Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

LPG - GAZ - Scorpio 95, 2.0 16V LPG - pali 20-25l gazu (palil 12-13) :((

Sebastian_UK - |2 Lis 2005|, 2005 23:24
Temat postu: Scorpio 95, 2.0 16V LPG - pali 20-25l gazu (palil 12-13) :((
Witam serdecznie.

Nim rozpoczne temat chcialbym zaznaczyc iz Scorpio znajduje sie obecnie w Anglii, przez co nie mam dostepu do gazownikow. W UK nie ma ich zbyt wielu niestety. Problem rozpoczal sie jeszcze w PL, od wymiany filtrow (gazu, powietrza), oleju itp.Wczesniej wielorybek palil w miescie okolo 12-13l/100km. Po wymianie filtrow i regulacji gazu zauwazylem, ze spalanie wzroslo do okolo 15-16l. Niestety tuz po tym musialem wyjechac do UK. Spalanie z trasy podobne - okolo 15-17l. W UK jest juz zupelnie tragicznie. Aktualnie pali miedzy 20-25 i nie wiem co dalej robic. Zgodnie z podpowiedzia gazownika z PL, wymienilem silniczek krokowy na register. Wyregulowalem gaz, skrecilem register na tyle, ile mozna bylo i doregulowalem na parowniku. Efekt ten sam, 20-25l gazu na 100km. Nie mam pojecia co dalej z nim robic. Jutro sprobuje sprawdzic szczelnosc ukladu za pomoca wody z mydlem. Niestety nie posiadam detektora gazu. Nie ukrywam, ze licze na Wasza pomoc.

pozdrawiam serdecznie,
Sebastian

bigdaaddy - |2 Lis 2005|, 2005 23:28

Jak bedziesz sprawdzal sczelnosc to na odpalonym silniku tez. Jesli to sie zaczelo po wymianie filtrow to jest duze prawdopodobienstwo ze wlasnie tam przy filtrze uszczelka poscila.
mmmk - |2 Lis 2005|, 2005 23:35

wez mydliny pedzelek i przy odpalowym silniku przesmaruj tym wszystko kolo filtra itp. zycze ogladania baniek bo to byloby rozwiazanie problemu.
pozdrawiam
maciek

irek - |3 Lis 2005|, 2005 09:12

a jak nie chcesz męczyć się z mydłem to proponuje piankę do golenia :) ten sam efekt co mydło ale łatwiejsze bo z puszki
Struna - |3 Lis 2005|, 2005 11:09

po wymianie filtra w zasadzie powinno sie pojechać na regulację gazu i to właśnie Ci radzę zrobić.
bigdaaddy - |3 Lis 2005|, 2005 12:35

Struna napisał/a:
po wymianie filtra w zasadzie powinno sie pojechać na regulację gazu i to właśnie Ci radzę zrobić


Sebastian_UK napisał/a:
Po wymianie filtrow i regulacji gazu

Struna - |3 Lis 2005|, 2005 12:38

ups - sorka - ale może regulacja jest źle wykonana
bigdaaddy - |3 Lis 2005|, 2005 12:45

Ja stawiam na nieszczelnosc. Poczekamy jak Sebastian_UK, sprawdzi. Jak nie to to bedziemy dalej myslec. :566:
Struna - |3 Lis 2005|, 2005 12:46

exactly ;)
Sebastian_UK - |3 Lis 2005|, 2005 15:51

Witam wszystkich ;)
Wielkie dzieki za wszelkie odpowiedzi. W weekend sprawdze szczelnosc ukladu co da mi zapewne odpowiedz.
Sprawdzilbym juz dzis, jednak pracke koncze przy zmroku.
Padl pomysl sprawdzenia szczelnosci przy uzyciu pianki do golenia.
Czy powinienem ja roznienczyc czy po prostu posmarowac testowane elementy?
Chcialbym tez zapytac co dokladnie powinienem sprawdzic pod wzgledem szczelnosci.
Mam zamiar sprawdzic parownik, wszelkie przewody, laczenia itp.
Czy jest cos, czego nie powinienem pominac? Dzieki za wszelkie informacje.

pozdrawiam z obczyzny
Sebastian

bigdaaddy - |3 Lis 2005|, 2005 16:33

Sprawdz podlaczenie przewodow do zaworow, filtra, cala obudowe filtra, polaczenia filtra z parownikiem i parownik caly. Niezapomnij takze na butli i wlewie polaczen wszelakich sprawdzic (malo prawdopodobne, ale lepiej co sie da eliminowac niz sie potem zastanawiac). Z pianka to sie nie bawilem wiec nie wiem.
Sebastian_UK - |3 Lis 2005|, 2005 16:50

Chcialbym dodac jeszcze jedna kwestie odnosnie przepustowosci wlotu powietrza.
Tak jak wczesniej pisalem, zastapilem silniczek krokowy registrem, ktory skrecilem do minimum, po czym dokrecilem i regulator na parowniku. Dokrecilem to do tego stopnia, ze autko muli sie przy przyspieszaniu. Podejrzewam, ze register dokrecilem zbyt mocno, ale moje pytanko tyczy sie wlotu powietrza. Aktualnie wlot powietrza posiada okolo 1/4 oryginalnej powierzchni, czyli jest po prostu zaklejony w 3/4 tasma. Ponoc w ten sposob ograniczajac wlot powietrza moge zminimalizowac zuzycie gazu.
Faktycznie przy wiekszym otworze wlotu powietrza musialem bardziej odkrecic register by silnik nie gasl. I tutaj pytanie. Jak to tak naprawde powinno wygladac?
Czy pozostawic wlot powietrza ograniczony tasma czy moze usunac tasme i odkrecic srube na registrze by dostroic prace silnika do pobieranego powietrza?
Czy bedzie wtedy pobieral mniej czy wiecej gazu? Logika tu chyba nie pomoze;)
Sorki za laickie pytania, jednak dopiero staram sie zrozumiec zasade dzialania gazu w moim autku.

pozdrawiam raz jeszcze,
Sebastian

bigdaaddy - |3 Lis 2005|, 2005 16:58

http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=5787

Bylo to juz na forum maglowane i szcerze Ci powiem nie wiem jak to powinno byc. Najlepiej jak wszystko dzialalo to poskladac tak jak bylo. Ja osobiscie to nie jestem za takimi dlawikami, ale ponoc to cos daje. :|

irek - |3 Lis 2005|, 2005 18:54

a co do pianki to niczym nie trzeba rozcieńczać poprosty nałożyć tak jak byśmy chcieli urządzenie ogolić, Oczywiście chodzi mi o piankę do golenia w areozolu, czyli gotową do użytku :)
Struna - |4 Lis 2005|, 2005 08:52

ja tez bym obstawiał, żeby przywrócić do stanu jak było ( w końcu kiedyś paliło ładnie ) i wtedy stroić, testować itp.
Sebastian_UK - |5 Lis 2005|, 2005 16:36

