| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Wariująca kontrolka ABS
rufus-1975 - |7 Gru 2005|, 2005 09:49 Temat postu: Wariująca kontrolka ABS Czy w układzie ABS jest jakiś płyn, którego poziom jest kontrolowany? Dzisiaj podczas jazdy do pracy zaczeła zapalać się kontrolka ABS, sam system działa bo kopie w pedał, jak przychamuje kontrolka gaśnie, ale po jakimś czasie znów się zapala i tak se ze mną w gumę leci . Co to może być?
Pozdro,
Rafał
Adam_2000 - |7 Gru 2005|, 2005 09:57
| rufus-1975 napisał/a: | | Czy w układzie ABS jest jakiś płyn, |
Oczywiście --> płyn hamulcowy !
Sprawdź poziom.
rufus-1975 - |7 Gru 2005|, 2005 10:02
Nie śmiać się , to moje pierwsze autko z ABS i nie bardzo wiem jak to coś technicznie jest rozwiązane. A poziom płynu hamulcowego to mam za mały, ale muszę zmienić tylne zaciski i właśnie czekam na ich dostawę, dlatego nie dolewam płynu. Dzięki za odpowiedź.
fiebik - |9 Gru 2005|, 2005 11:19
Ważne jest jeszcze, żeby płyn zbyt stary nie był. Max 2 lata, a najlepiej raz w roku zmieniać.
Struna - |9 Gru 2005|, 2005 11:41
można zmierzyć przedatność płynu.
kuba - |9 Gru 2005|, 2005 12:27
Przede wszystkim uzupelnic poziom, w miare mozliwości tym samym płynem.
Aro - |9 Gru 2005|, 2005 14:25
| Struna napisał/a: | | można zmierzyć przedatność płynu. |
Można to zrobić w warunkach domowych?
Struna - |9 Gru 2005|, 2005 14:31
Speedo - tu chodziło o płyn hamulcowy ale w sumie też można w tesco kupić nie no w domowych to średnio - generalnie płyn hamulcowy ma własności higroskopijne ( ale błysnąłem ) czyli takie, że absorbuje ( kurcze znowu ) wilgoć - no i jak dużo nazbiera to mamy wodę w płynie i wtedy płyn jest do bani - no i są takie testerki co to mierzą ile jest "cukru w cukrze" no i wtedy wiadomo, że płyn do bani.
mmmk - |9 Gru 2005|, 2005 14:34
tylko jak sie ma taki co juz troche polatal to warto wymienic i tak. jak sie robi samemu to calosc kolo 20 zl chyba a jak w warsztacie to chca kolo 60 zl u mnie. nie pamietam tylko czy w tej cenie byl juz plyn.
pozdrawiam
maciek
Struna - |9 Gru 2005|, 2005 14:36
chyba w 20 zeta się nie zmieścisz - jak chcesz przelać wszystkona wylot to dwie flachy płynu jak nic - no i odpowietrzanie potem.
mmmk - |9 Gru 2005|, 2005 14:40
no zalezy po ile plyn wychodzi. ja zawsze urywam odpowietrzniki wiec p[ojade do nich a oni to specjalizuja sie w hamulcach a ceny maja "rumskie" a plyn maja w 5 litrowych baniakach. na allegro kiedys byl dot5 mobila za 10 czy 12 zl za pol litra. tylko ta cena byla cos podejrzana wiec nie kupilem...
pozdrawiam
maciek
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=75745556 9zl/pol litra
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=74666544 18zl ale za dot 5.1
Struna - |9 Gru 2005|, 2005 15:44
no a do nas dot 4 wchodzi - nie wiem czy dot 5 może być
Adam_2000 - |9 Gru 2005|, 2005 15:56
W płynie hamulcowym mierzy się jego temperaturę wrzenia !
Jak już Struna powiedział, płyn chłonie wodę, im więcej wody, tym niższa temperatuea wrzenia... ot i wsio
ORION - |9 Gru 2005|, 2005 16:05
Chodzi o to że do płynu dostaje się wilgoć z powietrza i po pewnym czasie jego temperatura wrzenia spada. Wilgoć wywołuje też korozję układu hamulcowego. A wiadomo co się dzieje z hamulcami jak się płyn zagotuje. Są testery które mierzą nic innego jak przewodność elekt. płynu.
Adam szybszy ode mnie
Aro - |9 Gru 2005|, 2005 17:01
A jaka jest temperatura wrzenia "sprawnego" płynu?
Adam_2000 - |9 Gru 2005|, 2005 20:09
| Cytat: | Obecnie na rynku dostępnych jest kilka rodzajów płynów hamulcowych: DOT 3, DOT 4, DOT 5 i DOT 5.1.
