| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - pierwszy raz w trasie
George - |27 Gru 2005|, 2005 20:39 Temat postu: pierwszy raz w trasie witam
właśnie chciałbym się z wami podzielić wrażeniami z pierwszej jazdy Scorpiakiem na trasie, i musze powiedzieć że rewelelacja. Po ok 3 godzinach jazdy w górzystym terenie w ogóle nie czułem, że jechałem tyle czasu. Często jeździłem tą samą trasą innymi samochodami (Peugeot 406 i VW Passat) i muszę przyznać, że nie umywają się do scorpio, jeżeli chodzi o wygodę podróżowania. Nie mówiąc już o spalaniu - wyszło 11,6lLPG/100km, pomimo, że stałem ponad pół godziny w korku. niech żyją scorpuiaki!!!
pozdrawiam
mmmk - |27 Gru 2005|, 2005 20:52
no napisze tyle. ameryki to zes nie odkryl. wiadomo,ze to wygodne
pozdrawiam
maciek
Matth - |27 Gru 2005|, 2005 21:00
on fakt Mmmk ma racje.. generlanie scorpiaka kupuje sie po to zeby bylo wygodnie a co
Marcin - |27 Gru 2005|, 2005 21:10
ja moim jechałem 8 godzin z małą przerwą i w ogóle nic nie bolało, tylko zmeczenie spowodowane długim skupieniem
Matth - |27 Gru 2005|, 2005 21:18
no ja tam tez sporo smigam po swiecie.. (no moze teraz mnie z uwagi na studia), ale zrobilme i 700km z przerwami na tankowanie bez problemow.. i nie wazne cz wsiadam o 8 rano czy o 1 w nocy moge jechac tyle ile trzeba.. chociaz nie powiem corsa tez walnalem 860km z przerwa na tankownaie postojem na wyladunek lozka i nastepnym na zaladunek gratow szefa i dopiero jak dojezdzalem do celu o 7 rano to zachcialo mi sie spac po zarwanej nocce i meczacej jezdzie poza granica zdrowego rozsadku z wrocka do wawy, takze mysle ze to jak sie znosi jazde to abrzdiej zalezy od czlowieka niz auta bo corsa komfortowa to raczej nie byla..
George - |27 Gru 2005|, 2005 21:21
nawet pamiętam że za każdym razem jak przyjechałem ta droge innym autem zawsze miałem uczucie że w pewnym stopniu zmęczyła mnie ta trasa , a w przypadku scorpiaka to miałem takie stopien zmęczenia jakbym oglądał 3 godzinny film w siedząc na fotelu w mieszkaniu
naprawde nie spodziewałem się aż takiego stopnia komfortu na dłuższych trasach
Matth - |27 Gru 2005|, 2005 21:24
hehe no a czego sie spozdziewales po prawie poltoratonowej furce o zapedach wybitnie niesportowych ma byc wygodnie i szybko i koniec
monter - |27 Gru 2005|, 2005 22:17
Chcecie hardcore ?? To proponuje pojechac Kangoo w trase 400 km pozniej 5 h posiedziec przy kompie i wrocic taka sama trase Na taborecie w kuchni jest wygodniej
mmmk - |27 Gru 2005|, 2005 22:37
a tam marudzisz. mnie jutro czeka jazda 50 roznymi samochodami w ciagu 12 godzin i czesc z nich to angliki. wtedy dopiero jak jade do domu to sie ciesze,ze mam scorpio. a z renofkyma im wieksza tym lepsza. traffic'em ostatnio jechalem. bardzo fajnie bylo a nowa laguna za skomplikowana. jedna xenonowa nie chciala dac sobie swiatel wylaczyc dopuki karta byla w srodku
pozdrawiam
maciek
Pinio - |27 Gru 2005|, 2005 22:38
ostatnia jak jechalem skorpiaczkiem do itali to na 16 godz jazdy zrobilem jeden postoj na tankowanie i dwa na moczu oddanie i to zaraz przy aucie.zmeczenia nie czolem ale doszlem do wniosku ze gdybym mial tempomat to pewnie daleko bym nie zajechal.
Matth - |27 Gru 2005|, 2005 22:38
bolszaja technika..
marcys - |28 Gru 2005|, 2005 07:39
a tam tempi nie daje spac zwlaszcza przy automacie a poza tym to swietna rzecz
Kevin Xy - |28 Gru 2005|, 2005 08:08
jednak przy tempie mozna usnac- raz jechalem bez radia i na tempie to obudzilem sie w domu
Matth - |28 Gru 2005|, 2005 13:27
ale juz po tym jak przebiles sie przez drzwi frontowe czy wczesniej
Kevin Xy - |28 Gru 2005|, 2005 13:29
jak sie oparlem na krawezniku pod blokiem
raz w wwie w korku przysnalem, z noga wcisnieta w hamulec ale ten pan z tylu szybko mnie obudzil swoim klaksonem
Struna - |28 Gru 2005|, 2005 14:59
ja do szczecina z kraka, gdyby nie konieczność międzytankowania to bym się był wogóle nie zatrzymywał - takie to wygodnickie autko.
Kevin Xy - |28 Gru 2005|, 2005 15:01
auto jak auto- Tys taki wygodnicki
George - |28 Gru 2005|, 2005 17:55
apropo tempomatu teraz mi się przypomniało bardzo ważne pytanie: czy można włączyć tempomat jak auto jedzie na LPG bo ostatnio miałem okazji go włączyć na trasie ale postanowiłem najpierw się upewnić od was
pozdrawiam
Struna - |28 Gru 2005|, 2005 18:44
nie ma znaczenia na czym jedziesz.
Rafał A.(antek) - |29 Gru 2005|, 2005 04:29
zupelnego.
Kev a zasypianie w automacie w korku moze sie tragicznie skonczyc
Kevin Xy - |29 Gru 2005|, 2005 07:32
jak kazde zasypianie !! tyle dobrze ze jak spie to wciskam hamulec- tak jak w domu- wciskam noge w sciane
Rafał A.(antek) - |29 Gru 2005|, 2005 10:40
dobry odruch ja w krytycznych syt wrzucam na P
Adam_2000 - |29 Gru 2005|, 2005 11:35
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | ... ja w krytycznych syt wrzucam na P |
Ja też tak robię, jak widzę, że trza będzie postać dłużej... tylko ten za Tobą doznaje małego stresa, kiedy ponownie włączasz D
Rafał A.(antek) - |29 Gru 2005|, 2005 11:38
szczegolnie jak to robiesz pooowoli
Kevin Xy - |29 Gru 2005|, 2005 11:38
haha- dokladnie- jak mu migniesz wstecznymi to sie dziabko stresuja
|
|