Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - Jak zdemontować wklady lusterek w wielorybie

Rafał A.(antek) - |7 Gru 2005|, 2005 08:21
Temat postu: Jak zdemontować wklady lusterek w wielorybie
Jak w temacie, jak sie demontuje wkłady w wielorybo - oczatych, poprosze o dokładną instrukcje - nie chce popsuc.

A no i sprawdzona, nie gdybanie.

Pozdrawiam!

Jurand - |18 Gru 2005|, 2005 15:19

U mnie prawy wkład ściągałem delikatnie go podważając. Żadnych pierdół zabezpieczających typu zatrzask, zapadka itp nie było. Poprosty siedział na tym kółku podłączonym do silniczka na wcisk. Ale jak go zdejmowałem było trochę cieplej niż dziś .
Jason - |18 Gru 2005|, 2005 15:29

A ja sie podepne z pytaniem i moze to bedzie jednoczesnie jakas podpowiedz dla Antka.
Wczoraj chcialem sprawdzic czy w Scorpio jest mozliwosc złożenia lusterek (duzo tu aut iciasne uliczki wiec nie chce zeby ktos mi je urwal jak auto stoi zaparkowane), wiec zlapalem za lusterko chcac je popchnac w strone szyby, a ono spadlo i zatrzymalo sie na kablach. Przestraszylem sie ze sam je urwalem, ale wcisnalem je w takie zatrzaski i dalej dziala. Teraz wiem ze sie nie sklada, ale czy tam nie ma nic zeby je w jakis sposob chronic przed amatorami cudzej wlasnosci? Jak to jest u Was?
Pozdrawiam

Jurand - |18 Gru 2005|, 2005 15:40

Chyba nic takiego niema. Ale w sumie jakby wyjąć wkład przed odejściem od samochodu to pewnie się nikt nie połakomi na takie wybebeszone lusterko.
Rafał A.(antek) - |18 Gru 2005|, 2005 19:41

No nie no samo lusterko jest zamocowane na takim 2 przegubowym stelarzu - jak je wypniesz z zatrzasków to si eptrzyma na stelarzu nie na kablech :) chyba ze stelarz połamany
Jason - |18 Gru 2005|, 2005 19:44

Ono sie trzyma ładnie i sztywno, ale jak uzyje jakiejs tam siły (w miare duzej) to wychodzi z tych zaczepow i wisi na kablach (jak je puszcze oczywiscie :wink: ). Mowa oczywiscie o luserku, jako o calosci, nie o wkladzie (chyba ze ja nie wiem o co chodzi).
Pozdrawiam

Rafał A.(antek) - |18 Gru 2005|, 2005 19:52

no wiec mowie o całosci - powinno po wyjeciu z zaczepów nie wisiec na kablech a ruszać sie na takich jak by zawiasach- przegubach - nie powinno opadać swobodnie tyklo odchylac sie - składać
Jason - |18 Gru 2005|, 2005 20:19

W takim razie cos jest spitolone, ale nie ruszam bo wszystko dziala :wink:
pozdrawiam

Jimbo - |25 Gru 2005|, 2005 15:08

Podepnę się do tematu, gdyż nie działa mi podgrzewanie lusterek i chciałbym sprawdzić czy do grzałek dochodzi napięcie.

Podobnie jak Rafał nie chciałbym nic uszkodzić, więc ponawiam pytanie jak wydobyć wkłady lusterek (szkło) z obudowy - pytanie dotyczy wieloryba - może ktoś z Was już przez to przechodził i zechciałby podzielić się doświadczeniem.

Kevin Xy - |25 Gru 2005|, 2005 15:25

jak chcesz zobaczyc czy faza dochodzi to nie rozbieraj lusterek bo widze ze to jakis wynalazem na miare mk3- w mk1 i mk2 szlo to normalnie- dostan sie do wtyczki i znajdz zasilanie lub jego brak- nie ma co tluc lustra a widze ze bez tego sie nie obedzie
Rafał A.(antek) - |25 Gru 2005|, 2005 17:23

Juz patrzyłem trzeba poprostu odchylic lustro od zewnetrznej pojazdu na maxa i podwazyc tam srubokretem trzyma sietylko na zatrzaskach. Łatwij to idzie niz w MK1 i przejsciowce.
Kevin Xy - |25 Gru 2005|, 2005 17:47

no no, bynajmniej !! w mk1 i 2 jet zdecydowanie intelignetniej, z tego co widze- ruchomy pierscien zatrzaskowy to podstawa
Jimbo - |25 Gru 2005|, 2005 23:44

Wielkie dzięki, po świętach spróbuję powalczyć z ogrzewanymi lustrami.


Uff udało się, Rafła miał dobry pomysł (jeszcze raz dzięki), odchylić maksymalnie szkła do wewnątrz, tak aby uzyskać jak największą przestrzeń od zewnętrznej strony lusterka, następnie delikatnie podważyć - palcami czy śrubokrętem. Nawiasem mówiąc zrobili to chyba w trosce o wygodę dla amatorów cudzej własności. Do szkieł lusterek podłączone są dwa kabelki.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group