| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - Tylne przeciwmgielne
Boni - |9 Lis 2005|, 2005 08:43 Temat postu: Tylne przeciwmgielne Dopiero pół roku od zakupu , korzystając z pogody, sprawdziłem przeciwmgielne, i okazało się że z tyłu ciemnica. Wstyd się przyznać , ale nie mam bladego pojęcia gdzie one są wpięte. W bezpiecznikach są tylko przednie, na schematach z Haynesa mam tylko żarówki, w poprzednich Scorpio nigdy się tego nie dotykałem, bo zawsze było tiptop. Sprawdziłem na wszelki wypadek czy żarówki siedzą w lampach - no więc siedzą, przełącznik też działa. Ktoś ma kawałek schematu albo pojęcie gdzie i przez co są w MK1 wpięte tylne przeciwmgielne?
Struna - |9 Lis 2005|, 2005 16:46
powiem tak - mi tez kiedyś przestały świecić i pytanie do Ciebie - czy zapala się chociaż dioda na przycisku ? jeżeli nie to ja naprawiłęm to bardzo banalnie- wyjąłem wszystkie przekaźniki i bezpieczniki ze skrzynki, wyczyściłem i spryskalem kontaktem i ożzyło
sobolaqe - |9 Lis 2005|, 2005 16:57
dioda moze tez nie swiecic bo sie mogl lut ukruszyc;) wiem ze to przypadek extremalny ale ja tak mialem.
nie wiedzialem kiedy jest ogrzewanie tylnej szyby a kiedy nie:)
dobrac sie do diody mozna banalnie, poprostu sciagnac trzeba to okragle, bez demontowania przycisku. ladnie widac czy dioda sie trzyma czy nie.
Jason - |9 Lis 2005|, 2005 17:41
Ja tez myslalem ze u mnie nie dzialaja przeciwmgielne i pewnego razu (zaraz po zakupie auta) zatrzymala mnie policja na rutynowa kontrole i kazali mi wlaczyc przeciwmgielne. Ja mowie "panie nie mam" a on "no w takim aucie musza byc". On mi pokazal ja je sie wlacza. Otoz o ile pamietam musi byc wlaczony silnik (a przynajmniej zaplon - lampki na desce), musza byc zapalone swiatla mijania i wtedy przeciwmgielne sie zalacza. W czasie jazdy jak przelaczysz swiatla na "dlugie" to przeciwmgielne gasna. Podobno tak ma byc. Przynajmniej w Mk I.
Pozdrowienia
Struna - |9 Lis 2005|, 2005 18:05
no i tak jest
Boni - |9 Lis 2005|, 2005 18:58
No i tak było w obu moich poprzednich, a w tym nichuchu. Wyłącznik cyka i LED mu się pali. Zastanawiam się, bo gdzieś to musi iść przez przekaźnik albo przełącznik od długich, bo rzeczywiście, długie powinny wyłączać tylne, ale nawet śladu w schematach tego nie mam, tyle że okazuje się, że u Haynesa nie ma chyba wszystkich stron, bo numeracja idzie 5C Engine..., 7a Exterior lighting, 9 Signalling and warning system. Zdaje się że brakuje 6 i 8, i gdzieś tam pewnie są obwody tylnych pmgielnych. Jak mnie rozjuszy, to dojdę po kablach i na chama, ale na razie mi się nie chce
Rafał A.(antek) - |10 Lis 2005|, 2005 01:10
hmm az sprawdze u siebie, nie rozumiem po co przeciwmgielne z tylu maja gasnac przy długich
KOREK - |10 Lis 2005|, 2005 08:35
Tylne świeci niezależnie
A z przednimi halogenami w zderzaku to mam inne doświadczenia. W moim MK1 przy właczaniu długich i "dopalaczy" - gasły halogeny.
Tak było od początku i nikt w tym nie grzebał.
W MK2 działa to niezależnie. Włączanie długich nie wpływa na pracę halogenów. Ja w elektryce z tym związanej nie grzebałem. Chyba że helmuty....
COSSY - |10 Lis 2005|, 2005 08:50
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | hmm az sprawdze u siebie, nie rozumiem po co przeciwmgielne z tylu maja gasnac przy długich |
Ja tez w tym logiki nie widze, jakis bledny przepis nasz?. Jadac nieraz podczas mgly, od czasu do czasu podswiecamy sobie dlugimi jak jest jakis przeswit noca w mgle. Wtedy robimy aby komus dyskoteke z tylu wg przepisow.