OK, sprawdzilem szczelnosc za pomoca rzadkiej pianki do golenia i .... NIC.
Sprawdzilem wszelkie doloty, filtr gazu, parownik, wszystkie laczenia, butle, zawor tankowania ... i NIC. Czy ktos ma w takim razie jakis pomysl?
Slyszalem, ze ponoc winny moze byc parownik i zuzyte membramy.
Aktualnie mam parownik Lovato, a gazownik z PL doradzil mi by nie bawic sie w nowe membramy, lecz wymienic na BRC 100kW. Do tego dolozyc BLOS i powinno byc w normie. Co Wy o tym myslicie? Czy to faktycznie wina parownika?
Register nic nie dal, nieszczelnosci brak.
Troszke mnie martwi zaistniala sytuacja, gdyz podroz do PL bedzie o wiele drozsza niz zakladalem. Czekam na wszelkie opinie ;)

pozdrawiam,
Sebastian

Rafał A.(antek) - |5 Lis 2005|, 2005 21:42

jesli to spalanie pojawilo sie skokowo to cos dziwnego. nie masz jakis dziwnych objawow typu gaz w płynie chłodniczym etc?
irek - |5 Lis 2005|, 2005 23:54

ja to jeszcze bym sprawdzil samo spalanie na benzynie. Jesli silnik na benzynie kuleje to rzadko się zdaża aby na gazie był idealny. Może coś go przeżuciło w tryb awaryjny
Sebastian_UK - |6 Lis 2005|, 2005 01:47

Do Rafala: wyzsze spalanie pojawilo sie po wymianie filtra gazu, powietrza, oleju i regulacji gazu.
Odnosnie gazu w plynie chlodniczym to ... jak to sprawdzic i co to moze oznaczac?
Zauwazylem, ze ubylo mi troche plynu chlodniczego, ale nie ma go w oleju (korek czysty). Byc moze przepuszcza waz.
Jutro mam zamiar odetkac wlot powietrza, zresetowac komputer, pojezdzic pol godzinki na benzynie, po czym przelaczyc na gaz i dostroic go na registrze i parowniku do wiekszej powierzchni wlotu powietrza. Czy dobrze zrobie? Zobacze jakie spalanie wyjdzie po takiej regulacji. Poza tym zczytam jutro kody bledow.
Czy wie ktos jak wyglada wtyczka w 2.0 16V? Bede jej szukal przy akumulatorze.

pozdrawiam,
Sebastian

Rafał A.(antek) - |6 Lis 2005|, 2005 02:15

W roczniku 95 nie skasujesz bledow odpieciem klemy anienie zczytasz kodow bez interfejsu. Jak znika woda, to jest mozliwosc ze poszła membrana w parowniku, i leje sie gazu ile popadnie i dodatkowo sasysa wode, nie slychac przerw w zapłonie?
Sebastian_UK - |6 Lis 2005|, 2005 03:57

Jejejej ... troszke sie tym zmartwilem. Czytalem o mozliwosci zczytania bledow przy pomocy diody, a tu kiszka. Jak wiec moge zczytac kody bledow i jak zresetowac komputer? Odnosnie wody i membramy - przerw w zaplonie jako tako nie slychac, ale jazda stala sie mniej elastyczna, przez co musze o wiele bardziej operowac sprzeglem i gazem by w miare plynnie ruszac i zmieniac biegi. Byc moze maja na to tez wplyw stare swiece i kabelki, ktore pewnie nadaja sie do wymiany.
Jedno jest juz chyba pewne, powinienem wymienic parownik.
To chyba powinno wyjasnic sprawe?

irek - |6 Lis 2005|, 2005 07:36

Sebastiantak jak Ci Rafał napisał - nie zczytasz kodów także diodkę sobie podaruj, wymagany jest interfejs diagnostyczny, albo ktoś go ma albo serwis.

i własnie napisz czy dobrze Ci chodzi na benzynie.

Rafał A.(antek) - |6 Lis 2005|, 2005 14:13

tzn co auto nie ma mocy zeby ruszyc?
Sebastian_UK - |6 Lis 2005|, 2005 23:31

Na benzynie chodzi naprawde dobrze, a odnosnie plynnego ruszania to nie chodzi tu o moc, lecz o to, ze czasami bardzo szarpie bez umiejetnego operowania sprzeglem i gazem.
Dzis bawilem sie po raz kolejny registrem i wlotem powietrza. Wynik mnie negatywnie zaskoczyl. Okazuje sie, ze gazu absolutnie nie ustawie majac odsloniety wlot powietrza.
Silnik ledwie pracuje, nie mowiac juz o dodawaniu gazu (dusi sie).
Dopiero gdy w znacznej czesci zakleilem wlot powietrza (pozostalo okolo 10% powierzchni !!), moglem dokrecic register i ustawic gaz.
Samochod jednak zachowuje sie jak slimak i dlawi sie przy dodawaniu wiekszej ilosci gazu. Zastanawiam sie nad opcja powrotu do silniczka krokowego + odsloniecie wlotu powietrza. Byc moze da to jakis efekt.
Obecnie wersja z odslonietym wlotem powietrza i registrem konczy sie dlawieniem silnika i brakiem mozliwosci poprawnej jego pracy ;/
Czy to oznacza, ze cos nie tak z parownikiem? Moze membramy faktycznie do wymiany?

pozdrawiam,
Sebastian

[ Dodano: 2005-11-09, 13:26 ]
Witam ... i ponawiam temat. Naprawde licze na wasza pomoc, choc to moze zbyt odwazne stwierdzenie. Wiecie na temat LPG znacznie wiecej ode mnie i jestescie dla mnie jak kompedium wiedzy.

pozdrawiam,
Sebastian

mario - |13 Lis 2005|, 2005 15:10

jeslichodzi o BLOSA do tego silnika to bedziesz miał mały problem z podwójnym dolotem. Juz maglowałem ten temat wczwsniej.
Sebastian_UK - |13 Lis 2005|, 2005 16:15

