| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - skoorpiaczkiem do Rzymu
Pinio - |15 Gru 2005|, 2005 14:56 Temat postu: skoorpiaczkiem do Rzymu Wybieram sie na przyszly tydzien skorpiaczkiem do Rzymu.w tamta strone bende jechal solo.na powrot w komplecie + bagaze.scierwo dowalo rade tak ze skorupka niepowinno byc wiekrzych problemow.pozdro
Matth - |15 Gru 2005|, 2005 15:03
no to bezpiecznej drogi zycze bo to daaaleko.. i uwazaj zebys nie usnal jadac normalnymi drogami bez rozbudzajacych dziur i atrakcji typu wyprzedzanie na 3 czy 4
mmmk - |15 Gru 2005|, 2005 15:05
bondziorno italia . zazdroszcze tego ich makaronu i pizzy
pozdrawiam
maciek
Pinio - |15 Gru 2005|, 2005 15:11
Raczej niemam z tym problemacji do Rzymu jade co tydzien tyle ze na dwoch busem.jadac samem mam ten + ze nieszlajam sie po calych Wloszech.Scierwem przy dobrej trasie srednia wychodzila 18-20 godz. ale przy duzo leprzych warunkach.a pogoda teraz sie tam strasznie popierdzielila.
[ Dodano: 2005-12-15, 15:16 ]
| mmmk napisał/a: | bondziorno italia . zazdroszcze tego ich makaronu i pizzy
pozdrawiam
maciek |
Bondziorno sinior,naprawde niema czego do wszystkiego sie przyzwyczajasz tak ze wszystko pozniej smakuje jak chleb powszedni.
Struna - |15 Gru 2005|, 2005 16:32
Matth, w rzymie to tak kierowcy jeżdżą, że z pewnością nie uśniesz- partyzantka na max-a - tam to nawet na 5 wyprzedzają
Matth - |15 Gru 2005|, 2005 16:58
no to wiem w parysu to samo czulem sie jak w domku ale za to po drodze ultra nudne niemcy podziwiam ich.. ja nie dalbym rady zrobic tys km. autostrada.. a u nas myk i juz
Pinio - |15 Gru 2005|, 2005 17:07
| Struna napisał/a: | | Matth, w rzymie to tak kierowcy jeżdżą, że z pewnością nie uśniesz- partyzantka na max-a - tam to nawet na 5 wyprzedzają |
a pierwszy rusza ten komu zderzak bardziej wystaje,zeczywiscie prawo dzungli.a pierszenstwo masz wtedy kiedy ci nato pozwola.najlepiej jak komus spierdzieli sie auto to nieciagna za linke tylko podjezdza drugi z tyl i zdezak w zderzak az do zwyciestwa.
Matth - |15 Gru 2005|, 2005 17:25
noa pozniej auta z francji i wloch wygladaja jak wygladaja.. chociaz mechanicznie cacy to poobijane, zderzaki polamane barbarzynstwo no ale parkowanie zderzak w zderzak i rozpychanie kolejki aut rano jest fajnym widokiem szczegolnie jak ktorys reczny zaciagnie albo teraz robia te elektroniczne gowna co sie same zaciagaja.. te pierwsze straca zderzaki
Struna - |16 Gru 2005|, 2005 12:01
a najlepiej jest jak kolo na środku drogi zostawia auto na awaryjnych i idzie do kiosku po fajki - bajecznie
Pinio - |24 Gru 2005|, 2005 00:14
trasa zaliczona,autko sprawowalo sie bez zarzutow.lacznie przejechalem 3600km.jadac na pusto spalanie 7l/100km.na powrocie 8l/100km,komplet ludzi zaladowany bagaznik.srednia predkosc 120-140 km/h przy wyprsedzaniu do 170km/h.jestem zadowolony z autka prowadzilo sie super.pozdro
Waski - |24 Gru 2005|, 2005 00:31
Witam
Ktoredy pomykales ????
Ja bylem swoja we Wlochach i tez mi malo spalila - ponizej 10l/100km
Sam bylem zdziwiony.
Wracalem przez Szwajcarie - "polowe" drogi na 2ce i o dziwno tez ponizej 10
A jak nie jade na dwojce to jade dosyc ostro.
Pinio - |24 Gru 2005|, 2005 01:12
pomykalem przez Brno,Wieden,Willach,Wenecje,Ankone,Folinio,Rzym.unas zatankowalem ON VERWAi zeczywiscie spalanie jest mniejsze.
Jason - |24 Gru 2005|, 2005 01:26
Na tym ostatnim zdjeciu stoi poldolot. Ciekawe czy byl na polskich numerach? A moze lecial z Tabą?
Pozdrawiam
PS
Fajna wycieczka, zazdroszcze, ale moze w lipcu sam se podobna zgotuje
Pinio - |24 Gru 2005|, 2005 01:32
takich poldolotow jest tam zdecydowanie wiecej,pewnie dzieki wymianie miedzy narodami.
Matth - |24 Gru 2005|, 2005 14:08
no nie ma to jak swiatowa fura
mmmk - |24 Gru 2005|, 2005 14:19
fiat fiorino im nie starcza bo za maly a pozatym maja ferrari to polonez im go przypomina w koncu oba RWD
pozdrawiam
maciek
Waski - |24 Gru 2005|, 2005 18:27
ja lecialem prze Munchen i Austrie
wole ta trase
W lutym wybieram sie do Barcelony i zastanawiam sie czym jechac
Robic scorpio czy jechac omega
Pozyjemy zobaczymy
Bo wieloryba jescze sie napewno jescze wtedy nie doczekam
Chyba ze pojade w trzecimmozliwym terminie czyli w maju
Wtedy to juz jest bardziej prawdopodobne
Pozdrawiam
Wąski
Pinio - |24 Gru 2005|, 2005 20:15
jezdzilem kiedys przez monachium i inzbruk,najlepsza frajde zprawialo mi omijanie platnego mostu za 8 elraczkow i wetedy jechalem gorami, zazwyczaj bylo to noca tak ze byla mozliwosc niezlej jazdy.jezdze teraz przez czechy poniewaz jest blizej a i tak przewaznie jade przez ankone.
|
|