Boni - |10 Lis 2005|, 2005 10:27
Na pewno był kiedyś taki przepis, ale przejrzałem rozporządzenie i teraz już go nie ma, zdaje się sporo skreślili. Za to zmienili to co zostało:
2. Połączenia elektryczne powinny zapewniać, aby:
a) światła drogowe, mijania, przeciwmgłowe przednie, pozycyjne przednie i boczne oraz obrysowe nie mogły być włączone, jeżeli nie są włączone równocześnie światła pozycyjne tylne, [tak jest 'od zawsze']
b) włączenie świateł drogowych, mijania lub przeciwmgłowych przednich powodowało równoczesne włączenie światła oświetlającego tylną tablicę rejestracyjną oraz świateł pozycyjnych przednich. [a tu nie było kiedyś wymienionych przednich halogenów]
Struna - |10 Lis 2005|, 2005 18:55
a ja w renówie tak miałem że jak długie włączylem to się tylne przeciwmgielne wyłączały - a logika taka, że jak jest mgłą gęsta ( bo w sumie wtedy sie używa tychże świateł ) to się nie da na długich jechać bo się robi biała ścianka - więc jak już włączasz długie znaczy że mgły nie ma więc po co mają jarać komuś w oczy z tyłu przeciwmgielne - natomiasto ile kojarzę jak blendę sie robiło to świeciły - tylko jak na stałe długie się włączało to gasło.
Boni - |10 Lis 2005|, 2005 19:57
Kuźwa, rzeczywiście, miałem poprzednią wersję rozporządzenia. Obecnie jest tak:
2. Połączenia elektryczne powinny zapewniać, aby:
1) światła pozycyjne przednie i tylne, światła obrysowe (jeśli pojazd jest w nie wyposażony), światła pozycyjne boczne (jeśli pojazd jest w nie wyposażony) i światła oświetlające tylną tablicę rejestracyjną mogły być włączane i wyłączane tylko jednocześnie; warunek ten nie obowiązuje, gdy światła pozycyjne pełnią funkcję świateł postojowych lub kiedy światła pozycyjne boczne migają (świecą światłem przerywanym) razem z kierunkowskazami po tej samej stronie pojazdu;
2) światła drogowe, mijania i przeciwmgłowe przednie nie mogły być włączone, jeżeli nie są włączone równocześnie światła wymienione w pkt 1; przepisu nie stosuje się do świateł drogowych lub mijania, kiedy są używane do wysyłania krótkich, przerywanych sygnałów ostrzegawczych.
a w załączniku który precyzuje co i jak, też jest dla przeciwmgielnych tylnych zależnie tylko od głównych (że razem z którymiś przednimi świecą), czyli w końcu jest po ludzku i normalnie, bez kombinacji.
irek - |10 Lis 2005|, 2005 20:41
no i w starym MK1 jest fajnie bo mozna same tylne właczyć a w wielorybie niestety aby je załączyć to i juz się palą przednie przeciwmgielne bo one są pierwsze na pokrętle, no i też potwierdzam że przy właczeniu długich przeciwmgielne się nie wyłanczają tak jak to było w MK1
Rafał A.(antek) - |10 Lis 2005|, 2005 22:54
patzrta a ja nawet nie wiedzialem ze sie wylaczaly
Jason - |10 Lis 2005|, 2005 22:54
W koncu wiedzialem cos czego ty nie wiedziales Antek
Rafał A.(antek) - |10 Lis 2005|, 2005 23:37
no ta , tyle ze ja MK1 mialem w swoich poczatkach i sam nim jezdzilem ok pol roku, potem juz bylo mk2
Rafał A.(antek) - |10 Lis 2005|, 2005 23:37
wlasciwie MK1 to bylo ojca i on nim jezdzil, ja tylk uzyczalem czasem , z czasem czesciej
Cossi86 - |28 Lis 2006|, 2006 19:16
Jako że ostatnio nad Warszawą mgła, chciałem przetestować swoje przeciwmgielne i co ... ano nie świecą
I wydaje mi się że winny jest przekaźnik. Nie wiem na jakiej to działa zasadzie, ale nie mam też świateł długich. Gdy chcę mrugnąć długimi (mijania są zapalone) to nie ma żadnej reakcji, natomiast gdy włącze długie na stałe to wszystkie światła gasną I co ciekawe to nie pali się wogóle kontrolka od długich.
A wracając do przeciwmgielnych to diodka w przycisku się pali a światła nie.
Zapewne jest to jakoś powiązane.
Jak myślicie czy to przekaźnik ??
P.S Jak ten przekaźnik jest oznaczony w skrzynce bezpieczników ??
mattii76 - |28 Lis 2006|, 2006 20:36
a moze bezpiecznik...czasami trza troszku poruszac bo zasniedziale moga byc...
|
|