Tak, slyszalem juz o problemach z zalozeniem BLOS'a.
Jako alternatywe rozwazam komputer BINGO. Poleca mi go moj mechanik z PL mowi, ze jest to naprawde dobry i szybki komputer, ktory moze byc alternatywa dla BLOS'a.
Co o tym myslicie?
Odnosnie problemow z gazem ... w ostatniej wersji z registrem i wiekszosciowo zaklejonym wlocie powietrza auto spalilo uwaga .. 32 litry gazu na 100km !!
Zalozylem z powrotem krokowke, calkowicie odslonilem wlot powietrza, sprawdzilem jeszcze raz szczelnosc na pracujacym silniku i ... bede teraz obserwowal co sie bedzie dzialo. Zastanawiam sie powaznie nad wymiana parownika lub samych membram. Co o tym sadzicie? Czy sama wymiana membram da spodziewany efekt?

pozdrawiam,
Sebastian

Kevin Xy - |13 Lis 2005|, 2005 17:18

wymiana membran to zabawa ale wychodzi taniej jak wymiana calego parownika, chociaz efekt ten sam- jak Ci sie chce i masz troszke o tym pojecia to jak najbardziej wymieniaj membrane
tomi503 - |13 Lis 2005|, 2005 18:15

Parownik Lovato bardzo ładnie się regeneruje więc polecam wymiane membran.
Co do twojego problemu to niemoże być dolot aż tyle zasłoniety maksa to 50% morzesz go przysłonić.
jaki masz w tej chwili komp gazowy??

Rafał A.(antek) - |13 Lis 2005|, 2005 21:04

bingfo to prawde, jesat szybkim komputerem
Sebastian_UK - |14 Lis 2005|, 2005 09:30

OK, tak jak napisalem podlaczylem z powrotem krokowke, odslonilem wlot powietrza i na sluch wyregulowalem parownik. Efekt bedzie mi znany za kilka dni przy nastepnym tankowaniu. Dzis wieczorem postaram sie wstawic fotki mojej instalacji LPG. TO z pewnoscia nieco pomoze.
Odnosnie wymiany membram w Lovato - czy jest to skomplikowana sprawa? Nie robilem tego nigdy wczesniej, a autko potrzebne mi jest codziennie;)
Czy ktos posiada moze jakis schemat wymiany membram? Moze instrukcje krok po kroku?

pozdrawiam,
Sebastian

Rafał A.(antek) - |14 Lis 2005|, 2005 09:43

jaki przebieg maparownik, mozenie warto membran, tylko calosc?
tomi503 - |14 Lis 2005|, 2005 20:10

Z wymianą membran poradzisz sobie bez problemu nie potrzebujesz instrukcji tylko patrz jak rozbierasz.
Sebastian_UK - |14 Lis 2005|, 2005 22:43

ok, pozostaje wiec teraz wybor ... zamowic nowy reduktor czy membramy?
Jak myslicie? Reduktor ma 3 latka, przejechane ponoc maksymalnie 30-40tys km.
Czy oplaca sie wiec wymienic caly reduktor? Slyszalem, ze na reduktorach BRC scorpio powinien palic mniej niz na Lovato, lecz co Wy o tym myslicie ?

pozdrawiam,
Seba

mmmk - |14 Lis 2005|, 2005 23:15

a znasz koszty obu tych rzeczy co by porownac?? bo jak masz zaoszczedzic 50 zl to bym sie nie bawil w regeneracje a jak wiecej to zalezy jak czujesz sie na silach.
pozdrawiam
maciek

Sebastian_UK - |14 Lis 2005|, 2005 23:18

Koszt nowego parownika (doradzaja mi BRC 100W) to okolo 350zl, koszt membram to 65zl. Nie mam pojecia jak zbudowany jest wewnatrz parownik, wiec nie wiem czy powinienem wymienic caly parownik czy tylko membramy:( Moze ktos udzieli mi fachowej odpowiedzi? Kiedy nalezy wymienic parownik a kiedy tylko membramy? Odnosnie membram, zauwazylem membramy do Lovato pneumatyk i elektronik. Czym sie to rozni i jak rozpoznac typ parownika w samochodzie?
Z gory dzieki za kazda odpowiedz.

pozdrawiam
Sebastian

tomi503 - |15 Lis 2005|, 2005 21:37

Ty masz na pewno Lovato elektronik. Co do wymiany membran lub reduktora to troche przychamuj bo 40tyś na reduktor Lovato to nic choć druga sprawa to 3 lata więc membrany mogły znacznie stwardnieć. Spuszczałeś mazut z reduktora to jest taka szara plastikowa śróbka od spodu reduktora.
Jak reguluje reduktor jak kręcisz mu śróbką reaguje zmienia obroty jeśli tak to raczej reduktor jest oki.
A jak teraz na krokówce spalanie??? No i jaką masz tą elektronike teraz?

Sebastian_UK - |15 Lis 2005|, 2005 23:49

Skad wiadomo, ze to Lovato elektronik?
Odnosnie mazutu ... odkrecilem ta srubke, poczekalem chwile i ... nic.
Powinno cos wyleciec?
Reduktor reaguje na na krecenie srobka bez problemu.
Jak za bardzo w lewo lub w prawo to zaczyna szarpac silnikiem.
Aktualne spalanie poznam jutro, przy tankowaniu gazu.
Wyglada jednak na to, ze spalanie sie obnizylo, dowiem sie jednak do jakiego poziomu.
A moja instalacja gazowa i jej elemety zobaczyc mozna na ponizszych fotkach.
Bardzo prosze o wszelkie opinie ;)
I jeszcze dwa pytanka na koniec

1) ... czy ta instalacje LPG reguluje sie takze za pomoca komputera (podpinka do elektroniki). Czy komputer gazowy ma w sobie jakis program, ktory mozna zoptymalizowac pod wzgledem spalania? Nie wierze, ze jedyna regulacja jest srobka na reduktorze.

2) Czy moglibyscie napisac co to za elektronika w mojej instalce LPG i co jest czym?
Przepraszam, ale w kwestii LPG jestem poki co laikiem i dopiero poznaje jej elementy.
Wiem jedynie czym jest uklad "Protec digital" (z tego co wiem odcina wtryskiwacze).


http://img200.imageshack....reresize1lw.jpg
http://img200.imageshack....reresize1st.jpg
http://img200.imageshack....reresize4wp.jpg
http://img200.imageshack....reresize2zk.jpg
http://img468.imageshack....reresize8pu.jpg
http://img468.imageshack....reresize2wr.jpg
http://img468.imageshack....reresize2mi.jpg
http://img468.imageshack....reresize4cl.jpg
http://img468.imageshack....reresize8ac.jpg
http://img468.imageshack....reresize7cr.jpg


pozdrawiam,
Sebastian

lukasz006 - |16 Lis 2005|, 2005 01:10

a powiedz mi jesli mozesz sprawdzic czy sonda lambda dobrze pracuje w komputerze gazowym bo to jest wiekszosc klopotow typu za duzo pali i kiepsko jezdzi
nawte jesli w benzynie chodzi ok to na gazie moze byc cos nie tak
ps parownik powinno sie regenerowac/wymieniac miejwiecej okolo 80/100 tys km
40 to calkiem nie duzo aby cos w nim sie stalo

moj palil mi 27 zima jak mial klopot z sonda pomimo ze ona jakos tam dzialala
i bardzo duzo czasu potrzebowal zeby chodzic na wolnych obrotach i nie gasnac okolo 10km
a zaden cfaniak od lpg sie za to niechcial wziasc a autko palilo i wloklo sie ledwo

Sebastian_UK - |16 Lis 2005|, 2005 10:22

Witaj.

