| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - kurw... w mor... pier...
SzerszeN - |18 Wrz 2004|, 2004 18:41 Temat postu: kurw... w mor... pier... wychoddze dzis rano z psem i co widze
moja skorupa stoi na 4 kapciach, w pierwszej chwili przerazilem sie ze przebite, jednak na szczescie tylko spuszczone
napomowalem troche pompeczka, o ktorej myslalem ze juz nie dzial, pojdechalem na stacje i dobilem do pelna, jednak w drodze na stacje zerkam w lewe lusterko i co widze?
kurw.. nic nie widze bo jakas pier... lachmyta zajeb.... mi wklad
normalnie urwal bym leb przy samej dupie
musze kupic nowe, ten wklad i tak nie byl oryginalny ale zawsze to kilkadziesiat zeta w plecy, moze ktos ma jakis niepotrzebny sam wklad ogrzewany, za jakies niewielkie pieniadze, na grupie michal sprzedaje cale lusterko w sumie za nieduza kase, ale mi cale nie jest potrzebne, ewentualnie orientacyjne ceny samcyh wkladow
pozdrawiam
Domel - |19 Wrz 2004|, 2004 10:47
O stary....wyrazy wspolczucia! Wiem cos o tym...kiedys przylapalem kolesia, jak probowal wlamiac mi sie do autka (jeszcze do Sierry) i mimo, ze nie udalo mu sie to zamek i tak do wymiany (w zamku znalazlem ulamana koncowke nozyczek).Sam fakt, ze ktos mial niedobre zamiary w stosunku do mojego auta sprawil, ze czulem jakby chcial mnie wydymac w dooope
Wkladu niestety nie posiadam ale moge Ci poradzic, ze jesli nie znajdziesz ogrzewanego to kup zwykly a ogrzewanie wklej sobie sam. Widzialem na Allegro.pl takie wklejane maty w cenie 10-20 zl.
Pozdrawiam!!
Domel
tereszcz - |19 Wrz 2004|, 2004 11:25
CZEŚĆ!!!
Mi tez jakiś lamus próbował się włamać do scorupy zamek trochę zniszczył ale działa i uszczelki przy szybach pogiął debil. Jak bym złapał gościa to bym mu powyginał trochę twarz. POZDRAWIAM TERESZCZ
marcin_wlkp - |19 Wrz 2004|, 2004 21:08
współczuje
DaraZ - |19 Wrz 2004|, 2004 23:15
A policja dalej spisuje nieletnich z piwkiem
SzerszeN - |20 Wrz 2004|, 2004 07:56
a juz wkur... sie do konca jak uslyszalem od dozorcy ze moje potluczone lusterko lezy w smietniku blok dalej wrrrrrrrrrrrrrr
Pershing - |20 Wrz 2004|, 2004 09:36
To juz nie kradziez a wandalizm Jak bym zlapal to bym nogi z dupy powyrywal
_Mu. - |20 Wrz 2004|, 2004 10:12
Nie zazdroszczę... Mi jakiś pojeb#@$ lub zazdrosny kutafon zarysował cały camochód dookoła... Bryndza... A moze stanąłeś na czyimś "świętym" miejscu/przyblokowałeś kogoś? Stawałes tam już wczesniej?
SzerszeN - |20 Wrz 2004|, 2004 13:24
wlasnie o to chodzi ze stawalem w tym mmiejscu juz wielokrotnie, a jak parkowalem wieczorem to stal obok tylko jesen samochod, takze ani go nie zablokowalem, ani nic
inna sprawa ze tej nocy na moim osiedlu dzialy sie dziwne rzeczy, blok dalej wyla cale wczesne rano mazda i miala wystajace kable jakby stracila radio, kilka blokow dalej, pod blokiem rodzicow, stalo otwarte audi A6 na obcych blachach z wyrwanym radiem ktore osobiscie zglaszalem na psiarnie
ale tylko ja stalem na felgach
Domel - |20 Wrz 2004|, 2004 20:48
JAk czytam, ze komus ukradli radio, zarysowali cale (!) auto, przebili opony (czy nawet spuscili powietrze), zbili lusterko....itp...itd...to qrwica mnie strzela!Ja jestem przewrazliwiony na tym punkcie-sam zarobilem na auto wiec dlaczego ktos nie szanuje tego. Oczywiscie-zlodziej to prawie najstarszy zawod na swiecie, ale jakos w "mniej cywilizowanych krajach" zlodziei jest mniej. Obcinanie palcow to doskonale rozwiazanie. Za recydywe-dlon. Choc z drugiej strony, potrm tzreba placic tym chu...om renty...Wiec moze inne rozwiazanie. W RPA kazdy moze stosowac/montowac w swoim aucie zabezpieczenia, ktore nie sa dopuszczone w innych krajach np.stalowe belki na pneumatycznych silownikach (pod podloga) , ktore łamią nogi, gdy "klient" szarpie sie przy Twoim autku. Inne rozwiazanie-gaz łzawiacy wewnatrz auta. Mozna wymieniac do samego rana, ale niestety taki myk nie przejdzie w Polsce bo tu mozna pojsc siedziec za zrobienie krzywdy bandycie...
Pozdrawiam i łączę sie w bolu!
