Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - po remoncie skrzynki bezpiecznikow ... wysiadam :(

Sebastian_UK - |27 Gru 2005|, 2005 18:58
Temat postu: po remoncie skrzynki bezpiecznikow ... wysiadam :(
Witam wszystkich.

Przez ostatnie 2 dni regenerowalem slynne skrzynki bezpiecznikow, gdyz bez zaplonu zaczela sie zazyc kontrolka ogrzewania przedniej szyby, swiecil wsteczny bez kluczyka czy tez dzialal nawiew bez zaplonu.
Na poczatek rozlozylem pierwsza skrzynke. Jest tam kilkanascie warstw, ktorych opis rozlozenia przedstawiony jest w faq'u. Co zobaczylem na jednej z plytek widac ponizej.

http://img343.imageshack....p10041346vk.jpg

Po zregenerowaniu tej skrzynki ... kontrolka ogrzewania przedniej szyby swiecila dalej, a w dodatkowej skrzynce bezpiecznikow slychac bylo lekkie syczenie ...
Nastala wiec pora na regeneracje drugiej skrzynki.
Panowie ... gdy wyciagnalem druga skrzynke, na jej dnie bylo spoooro wody.
Jest tam taka rynienka, w ktorej to woda lubi sie gromadzic.
Usunalem wode, skrzynke zregenerowalem. Byla ona o wiele bardziej uszkodzona od glownej skrzynki. Nie wiem dlaczego tak sie stalo, lecz niektore obwody byly prawie poprzepalane. Na szczescie skrzynke udalo sie zregenerowac bez dorobek.

http://img438.imageshack....hpim45156ny.jpg

Skrzynke zregenerowalem, poskladalem i co ?
Kontrolka ogrzewania przedniej szyby juz nie swieci, wiec jest dobrze.
Niestety nie do konca ... bez kluczyka dziala teraz nawiew, el szyby, kierunkowskazy
lub wsteczny. Nie wiem czy to wszystko dzialalo tez przed regeneracja skrzynki.

I TUTAJ PYTANIE.
Jak koledzy sadza, czy oznacza to koniec skrzynek, a moze zle podpiecie wtyczek?
Skrzynke odpinal i podpinal mechanik. Twiedzi, ze zadnej wtycznki nie da sie zle wlozyc. Chyba, ze na sile. Ja juz jestem z tego glupi. Nic sie nie zaswieca samo z siebie, wszystko dziala jakby wg zasad, lecz niektore rzeczy po prostu bez zaplonu.
Bede wdzieczny za Wasze cenne opinie.

pozdrawiam,
Sebastian

Rafał A.(antek) - |27 Gru 2005|, 2005 20:04

albo błedna regeneracja, albo złe podpiecie wtyczek. Ew zerknac w stacyjke, czy nie ma zwarcia - bo działa włąsciwie wszystko to co powinno działac ze stacyjka.
Struna - |28 Gru 2005|, 2005 10:16

Sebastian_UK, to Ty chyba nie widzxiałeś zeżartej skrzynki - ta Twoja to można rzecz w stanie prawie dziewiczym jest ;)
Sebastian_UK - |28 Gru 2005|, 2005 12:42

:) Gwarantuje, ze kolejne warstwy byly o wiele bardziej zjedzone. Czasami wrecz zweglone, brrr. W kazdym razie - skrzynki zregenerowane sa OK. Sucho w srodku, styki dotarte papierem sciernym i udroznione "kontaktem". Podswietlenie ogrzewania przedniej szyby dziala juz ok, wiec zwarcia nie ma. Nie zaobserwowalem tez samowolnego wlaczania lub wylaczania jakiegokolwiek urzadzenia.
Panowie, mechanik stwierdzil, ze NIE da sie zle podpiac wtyczek.
Jak to tak naprawde jest? Powiedzial, ze tylko na sile mozna zle wpiac wtyczke.

Antek - w ktorym miejscu w stacyjce zerknac czy aby nie ma tam zwarcia?
Co jeszcze powinno wiec chodzic oprocz tego, co juz pracuje ?
Bede wdzieczny za wszelkie info. Autko jest przygotowywane do podboju UK, wiec musze sie sprezyc z doprowadzeniem go do stanu uzywalnosci.

pozdrawiam,
Sebastian

Adam_2000 - |28 Gru 2005|, 2005 12:56

Sebastian_UK napisał/a:
Panowie, mechanik stwierdzil, ze NIE da sie zle podpiac wtyczek.
Jak to tak naprawde jest? Powiedzial, ze tylko na sile mozna zle wpiac wtyczke.