Z checia sprawdze i sonde lambda. Czy da sie ja sprawdzic w "domowych" warunkach przy pomocy woltomierza czy jednak nie uda mi sie ominac mechanika?
Mam nadzieje, ze ktos bedzie mogl mi napisac co nieco o zastosowanej w mojej instalacji LPG elektronice. Najbardziej interesuje mnie kwestia regulacji parametrow i mieszanki gazu.

pozdrawiam,
Sebastian

Boni - |17 Lis 2005|, 2005 23:23

Co do części:

STAG2E4 - emulator wtryskiwaczy

Protec - albo emulator lambdy (ale wtyczka inna) albo drugi emulator wtryskiwaczy :shock: ma on jakiś numer czy symbol???

Zavoli Regal - centralka, jakieś funkcje programowania bodaj ma, bo w wykazach interfejsów jest, ale co dokładnie da się z nią zrobić, to trzeba sobie znaleźć i poczytać dokumentację.

Na zdjęciu 4253 to zawór Lovato odcięcia ciekłego LPG. To jest zawór z filtrem i powinien być pionowo, no i czasem wymienia się filterek.

Na 4255 jest zawór z silniczkiem krokowym, zwany krokówką, attuatorem, itp. wygląda na to, że nawet jest podpięty do centralki :)

Na 4265 ohydnie wydziergane rurki doprowadzające gaz, daj Boże do mikserów, bo po takim wykonaniu sądząc, to tam może siedzą jakieś cuda.

Regulować można parownikiem i prawdopodobnie centralką przez odpowiedni interfejs i program. Parownik jest najważniejszy.

A w ogóle to wyczyść z rdzy i nasmaruj zamek klapy, żeby ci się kiedyś nie przyciął i maski nie odwaliło :D

Sebastian_UK - |18 Lis 2005|, 2005 10:50

Boni napisał/a:
Co do części:

STAG2E4 - emulator wtryskiwaczy

Zavoli Regal - centralka, jakieś funkcje programowania bodaj ma, bo w wykazach interfejsów jest,

ale co dokładnie da się z nią zrobić, to trzeba sobie znaleźć i poczytać dokumentację.

Na zdjęciu 4253 to zawór Lovato odcięcia ciekłego LPG. To jest zawór z filtrem i powinien być

pionowo, no i czasem wymienia się filterek.

Na 4265 ohydnie wydziergane rurki doprowadzające gaz, daj Boże do mikserów, bo po takim wykonaniu

sądząc, to tam może siedzą jakieś cuda.

A w ogóle to wyczyść z rdzy i nasmaruj zamek klapy, żeby ci się kiedyś nie przyciął i maski nie

odwaliło :D


STAG42E - do czego tak naprawde sluzy emulator wtryskiwaczy?

Zavoli Regal - czy ktos wie jakim softem mozna ta centralke wyregulowac? Interfejs mozna kupic na allegro za 50zl.

Zawor Lovato z filtrem LPG - czy polozenie w poziomie pogarsza warunki jego pracy?

Foto 5265 - czy mam rozumiec, ze w obu gumach znajduja sie miksery?
Czy tak wlasnie powinno byc?

A tak w ogole to czy klapa w wielorybie jest tak samo narazona na otwarcie podczas jazdy jak w MKI? W poprzednim scorpio (1993) zaliczylem otworzenie klapy przy predkosci blisko 130km/h (w nocy).

pozdrawiam,
Sebastian

Boni - |18 Lis 2005|, 2005 12:39

Emulator odpina wtryskiwacze, a w to miejsce podpina odpowiednie oporniki, żeby oryginalne sterowanie/komputer silnika nie dziwiło się, wywalało błędów czy przechodziło w awaryjny z powodu domniemanego uszkodzenia wtrysków.
O Zavoli nie mam pojęcia, wiem że interfejsy je obsługują i niewiele więcej.
Zawór lepiej pracuje i filtruje w pionie, ale jak jest namotane i nie ma jak go obrócić, to nie warto się zbytnio przejmować.
W obu gumach powinny być miksery, tak powinno być, ale kto to wie co tam jest; jak widzę takie zerdzewiałe rurki ofajdane sylikonem, to obawiam się że w środku jest coś nie teges.
Nie wiem czy klapa w wielorybie też się lubi otwierać w biegu, ale zamek masz identyczny.

Struna - |18 Lis 2005|, 2005 15:22

nie no samo się raczej nie otworzy - no chyba że zamek od rdzy nie zaskoczy no i poza tym jest jeszcze "język spustowy" od zabezpieczenia - jednak bywa, że przy prędkości sporej nie zadziała i klapę masz na szybie ;)
Liwo - |25 Sie 2006|, 2006 13:55

a miales moze cos robione kolo rozrzadu?

[ Dodano: 2006-08-25, 13:57 ]
moj znajomy mial cos takiego ale po wymianie paska rozrzadu
byl poprostu zle ustawiony i przez to poszly popychacze i katalizator

Sebastian_UK - |29 Lis 2006|, 2006 23:27

Witam po dluższej przerwie.

Ponawiam temat, gdyż problem wciąż ten sam a ja nie mam już pomysłów.
Może ktoś z Was miał już podobe doświadczenia i będzie umiał coś podpowiedzieć.

