
zawsze kładź plecak do bagażnika lub na fotel pasażera
powiedzmy, że wiem z autopsji
|
|