Zgadzam się z tym mechanikiem. Każda wtyczka ma klucz w innym miejscu i trzeba użyć sporej siły, aby wetknąć którąkolwiek nie na swoje miejsce.
Jednak objawy, o których piszesz, cały czas wskazują na zwarcia w głównej skrzynce !
... może nie usunąłeś dokładnie wszystkich mostków, które się porobiły ?
Możliwe też, że przekaźnik jest "sklejony" na stałe i cały czas daje prąd.

Sebastian_UK - |28 Gru 2005|, 2005 13:08

Skrzynke wyczyscilem naprawde solidnie i wygladala naprawde pieknie przy skladaniu.
Nie da sie jej tak w ogole zle poskladac. Kazda sciezka ma swoja prowadzice i tego sie kurczowo trzymalem po wyczyszczeniu sciezek i plastikow.
O dziwo zwarcie wystepowallo dalej po regeneracji glownej skrzynki. Po zregenerowaniu dodatkowej (o wiele bardziej wypalonej) skrzynki zwarcie ustalo i ogrzewanie szyby zaczelo normalnie dzialac. Wyglada wiec na to, ze to glownie skrzynka dodatkowa ma problem. Byla dosc konkretnie zalana i przepalona w srodku.
Jutro elektryk bedzie testowal kazdy obwod pokolei. Mam nadzieje, ze dojdzie do przyczyny.

pozdrowka,
Sebastian

Struna - |28 Gru 2005|, 2005 14:10

troszkę się i mechanik i Adam mylicie - weźcie pod uwagę, że polak potrafi i uwierzcie, że da się to wsadzić inaczej pomimo kluczy itp ;)
Adam_2000 - |28 Gru 2005|, 2005 14:27

Struna napisał/a:
troszkę się i mechanik i Adam mylicie - weźcie pod uwagę, że polak potrafi i uwierzcie, że da się to wsadzić inaczej pomimo kluczy itp ;)

No... sporo w tym prawdy :)
Mój kolega potrafił zasilanie twardych bardzo często podłączać odwrotnie, więc na takie rzeczy nie ma silnych (albo właśnie są silni ;) ).

Struna - |28 Gru 2005|, 2005 15:13

o ile pamiętam to chyba Rafał nawet raz się pomylił i coś tam się popaliły bezpieczniki - a może to był Wąski.... nie pamiętam już który to kolega sznowny ;)
Sebastian_UK - |28 Gru 2005|, 2005 21:07

Panowie, a jesli faktycznie zle zostaly podpiete wtyczki ...
Co nie powinno wiec dzialac jesli dzialaja inne pierdolki bez kluczyka?
Czy dobrze rozumiem, iz czesc rzeczy powinna teraz milczec, mimo iz powinna pracowac bez kluczyka? Dzis po raz kolejny cos wydoilo mi akumularor i jestem bliski choroby psychicznej;) Nic nie swieci, niczego nie slyszac ani nie widac ... a jednak cos wcina Acu. Byc moze dziala jakas pompa lub cos podobnego? Mam juz dosc ;/

mmmk - |28 Gru 2005|, 2005 21:22

najprostsze to rozebrac jeszcze raz i zlozyc ponownie. musi byc cos zle. albo rozpadlo sie przy skladaniu jakas slaba sciezka sie polamala i zamknela jakis obwod przy np wsadzaniu bezpiecznikow albo przekaznikow. stacyjka?? nie wydaje mi sie przeciez przed remontem skrzynki z tym nie bylo problemow. widziales kazda plytke z tej skrzynki byly ok?? bo moja jedna jest lekko stopiona i tam moga byc problemy. a to co opisujesz to mnie tylko utwierdza w tym,ze to nie jest takie proste i jak ja nie mialem pojecia jak to robic to nie robilem. ja bym mu drzwi i blotniki pokopal jakby mi takie rzeczy robil.
pozdrawiam
maciek
p.s. u mnie w czasie regeneracji co nieco trzeba bylo podlutowac bo rozpadalo sie w oczach

Rafał A.(antek) - |29 Gru 2005|, 2005 04:11

No wiec tak - sprawdz dokładnie co ci działa bez stacyjki, albo inaczej czy wogole jest jakis obwod , jakies urzadzenie co nie działa wogole(niewazna czy ze stacyjka czy bez), i czy jest jakieś urzadzenie które nie działa bez stacyjki. Ja podejzewam albo sama stacyjke (przełacznik na samej stacyjce) albo tak jak adam pisał - zwarty na stałe przekaźnik od zapłonu. Ta 2 teoria o tyle lepsza, ze w stacyjce trudno zeby sie cos pomieszalo, a tlumaczyła by wyladowanie akumulatora.