I Co zostało zrobione:
1) Wymieniłem regulator wolnych obrotów - brak jakiejkolwiek poprawy
2) Wymieniłem kable WN na oryginalne motorcrafty - zero poprawy
3) Nowe świece NGK (platyna) - zero poprawy
4) Czyszczenie przepustnic - jak wyżej
5) Nowy parownik BRC 140kW (ale o tym już wcześniej pisałem)
6) BLOS, wyrzucony rezonator, klapka antywybuchowa
7) Wyrzucony czujnik IAT (mech zakładający BLOSa stwierdził, że IAT nie jest przy blosie potrzebny, a i miejsca dla niego już nie było)

II Co się aktualnie dzieje:
1) Skorupa wciąż spala 20l/100 gazu w mieście i około 12-13l/100 w trasie (niezależnie czy jeżdzę dzień czy dwa tygodnie na jednym zbiorniku - wyciek gazu więc raczej odpada). Benzyna także schodzi o wiele szybciej niż kiedyś - subiektywne odczucia wg wskazówki

2) Po resecie komputera wolne obroty na benzynie podbijane są do ~1300 (bez wciskania gazu przy rozruchu). Na LPG podobnie, jednak regulując BLOS'a mogę płynnie zwiększać lub zmniejszać obroty na luzie (+- od telepiącego się silnika do ~2000 obrotów).
Wcześniej (zapewne przed czyszczeniem przepustnic i wymianą regulatora wolnych obrotów) kręciłem długą śrubką od wolnych obrotów w BLOSie i mogłem jedynie zdławić silnik (trzęsawka), ale nie dało się z kolei podnieść obrotów a teraz się jakoś da (odkręcając wspomnianą śrubkę).

3) Jadę sobie na 1 lub 2 biegu, obroty około 1000-1500 (jazda w korku) a skorupa sama przyspiesza jakby byl lekko wciśnięty gaz. Jeśli nagle wcisnę sprzęgło obroty podskoczą o jakieś 500 w góre i po chwili spadają do 1300 (benzyna) czy ~1000 (LPG po regulacji wolnych na BLOSie). Linka gazu jest luźna, przepustnice opuszczone (niczym nie podparte).

4) Jak przyspieszam na benzynie (na LPG w sumie także) czuć poważną zmułkę. kiedyś tego nie było. Wciskam gaz np na 3 biegu przy obrotach rzędu 3500 i skorupa zamiast iść ostro do przodu to dostaje zmułki jakbym przyspieszał z wciśniętym hamulcem. Jedynie na 1 i 2 biegu dynamika jest jako tako w normie choć i tak kiedyś było dużo lepiej.

Nie mam pojęcia co o tym sądzić. Może dostaje gdzieś lewe powietrze? Ale czy wtedy dałoby się tym wytlumaczyć powyższe objawy?
Nie ukrywam, że liczę na wasze podpowiedzi. A poza tym to w grudniu zapraszam na duże piwko do Rybnika jeśli ktoś jest chętny :)

[ Dodano: 2006-11-29, 23:28 ]
pozdrowić zapomniałem więc pozdrawiam ;)

Boni - |30 Lis 2006|, 2006 10:09

Na moje oko to masz o wiele za bogatą mieszankę (jeśli fura ciągnie "sama" na niskich biegach, pali za dużo i muli po wciśnięciu pedału), więc raczej nie lewe powietrze, a za mało powietrza. Wyrzucenie IATa to moim zdaniem błąd - będą kłopoty z ustawieniem "ssania" (bez IATa jak na zimno ustawisz żeby było łatwo palić i ok, to na ciepło może być za dużo paliwa, "na ssaniu", więc objawy jw.) Mam też wątpliwości co do wyrzucenia rezonatora - też może mocno wpływać na napełnianie cylindrów, i na zbyt bogatą mieszankę, ale tu nie mam praktyki i ci nic mądrego nie powiem.

Ogólnie, jeśli obajwy są podobne na LPG i na beni, to poszukaj powietrza, zaczynając od wymiany filtra ;) albo zmniejsz dostarczanie paliwa.

Sebastian_UK - |30 Lis 2006|, 2006 18:03

Boni napisał/a:
Na moje oko to masz o wiele za bogatą mieszankę (jeśli fura ciągnie "sama" na niskich biegach, pali za dużo i muli po wciśnięciu pedału), więc raczej nie lewe powietrze, a za mało powietrza.

Wyrzucenie IATa to moim zdaniem błąd - będą kłopoty z ustawieniem "ssania" (bez IATa jak na zimno ustawisz żeby było łatwo palić i ok, to na ciepło może być za dużo paliwa, "na ssaniu", więc objawy jw.) Mam też wątpliwości co do wyrzucenia rezonatora - też może mocno wpływać na napełnianie cylindrów, i na zbyt bogatą mieszankę, ale tu nie mam praktyki i ci nic mądrego nie powiem.

Ogólnie, jeśli obajwy są podobne na LPG i na beni, to poszukaj powietrza, zaczynając od wymiany filtra ;) albo zmniejsz dostarczanie paliwa.


Jest to nawet sensowna teoria jednak ... dokopalem sie do moich pierwszych postow i przypomnialy mi one, ze problem zwiekszonego spalania pojawil sie baardzo dawno temu gdy nie bylo jeszcze nowego parownika, blosa i tych wszystkich przerobek. Wszystko opisalem bodajze w pierwszym poscie otwierajacym temat.

Wspomniales, ze moze byc za malo powietrza. Moze i warto to sprawdzic i temu zaradzic jednak jak to zrobic? Jak POSZUKAC powietrza? Nie mam pojecia co zrobic. Nie wiem tez jak ZMNIEJSZYC dostarczanie paliwa. Moglbys rozwinac swoja mysl?

Wspomniales tez o IAT. Pamietam, ze byl on przez dlugi czas zalozony i efekt w sumie taki sam. Zaloze go jednak ponownie i zobacze czy cos sie zmieni.

Masz moze jakas koncepcje jak wytlumaczyc sporo podwyzszone obroty na benzynie na luzie?

pozdrowionka,
Sebastian

PS Filtr powietrza i inne filtry byly wymieniane przy wymianie oleju i robie takie rzeczy regularnie. Problem wciaz ten sam a filtrow powietrza juz sie zmienilo z 2 lub 3 w tym czasie.

Stefan - |30 Lis 2006|, 2006 18:09

Witam! Prawdopodobnie auto pracuje w trybie awaryjnym i z tego biora sie wszystkie problemy.Sprawdz wszystko w ukladzie zasilania paliwem. :neutral: Pozdrawiam.Stefan.
Boni - |30 Lis 2006|, 2006 23:28

Sebastian, po wymianie tylu rzeczy jasne jest że masz zbieg jakichś zaszłości, a nie jedną usterkę, bo już by się wyjaśniło. Może być jak Stefan zauważył, tryb awaryjny EEC i to zgadza się z dziwnym zachowaniem na benzynie, a na gazie masz ustawioną po prostu za bogata mieszankę i daje to nieco podobne objawy. Robiłeś po wymianie i regulacjach analizę spalin, porządną, dla LPG i dla beni, w szerokim zakresie obrotów? Co do awaryjnego, to kody trzeba by przeczytać z EEC, u ciebie to nie tak proste jak w Mk1 niestety.
Sebastian_UK - |30 Lis 2006|, 2006 23:39

Boni napisał/a:
Sebastian, po wymianie tylu rzeczy jasne jest że masz zbieg jakichś zaszłości, a nie jedną usterkę, bo już by się wyjaśniło. Może być jak Stefan zauważył, tryb awaryjny EEC i to zgadza się z dziwnym zachowaniem na benzynie, a na gazie masz ustawioną po prostu za bogata mieszankę i daje to nieco podobne objawy. Robiłeś po wymianie i regulacjach analizę spalin, porządną, dla LPG i dla beni, w szerokim zakresie obrotów?


