| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - coś mi chałasuje na tylnym zawieszeniu
Marekp51 - |14 Lis 2005|, 2005 19:59 Temat postu: coś mi chałasuje na tylnym zawieszeniu czytałem pare postów były tam rady co może stukać, żeby jechac na szarpaka żeby sprawdzic gdzie sa luzy!!!!!
tez tak zrobiłem no i niestety nic nie wykryło nawet jak wsiadłem do auta podczas szarpania to nie było nic słychac, a jak tylko wyjechałem z kontroli to zaczeło walic stuka na każdej nierównosci (nie stuka tylko w tedy jak jest bardzo równa nawieżchnia_nowa)
jak weszłem pod auto i poruszałem nim góra-dół to jedyne co zaóważyłem to ze gumowa osłona amortyzatora skrzeczy w dolnej części (tam gdzie jest podwinięta i wchodzi do srodka)
a pozatym to wszystko wygląda pozornie dobrze!!!!!!
prosił bym o zgłaszanie wszelkich pomysłów!!!!!!!!!!!!!
mmmk - |14 Lis 2005|, 2005 20:26
wsiadz do samochodu niech ktos wlezie do bagaznika i skacze tam trzesac calym samochodem jak bedzie cos slychac to po kolei sprawdzac. moze byc np luzny zderzak albo cos takiego. to juz pozwoli stwierdzic czy to sie dzieje tylko w czasie jazdy czy tylko w czasie ruchu. moze to cos z napedu halasuje
pozdrawiam
maciek
MIREK_ŁÓDŹ - |14 Lis 2005|, 2005 22:52
U mnie dziwne stuki pojawiły się po zamontowaniu gazu z tyłu i pod podłogą pod lewarkiem zmiany biegów i długo tego szukałem
Okazało się że partacze tak poukładali przewody od gazu że wszędzie były tak bliskokaroseri żena wybojach (a tych w Łodzi nie mało) ciągle słyszałem stukanie.
Ponaginałem je i nastała CISZA
Albo jak pisał mmk może zderzak może tłumnik bo z tym ostatnio po wymianie też walczyłem.
Marekp51 - |15 Lis 2005|, 2005 19:43
dzieki za podpowiedz napewno sprawdze te mozliwosci!!!
calkiem prawdopodobne ze to bedzie zdezak bo dosc mocna jest zardzewialy fragmet karoseri na ktorym sie trzyma zderzak.
co do lewarka to nawet nie mam pojecia gdzie on jest bo mam zalozona w miejscu kola butle z gazem i nie wiem gdzie go dali bo napewno nie mi chyba ze zostawili go pod spodem ale to chyba nie mozliwe bo nie ma tam az tyle miejsca!!!!!!!!
pozdrawiam Marek
[ Dodano: 2005-11-15, 19:45 ]
dzisiaj mialem auto dosc załadowane bo malem w bagazniku 200 kg i mam wrazenie zt chalasowalo trosze mniej!!!!!!!
Kevin Xy - |15 Lis 2005|, 2005 19:47
| Marekp51 napisał/a: | | w bagazniku 200 kg |
wrzuc 400 kg to przestanie
sorki za OT
Marekp51 - |16 Lis 2005|, 2005 06:57
no moze by i przestalo ale i samochud by nie pojechał!!!!!!!!!!!!
Rafał A.(antek) - |16 Lis 2005|, 2005 09:56
ee tam, co to 400KG
ale masz trop co i jak szukac jak dociazony mniej puka
Anthrax - |18 Lis 2005|, 2005 11:17
A nie rąbie ci ta butla?
Ludzie czasem są zdolni do wszytkiego może ci źle dokręcili albo jak...
Na wybojach podskakuje i wali, hm?
G.
irek - |18 Lis 2005|, 2005 11:42
u Marka nie rąbię butla na 100% słyszałem to coś według mnie efekt jakby końcówka drążka stabilizatora przechyłu była wyrąbana albo nie wiem mocowanie amortyzatora, trochę dziwne pukanie ale od strony zawieszenia.
Trzeba by było się temu mocno przyjżeć
mmmk - |18 Lis 2005|, 2005 17:02
moze czas na wymiana amorkow w koncu?? moj jak byl bez oleju(pisze o przodzie) to pukal jak glupi a wymiana wahaczy nie pomogla a bylem pewny wtedy,ze to wlasnie wahacze. a tanie amorki nowe do tylu to kolo 90 zl beda z tego co kojarze(za sztuke oczywiscie)
pozdrawiam
maciek
Chłodny Ar - |22 Lis 2005|, 2005 08:15
pisalem jakisz czas temu o stukach w tylnym zawieszeniu z lewej strony. Na szarpakach nic nie wychodzilo. Okazalo sie ze tuleja metalowo-gumowa gornego mocowania amortyzatora byla wyj...a. Udalo sie wycisnac ja na prasie i dopasowalem w to miejsce tulejke od jakiejs ciezarowki(dopasowana w sklepie fi 32mm). Wspaniala cisza zalegla w moim zawieszeniu. Pozdrawiam
VIK - |22 Lis 2005|, 2005 11:06
| Chłodny Ar napisał/a: | | pisalem jakisz czas temu o stukach w tylnym zawieszeniu z lewej strony. Na szarpakach nic nie wychodzilo. Okazalo sie ze tuleja metalowo-gumowa gornego mocowania amortyzatora byla wyj...a. Udalo sie wycisnac ja na prasie i dopasowalem w to miejsce tulejke od jakiejs ciezarowki(dopasowana w sklepie fi 32mm). Wspaniala cisza zalegla w moim zawieszeniu. Pozdrawiam |
Dokładnie to,
górne ucho mocowania amortyzatora lubi dawać w tyłek, sprawdź to, nie ma wiele roboty, 2 śruby, bez kanału nawet da radę.
|
|