Wepnik amperomierz w obwód akumulatora, i wyciagaj pokolei bezpieczniki i przekaźniki - dojdziesz co zzera prąd. Przy okazji wyjmowania przekaźnikow, patrz czy urzadzenia ktore działaja ci bez stacyjki, przestaja dzialac po usunieciu poszczególnych przekaźnikow.

Zo do złego wpiecia wtyczek - jak Struna pisze - da sie. To było u mnie, tyle ze nie ja źle wpiołem a elektryk ktory mi wyjmował i wkładał skrzynke :) wlasnie. Tak wiec da sie. Tyle ze wtedy cos nie działa/działa źle no i pala sie bezpieczniki.

Co do regeneracji samej skrzyniki, naprawde trzebaby spsprac mocno zeby nie dzialalo cos dalej - i jedyna rzecz co moze sie stac po regeneracji to urwane jakies styki - ale to by cos nie dzialalo a nie dzialalo bez stacyjki.

Ja bym celeowal w jakis przekaźnik co sie zawiesil - zespawal na stale.

Sebastian_UK - |21 Lut 2006|, 2006 17:50

Hej.
Faktycznie zespawal sie ktorys z przekaznikow.
Niestety nie wiem ktory i za co odpowiedzialny, gdyz mechanik pozbyl sie go nim go zobaczylem.
Nie dziala w kazdym razie zadna z zapalniczek (brak pradu).
Na dniach sprawdze sobie dokladnie skrzynke i porownam do schematu.
W Anglii leje niemal codziennie, a z elektronika problemow juz nie obserwuje.
Mam nadzieje, ze jak w jednym tak w drugim Scorpio bede mial spokoj na dluzszy czas;)

pozdrowka,
Sebastian

BC_Leszcz - |23 Lut 2006|, 2006 00:22

U mnie po regeneracji skrzynka działała przepieknie aż do zeszłego tygodnia, ale to dlatego, że bezmyślnemu mechanikowi zapomniało się założyć wieczko na skrzynkę bezpieczników - brak pokrywki odkryliśmy dopiero w Chełmie. Po powrocie do Wawy założyłem pokrywkę i wszystko wyglądało OK, ale po kolejnym tygodniu włączyły się długie - taki objaw miałem już poprzednio, więc przekaźnik od długich wyleciał i chyba czeka mnie ponowna podmiana skrzynki (mam teraz dwie)
Rafał A.(antek) - |23 Lut 2006|, 2006 00:39

no brak pokrywki to zgon momentalny w taka pogode :) ja tylko nie domknołem i roztapiajacy sie snieg zrobił swoje :)
Adam_2000 - |23 Lut 2006|, 2006 00:42

Rafał A.(antek) napisał/a:
no brak pokrywki to zgon momentalny w taka pogode :) ja tylko nie domknołem i roztapiajacy sie snieg zrobił swoje :)

Myślę, że wszystko zależy od tego, ile smarowidła wcisnęło się pomiędzy poszczególne płytki. Jeżeli tyle, że nie zostało miejsca na powietrze i wodę, to nie ma mocnych na taką krzynkę ! :)

Struna - |23 Lut 2006|, 2006 09:35

a ja w MK1 jeżdziłęm chwilę bez i nic jej nie zaszkodziło ;)
mmmk - |23 Lut 2006|, 2006 11:24

nie tylko ty bauer_1000 tez ma otwarta ja w buraku nie wiem nawet co to byla skrzynka itp. a teraz powrot do instalacji mk1 juz w poniedzialek ale znajac zycie troche sie przeciagnie ale w ciagu 2 tyg powinno byc ok :)
pozdrawiam
maciek

Rafał A.(antek) - |23 Lut 2006|, 2006 11:47

struna, MK! to inna bajka dobrze wiesz :)
Struna - |23 Lut 2006|, 2006 12:25

Cytat:
struna, MK! to inna bajka dobrze wiesz :)


ano wiem - dlatego pomysł mmmk uważam za niesamowicie trafny i czekam na relacje

mmmk - |23 Lut 2006|, 2006 16:41

tylko nawet nie pytaj o cene realizacji :/ ... no i oczywiscie nie ja to bede robil.
pozdrawiam
maciek