Hejka.

Wiesz ... ja juz po prostu rozkladam rece.
Regulowane bylo wszystko i w kazda strone jak sadze.
Byc moze i chodzi na awaryjnym jednak czy przy resecie komputera przez odpiecie klep na kilka minut nie powinny sie bledy choc na poczatku zresetowac?
Od razu po podlaczeniu klem i uruchomieniu silnika na benzynie obroty wskakuja na 1300 i dupa zbita.
Mieszanke gazu z kolei ustawialem na blosie w kazda strone ... cienka, gruba sruba ... nawet podparcie przepustnicy. Efekty w sumie zblizone ... zawsze okolo 19-21 litrow w miescie.
Zastanawiam sie nad kilkoma rzeczami ... moze sonda padla? Nie wiem jednak czy wtedy takie efekty by byly.
Bylo tez wspomniane o zbyt bogatej dawce paliwa (mulenie, ciagnie sam do przodu) i o zbyt malej ilosci powietrza. Jak jednak dac mu wiecej powietrza?

Co radzicie zrobic krok po kroku? Co sprawdzic? Co przestawic? Rece mi juz opadaja.

Boni - |1 Gru 2006|, 2006 08:46

Jeśli coś ważnego jest zwalone, ECC wskakuje w tryb awaryjny nastychmiast, nic nie pomoże resetowanie, taka jest idea trybu awaryjnego, że nie tylko jak procek nie zrobi testu, ale nawet jak procek jest odstrzelony z nóżek, to EEC będzie jakoś pracował, to nie PC ;)

Piszę "dodać powietrza" ale to metafora taka, równie dobrze można ująć paliwa - po prostu trzeba ustalić mieszankę. No więc pytałem - robiłeś regulacje spalin na analizatorze, albo choćby na własnej sondzie lambda, czy kręciłeś tylko na słuch i oko?

Struna - |1 Gru 2006|, 2006 10:14

Sebastian_UK napisał/a:
Wspomniales tez o IAT. Pamietam, ze byl on przez dlugi czas zalozony i efekt w sumie taki sam. Zaloze go jednak ponownie i zobacze czy cos sie zmieni.
z własnego doświadczenia montażowego w kilku autach powiem, że akurat IAT wyjęty z dolotu nie wpływa na zużycie paliwa.
__Robert__ - |1 Gru 2006|, 2006 18:39

A moim skromnym zdaniem ma walniętą którąś sonde lambda. W moim Scorpio wymiana sondy pomogła od razu, a zaczął palić ni z gruszki ni pietruszki ponad 20 litrów gazu, ale to było jakiś czas temu.
1Bodzio - |1 Gru 2006|, 2006 21:33

A mi się wydaje że może to być problem z MAF em. Sondy i kata też nie można wykluczyć. Jeśli MAF daje do kompa błędny sygnał , że jest dużo powietrza to komp wali paliwem aby wg. mapy zapewnić właściwy skład mieszanki oraz przesuwa zapłon aby umożliwić spalenie takiej ilości paliwa. Na gazie natomiast przestawianie zapłonu przez komp może dawać właśnie efekt mulenia przy przyspieszaniu.
Sebastian_UK - |2 Gru 2006|, 2006 17:00

Kurcze, naprawde wielkie dzieki za wszystkie podpowiedzi. Juz za 2 tygodnie odstawie autko do mechanika w Rybniku i tym razem nie bede go pytal o rady tylko dam Wasza liste i niech sprawdza po kolei. Aktualna lista obejmuje: MAF, sondy lambda i ... jakies inne propozycje? :)

1Bodzio napisał/a:
A mi się wydaje że może to być problem z MAF em. Sondy i kata też nie można wykluczyć. Jeśli MAF daje do kompa błędny sygnał , że jest dużo powietrza to komp wali paliwem aby wg. mapy zapewnić właściwy skład mieszanki oraz przesuwa zapłon aby umożliwić spalenie takiej ilości paliwa. Na gazie natomiast przestawianie zapłonu przez komp może dawać właśnie efekt mulenia przy przyspieszaniu.



Bodzio - wspominasz o MAF. Czy da sie to sprawdzic w domowych warunkach? I ... gdzie tego tak naprawde szukac?

Odnosnie mulenia to bardziej odczuwalne jest na benzynie. Na LPG jednak mieszanke pewnie podciagam na BLOSie i dlatego idzie lepiej. Czyz nie jest tak?
A tak w ogole to jakkolwiek nie ustawie blosa to i tak w spalinach czuc gaz. Czyli za bogata mieszanka?


Mam jeszcze pytanko odnosnie ustawienia BLOSa przy moim silniku 2.0 16V.
czy podpurka przepustnicy w BLOSie ma byc wkrecona czy wykrecona (skosna sruba)??
Czy jej ustawienie ma wplyw na prace silnika i na mieszanke na benzynie ?

1Bodzio - |2 Gru 2006|, 2006 21:04

MAF jest zaraz za filtrem powietrza. Pierwsza sprawa to go porządnie wyczyścić, jakimś Carbcleanerem lub czymś podobnym ale UWAGA, ostrożnie aby nie uszkodzić drucików grzejnych. Po wyczyszczeniu można pomierzyć napięcia jakie MAF wysyła do kompa. Powinny być płynne zmiany napięcia przy wzroście obrotów gdzieś tak od 0.6- 0.7 V na jałowych do 4.5 - 4.6 V na obrotach maxymalnych.
Sebastian_UK - |3 Gru 2006|, 2006 00:25

1Bodzio napisał/a:
MAF jest zaraz za filtrem powietrza. Pierwsza sprawa to go porządnie wyczyścić, jakimś Carbcleanerem lub czymś podobnym ale UWAGA, ostrożnie aby nie uszkodzić drucików grzejnych. Po wyczyszczeniu można pomierzyć napięcia jakie MAF wysyła do kompa. Powinny być płynne zmiany napięcia przy wzroście obrotów gdzieś tak od 0.6- 0.7 V na jałowych do 4.5 - 4.6 V na obrotach maxymalnych.