DOT 5.1 może byś stosowany zamiennie z DOT 4. Natomiast DOT 5 TYLKO do układów hamulcowych do tego przystosowanych - rozpuszcza uszczelki i miękkie przewody, możliwe są wżery w pompie, uszkodzenie zacisków, itd. DOT 5 to zupełnie inny płyn hamulcowy niż DOT 5.1!
DOT 4 to specyfikacja wymagająca temperatury wrzenia co najmniej 210 stopni na sucho i 170 stopni po zawilgoceniu. DOT 5 to już 260 stopni na sucho (silikon nie jest higroskopijny - płynów DOT 5 się nie wymienia, są wieczne). DOT 5.1 to specyfikacja mająca wydłużyć *trwałość* płynu, nie jego parametry robocze - coś "jakby" odpowiednik DOT 5. Temperatury wrzenia w specyfikacji 5.1 są nieznacznie wyższe niż dla DOT 4, odporność na zawilgocenie jest za to większa.
Ogólnie nie jest prawdą, że DOT 5/5.1 jest lepszy od DOT 4.
Dla przykładu Castrol SRF (DOT 4) ma temperaturę wrzenia 270 stopni na mokro i 310 na sucho i jest praktycznie najlepszym płynem dostępnym w sklepie - ale jego trwałość jest dość niska (wymiana co 18 miesięcy). Zresztą akurat SRF jest sporo droższy niż typowe 5.1.
Jeśli nie mamy układu hamulcowego dostosowanego do płynów DOT 5 (a nie mamy) to kolejność jest taka (od "najlepszego" do "najgorszego" rozwiązania):
- wyczynowe DOT 4 (Castrol SRF, AP Racing 600, Motul Racing), są najdroższe, trzeba je często zmieniać,
- DOT 5.1 - bardziej odporne na zawilgocenie, tańsze, ale mające niższe temperatury wrzenia niż topowe DOT-4,
- "zwykłe" DOT 4 (fiatowska Tutela na ten przykład).
DOT 3 to już płyny niesyntetyczne. Jeśli w instrukcji wspominają o DOT 3/DOT 4 to w zasadzie nie powinno być problemów z zastosowaniem DOT 5.1, chociaż jest to nieco ryzykowne - zwłaszcza w starszych autach (DOT 5.1 jest jednak trochę bardziej agresywny niż DOT 4).
Podesłał: Daniel Iwanowski (23/10/2003)
Płynem hamulcowym, na który warto zwrócić uwagę jest Castrol Response DOT4.
Cenowo dużo tańszy niż Castrol SRF, ma natomiast temp. wrzenia na sucho 270st (niespotykaną w tej klasie płynów), czyli lepszą od np. Ferodo 5.1 (260st).
Podesłał: Dariusz Ganczarczyk |
... kontent ?
Aro - |10 Gru 2005|, 2005 00:02
Kontent, że niewiem
Nie mam tylko takiego termometru, ale stosując próbkę płynu i mieszając ją z wodą (stosując odpowiednie proporcje) można będzie ustalić z grubsza stan zawilgocenia próbki mierząc temp. wrzenia uzyskanej mieszanki.
fiebik - |10 Gru 2005|, 2005 01:56
Kurcze, ja podjechałem do warsztatu i majster poprostu zmierzył mi ten płyn testerem i nie wziął ani grosza bo ile można wziąć za wsadzenie śrubkę w d.u.p.k.ę + światełko?
mmmk - |10 Gru 2005|, 2005 06:47
jak trafisz na zlego typa to i 50zl. znam takich co nie umieja liczyc inaczej tylko 50,100,200 a potem to juz 500 bo banknotow od 201 do 499 nie ma czasami robia to za darmo na jakis testach zimowych czy jakos tak np norauto. 2 razy tam bylem raz sierra i raz mk1. zawsze wyszlo,ze oddac to na zlom. no i mam tam dosc daleko wiec jechac specjalnie to taniej jest plyn wymienic. a po tym co Adam_2000 napisal wleje jednak dot4. tylko pewnie w przyszlym roku.
pozdrawiam
maciek
p.s podobnie kase liczy moj szef tylko on zna 10 zl wiec jak daje wypalte i jest np 1 zl na koncu albo nawet kilka groszy to zawsze wyrownuje w gore do 10 zl. dobry z niego czlowiek
fiebik - |10 Gru 2005|, 2005 14:16
| mmmk napisał/a: | | wiec jak daje wypalte i jest np 1 zl na koncu albo nawet kilka groszy to zawsze wyrownuje w gore do 10 zl. dobry z niego czlowiek |
Hmm... ja zawsze daje pracownikom z dokładnością co do grosza.
|
|