Struna - |23 Lut 2006|, 2006 16:42

mmmk napisał/a:
tylko nawet nie pytaj o cene realizacji
- no jak nie jak tak ;)
mmmk - |23 Lut 2006|, 2006 16:47

z przekladka absu i uruchomieniem go bez wzgledu na to ile mam padnietych czujnikow 1000zl. no dobra w tym jeszcze kilka spraw kabelkowych pod deska podlaczneie wzmacniacza do radyjka no i wreszcie podlaczenie kompa spalania. a inastalacja cala bedzie wymieniana od skrzynki zaczynajac a konczac na miejscach gdzie to to ma dotrzec. tylko w drzwiach zostaja orginalne kabelki mk2 zeby nie trzeba lutowac kostek do przelacznikow szybowych.
pozdrawiam
maciek

p.s. a dolozenie jeszcze hamulcow od coswortha czyli 4 zaciski i tarcze to kolejne kilkaset zl ale nad tym jeszcze mysle czyli znaczy,ze jak zwykle prze weekend zmiekne i powiem zakladac... tym bardziej,ze tarcze przod i tak mam juz do wywalenia

Struna - |23 Lut 2006|, 2006 16:52

no to wydatek niemały - ale za to jak fajnie procentować będzie.
mmmk - |23 Lut 2006|, 2006 17:00

no na nowo odebranym to napewno a czy bylo warto to czas pokaze po ilus tam latach czy miesiacach. ale przez to przyczynilem sie do zabicia cossiego. bo poszedlem i mowie mam do wydania 1000zl wiec albo sobie kupie nowa skrzynke albo wezme ta z tego z przelozeniem calej elektryki i jeszcze kilka rzeczy. na most ze szpera juz mi nie starczylo. podobnie jak na mk1 skory pelna elektryka :/
pozdrawiam
maciek

Rafał A.(antek) - |23 Lut 2006|, 2006 17:32

moze byc ciezki w realizacji, MK1 ma sporo mniej bajerow w porownaniu do MK2
Struna - |23 Lut 2006|, 2006 17:34

Cytat:
moze byc ciezki w realizacji, MK1 ma sporo mniej bajerow w porownaniu do MK2


np co ?? oprócz podwójnego rygla.

Rafał A.(antek) - |23 Lut 2006|, 2006 17:35

nie no za 1000 to bym sie nie zdecydował, straszna rzeźba, nie wiem po co to robic wogole

[ Dodano: 2006-02-23, 17:40 ]
np jednoprzycisnieciowe opuszczanie szyb
np alarm z podwojnym ryglem
wycieraczki reflektora
inny ABS

mmmk - |23 Lut 2006|, 2006 17:46

to jest skrzynka z ghii wiec wszystko ma byc a sam abs 4 kanalowy to lekko liczac z 200 czy 300 zl czujnik sztuka?? z 50 a pewnie mam oba tyly do wymiany wiec 1000 nie jest tak zle. podlaczenie kompa spalania niejako przy okazji bo gdyby te kable wyciagac tylko po to to lekkie 50 zl tez by poszlo. wiec przekalkulowalem sobie,ze sie chyba kalkuluje a czy warto?? okaze sie po jakims czasie. w sumie czesto robie bledy...
pozdrawiam
maciek

Rafał A.(antek) - |23 Lut 2006|, 2006 17:51

no nie wiem czemu nie doprowadzisz tego co masz do porzadku
ew nie zainwestujesz kas w nowe auto

JODŁA - |28 Lut 2006|, 2006 16:19

Witam wszystkich.
Pozwolicie ,że podzielę się kilkoma spostrzeżeniami dotyczącymi "czarnej skrzynki"
W minioną sobotę dobrałem się do tego ustrojstwa, gdyż palił się bezpiecznik dmuchawy lecz nie działały migacze! , komputer oszalał, dziwne odgłosy dochodziły w chwili uruchomienia silnika, tempomat przestał działać, światła cofania, samodzielnie drgały wycieraczki, radio nie chciało przestać grać. Rozebrałem jedną i drugą i... oczom mym ukazał się widok czerwonej miedzi i złotego mosiądzu. :690: Spakowałem wszystko do kupy ale problemy się nie skończyły.Okazało się ale już u elektryka że przysmażył się przewód prądowy akumulatora i automatu oraz wiązka biegnąca do tyłu samochodu.Padły przekaźniki i jeszcze parę części :712:
Wniosek sprawdzajcie mocowanie przewodów prądowych zwłaszcza tych pod samochodem!!!

PS Dziękuję wszystkim,którzy podpowiedzieli mi w temacie skrzynki ,szczególnie Wąskiemu.
PS Elektryk mi radził by stosować smary na bazie silikonu a nie wazelinkę,która jest mniej stabilna chemicznie :702:
PS Polecam złamać na pół klucz oczkowy 8/10 i takim malutkim rwać czwartą nakrętkę :693:
Pozdrawiam Jodła.

Adam_2000 - |28 Lut 2006|, 2006 16:31

JODŁA napisał/a:
Elektryk mi radził by stosować smary na bazie silikonu

No właśnie... ja swoją czymś takimm nakarmiłem (zielone toto było ) :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group