Dzieki za wytlumaczenie:) Jutro sprawdze w takim razie MAF'a. Pisales o jakims Carbcleanerze. Czy mozna do tego celu uzyc czegos z domowego warsztatu? Czy WD40 da sobie z tym rade? Odnosnie pomiaru napiec to wpiac sie woltomierzem po prostu we wtyczke? Nie sprawdzalem nawet ile kabli tam dochodzi. Jutro posprawdzam i zdam relacje. Czy na LPG i na benzynie MAF powinien wskazywac takie same napecia przy identycznych obrotach?

pozdrowka,
S.

bigdaaddy - |3 Gru 2006|, 2006 00:30

Sebastian_UK napisał/a:
Czy WD40 da sobie z tym rade?

Nie WD40!
Mozna benzyna ekstrakcyjna wyczyscic.

Sebastian_UK - |3 Gru 2006|, 2006 01:48

bigdaaddy napisał/a:
Sebastian_UK napisał/a:
Czy WD40 da sobie z tym rade?

Nie WD40!
Mozna benzyna ekstrakcyjna wyczyscic.


Hmm ... wiec uzyjemy benzynki:) Mozna MAFa po prostu rozebrac i zanurzyc w benzynie czy lepiej jakims pedzelkiem namoczonym benzyna go wyczyscic? Nigdy go nie rozbieralem wiec nie mam pojecia jak go czyscic.

Rafał A.(antek) - |3 Gru 2006|, 2006 04:21

zastosuj pedzelek, bo jak zasyfialy zamo namaczanienic nie da.
Sebastian_UK - |3 Gru 2006|, 2006 15:00

Wlasnie skonczylem zabawe z MAFem. Wyczyscilem go benzynka ekstrakcyjna przy pomocy pedzelka. W sumie brudu nie widzialem tam prawie zadnego. Mimimalny osad dalo sie zauwazyc na wewnetrznej stronie jednego z opornikow (drucikow czy co to tam jest). Wyczyscilem, poskrecalem i zrobilem reset komputera. Uruchomilem silnik i w sumie bez zmian - obroty wciaz wchodza na ~1300 na benzynie, na gazie mozna wyregulowac BLOSem.
Zabralem sie wiec za pomiar napiec. Przy MAFie sa 3 4 przewody: Bialy, braz, czarny i fiolet. Posprawdzalem wszystkie kombinacje no i dynamiczny pomiar udalo mi sie uzyskac przy kombinacji Bialy + braz (1 i 2 od lewej) lub bialy + czarny (1 i 3 od lewej). W obu przypadkach pomiar mial takie same wartosci. Na luzie pokazywalo napiecie okolo 1.16 - 1.20V zas przy obrotach okolo 3500-4000 (na sluch) mial okolo 2.8V (ten sam wynik na gazie i na benzynie). Gdy odpialem MAFa na gazie - zero reakcji. Gdy odpialem go na benzynie to silnik raz zgasl a za drugim razem dlawil sie prawie gasnac. Co o tym myslicie?

1Bodzio - |3 Gru 2006|, 2006 15:31

Wartości napięć wskazują na niewłaściwy pomiar ilości zasysanego powietrza. Wygląda na to że MAF jest uszkodzony lub jest jakiś problem z jego kabelkiem . Najlepiej by było na próbę podmienić MAFa na inny i sprawdzić, bo w UK nowy to trochę Funtów kosztuje. U mnie jak odepnę wtyczkę od MAFA to na wolnych obrotach nic specjalnego się nie dzieje. Silnik tylko lekko drgnie i chodzi sobie dalej.
Sebastian_UK - |3 Gru 2006|, 2006 16:59

1Bodzio napisał/a:
Wartości napięć wskazują na niewłaściwy pomiar ilości zasysanego powietrza. Wygląda na to że MAF jest uszkodzony lub jest jakiś problem z jego kabelkiem . Najlepiej by było na próbę podmienić MAFa na inny i sprawdzić, bo w UK nowy to trochę Funtów kosztuje. U mnie jak odepnę wtyczkę od MAFA to na wolnych obrotach nic specjalnego się nie dzieje. Silnik tylko lekko drgnie i chodzi sobie dalej.


No tak, sa to zupelnie inne wartosci od tych, ktore zostaly podane wczesniej w temacie. Mam jednak jedno podejzenie. Dolot powietrza ze wzgledu na BLOS'a jest dosc konkretnie zmieniony. Nie ma tej ostatniej, lekko zakreconej rury, ktora wychodzi tuz obok reflektora. Powietrze zasysane jest tuz pod filtrem powietrza, bez zadnego przedluzenia w strone zderzaka. Czy to moze miec wplyw na wartosc wskazywanych napiec?
Na ktorych kabelkach powinno sie mierzyc to napiecie?

[ Dodano: 2006-12-03, 17:01 ]
PS Gdzies wczesniej czytalem, ze po odpieciu MAFa silnik powinien jednak zgasnac lub ostro sie dlawic. Jak to wiec jest? Moze w roznych silnikach roznie sie to odbywa?

1Bodzio - |3 Gru 2006|, 2006 17:21

Które to kabelki to teraz nie pamiętam, ale tam gdzie miałeś zmiany to pewnie były te. Patrząc do przodu auta to chyba są to pierwsze dwa od lewej. Mierzyć trzeba na podpiętej wtyczce do MAFa poprzez wkłucie się końcówkami miernika w kabelki.Brak tej rury w dolocie o której piszesz nie powinien mieć wpływu na pomiar. Wpływ może być przy nieszczelności osadzenia MAFa w puszce filtra powietrza (jest tam oring uszczelniający i trzeba sprawdzić czy tam jest szczelnie. To co piszesz o MAFie to raczej dotyczy elektrozaworu wolnych wolnych obrotów, lub też TPSa.
Sebastian_UK - |3 Gru 2006|, 2006 19:49

Drugiego MAFa niestety nie wiem wiec go nie podlacze. A czy niesprawny MAF moze w ogole dawac inne napiecia czy nie pokazywalby niczego? Czy MAF moze tez tak podwyzszac obroty np na benzynie tuz po uruchomieniu silnika?