Domel
Marcin - |20 Wrz 2004|, 2004 22:06
ja miałem podobną jazdę jakiś miesiąc temu, ale sam nie chciałem poruszać tego tematu...
ale jak juz ktoś zaczął to się dołączę. u mnie to było tak: nie było mnie akurat w domu do byłem w trasie, ale nie scorpionem tylko lublinem, a dom z garazem w którym stacjonuje mój bolid jezd pusty bo dziadek mieszka u wujasa, a ja z rodzicami w domu po drifej stronie podwórka. a że dom był pusty to ktoś się do niego, że tak powiem, wjebał najpierw sforsowali drzwi od podwórza i wlźli do domu, potem do piwnicy po sikiery [rano jak mam była sprawdzić to siemkiery stały przy drzwiach od pokoi .... sic!!!], potem wzięli 2 radia faks i weszli do garażu............... tam postawili te radia i faks na klapę od scopriona i sobie zjdeli zasuwy z drzwi i rozsnuleli oba skrzydła, a potem na hama wzięli te buble z klapy, i miałem całą zarysowaną. co prawda to nie są tak powazne uszkodzenia ale w końcu zdewastowali scorpiona. ale na szczęście lakiernik nie był potrzebny, pasta polerska G3 i woskowanie wystarczyły
Pershing - |20 Wrz 2004|, 2004 22:41
Ja rowniez mialem sporo przejsc z amatorami cudzej wlasnosci... Jak mialem Fiata wlamywali sie 4 razy. Za pierwszym rozjebali zamki za drugim polamali kolumne kierownicza jak chcieli go odpalic + kolejne zamki za 3 wymontowali sobie deske rozdzielcza (okragle zegary) za czwartym poszlo sie przejsc radio + glosniki. W Mazdzianie rąbneli kola i rzucili na ziemie fure oraz proba wlamania ktora zakonczyla sie wymiana zamkow. Od tamtej pory samochody trzytmam na strzezonym parkingu chociaz jak moj klega mial okazje sie przekonac nie odstrasza to zlodziei. Ze strzezonego ukradli mu radio i gasnice i przy okazji pare innych samochodow okradli
Normalnie w morde kopa i zyletka po oczach
DaraZ - |21 Wrz 2004|, 2004 22:22
Jak kupilismy naszego skorpionka a bylo to ponad 10 lat temu to 1 nocy jak stal pozbylismy sie radia + szyba ofkoz. Potem byla nastepna szyba bo ktos chyba chcial poogladac to cudo od wewnatrz (wtedy to byla niespotykana fura) bo nic nie bylo tkniete tylko szyba (nawet radia nie mielismy). Potem 2x zamki rozpieprzone. Potem znaczek. Potem tylni znaczek. Szkoda gadac
sierars1 - |22 Wrz 2004|, 2004 00:25
Witam
Przypomina mi sie sytuacja Daraza jak kupiłem swoją scorupe to w pierwszy dzień jumneli kierunki z halogenami myślałem że mnie szlak trafi ale daleko nie szukając miesiąc temu memu ojcu z octawi jumneli najpierw lusterka(wkłady) i porzucili a pużniej kołpaki i też pożucili gnoje a w tą niedziele memu kolesiowi wybili szybe w golfie i ukradli radio widziała to znajoma więc krzykneła że zadzwoni na policje to jej odpowiedzieli "to sobie dzwoń" ale naszczęście wiadomo kto to zrobił koleś z ulicy obok więc ma ciepło jak mu wjadą z dzwiami do chałupy i ręce połamią z chęcią się dołącze to może z głowy zrobię mu jajecznice .
Wziąłby się gnuj za robote a nie kradnie to człowiek ciężko haruje żeby kupić sobie jakiś samochód a przyjdzie taki i czuje się jakby to bylo jego.
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH
Piof - |22 Wrz 2004|, 2004 10:08
Zaraz po kupnie swojego 2 razy wchodzil mi do środka efekt - pogięta blacha w drzwiach dookoła zamka , na szczeście tylko na tym się kończyło (blokady na kierownicę + skrzynię oraz wyłącznik zapłonu). A ostatnio mi jakiś kutas na parkingu przed sklepem znaczek z tylnej klapy oberwał, jak bym którego dorwał to z mordy pasztet zrobił .
lukasz006 - |24 Wrz 2004|, 2004 00:21
To mi zajebali auto w 2 miesiace po kupnie a pierwszy miesiac stal na warsztacie u kutasa ktory zpierdolil mi silnik a potem gaz zalozylem
auto sie znalazlo po 3 miechah jezdzil nim cham mieszkajacy na tej samej dzielnicy i to bylo juz jego 20 (rzekomo ) kupione i kradzione auto i oczywiscie wolny tak dziala nasza dzielna policja. A dlaczego zjebal silnik bo jak wszyscy wiem scorpio 2,0 DOHC ma tendecje do pekania glowicy a potem rozebralem silnik i co mym oczo sie ukazalo ze uszczelka super a olej zmieszany z woda i benzyna. Az chciaelm mu tego jego grata poobijac i huj za to wziol 3,5 tys to bym mial nowy silnik i dalej nim jezdzil a tak w koncu kupilem drugiego tu przezornie postawilem na strzeonym ale kazdym rankiem inne wgniecie to zjebalem ciecia i zabralem auto po miesiacu teraz stoi pod domem na podworku chociaz mi zadna cipa nie obija lakieru a krasc tez nie bardzo bo jest dobrze zabezpieczony a stoi tak ze ciezko im bedzie uciekac jak alarm sie wlaczy i pomimo ze sasiadom sie dobieraja to jak narazie nie bylo nic tu odpukac w nie malowane
ps takie gowniarstwo powino pracowac potem np sprzatajac miasto, zbierac gowna po psach, i wogole jakies obozy pracy im powinni wymyslac a nie takie lecenie se w kulki jak to mam miesce teraz
I jescze powini ich dymac w burdelach dla geji ruchanie gratis to by sie odluczyli
|
|