Zastanawiam sie czy da sie jakkolwiek zdjagnozowac usterke, ktora trapi moja skorupke. Moze jakis mechanik w Rybniku bedzie w stanie zdjagnozowac co i jak.
Wciaz mam nadzieje ;)

1Bodzio - |3 Gru 2006|, 2006 20:41

Może ktoś z naszych w twoich stronach ma możliwość zdiagnozowania auta? Irek na pewno ma i jest z Głubczyc. To niezbyt daleko od Rybnika. Spróbuj się z nim skontaktować.
Struna - |3 Gru 2006|, 2006 21:20

Sebastian_UK, skośna śruba blosa powinna być wykręcona na max.
zakzet - |3 Gru 2006|, 2006 22:33

sebatian.moje zdjecia na skrzynce priv.Podpowiadam-reset kompa,odłączyć pompę benzyny-(wyjąć bezpiecznik),ustawić blosa tak jak opisałem w mailu,(odłączyć czujnik temperatury powietrza zasysanego(u mnie na zdjęciu biała zaślepka)),wolne obroty ustawić na przepustnicy.tyle. może to za proste , ale u mnie dobrze działa.
Sebastian_UK - |3 Gru 2006|, 2006 23:12

1Bodzio napisał/a:
Może ktoś z naszych w twoich stronach ma możliwość zdiagnozowania auta? Irek na pewno ma i jest z Głubczyc. To niezbyt daleko od Rybnika. Spróbuj się z nim skontaktować.


Dzieki za info:) Jesli nie znajde nikogo w okolicach Rybnika to z pewnoscia skontaktuje sie z Irkiem (choc bojac sie przyznac nie wiem kim jest Irek). Mysle, ze znajde pewnie Irka na forum i zdolam sie z nim jakos skontaktowac. Glubczyce sa okolo 40-50km od Rybnika z tego co widze wiec spoko, mozna sprobowac.

STRUNA - dzieki za info. Wykrece ja wiec na max i sprobuje ponownie ustawic BLOS'a.

ZAKZET: ogromne dzieki za fotki i za wiadomosc. Kurcze, jestem pelen podziwu wykonanej instalacji:) Wiesz, jak narazie po prostu zdiagnozuje co boli moja skorupe i wtedy bede czynil kolejne kroki czyli przerobki itp. Bardzo chetnie zastosowalbym juz teraz Twoj schemat jednak czuje, ze skorupe boli cos innego i problem wysokiego spalania nie jest spowodowany sposobem zainstalowania BLOSa. Jak narazie boje sie ruszac czegokolwiek wiecej puki nie sprawdze co go boli.

Mam jakies dziwne wrazenie, ze bedzie to sonda lambda. W koncu wysokie spalanie pojawilo sie jeszcze przed zalozeniem BLOSa, nowego parownika i innych dupereli. Spalal w miescie okolo 13l/100km i po wymianie oleju i filtrow zaczal spalac 20l/100km.
BLOS, nowy reduktor itp mialy po prostu wyeliminowac ten problem. jak widac to nie bylo to.

Wydaje mi sie, ze bedac tu, w UK niewiele juz zrobie. Za 2 tygodnie bede juz w PL i oddam autko mam nadzieje w dobre rece, a jesli takich nie znajde to w rece kolegow z Forum (oczywiscie nie za darmo). A na piwko do Rybnika i tak zapraszam jesli jest ktos chetny :)

pozdrowka,
Sebastian

fiebik - |4 Gru 2006|, 2006 08:24

Sebastian_UK napisał/a:
Jesli nie znajde nikogo w okolicach Rybnika to z pewnoscia skontaktuje sie z Irkiem (choc bojac sie przyznac nie wiem kim jest Irek). Mysle, ze znajde pewnie Irka na forum i zdolam sie z nim jakos skontaktowac.
tu znajdziesz irka :
http://ford-scorpio.pl/fo...iewprofile&u=51

Sebastian_UK - |4 Gru 2006|, 2006 19:22

Fiebik: dzieki za info ;)

Panowie, mam jeszcze kilka pytanek. Jestem w ogole bardzo wdzieczny za wszelka pomoc. Naprawde to doceniam! :)

1) Czy sonda ma jakis wplyw na mieszanke gazu i na spalanie w przypadku BLOSa? Jesli dobrze rozumuje to odlaczona jest cala elektronika.
Jest parownik, ktory podaje gaz, jest BLOS, ktory reguluje ile gazu podac i to chyba wszystko? A moze zle mysle?

2) To samo pytanie w przypadku MAF'a. Czy MAF ma jakikolwiek wplyw na spalanie LPG z BLOSem? Jak odlaczylem MAFa na benzynie to silnik raz zgasl a za drugim razem ledwo chodzil. Na LPG jednak zadnej roznicy czy to z odpietym czy zapietym MAF'em. Jedynie jak odpialem regulator wolnych obrotow na LPG to obroty silnika minimalnie opadly.

Boni - |4 Gru 2006|, 2006 20:40

Przy BLOSie sonda i MAF niby mają niewielki wpływ na pracę, ale z drugiej strony mają spory wpływ na pracę EEC=zapłonu, więc jak masz coś bardzo zwalone i z powodu dziwnych sygnałów z powyższych EEC odlatuje w kosmos albo wchodzi w LOS, no to może jednak robić zapłon od czapy, a to rzutuje na pracę i na beni i na LPG. Aż takiego wpływu jak u ciebie to ja nie widziałem, ale są w Scorpio rzeczy o których się najstarszym Indianom nie śniło ;)
Sebastian_UK - |4 Gru 2006|, 2006 23:55

czyli ogolnie rzecz biorac moze to byc wszystko i nic ;)
Sprawe odkladam wiec do przyjazdu do Rybnika i wtedy mechanicy beda sie meczyc.
Napisalem tez do Irka. Jesli sie zgodzi poswiecic mi troche czasu to z checia sie do niego wybiore. Ogolnie do sprawdzenia beda sondy lambda, TPS, MAF raz jeszcze i inne pierdolki, ktore moga powodowac taki stan.
Gdyby mimo wszystko ktos mial jeszcze jakas ciekawa teorie to bede bardzo wdzieczny.

pozdrowka,
Seba

Struna - |5 Gru 2006|, 2006 17:21

bezpośrednio wpływu nie ma ale jak Boni napisał może jednak poprzez EEC wpłynąć na spalanie.
irek - |5 Gru 2006|, 2006 18:16

Seba a tak wogóle to ja na codzień mieszkam w Rybniku :one: i mam teraz FDS więc wracaj do rodzinnych stron i dzwoń, telefon na PW
Sebastian_UK - |6 Gru 2006|, 2006 01:05

irek napisał/a:
Seba a tak wogóle to ja na codzień mieszkam w Rybniku :one: i mam teraz FDS więc wracaj do rodzinnych stron i dzwoń, telefon na PW


Irek,wielkie dzieki! Odpisalem na PW.
Nie mam pojecia czym jest FDS ale wiem, ze bedzie dobrze ;)

pozdrowka,
Seba


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group